Drwal

Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 2019-05-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788328340909
Liczba stron: 304
Język oryginału: Polski

Ocena: 5.14 (7 głosów)

Zmysłowa, romantyczna, subtelna... Królowa Dramatów w nowym wydaniu!
Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

Las. Deszcz. Miłość, która narodziła się z natury.

Tagi:

Kup książkę Drwal

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Drwal

Panią Kasię znam z serii „Sponsor” (mimo, że jej nie czytałam, mam na półeczce), zapewne jak większość z nas. Kiedy zobaczyłam „Drwala”, pomyślałam, że to może być całkiem fajna historia, szczególnie, że kilka lat temu czytałam lekko podobną historię. Śmiało złapałam za książkę, która nie koniecznie wszystkim przypadła do gustu.

I jak moje wrażenia? Bardzo dobrze! Przede wszystkim biorę pod uwagę to, że jest to fikcja literacka! Opowieść jest lekka, przeczytałam ją raptem w jedno popołudnie i zupełnie mnie pochłonęła. A może to jest po prostu to, że lubię takie historie?

Jason to wiadomo, człowiek, który ucieka przed przeszłością – mimo to bardzo dobrze, że sam wyremontował dom, a nie kupił ot gotowca, bo miał kasę i już. Faktycznie, zgadzam się z tym, że obsadzona w górach fabułach jest naprawdę na plus. Co do Sam, która chwilami drażniła niczym szuranie pumeksem po wannie, też w końcowym rozliczeniu nie była zła. Uważam jednak, że jeżeli jakiś bohater nas denerwuje do takiego stopnia, że chcemy mu zasadzić solidnego kopa to oznacza, że warsztat pisarki autora jest wysoko rozwinięty i ja jestem zupełnie zadowolona z takiego obrotu spraw. Z poważniejszych kwestii – wątek gwałtu i przejścia do pożycia jakiegokolwiek łóżkowego nie długo po tym, lekko był dla mnie zaskakujący, bo potrzeba czasu, by po takiej traumie wyjść na prostą. Jednakże! Myślę, że tu zadziałały dwie rzeczy – wspomniana już fikcja literacka i miałam wrażenie, że spotkałam tu też kwestię syndromu Sztokholmskiego, w którym jak każdy wie po prosto ofiara zakochuje się w oprawcy.

W całym rozrachunku, myślę, że „Drwal” jest doskonałą odskocznią na popołudniowe picie kawy na ogrodzie. Ja jestem „za” =)

Link do opinii

Jason po trudnych przeżyciach porzuca dotychczasowe życie i przenosi się do odludnego miejsca. Tam zakłada swój mały świat i nie chce nikogo do niego wpuszczać. Uważa że wszystko czego mu do szczęścia potrzeba, już ma. Jego nastawienie powoli się zmienia, gdy do jego domku podjeżdża młoda dziennikarka i chce przeprowadzić z nim wywiad. Samantha chce odnaleźć Jasona by zdobyć informacje do artykułu, który zlecił jej szef. Nigdy by nie przypuszczała, że to wyzwanie zawróci jej tak w głowie. Czy ta dwójka odnajdzie swój cel? Czy jest tu miejsce na miłość? Jakie sekrety skrywają bohaterowie?

Wiecie że bardzo lubię książki Kasi i od razu wiedziałam, że to będzie historia bardziej podobna do Zapomnij o mnie niż do Morfeusza czy Zakazanego układu. I dobrze myślałam. To historia subtelna, delikatna i pełna niedopowiedzeń. Dlatego tak długo zwlekałam z napisaniem tej recenzji, bo nie wiedziałam jak ująć w słowa to, co chciałabym Wam przekazać. Historia Jasona i Samanthy to opowieść o dwójce osób, której starają się uciec od przeszłości i stać się zupełnie innymi osobami. Kasia stworzyła opowieść, która łapie za serce, wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ja będąc prawie miesiąc po skończeniu tej książki nadal pamiętam co się w niej działo i jakie emocje mi przy niej towarzyszyły, a to coś znaczy!


Bohaterów nie ma tutaj dużo. Głównymi są oczywiście Jason i Samantha. Jason to mężczyzna który stroni od ludzi. Żyje w swojej samotni z psami i tworzy rzeźby. Jest samowystarczalny i nigdy nie narzekał na brak kobiet, bo nie były mu potrzebne do szczęścia. Zaś Samantha to dziewczyna z wielkiego miasta, która chce za wszelką cenę chce zostać dziennikarką. To dziewczyna pełna pasji i zawziętości. Ta dwójka to kompletne przeciwieństwa i to te różnice ich do siebie przyciągnęły.


Historię czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Książka sama w sobie jest krótka, także można ją pochłonąć w jeden wieczór. Od razu ostrzegę, że można przy niej popłakać!


Podsumowując, Drwal to piękna i wzruszająca historia o podróży, ucieczki od przeszłości i miłości, która narodziła się z natury. Moim zdaniem wszyscy fani Kasi Haner oraz książek new adult powinni to przeczytać i przeżyć tą powieść po swojemu!

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_emigra
zaczytana_emigra
Przeczytane:2019-05-06, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,

O dzisiejszej autorce i jej książkach, zdania są podzielone. Ma tyle samo zwolenniczek, co przeciwniczek. Ja do tej pory miałam przyjemność przeczytać jedną książkę, o której pisałam TU i jak wiecie, podobała mi się bardzo. Ale mówią, że jedna jaskółka wiosny nie czyni...

Jeśli zaczytujecie się w czymś w stylu sławnych (nie wiem jakim cudem) publikacji osoby, która w filmikach na YT uczy "jak zrobić dobrze", to powiem Wam, że nie będziecie zachwycone. Ale koniecznie, KONIECZNIE musicie przeczytać "Drwala". To nieco podobna, aczkolwiek całkiem inna i dużo, dużo lepsza opowieść. "Drwala" można i chce się czytać. Bez odruchów wymiotnych, niesmaku i szoku (bynajmniej nie pozytywnego). Dlaczego więc musicie go przeczytać? Żeby zobaczyć czym jest DOBRA książka z nutką romansu, erotyki i dramatu w tle, żeby wrócić na dobrą drogę ;)

"Drwal" Pani Haner, to niezwykle emocjonalna opowieść o młodych ludziach, których życie i los wystawiły na próbę. Samantha ucieka przed kochankiem tyranem i zmuszona jest porzucić marzenia. Jason ucieka przed miłością, ale w tym wszystkim nieopatrznie zostawia też kochających rodziców. Dzieją się rzeczy na które mają wpływ, ale nie chcą, nie wiedzą, lub nie potrafią im zapobiec. To jakby starcie dwóch różnych światów, zmiana swoich planów o 360 stopni. I gdy wydaje się, że wszystko co złe już za nimi, że znaleźli siebie, szczęście, radość, tyran - jak kot - otrzymuje 2 życie...

Nie jest to żadna powieść SF. To przedstawienie wszystkich możliwości, jakie posiada bogaty i wpływowy człowiek. Jeśli chce kogoś zniszczyć, zemścić się, nic nie stanie mu na przeszkodzie. "Drwal" to opowieść o rodzinie i marzeniach. O ludziach. Jak już pisałam, jest to głównie powieść obyczajowa z romansem w tle, nutką erotyki i dramatu. To wszystko dodaje książce pikanterii, trzyma czytelnika w napięciu.
Niestety jak w tego typu książkach i tu nie zabrakło mocnych, wulgarnych określeń męskich i żeńskich narządów... Cóż, rynek tego wymaga, dzięki temu powieść się sprzedaje... Nie było ich wiele, ale jestem pewna, że ta historia potrafiłaby się obronić, gdyby nie było ich wcale. A nie dodały one ani żadnej pikanterii, ani dramaturgii, ani tym bardziej erotyki. Co kto lubi ;)

Jak wiecie, byłam bardzo ciekawa tej powieści. Nie zawiodłam się. Jest fajnie napisana, okładka zachęca, chociaż może okładek w podobnym stylu jest sporo. Ta jednak się wybija i przyciąga wzrok.

Książka przyszła do mnie w wyniku pomyłki... Nie jak się wcześniej cieszyłam - planowo... Mimo wszystko dziękuję Wydawnictwu EditioRed i autorce K.N. Haner za taką pomyłkę ;)

Link do opinii
Avatar użytkownika - rudablondynkarec
rudablondynkarec
Przeczytane:2019-06-18, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 2019, 52 książki 2019,

Samantha to dziennikarka, która nachodzi Jasona w jego samotni. Jedno spotkanie doprowadza do uziemienia ich wspólnie przez ulewę. Czy te kilka dni doprowadzi ich do czegoś? 


Jason to chłopak, który od kilku lat mieszka w swojej samotni. Uciekł tu, ponieważ został zdradzony przez najbliższe mu osoby. Nagle pewnego dnia jego miejsce nawiedza Samantha, która ma chęć zrobić z nim wywiad. Choć na początku nie jest skory do pomocy to w końcu ulega dziewczynie. Tylko, że żadne z nich nie chce się poddać sile, która ich przyciąga.


Kolejna książka spod pióra autorki, która z każdą kolejną stroną porywa nas w świat bohaterów. Niby niepozorni, zwykli ludzie, a jednak mają swoje tajemnice. Jedyne, co ich łączy to, to że uciekają od swoich problemów do samotni i nie dają sobie pomóc.
Powiem wam, że ciężko było napisać od razu choćby kilka słów o tej powieści, ponieważ wywołała mieszane uczucia. Z jednej strony czuło się ekscytację, intrygę czy też wspólną fascynacje, a z drugiej miało się chęć rzucić książkę w kąt, gdyż zachowanie Samanthy i Jason'a bardzo denerwowało. Choć ich zachowanie rozwala emocjonalnie to widać, że tych dwoje ciągnie do siebie.
Według mnie jest to przyjemna lektura na letni wieczór, gdyż czyta ją się szybko i z każdą kolejnym rozdziałem czytelnik chce wiedzieć więcej. Nim się człowiek rozkręci w czytaniu to historia już się kończy. Jak dla mnie dzieje się to zbyt szybko, gdyż chciałabym poznać więcej ich losów i wydarzeń. Ale na pewno mogę wam ją serdecznie polecić, gdyż pokazuje całkiem inny styl autorki niż ten, co znamy do te pory, gdyż "Drwal" w moim odczuciu jest bardziej subtelną i delikatną książką, która zaskoczyła pewnie nie jedną czytelniczkę.

 


Moja ocena: 10/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anawinkar
Anawinkar
Przeczytane:2019-06-09, Ocena: 3, Przeczytałam, Półka,

Historia sympatyczna. Dziewczyna na poczatku swojej kariery zawodowej trafia na gościa ktory wykorzystuje swoją pozycję. Przykre ale prawdziwe. Szybko sie czyta, jednak końcówka ksiazki jest przesiąknięta seksem, wulgaryzmami i zbyt dosadnym slownictwem co spowodowalo miją ocenę książki. To byla przesada.

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2019-06-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

 

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

 

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

 

"Karty przyszłości zawsze są czyste i tylko od nas zależy, jak zostaną zapisane."

 

Tym razem K.N. Haner zaprasza nas do świata ciszy, lasu, natury. Moim zdaniem to świetny wybór, gdyż chyba nie tylko mi przejadł się miejski klimat, zwłaszcza że sama mieszkam w mieście. Ale takich nowych rozwiązań fabularnych jest znacznie więcej, o czym pokrótce postaram się Wam napisać.

 

"Przez długi czas nie odczuwałem potrzeby obcowania z innymi ludźmi, bo wystarczyły mi moje psy, las i myśli, które chwilami galopowały z prędkością światła. Nie byłem zagubionym, zranionym facetem. To nie było to. Potrzebowałem po prostu świętego spokoju."

 

Zastanawiałam się czy najnowsza powieść Haner będzie w stanie mnie zaskoczyć? Oczywiście tak się stało. Książka okazała się być inna. Autorka udowadnia, że potrafi wyjść poza utarte schematy, stworzyć coś innego, delikatnego, subtelnego, romantycznego, a zarazem niepozbawionego zmysłowości. Tu nawet bohaterowie wybijają się poza dotychczasową kreacją znaną czytelnikowi z wcześniejszych powieści Kasi. Ale i porównując Jasona do bohaterów książek innych autorów, to nie jest żaden bogacz, milioner, to zwykły chłopak, który żyje z rzeźbiarstwa. Z kolei Samanta... ją również polubiłam, chociaż były takie momenty, że miałam wielką ochotę nią potrząsnąć i powiedzieć jej kilka słów do słuchu. Sam i Jason wyraźnie pokazują nam, że nieważne jaki mamy stan posiadania, kim jesteśmy, to właśnie ta druga osoba jest naszym dopełnieniem, która w nas wierzy i nie pozwoli byśmy wpadli w otchłań i samotności.

 

"Czasami sami nie wiemy, jak bardzo nam czegoś brakuje, dopóki tego nie zasmakujemy."

 

Historia "Drwala" pokazuje, że aby pokochać drugą osobę najpierw trzeba pokochać i zaakceptować samego siebie. Każde wydarzenie w naszym życiu ma sens, jest po coś i wpływa na podejmowane przez nas decyzje, które skutkują w przyszłości. Nasze wybory nie zawsze są tymi właściwymi, ale jak to mówią: kto nie ryzykuje... Autorka uświadamia, że nie można bać się trudnych i ryzykownych decyzji, uciekać przed uczuciem, bo one uczą nas wyciągać wnioski, a poza tym możemy przegapić swoją szansę na prawdziwą miłość i szczęście.

 

"Można się bać miłości, można jej unikać, ignorować ją i uciekać przed nią, ale ona w końcu i tak nas dopadnie."

 

Najbardziej cieszy mnie to, iż autorka postawiła na narrację pierwszoosobową. Mało tego. Narrację z punktu widzenia Jasona. W książkach najczęściej dominują kobiety, a tu taka przyjemna odmiana. A poza tym, wbrew pozorom, wcale nie tak łatwo wejść w głowę, myśli, uczucia i rozterki mężczyzny, a Kasi Haner ta sztuka wyszła rewelacyjnie.

 

"Lubiłem swoją samotnię, bo czułem, że to jedyne miejsce na całym świecie, w którym nikt mnie nie ocenia. Nikt mi nie przeszkadza. W którym byłem ja, moje myśli, moje problemy. Moja przeszłość i przyszłość, którą niepewnie, ale małymi kroczkami budowałem. Nie chciałem, by ktokolwiek przeszkadzał mi w mojej egzystencji."

 

Autorka poświęciła uwagę kilku ważnym tematem i problemom, z którymi każdy z nas styka się w prawdziwym życiu, jak chociażby zdrada, manipulacja człowiekiem, budowanie zaufania, mobbing czy molestowanie seksualne. Natomiast erotyka została zepchnięta na drugi plan, co uważam za strzał w dziesiątkę.

 

Ogólnie książka posiada wszystko to, co powinna. Wywołała we mnie prawdziwy wulkan emocji! Gdy bohaterowie zaczęli odkrywać swoje tajemnice i bóle, coraz bardziej ta historia mnie pochłaniała i nie byłam w stanie odłożyć tej książki, póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Momenty uśmiechu mieszały się ze wzruszeniem. Lektura dostarczyła mi niezapomnianych przeżyć, chwyciła za serce, pozwoliła na kilka chwil relaksu oraz skłoniła do wielu refleksji.

 

"Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" to romantyczna, subtelna i zmysłowa powieść o zranionych duszach i ich błędnych decyzjach, o demonach przeszłości, miłości, relacjach rodzinnych, samotności, akceptacji siebie, zaufaniu, lęku, nadziei na lepsze jutro. Wejdziecie do leśnej głuszy, by poznać Drwala?

 

W skrócie:

Zmysłowa? TAK! ?
Romantyczna? TAK! ?
Subtelna? TAK! ?

Link do opinii
Inne książki autora
Zakazany układ
K. N. Haner0
Okładka ksiązki - Zakazany układ

Nowa seria Królowej dramatów! Nicole żyje w toksycznym i destrukcyjnym związku z mężczyzną, który zaopiekował się nią po śmierci...

Zapomnij o mnie
K. N. Haner0
Okładka ksiązki - Zapomnij o mnie

Pierwszy gorący tytuł New Adult od bestsellerowej autorki K. N. Haner! Przeprowadzka do Nowego Jorku jest dla 28-letniego Marshalla szansą na odcięcie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Sekret Heleny
Lucinda Riley;
Sekret Heleny
Czas pomsty
Maciej Liziniewicz
Czas pomsty
Budząc lwy
Ayelet Gundar-Goshen
Budząc lwy
Dzisiaj umrzesz Ty
Sue Wallman
Dzisiaj umrzesz Ty
Czas pokuty
Grzegorz Kopiec
Czas pokuty
Wielka księga Klary
Marcin Wicha;
Wielka księga Klary
Wisznia ze słowiańskiej głuszy
Aleksandra Katarzyna Maludy
Wisznia ze słowiańskiej głuszy
Pokaż wszystkie recenzje