Dom między chmurami

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2020-04-28
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788381168847
Liczba stron: 392

Ocena: 4 (3 głosów)

Miłość, poświęcenie i zdrada w pasjonującej opowieści fantasy, w której słowiańska mitologia miesza się z barbarzyńskimi kultami i wszechobecną magią

Minęły stulecia odkąd rycerze Wielkiego Księstwa Ostrodu powstrzymali pochód tysięcy stepowych wojowników, zalewający ze wschodu kontynent Poncji. Cena zwycięstwa okazała się jednak wysoka, zniszczone wojną państwo nigdy nie odzyskało dawnej świetności. Teraz na odległych stepach nowy władca znów jednoczy nomadów - jeśli mu się uda, Ostród nie wytrzyma kolejnego ciosu.

Na Koro, ciemnoskórego wędrowca z południa, czeka w Wielkim Księstwie zadanie, któremu nikt dotąd nie sprostał - poskromienie wielkiego ptaka, zdolnego unieść człowieka w powietrze, ale też rozpruć go jednym celnym kopnięciem.

Z kolei Tami, krewna ostródzkiego dowódcy Derwana, szuka sposobu by wrócić do ukochanego wiejskiego majątku. Nie rzuciłaby tego miejsca dla wędrówek nawet na najbardziej niezwykłym wierzchowcu.

Sam Derwan nie ufa Koro, lecz potrzebuje jego powietrznych patroli. Jeśli kolejny rajd stepowych łowców niewolników nie zostanie zatrzymany, legnie w gruzach cały cywilizowany świat...

Tagi:

Kup książkę Dom między chmurami

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dom między chmurami

Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2020-05-26, Ocena: 4, Przeczytałam,

Na uwagę zasługuje na pewno sam pomysł na stworzenie świata Ostrodu, panujących tam zasad, zaprezentowanie konfliktów no i oczywiście motywu ortisów. Całkiem ładnie to wszystko ze sobą współgrało, język i styl też są niczego sobie, brakowało mi tylko chwilami lepszego tempa akcji, czegoś takiego wyjątkowo porywającego, pobudzającego do działania, żebym chociaż kilka razy poczuła ten klimat tak bardziej dosadnie. Ale jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, iż jest to literacki debiut, to i tak wypada on dobrze

Cała recenzja: bookeaterreality.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - red_sonia
red_sonia
Przeczytane:2020-04-30, Ocena: 4, Przeczytałam,

„Dom między chmurami” przekonał mnie do siebie głównie postaciami zwierząt, konkretnie ortisów, czyli ogromnych ptaków, które służą do patroli. One i ich jeźdźcy są związani ze sobą aż do śmierci, a cały proces przystosowania tych dzikich ptaków do całkowitego posłuszeństwa bardzo mnie intrygował. Na szczęście autor pozwolił mi, choć chwilę w nim uczestniczyć. Jednak powieść nie tylko z tego się składa, to tylko mały wycinek.

Minęły stulecia odkąd rycerze Wielkiego Księstwa Ostrodu powstrzymali pochód tysięcy stepowych wojowników, zalewający ze wschodu kontynent Poncji. Cena zwycięstwa okazała się jednak wysoka, zniszczone wojną państwo nigdy nie odzyskało dawnej świetności. Teraz na odległych stepach nowy władca znów jednoczy nomadów – jeśli mu się uda, Ostród nie wytrzyma kolejnego ciosu. Na Koro, ciemnoskórego wędrowca z południa, czeka w Wielkim Księstwie zadanie, któremu nikt dotąd nie sprostał – poskromienie wielkiego ptaka, zdolnego unieść człowieka w powietrze, ale też rozpruć go jednym celnym kopnięciem. 

Autor w „Domu między chmurami” starał się stworzyć własne uniwersum, swój świat, który czytelnik stopniowo odkrywa. Nie brakuje krain, choć ich nazwy ciężko spamiętać, opisy również są dość drobiazgowe, niestety brakuje tu jakiegoś wyczuwalnego klimatu. Po prologu spodziewała się magii, krwi, walk, naprawdę mocnych akcentów. I jeżeli one gdzieś były to niestety, utonęły w morzu przemyśleń, intryg, sprowadzenia i w końcu wygnania Koro — jeźdźca ortisów. Dopiero ok. 200 strony powiało magią i akcja przyspieszyła. Działo się wiele, ale nic, co mogłabym zapamiętać na dłużej i konkretnie wskazać — oprócz szkolenia ptaka oraz późniejszych wydarzeń, bliżej końca powieści. Ogólny chaos i kilka nieprowadzących do niczego wątków.

Jednak „Dom między chmurami” to dopiero pierwsza część cyklu, więc mam nadzieję, że po prostu w którymś momencie autor się rozwinie, doda więcej tego, co można wyczytać między wierszami i trochę ubarwi swoich bohaterów. Czekam na ciąg dalszy!

Link do opinii

Fantastyka to taki gatunek, który kocham od dziecka. Uwielbiam odkrywać nowe, magiczne światy, przeżywać niezapomniane przygody z bohaterami i zakochiwać się w kolejnych lekturach. Dom między chmurami to powieść, która przyciąga czytelnika piękną, niemal hipnotyzującą okładką oraz intrygującą fabułą. Dodatkowo, napisana została przez naszą rodaczkę, a warto się wspierać nawzajem.


Jaka jest historia Koro i Tami, którą C. Klobuch spisała w Domu między chmurami?


Koro to czarnoskóry cudzoziemiec, który mus poskromić wielkiego, drapieżnego ptaka, Ortisa. Derwan, dowódca Wielkiego Księstwa Ostrodu, ma w związku ze zwierzęciem wielkie plany. Chcę go wykorzystać do patrolów, aby uchronić się przed atakami wojowników Imperium Bataarskiego. Koro ma przed sobą bardzo trudne zadanie. Podczas tresury poznaje Tami, krewną Derwana. Dziewczyna tęskni za wiejską posiadłością i nie znosi miasta. Jednak powietrzne podróże nie są dla niej.


Czy wojownicy z wrogich terytoriów nadal będą najeżdżać Wielkie Księstwo Ostrodu?


Musicie wiedzieć, że Dom między chmurami to debiut. I muszę dodać, że nawet dobry. Ta historia nie jest pozbawiona wad, mam jej trochę do zarzucenia, ale widać, że C.Klobuch ma niesamowitą wyobraźnię i potrafi wszystkie swoje wyobrażenia ubrać w odpowiednie słowa, co widać już po kilkunastu stronach. Wszystko, co autorka zdradziła nam, czytelnikom w Domie między chmurami wydaje się być dokładnie zaplanowane. Poncja to świat pełen tajemnic, dziwnej i pradawnej magii, zadziwiających stworzeń i ludzi, a wszystko to czeka na odkrycie. Kocham poznawać nowe miejsce, stworzone od a do zet, a w tej powieści światem przedstawionym jestem zachwycona! Już dawno nie spotkałam tak dopracowanego miejsca akcji.


Jednak mam kilka „ale”, których przełknąć nie potrafię. Po pierwsze – kreacja bohaterów. Koro jest głównym bohaterem i chociaż na scenie pojawia się Tami i kilkoro innych postaci, to on grał w tej historii pierwsze skrzypce. Jednak pomimo tego, że miał najwięcej miejsca, to był nijaki. Tak samo jak reszta bohaterów. Zabrakło im głębi, koloru, charyzmy. Widać, że autorka starała się stworzyć bohaterów realnych, ale niestety, nad tym będzie musiała jeszcze popracować. Nie czułam tych wszystkich emocji, a romans, który C. Klobuch zdecydowała się wprowadzić, nie nadał książce pikantności i iskry. Gdy akcja nabierała tempa, zapomniałam o tych mankamentach, ale w momencie, gdy zwalniała, nudziłam się i czekałam, aż coś się wydarzy. Jednak fragmenty, które opisywały próby poskromienia stworzenia, były świetne – szczegółowe i oddziaływujące na wyobraźnię.


Dom między chmurami to historia, która nie jest idealna, ale widać, że autorka miała pomysł. Wszystkie wydarzenia i sceny zaplanowane zostały od początku do końca i nic nie dzieje się przypadkowo.

Link do opinii