reklama

Don't love me

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2021-05-19
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788376869759
Liczba stron: 420
Tytuł oryginału: Don't love me

Ocena: 5.4 (5 głosów)

On ma mroczną tajemnicę.

Ona jest dla niego zakazana.

Czy wspólna przyszłość jest możliwa?

Kenzie nie jest zachwycona faktem, że dostała się na staż w szkockim Highland. Wszystko się jednak zmienia, gdy w swojej pierwszej pracy poznaje przyszłego spadkobiercę sieci luksusowych hoteli. Młody, atrakcyjny Lyall fascynuje ją od pierwszej minuty. Jaki sekret kryje się za jego odpychającym zachowaniem?

Lyall ma tylko jedno lato, aby umocnić swoją pozycję w rodzinie. Jeśli mu się to nie uda, jego przyszłość jest zagrożona. Kiedy poznaje Kenzie, studentkę projektowania, jego plan zaczyna się chwiać. Lyall nie potrafi oprzeć się jej urokowi. Ale tylko on wie, jak fatalny w skutkach może być dla niej związek właśnie z nim.

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Don't love me

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Don't love me

Avatar użytkownika - anastasiyaadryan
anastasiyaadryan
Przeczytane:2021-07-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

Lubicie młodzieżówki?

Dziś będzie kilka słów o książce właśnie z gatunku young adult "Don't love me" autorstwa Leny Kiefer.
Kiedy młoda dziewczyna przez ostatnie lata dźwiga na swoich barkach o wiele więcej niż mogłaby unieść...
Kiedy młody chłopak jest zmuszony do wpasowania się w ramki ustalone przez rodzinę i przez to czuje się zupełnie pusty w środku...
To musi wreszcie się skończyć. Ta presja nie może trwać wiecznie.
Kenzie i Lyall. Skromna dziewczyna, która po śmierci matki stara się zastąpić ją trójce rodzeństwa, i łamiący kobiece serca młody spadkobierca rodzinnej fortuny. Ta dwójka musi zacząć prawdziwe życie. Ona odnajduje w nim oparcie, może zrzucić ciężar. On przy niej może wreszcie odetchnąć pełna piersią...
Tylko czy w najlepszym momencie demony przeszłości nie zapukaja do ich drzwi i nie popsują z ogromnym trudem zbudowanej relacji?
Zawsze się zastanawiałam dlaczego młodzieżówki są moją słabością? Może dlatego, że dają nadzieję?
Z pewnością jest w nich coś takiego lekkiego i niewinnego.
Ta zmysłowa i intrygująca, a jednocześnie burzliwa i pełna tajemnic historia pochłonęła mnie bez reszty. Autorka tak poprowadziła fabułę, żeby zaciekawić czytelnika i trzymać w niepewności do samego końca. Doskonale oddala klimat nieokiełznanych młodzieńczych emocji. Tajemnice głównego bohatera oraz jego rodziny kompletnie mnie rozwaliły. Autorka po mistrzowsku zagrała na moich czytelniczych emocjach tak, że balansowałam na granicy. Stan ten sprawił , że odczuwałam to samo, co bohaterowie, a może z jeszcze większą siłą. Ból, złość, strach, niemoc, niepewność, bezsilność.
Zaskakujące i rozdzierające serce zakończenie pozostawilo we mnie niedosyt i pragnienie poznania dalszych losów bohaterów.
Jestem przekonana, że ta powieść skradnie nie jedno serce wielbicieli gatunku young adult. Chcę więcej i czekam na następne części.

Link do opinii
Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:,

Przyznam się szczerze, że kiedy brałam do ręki powieść Leny Kiefer, byłam bardzo nastawiona na powieść w stylu Mony Kasten, czy na historię słodko-gorzką, która chwyci mnie za serce, lecz nie zasmuci mnie całkowicie. Jednak przyznaję, trochę się zaskoczyłam tym, w jaki sposób autorka poprowadziła tutaj akcję i... no cóż. Po prostu przejdę do mojej szerszej opinii na jej temat.


Kenzie marzy o studiach związanych z architekturą wnętrz. Jednak potrzebny jest jej staż, a fakt, że odbędzie się on w Szkocji, wcale jej się nie podoba. Jej zdanie odmienia się na skutek spotkania pewnego przystojnego młodzieńca, spadkobiercę sieci luksusowych hoteli. Lyall zdobywa jej zainteresowanie od pierwszej chwili – z wzajemnością. On ma tylko jedno lato, by umocnić swoją pozycję i pokazać, że się zmienił. Kiedy spotyka na swojej drodze uroczą Kenzie, jego plan zaczyna się psuć. Ponadto ich relacja może nie skończyć się dobrze, ponieważ sekrety mogą wyjść na jaw w najmniej oczekiwanym momencie...


Zacznę może od głównych bohaterów, ponieważ stanowią oni mocny fundament dla całej historii. Kenzie polubiłam od pierwszej chwili. Wydała mi się sympatyczną, ambitną i naprawdę dojrzałą młodą kobietą. Tutaj oczywiście należą się wyrazy uznania dla autorki, która wykreowała tę postać bardzo dobrze, dzięki czemu ja jako czytelnik, mogłam się z nią w pewien sposób zżyć. Jeśli chodzi o postać Lyalla to tutaj kilka zgrzytów. Przede wszystkim jego pewność siebie na pokaz – rozumiem, że w rodzinnym mieście i tak był już skazany na wieczne potępienie, ale pokazywanie innym za wszelką cenę, że jest się takim trochę typem twardziela, którego nic nie obchodzi i nie rusza? No cóż, raczej nie zaskarbił tym mojej sympatii.


Lena Kiefer ma bez wątpienia bardzo dobre pióro, dzięki któremu lektura tej pozycji jest przyjemnością, nie sprawia kłopotów, a czytelnik bez problemu angażuje się w rozterki głównych bohaterów powieści. W historię Kenzie i Lyalla wciągnęłam się tak naprawdę już od pierwszej strony i choć bywały momenty, gdy czułam znużenie i takie zmęczenie tym, że akcja ma taki zastój, to jednak jestem w stanie powiedzieć, że Don’t love me to naprawdę dobra książka.


Poruszono tutaj wątek utraty jednego z rodziców, wymagań stawianych przed członkami bogatych rodzin (w tym: reputacja, którą trzeba chronić za wszelką cenę) oraz wątek bardziej “artystyczny”: fotografii oraz architektury wnętrz, która jakby nie patrzeć, również opiera się na artyzmie. Cieszę się, że autorka poruszyła tutaj ten temat, ponieważ jeszcze nie spotkałam się z powieścią, w której bohaterowie chcieli kształcić się waśnie w kierunkach architektonicznych. Zawsze jest to jakieś urozmaicenie i powiew świeżości. Dla niektórych może być nawet motywacją. 😊


Moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Kiefer zaliczam do bardzo udanych. Nie mogę doczekać się lektury kolejnych tomów, ponieważ zakończenie tego powaliło mnie na łopatki. Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził... No ale nic to, pozostaje mi teraz czekać na kolejne części i mam nadzieję, że pojawią się u nas szybko.


Jeżeli szukacie dobrego romansu czy po prostu powieści new adult to koniecznie sięgajcie po Don’t love me. Kto wie, może i Wy zachwycicie się tą historią i również nie będziecie mogli doczekać się kontynuacji?

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

"Moją strategią jest pod żadnym pozorem nie dać po sobie poznać, co do Ciebie czuje..."

Nie wiem dlaczego pozwoliłam tej książce tak długo leżeć na półce... Kiedy zaczęłam ją czytać nie potrafiłam się od niej oderwać!

Powieść Leny Kiefer "Don't Love Me" to love story z zakazaną miłością...

Lubię takie historie czytać 😁

Małym minusem było to, że historia pisana była z perspektywy dwóch bohaterów i co chwilę były pisane te same rzeczy tylko raz ze strony Kenzie, a za chwilę u Lyalla. Gdyby nie te powtórzenia to myślę, że książka miałaby zdecydowanie mniej stron, ale co tam! Historia bardzo mi się podobała!💙

Kenzie mieszka z ojcem i trzema siostrami. Jest najstarsza z nich wszystkich. Jej mama zmarła kilka lat wcześniej i nadal ciężko pogodzić się z jej śmiercią...Kiedy dostaje się na staż i musi wyjechać do Szkocji nie jest tym faktem zachwycona...

Jednak to się zmienia, ponieważ na stażu pojawia się ON - Lyall - chłopak, którego nie lubi całe miasteczko. Wszyscy każą jej trzymać się od niego z daleka..

Ale jak wiemy zakazany owoc smakuje najlepiej, prawda?😁

Lyall pochodzi z bogatej rodziny. Ma tylko jedno lato na to, by umocnić swoją pozycję w rodzinie i za wszelką cenę nie chce dopuścić dziewczyny zbyt blisko siebie. Na dodatek jego przeszłość też skrywa kilka tajemnic... jego była dziewczyna zaginęła w tajemniczych okolicznościach... czyżby chłopak miał z tym coś wspólnego?

Pomimo tego, że Kenzie od każdego słyszy same zakazy dotyczące chłopaka nie potrafi trzymać się od niego z daleka. Ciągle o nim myśli...

Końcówka tej powieści trochę mnie zaskoczyła! Myślałam, że Kenzie jest mądrą kobietą i przemyśli pewną sprawę, ale zakończyło się to dlatego tak, że autorka napisała jeszcze dwie kolejne części!😍 Już nie potrafię się doczekać kontynuacji!

Polecam!

Świetna książka od której na pewno nie będziecie mogli się oderwać ❤

Link do opinii
Avatar użytkownika - pola84
pola84
Przeczytane:,

Wolno, bo wolno, ale przeczytałam ostatnią nowość od Wydawnictwa Jaguar, a dokładnie "Don't love me" Leny Kiefer. Jest to książka z gatunku new adult, a ja bardzo lubię takie.

Kenzie jest odpowiedzialną i bardzo dobrze zorganizowaną osóbką. W sumie nic dziwnego skoro ma na głowie 3 siostry, tatę i cały dom. W momencie gdy dowiaduje się, że dostała się na staż do Szkocji w rodzinnym mieście swojej zmarłej mamy, nie posiada się z radości. To przepustka, by dostać się na jej ukochane studia i zacząć na poważnie projektować wnętrza. Po zjawieniu się na miejscu od razu poznaje Lyalla. I mimo, iż pierwsze wrażenie było niezłe, dalsze jego zachowanie sprawia, że Kenzie postanawia trzymać się od niego z daleka, zwłaszcza, że każdy mieszkaniec Kilmore reaguje wręcz alergicznie na Lyalla. O co w tym wszystkim chodzi?

To nie jest książka, którą czyta się szybko. Ma sporą objętość, więc uporanie się z nią zajęło mi trochę czasu. Jest to typowa młodzieżówka. O miłości, problemach w młodym wieku, o uprzedzeniach i stereotypach. Kenzie jest dziewczyną z sercem na dłoni. Każdemu daje szansę i stara się nie oceniać i znajdować jasne strony nawet w najgorszej sytuacji. Aż jej chwilami zazdrościłam, bo w taki sposób zdecydowanie żyje się łatwiej. Co prawda nie do końca poradziła sobie ze śmiercią mamy, co sprawia, że jest wobec swojej rodziny aż nader opiekuńcza, ale to tylko dodaje jej uroku. Lyall już jest bardziej skomplikowany. Musi sprostać oczekiwaniom swojej rodziny, która stosuje się do bardzo konserwatywnych reguł. Złamanie ich kończy się kompletnym wykluczeniem. Jestem ciekawa dalszych losów bohaterów, ponieważ książka urywa się w dość newralgicznym momencie i cieszę się, że to będzie nadal historia Kenzie i Lyalla, a nie ich przyjaciół. Może książka nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie, ale myślę, że miłośników gatunku zadowoli.

Link do opinii

Kenzie Stayton po rodzinnej tragedii staje na głowie, by jej rodzeństwo było szczęśliwe. Pomaga ojcu w firmie a jej marzeniem jest pewna uczelnia. Dziewczyna ma bowiem talent do projektowania. Już wkrótce wyjedzie na staż do Szkocji, gdzie będzie pomagać w jednym z nowo budowanych hoteli sieci Kilmore Grand Hotel. Na miejscu poznaje przyszłego spadkobiercę, który mimo odpychającego zachowania dosć mocno ją intryguje...
   Layll Henderson po tragicznych wydarzeniach sprzed trzech lat musiał opuścić Kilmore. Teraz powraca z planem umocnienia swej pozycji w rodzinie, gdzie stery trzyma jego babka. Niestety w momencie poznania Kenzie wszystko zaczyna się niebezpiecznie chwiać. Do tego tajemnica, której mieszkańcy ani rodzina nie potrafią mu wybaczyć. 
   Czy grozi jej niebezpieczeństwo? Co się stało kilka lat temu? Dlaczego Layll jest taki oschły i arogancki? Czy ona oprze się jego urokowi? Czy mimo wszystko podejmą ryzyko? Czy Kenzie pozna prawdę?

   Już na sam start mój wzrok przyciągnęła okładka. Przyznam się Wam, że tylko zerknęłam okiem na opis i potwierdziłam chęć zrecenzowania tej książki. Książki, która jest pierwszym tomem trylogii. Powieści o wakacyjnej miłości, kłamstwach i tajemnicach. W pierwszym tomie autorka porusza wiele ważnych aspektów. Smutek i próba poradzenia sobie ze stratą najbliższej osoby. To jak każda wzmianka otwiera kolejny raz ranę na sercu, która nie może i nie chce się zabliźnić. Kiedy czuje się żal i złość. Równie ważnym wątkiem jest tutaj przeszłość i to, jak obijają się wydarzenia na teraźniejszości. Jak ciężko jest zapomnieć i wybaczyć - zarówno komuś, jak i sobie samemu. Starać się mimo wszystko żyć dalej. Tu ból staje oko w oko z nadzieją. Radość ze smutkiem. Uśmiech z łzami. Widać potęgę siły rodziny. Tego, że zdanie seniorki jest najważniejsze. Nie da się uciec przeznaczeniu, a tym bardziej go oszukać. Bohaterowie dostali silne cechy charakteru. Kenzie i Lyall są ambitni, pełni pasji. Są silni i odważni. Oboje uparci i z wytyczonym celem. Celem, który dla każdego z nim ma inne znaczenie. I choć wydaje się, że są tacy sami, to tak nie jest. O ile Kenzie jest troskliwa, empatyczna i wrażliwa, tak Lyall pokazuje dwa oblicza. Fakt, potrafi być miły i uprzejmy Taki do rany przyłóż. Ale w większości jest zimny, oschły, gburowaty i opryskliwy. Z początku mnie zaskoczył. Właśnie tą gwałtownością zmian nastrojów. Na szczęście w miarę odkrywania kolejnych kart coraz bardziej go rozumiałam. Tajemnicze wydarzenia z jego przeszłości wzbudzały niepokój. Autorka podawała jakieś drobinki i urywała niczego nie wyjaśniając. Moja cierpliwość co rusz była wystawiana na próbę. Jest to literatura dla młodzieży ale sceny miłosne również znalazły tutaj miejsce. Nie były na szczęście wulgarne. Zostały opisane z delikatnością i ostrożnością. Z pięknej zbliżenia a nie zwierzęcego zaspokojenia popędu seksualnego. To na ogromny plus. Ogólnie lektura mocno ciekawi i intryguje. Przeszłość głównego bohatera dodaje smaczku i takiego drżenia w oczekiwaniu na prawdę .Prawdę, której z jednej strony chciałoby się odkryć a z drugiej serce drży w obawie, czy to aby nie było nic z thrillera. Autorka napisała powieść naszpikowaną emocjami. Czytałam ją z niezwykłą przyjemnością. Aż chciało się przekręcać kolejne kartki. Nawet grubość lektury w pewnym momencie przestałą mieć znaczenie. Ani razu w mojej głowie nie zaświtała myśl "Ile jeszcze do tego końca?". Na serio. Wciągająca i bardzo ciekawa historia wakacyjnej miłości, w czasie której każdy z dwójki głównych bohaterów musi zmierzyć się z przeszłością. To lektura warta przeczytania. Szczególnie, że to dopiero tom pierwszy, po którym pozostał niedosyt. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu. I wydaje mi się, że ta pozycja może spodobać się każdemu, bez względu na wiek. Nie tylko dla młodzieży. Takie mam wrażenie. Także jeśli się wahacie, to porzućcie swe rozterki i czytajcie. 

Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - LiteraturaZmyslo
LiteraturaZmyslo
Przeczytane:2021-07-05, Ocena: 6, Przeczytałam,

Dawno nie czytałam tak fajnego romansu new adult. Wszystko w tej książce zagrało idealnie. Barwni bohaterowie o mocnych osobowościach, ciekawa i nieprzewidywalna fabuła, mroczne sekrety i bolesna przeszłość. Lena Kiefer stworzyła niebanalną historię, która wciąga od pierwszych stron i uzależnia. Jestem oczarowana i spragniona. Zdecydowanie czekam na więcej.

Kenzie spotkała w życiu ogromna tragedia. W młodym wieku straciła matkę i szybko musiała dorosnąć, aby zająć się domem, siostrami i zagubionym ojcem. Dziewczyna jest odpowiedzialna, pracowita i ma ogromne ambicje. Właśnie straciła szansę na prestiżowe praktyki związane z projektowaniem wnętrz. Los się jednak do niej uśmiecha i Kenzie trafia pod skrzydła przyjaciółki swojej mamy, która zaczyna pracę nad fenomenalnym projektem hotelu. Problem w tym, że dziewczyna musi opuścić dom i wyjechać aż do Szkocji. To projekt, który odmieni jej życie. Dosłownie. Kenzie wyjeżdżając szukała wyzwań zawodowych. Nie spodziewała się, że tak daleko od domu spotka miłość swojego życia. Relacje z Lyallem od początku są skomplikowane. Młody spadkobierca rodzinnej fortuny wydaje się arogancki a mimo to fascynuje i przyciąga do siebie Kenzie niczym magnes. Lyall jest oczarowany Kenzie, ale wie, że dziewczyna jest dla niego zakazana. Przyjechał, aby przejąć rodzinną fortunę. Nie pomaga w tym wrogo nastawione miasteczko, sekrety z przeszłości i skomplikowane relacje rodzinne. Mimo to z każdym spotkaniem i każdą odbytą rozmową tych dwoje czuje do siebie coraz więcej.  Przyjaźń, pożądanie, fascynację. Obydwoje mają wiele do stracenia. Czy zaryzykują swoją przyszłość i rodzinę dla miłości?

"Don't love me" to wysmakowana lektura, którą czyta się lekko i przyjemnie. Autorka ma nienaganny styl pełen humoru, nostalgii i ciepła. Na początku lektura bardzo przypominała mi klimatem serię „Save me” Mony Kasten. Jednak tutaj bohaterowie są bardziej dojrzalsi a ich problemy większe i bardziej skomplikowane. Mimo to myślę, że seria spodoba się fanom Kasten.  W "Don't love me" ogromnym atutem są bohaterowie. Oboje mają silne charaktery, mają swoje pasje, oboje walczą o rodzinę i zrobią dla niej wszystko, nawet poświęcając swoje szczęście. Fabuła książki jest ciekawa i oryginalna. Można się kilka razy zaskoczyć zwrotami akcji. Mnie troszeczkę denerwowało to jak Kenzie była trzymana pod kloszem i nikt nie chciał jej zdradzić wielkiej afery związanej z Lyallem. Mimo to książkę czytało się bardzo przyjemnie. Niecierpliwie czekam na kontynuację. Gorąco zachęcam Was do lektury.

Link do opinii

Kenzie wybierała się na wymarzony staż w Londynie, jednak w ostatniej chwili okazało się, że będzie musiała odbyć go w Szkocji. Poznaje tam chłopaka znienawidzonego przez całe miasto. Wszyscy każą jej trzymać się od niego z daleka, ale Kenzie nie jest w stanie przestać o nim myśleć. Szybko zauważa, że Lyall ma w sobie coś, czego nie widać gołym okiem. Jednak obdarzenie go uczuciem może się dla niej boleśnie skończyć.

„Don’t Love Me” to niesamowicie wciągająca książka. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Już od samego początku tak mnie zainteresowała, że nie byłam w stanie się od niej oderwać. Fabuła była ciekawa i rozbudowana. Pojawiło się wiele różnych wątków, które świetnie się uzupełniały. Jedną z najlepszych rzeczy w tej książce są nawiązania do „Dumy i uprzedzenia”. Bardzo podobała mi się też kreacja bohaterów, nie tylko głównych, ale również tych pobocznych. Kenzie i Lyall doskonale do siebie pasowali. Oboje mieli problemy, z którymi musieli się mierzyć. Ona już w bardzo młodym wieku musiała zostać matką dla trzech młodszych sióstr. On ciągle musiał żyć pod dyktando innych i ukrywać swoje uczucia.

W książce poruszane są ważne i smutne tematy. Już na samym początku, po przeczytaniu prologu, spodziewałam się dramatycznego zakończenia, jednak w ogóle nie byłam przygotowana na to, co się wydarzyło. „Don’t Love Me” to jedna z lepszych historii New Adult, jakie czytałam. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu tej serii. Bardzo polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaBOOkowana
zaBOOkowana
Przeczytane:2021-05-26, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2021,

Kenzie kilka lat temu straciła matkę i nadal się z tego nie otrząsnęła, a teraz pomaga ojcu w wychowywaniu swoich sióstr i ogarnianiu domu. Tylko dzięki niej jakoś to wszystko funkcjonuje. Kenzie marzy o studiach na kierunku architektury wnętrz. Dostała się na wymarzony staż w Nowym Jorku, jednak gdy okazuje się, że to miejsce zostało przyznane komuś innemu – z pomocą przychodzi staż w Szkocji u przyjaciółki rodziny. Nie jest jednak tym faktem uradowana, ponieważ nie chce zostawiać najbliższych na całe wakacje. Jak oni sobie bez niej poradzą?

 

Na miejscu jednak wszystko zostaje jej wynagrodzone. Dziewczyna szybko poznaje Lyall’a, który jest dla niej wielką zagadką. Przystojny, z dobrego domu, miły i sympatyczny, ale czasem potrafi zachować się jak prawdziwy dupek.


Między nimi rozwija się coś pięknego, przed czym żadne z nich nie chce się bronić

Jestem totalnie zachwycona tą książką! To jest zdecydowanie coś, czego w chwili obecnej potrzebowałam! Z wielką przyjemnością podczytywałam kolejne rozdziały w przerwach od nauki. Bardzo spodobał mi się wątek projektowania wnętrz, który przewija się przez całą fabułę i stanowi naprawdę świetny dodatek. W książce występuje sporo bohaterów, rozgrywają się rodzinne dramaty, ale najciekawszą częścią jest mroczna tajemnica, która otacza Lyall’a.

 

W przygotowaniu są dwa kolejne tomy, na które już z niecierpliwością czekam! Ta seria ma naprawdę niesamowicie piękne okładki, które przyciągają wzrok! Polecam, przeczytajcie koniecznie!

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy