Okładka książki - Dwie nagie dziewczyny

Dwie nagie dziewczyny


Ocena: 6 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Stulecie widziane z perspektywy… obrazu.

Wszystko zaczyna się w 1919 roku w lesie na obrzeżach Berlina, gdzie Otto Mueller maluje jeden ze swych obrazów. Stopniowo z białej płaszczyzny pierwszych stron komiksu wydobywają się kształty, ale nie te, których się spodziewamy – widzimy las, malarza i jego muzę, pracownię i ich codzienne życie, które wkrótce zostanie zagarnięte przez burzliwą historię tamtych czasów...

Przechodząc z rąk do rąk, obraz Dwie nagie dziewczyny staje się świadkiem dojścia do władzy w Niemczech narodowego socjalizmu, państwowego antysemityzmu, prześladowań i ograbiania żydowskich rodzin, nazistowskiej nagonki na sztukę nowoczesną jako „zdegenerowaną”, rozpaczy, wojny, ale także przetrwania.

Luz tworzy wyjątkowe dzieło: jako czytelnicy widzimy i słyszymy tylko to, co rozgrywa się bezpośrednio przed płótnem Muellera. W ten sposób autorowi udaje się zbudować fascynujący obraz epoki i społeczeństwa, a jednocześnie zaapelować o czujność wobec umacniania się skrajnej prawicy oraz wszelkich form cenzury.

Wiele czasu poświęciłem monachijskiej wystawie „Sztuka zdegenerowana”. Tam dzieła sztuki dosłownie zamieniano we wrogie symbole. Widzę w tym pewną paralelę do własnych doświadczeń. Dlatego chciałem opowiedzieć historię jednego z obrazów z tej wystawy – dzieła, które mimowolnie stało się częścią najważniejszej prezentacji malarstwa XX wieku.

Informacje dodatkowe o Dwie nagie dziewczyny:

Wydawnictwo: Kultura gniewu
Data wydania: 2026-03-13
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788368331554
Liczba stron: 194
Tytuł oryginału: Deux filles nues
Tłumaczenie: Olga Mysłowska

więcej

Kup książkę Dwie nagie dziewczyny

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Dwie nagie dziewczyny - opinie o książce

Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2026-04-07, Ocena: 6, Przeczytałam,

  Świat się zmienia, czas mija, ludzkie tragedie i szczęścia przeplatają się ze sobą nieustannie, kreując życie... Wszystkiemu temu przygląda się zaś pewien malarski obraz, wyjątkowy obraz... Tak oto może brzmieć wprowadzenie do lektury znakomitego komiksu autorstwa Luza pt. ,,Dwie nagie dziewczyny", jaki to ukazał się właśnie w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu. I od razu mogę powiedzieć, że jest to jedno z tych dzieł komiksowej sztuki, wobec których nie można przejść obojętnym, po prostu nie można...

 

 Rok 1918. W pod berlińskim lesie powstaje obraz, który z czasem zyskuje kształt, znaczenie, emocjonalną wymowę i... tożsamość. I to właśnie jest to tytułowe malarskie dzieło obrazujące dwie nagie młode kobiety. Otto Mueller - to zaś twórca tego obrazu, który wpisze się od tej chwili na stałe w jego losy, w losy niemieckiego narodu i w dzieje historii, jakie to wkrótce przyniosą najpodlejszy i najczarniejszy czas w historii świata. Bo obraz ten stanie się niemym świadkiem triumfującego nacjonalizmu, za chwilę nazizmu i wkrótce potem wojennego koszmaru. Obraz wszystko to przetrwa, obserwując również nowy, powojenny, wcale nie mniej dramatyczny świat...

 

 To mocna rzecz, która owej mocy nabiera jednak wraz z postępem naszej lektury. Bo najpierw jest tylko ciekawie, efektownie w oparciu o odważny koncept autora, by właśnie malarski obraz był głównym bohaterem tej komiksowej opowieści, niezwykle klimatycznie. Ale potem dociera do nas prawdziwe przesłanie tej historii - tragizm ludzkiego losu i człowieczeństwa, gdzie na tym kawałku płótna znajduje się tak naprawdę coś wyjątkowego i jedynie pięknego w świecie nawiści, zawiści, zła i śmierci. I te emocje są tak mocne, że od tej chwili komiks ten jest już czymś zupełnie innym, czymś znacznie większym, ważniejszym, bardziej wyjątkowym.

 

 To graficzna podróż przez czas i ludzkie losy, znaczona życiorysami kilkorga bohaterów, tak naprawdę zawsze tragicznych bohaterów - począwszy od osoby twórcy, poprzez pewnego żydowskiego handlarza, jak i kończąc na tych, którzy posiądą ów obraz już w innym, powojennym świecie. I to właśnie te skrawki tych wszystkich czasowych planów - salony, pokoje, sklepowe wnętrza, piwnice... - to one ukazują nam kolejne lata, kolejne życiorysy, kolejne losy samego malowidła, które mimo wszystko, przetrwało. I jest w tym niezwykła nostalgia, są poruszające emocje i jest też coś na kształt ukłonu względem świata sztuki i jej twórców, którzy potrafią tworzyć dzieła ponadczasowe - właśnie, jak ten tytułowy obraz.

 

 Opowieść tę znaczą również piękne, choć na pozór bardzo brzydkie ilustracje, których to autorem jest również sam Luz. To ciekawa, szczegółowa, płynna i zarazem okraszona mocną porcją ironii kreska, która wyznacza tak naprawdę wymowę tych kadrów o świecie, o wojnie, o ludzkich dramatach i wreszcie o dziejach obrazu. Charakterystyczną cechą są tu także rozmyte, lekko wyblakłe kolory, które z kolei kontrastują z czernią, symbolizującą tu wszystko to, co mroczne i złe. I jest w tym też coś z malarskiej sztuki, co idealnie oddaje symbolikę tej całej, pięknej historii. I tu muszę docenić również jakość wydania tego albumu.

 

 Burzliwe dzieje świata, malarstwo i tragizm ludzkiego życia - to właśnie te trzy elementy nieustannie i wzajemnie się tu ze sobą przeplatają, prowadząc nas przez tę wyjątkową opowieść, przez gabinety Hitlera, przez artystyczne pracownie, przez biedne mieszkania, w których to pewien obraz jest tym czymś, co czyni je pięknymi. I nie wiem, jak inni odbiorą tę komiksową opowieść, ale dla mnie jest ona przede wszystkim symbolem przemijania - ludzi, politycznych przemian, miejsc i emocji, gdzie to właśnie malarskie dzieło jest tym niezwykłym obserwatorem tego procesu. To emocje, które są smutne, ale które też przekładają się na wartość i magię spotkania z tym komiksem.

 

 

 Komiksowa opowieść pt. ,,Dwie nagie dziewczyny", to coś znacznie większego, aniżeli tylko dobra rozrywka. To piękna, pisana słowem i obrazem refleksja nad kruchością ludzkiego życia, nad przemijaniem i nad światem, który był, jest i będzie długo po tym, gdy nas już zabraknie, a po nas pozostaną jedynie przedmioty. I jest to niewątpliwie ambitna literatura, z której to jednak możemy czerpać wiele radości, przyjemności, czy też nawet wzorców względem tego, jak mądrze żyć. I pozostaje mi już tylko gorąco polecić i zachęcić was do sięgnięcia po ten tytuł - naprawdę warto.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy