Nasze historie zaczynają się na długo przed nami. „Szklana jabłoń" Katarzyny Klein

Data: 2026-04-08 14:42:12 | artykuł sponsorowany | Ten artykuł przeczytasz w 4 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

Poruszająca saga rodzinna, w której losy pięciu kobiet odsłaniają się warstwa po warstwie, jak figurki ukryte w matrioszce.

Jagoda Skalska, studentka ASP we Wrocławiu, po śmierci babki dziedziczy jej mieszkanie i wraz z nim – zapiski, przedmioty oraz rodzinne tajemnice. Odkrywając historie babek, matki i prababki, poznaje dramatyczne doświadczenia wojny, przemocy seksualnej, niechcianego macierzyństwa i dziedziczonych przez pokolenia traum. Powrót do bolesnych wspomnień pozwala Jagodzie zrozumieć własne lęki, autodestrukcyjne zachowania i trudną relację z matką.

„Szklana jabłoń" Katarzyny Klein grafika promująca książkę

Szklana jabłoń Katarzyny Klein to intymna, mocna opowieść o kobiecej pamięci, milczeniu, winie i próbie przerwania kręgu traumy – a także o sztuce i prawdzie jako drodze do uzdrowienia.

Jak to się zaczęło? Wszyscy umarli.

Najpierw odszedł dziadek Antoni. Po jego śmierci babcia Nuszka kurczyła się i zmniejszała swoje życie prawie przez cały rok. Sprzątała przed śmiercią, choć nigdy nie poznała znaczenia słowa döstädning. Wszystkie pokoje wyczyściła, zamknęła i przeniosła się z całym swoim życiem do jednego – tego, w którym stał wielki telewizor i był najbliżej kuchni.

Zamieniła się z sąsiadką na mniejszą lodówkę. Kupiła mniejszą maselniczkę. Czajnik na jedną filiżankę herbaty. Sama też jakby kurczyła się po trochu. Zmarła na jesieni. Potem minęła niecała dekada. Drugi dziadek, Jan, odszedł w najzimniejszy dzień lata. Magda odczekała pół roku. Poszła za nim jak w dym. Jak zawsze.

***

Nuszka umierała długo i głośno. Było to tej jesieni, gdy jabłoń po Niemcach obrodziła jak nigdy wcześniej. Jagoda z tych przedłużonych wakacji u babki pamięta właśnie to: zbieranie jabłek najpierw do wiklinowych koszy i emaliowanych wiader, potem do blaszanych mis, z których kiedyś jadały świnie, by na końcu wrzucać owoce do foliowych toreb.

Pamięta zbieranie jabłek i krzyki.

Pamięta jabłka leżące w jutowych workach w sieni i te rzucone luzem na kuchenny stół. Pamięta owoce i wrzaski Nuszki. Z krzyków babci nie rozumiała wiele. Głównie dlatego, że babka krzyczała w jakimś dziwnym języku. Dziewczynka myślała, że to z powodu choroby, ale później tato wyjaśnił, że to było po kaszubsku.

– Aha. – Kiwnęła głową, mimo iż nic jej to nie wyjaśniło.

Były też dni, gdy babka krzyczała po polsku. Było to coś o mężczyznach i dzieciach, które nie wracają z wojny. Coś o swołoczy i spędzonych płodach. Zawsze wtedy rodzice kazali jej iść przed dom i czymś się zająć. Nawet lubiła, gdy babcia krzyczała po polsku – okna jej pokoju wychodziły na sad i na tę jabłoń, która jakby do wtóru z babką obradzała jednym owocem na jedną wykrzyczaną przez nią sylabę. Gdy babka krzyczała po polsku, Jagoda nie musiała już zbierać owoców. Jagoda pamięta też swoją matkę, która tamtej jesieni biegała między sypialnią Nuszki a kuchnią, gdzie robiła przetwory z jabłek: soki, kompoty, dżemy, musy i ocet jabłkowy, piekła szarlotki, smażyła placki. Im bardziej dom pachniał jabłkami, tym częściej Nuszka krzyczała o wojnie. Krzyk babki został z Jagodą już na zawsze. Powracał w sennych koszmarach, słyszała go czasem, gdy zaczynała czuć niepokój. W koszmarach babka nigdy nie krzyczała słowami, był to tylko dźwięk – piskliwy, ciemny, rozdzierający. Dźwięk, który pachniał jabłkiem.

***

Kobietom w rodzinie Jagody pękały serca.

Tak mówiła babcia Magda. Rzeczywiście, wszystkie zabrał zawał. W pociągu, który z jakiegoś powodu nie odjechał z peronu i ciotka zobaczyła, jak jej mąż obejmuje czule talię innej kobiety. W kuchni, z chochlą w dłoni, na jakąś okropną wiadomość w radiu. Tylko Magdzie nie. Magda, jak to ona, po prostu stwierdziła, że już wystarczy.

– W życiu trzeba mieć trochę taktu. Do samego końca – mawiała.

Dlatego Magda zmarła w miarę szybko i cicho. Jagoda do szpitala przyjechała po telefonie od matki. Szpitalny personel widział już, że w babci tli się resztka życia.

Książkę Szklana jabłoń kupicie w popularnych księgarniach internetowych:

Tagi: fragment,

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Szklana jabłoń
Katarzyna Klein0
Okładka książki - Szklana jabłoń

Poruszająca saga rodzinna, w której losy pięciu kobiet odsłaniają się warstwa po warstwie, jak figurki ukryte w matrioszce. Jagoda Skalska, studentka...

Wydawnictwo
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje