reklama

Dom sekretów

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2020-08-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381693202
Liczba stron: 448

Ocena: 5 (2 głosów)

Dawne, od lat skrzętnie zatajane sprawy wychodzą na światło dzienne...

Stara kamienica w centrum Łodzi skrywa niejedną tajemnicę. Przekonują się o tym jej lokatorzy, kiedy podczas prowadzonego przez Filipa - właściciela odziedziczonego po ciotce mieszkania - remontu dochodzi do niesamowitego odkrycia. Dorota, młoda absolwentka wydziału historii łódzkiego uniwersytetu, próbuje wyjaśnić zagadkę porażającego znaleziska za ścianą. Powracają wspomnienia o ludziach, którzy tu niegdyś żyli, odżywają dramatyczne wydarzenia sprzed wielu lat.

Przenosimy się do Łodzi lat trzydziestych ubiegłego wieku, poznajemy dawnych mieszkańców kamienicy, jej właścicieli Sarę i Samuela Goldmanów, dumną córkę fabrykanta Annę Wilhelminę, dawnego carskiego żołnierza Siergieja oraz wróżkę Jadwigę Królową, zwaną Królową Żabą, a także wiele innych osób. Wszyscy oni spotykali się na jednym podwórku, kochali się i nienawidzili, kłócili i godzili.

Przyszedł czas trudnych wyborów. Ktoś musiał zapłacić najwyższą cenę, by ktoś inny mógł żyć. Czy warto teraz, po tylu latach, powracać do tamtych spraw? Czy należy zakończyć zmowę milczenia? Może dzięki temu bohaterom uda się zrozumieć, co jest naprawdę cenne, i w końcu zdołają ułożyć sobie życie?

Natalia Bieniek urodziła się i wychowała w Łodzi. Z wykształcenia anglistka, obecnie pracuje jako copywriter. Debiutowała w 2002 na łamach Esensji opowiadaniem "Diabeł Morski", które ukazało się również w języku angielskim oraz hiszpańskim. W 2014 roku wydała powieść obyczajową "Uśpione marzenia". Mieszka z mężem i córką w Warszawie. Jej ulubieni pisarze to: Camilla Läckberg, Carlos Ruiz Zafón, Edgar Allan Poe i Katarzyna Puzyńska.

Tagi:

Kup książkę Dom sekretów

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

POLECANA RECENZJA

Opinie o książce - Dom sekretów

Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:,

Powieść Natalii Bieniek wpadła mi w oko już w zeszłym oku na jesieni. Wtedy też postanowiłam sobie, że choćby nie wiem, co się wydarzyło, przeczytam tę książkę i zobaczę, czy ciekawy i obiecujący opis znajdzie potwierdzenie w treści. Nareszcie pozycja ta wpadła w moje łapki, więc dziś mogę przedstawić Wam swoją opinię na jej temat.


Dorota ma dość mieszkania z rodzicami i postanawia poszukać własnego mieszkania. Traf chciał, że napotyka na ogłoszenie pewnej staruszki, która chętna jest wynająć pokój. Kobieta decyduje się na przeprowadzkę, jednak nic nie przepowiada tego, co wydarzy się w jej życiu... Stara kamienica skrywa bowiem w sobie wiele tajemnic, o których nikt nie chce rozmawiać. Kiedy Filip, który niedawno odziedziczył mieszkanie po swojej ciotce, zaczyna remont – dokonuje niezwykłego odkrycia. Dorota jako pasjonatka i absolwentka wydziału historii postanawia wyjaśnić zagadkę makabrycznego znaleziska. Czytelnik przenosi się do lat trzydziestych, gdzie poznaje rodzinę Goldmanów, Annę Wilhelminę i wielu innych mieszkańców kamienicy. Czy wśród nich jest ktoś, kto potrafiłby odkryć tę tajemnicę?


Kiedy zaczynałam tę książkę, nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Jak wspomniałam wyżej, opis mnie okrutnie zaciekawił i sprawił, że bardzo chciałam poznać tę historię, ale wiecie, zawsze mogło się okazać, że tylko opis jest taki ciekawy, a sama treść nie za bardzo. Jednak moja ciekawska natura zwyciężyła i zabrałam się za lekturę. No i nie spodziewałam się, że ta powieść aż tak mnie wciągnie.


Główną bohaterką jest Dorota, w której odnalazłam kilka cech, które sama posiadam. Zaimponowała mi ona w pewnym stopniu swoim pragnieniem niezależności oraz wytrwałością w dążeniu do rozwiązania zagadki kamienicy. Jest to bardzo dobrze wykreowana postać i w moim odczuciu jest również naturalna, więc czytelnik może z przyjemnością poznawać jej dalsze losy. Ciekawym aspektem jest też to, że dość istotną rolę odegrała tutaj matka Doroty, którą autorka przedstawiła jako trochę nadopiekuńczą, ale troskliwą rodzicielkę, która mimo wszystko próbuje utrzymać też dobre stosunki ze swoimi przyjaciółkami. Bez wątpienia i ta postać jest ciekawa i zasługuje na uwagę.


Natalia Bieniek ma bardzo dobry i ciekawy styl pisania, dzięki czemu lektura tej pozycji jest przyjemna i niesamowicie wciąga. Jedyny zarzut, jaki mam to powtórzenia, które wystąpiły na początku historii; główna bohaterka trzy razy w krótkim czasie powtarzała, że pisze doktorat z historii. Nie jest to element bardzo irytujący i wybijający z rytmu, ale mnie rzucił się w oczy. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń - to po prostu bardzo dobra powieść.


Zaciekawił mnie wątek wydarzeń z lat 30. i tutaj również muszę pochwalić autorkę. Przedstawienie postaci i wydarzeń, jakie przydarzyły się właśnie tym bohaterom było ciekawe, również wciągające i naprawdę dobrze przedstawione. Czy nie za dużo tu pochwał? Możliwe, ale dobre powieści trzeba chwalić, zdecydowanie.


Jeżeli lubicie literaturę obyczajową, w której znajdują się również liczne retrospekcje – Dom sekretów może okazać się pozycją idealną dla Was. Jest tajemnica, jest wspomnienie dawnych czasów i ciekawe charaktery – czego chcieć więcej?

Link do opinii
Avatar użytkownika - annaszymczak
annaszymczak
Przeczytane:2020-09-18, Ocena: 5, Przeczytałam,
„Dom sekretów” to druga już powieść Pani Natalii Bieniek, a moja pierwsza czytelnicza podróż wraz z jej twórczością. I powiem Wam szczerze, że tą książką jestem po prostu zauroczona, jej historia pochłonęła mnie całkowicie. Stara kamienica w centrum Łodzi skrywa niestety niejedną tajemnicę. Przekonują się o tym jej lokatorzy, kiedy podczas prowadzonego przez Filipa, jednego z mieszkańców, remontu mieszkania dochodzi do niesamowitego odkrycia. Dorota Wiśniewska, młoda i ambitna kobieta robiąca właśnie doktorat z historii na Uniwersytecie Łódzkim pewnego dnia postanawia wyprowadzić się od rodziców z którymi nadal aktualnie mieszka. Znajduje w gazecie interesujące ogłoszenie o wynajmie pokoju u starszej pani Sabiny i postanawia zacząć wszystko od nowa. To właśnie ona postanawia rozwiązać zagadkę znalezionego w ścianie kamienicy ciała oraz tajemniczej szkatułki. Powracają tu także wspomnienia o ludziach, którzy tu niegdyś żyli, odżywają dramatyczne wydarzenia sprzed wielu lat. Czy uda się rozwiązać rodzinne sekrety? Czy warto teraz, po tylu latach powracać do tamtych czasów? Tamtych spraw? Czy mają one ze sobą jakieś powiązania? Przenosimy się tu także do Łodzi lat trzydziestych ubiegłego wieku, poznajemy dawnych mieszkańców kamienicy, jej właścicieli oraz dumną córkę fabrykanta Annę Wilhelminę oraz pozostałych mieszkańców. Wszyscy oni wspólnie spotykali się na jednym podwórku, kochali się i nienawidzili. Powiem Wam szczerze, że sam początek powieści trochę mi się jednak dłużył. Niestety nie znajdziecie tu żadnych dynamicznych akcji czy szybkiego tempa fabuły, ale za to znajdziecie coś czego innym książkom w tego typu gatunków brakuje: pełno przyjaźni, miłości oraz poświęcenia dla innych osób. Historia tych kilku rodzin, którą tu dostajemy jest niezwykle przejmująca oraz absorbująca. Pełno tutaj sekretów oraz tajemnic dzięki którym historia tu opisana nabiera nie tylko wyrazistości ale i odrobiny magii – ale nie takiej magii jak w Potterze na przykład, magii dawnych czasów, dawnej Łodzi i historii kamienic które jakby nie patrząc do dzisiaj stoją. Ciekawym pomysłem jaki autorka tu zastosowała jest narracja w trzeciej osobie. Pozwala to czytelnikowi na to aby dogłębniej poznać każdą z pokazanych nam tu postaci oraz jej historię. A historii mamy tu dość sporo. W końcu Łódź to miasto czterech kultur, od zawsze. Tak jak pisałam wcześniej fabuła powieści może i nie wciąga od samego początku,ale gdy tylko dacie jej szansę i przebrniecie przez te kilka początkowych rozdziałów to sama historia wciągnie Was i to bardzo. Umiejscowienie akcji powieści w latach trzydziestych i teraźniejszych to był absolutnie świetny pomysł autorki, który pozwolił nam trochę bardziej także przybliżyć historię miasta i jego mieszkańców. A relacja pomiędzy głównymi bohaterami książki jest naprawdę niesamowita, szkoda że ludzie w dzisiejszych czasach zatracili to w sobie. Polecam sięgnąć po tę powieść. Zaręczam Wam, że Natalia Bieniek zabierze Was w niesamowitą podróż pełną historii, pełną wszelkiego rodzaju emocji i tajemnic. Książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością oraz ciekawością, a historia w niej zawarta wciąga już do ostatniej strony. Gorąco polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - malineczka74
malineczka74
Przeczytane:,

W pajęczynie sekretów i tajemnic


Uwielbiam obyczajówki, których fabuła rozgrywa się w różnych wymiarach czasowych. Kocham książki, które w swojej treści zawierają zagadki, sekrety i tajemnice. Przepadam za powieściami, których lektura jest jak rozplątywanie zamotanych nici. Dreszcz i emocje, które temu towarzyszą są moim zdaniem wyjątkowe i dają tak wiele czytelniczej frajdy, tak niesamowite doznania. W tego typu książkach, by były one rewelacyjne, ważne jest połączenie szczegółów w misterną całość. Jestem zdania, że by wszystko zagrało jak należy Autorzy muszą sporo się napracować. Efekt jest jednak warty mozołu, bo w takim przypadku o takich literackich perełkach się nie zapomina. 
Tak właśnie jest z książką Natalii Bieniek. 


Filip, młody mężczyzna otrzymuje w spadku po ciotce mieszkanie. Znajduje się ono w starej kamienicy w centrum Łodzi. Przed śmiercią starsza pani usilnie go prosiła by w trakcie późniejszego remontu odszukał pewien skarb ukryty w ścianie. 
Dorota ma w kieszeni tytuł magistra historii na uniwersytecie. Równocześnie ma dość mieszkania z rodzicami i nadskakiwania oraz nadopiekuńczości swojej matki. Postanawia wyprowadzić się z rodzinnego domu i znaleźć coś niedrogiego do wynajęcia w centrum miasta. Śledząc ogłoszenia trafia do sąsiadki zza ściany Filipa i u niej wynajmuje pokój za niewielką opłatą. W trakcie remontu Filip rozbija dosłownie i w przenośni ścianę,  dochodzi wtedy do niewielkiej katastrofy. On trafia do szpitala, a jego sąsiadka wraz ze swoją współlokatorką zabezpieczają pewną skrzynkę. Oprócz tego okazuje się, że w ścianie od wielu lat znajdują się zamurowane szczątki ludzkie. Tak wiele zdarzeń to jednak pestka. To dopiero początek lektury, której poznanie jest niczym jazda rollercosterem. Tsunami emocji właśnie zaczyna działać...


Powieść Natalii Bieniek przykuła mnie do fotela. Zabrała w piękną, tajemniczą i otulającą emocjami podróż do Łodzi. Tej współczesnej i tej w kolorze sepii. Fabuła okazała się niczym barwna mozaika, która składa się z wielu elementów. W trakcie czytania czułam się jakbym układała składające się z wielu elementów puzzle. Powoli, z każdą przeczytaną stroną, odsłaniał się interesujący rysunek. Przez scenę powieści przewija się cała masa postaci, a każda z nich ma nam "coś do powiedzenia" i urozmaica tę pełną przeróżnych niespodzianek historię. 
Powieść czyta się przyjemnie i z ciekawością. Autorka sięgnęła do historii swojego rodzinnego miasta i poprzez losy wymyślonych osób opowiedziała nam dzieje wyjątkowego miejsca na mapie Polski. 
Wartka i szybka akcja pobudza czytelniczą wyobraźnię, opisy nie są nużące, a w fabule ciągle coś się dzieje, coś zaskakuje, coś przykuwa uwagę. 
Jeśli na jesienny wieczór potrzebujecie książki z którą będziecie się mogli zrelaksować to z czystym sumieniem zajrzycie do "Domu sekretów". Nie poczujecie się rozczarowani, a miłe spędzenie czasu jest gwarantowane. Przy okazji książka wyzwoli w Was refleksje czy warto wracać do przeszłości, która już minęła, czy trzeba rozwikływać dawne tajemnice i czy z perspektywy czasu warto poświęcać myśli temu, co już dawno pokrył kurz przeszłości. 
Polecam lekturę i jestem pewna, że wielu z Was się w niej zaczyta na amen. 

Link do opinii

„Dom sekretów“ to wielowątkowa, przejmująca historia kilku rodzin, a właściwie kobiet, które niosą swój bagaż doświadczeń i sekretów, nie pozwalając spokojnie spać. Narracja trzecioosobowa pozwala zajrzeć w umysły każdej postaci, które są na przemian bohaterami kolejnych epizodów.

Pani Natalia Bieniek zgrabnie połączyła w niej przeszłość z teraźniejszością ujawniając stopniowo dawne tajemnice i tworząc szereg obrazków z życia dawnych i obecnych mieszkańców Łodzi. Zawarła w niej nie tylko bogactwo różnorodnych historii poszczególnych postaci, ale też zwraca uwagę na ważne kwestie dotyczące człowieczeństwa, praw rządzacych Wszechświatem i wartości wpływających na ludzkie charaktery.

 

Książka wciąga od pierwszej strony, mimo że nie ma w niej dynamicznych zwrotów akcji. To powieść napisana z ogromnym wyczuciem ludzkich emocji, wrażliwością i umiejętnością tworzenia odpowiedniego klimatu. Pokazuje życie zwykłych ludzi, którzy w okresie międzywojennym starali się normalnie funkcjonować. Postacie stworzone przez autorkę są wyraziste, realne o bogatej osobowości. To one stanowią ważny element tej powieści i sprawiają, że chcemy poznać ich sekrety . Po dotarciu do końca tej niesamowitej historii, jeszcze długo żyła ona w moim umyśle powodując refleksję nad zawiłością życiowych ścieżek.

 

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2020/09/640-dom-sekretow.html

Link do opinii
Inne książki autora
Uśpione marzenia
Natalia Bieniek0
Okładka ksiązki - Uśpione marzenia

Niesamowita opowieść o kobietach, którym przyszło żyć w nowej erze, erze narcyza. Anka jest przedsiębiorczą bizneswoman, dla której...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka - Chudzikowska
Na wieki wieków Pani Amen
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Apokalipsy według Joanny
Anna Robak-Reczek
Apokalipsy według Joanny
Dama Kier
Monika Godlewska (I)
Dama Kier
Dziecko września
Marek Harny
Dziecko września
Pokaż wszystkie recenzje