Dworek pod lipami

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2012-06-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-10-12240-7
Liczba stron: 528

Ocena: 5.21 (14 głosów)

Gabriela jest autorką bestsellerów, jednak ma dość pisania łzawych czytadeł. Marzy o czymś ambitniejszym. Niestety, jej wydawca ma inne zdanie na ten temat. Na dodatek kobieta niezbyt dobrze czuje się w domu niedawno poślubionego męża, w którym wszystko ma swoje stałe miejsce i tylko dla niej nie przewidziano go zbyt wiele.

Tymczasem mąż nawet nie dostrzega problemu.
Kiedy więc nadarza się okazja wyjazdu na wieś, Gabriela nie zastanawia się długo. Opiekując się zwierzętami i domem przyjaciółki, ma wiele czasu na myślenie. I… pisanie wymarzonej powieści historycznej. Na oczach czytelnika powstaje historia, dzięki której Gabriela zrozumie, czego tak naprawdę pragnie i co powinna zrobić, by wszystko ułożyło się po jej myśli.

ANNA J. SZEPIELAK – małopolanka z urodzenia, Kobieta Zaściankowa z wyboru. Tzw. wielki świat woli oglądać z bezpiecznej odległości.
Uwielbia gorzką czekoladę, słodką kawę i literaturę, przy której „dusza się śmieje”. W księgarni czeka, aż książka do niej przemówi okładką, szelestem kartek i... zapachem. Odbiera otaczający świat bardzo intensywnie - niektórzy twierdzą nawet, że także szóstym zmysłem.
Z zawodu jest nauczycielką i bibliotekarką, choć kiedyś marzyła, by studiować w Wyższej Szkole Teatralnej.
Zadebiutowała powieścią Zamówienie z Francji, opublikowała także teksty z zakresu oświaty, opowiadanie w czasopiśmie „Szafa” oraz teksty publicystyczne na jednym z regionalnych portali.
Prowadzi blog autorski: http://annajszepielak.blogspot.com.

Kup książkę Dworek pod lipami

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2013-03-28, Ocena: 5, Przeczytałam,
Historia pachnąca lipami   Małżeństwo jest sztuką kompromisów i wiadomo o tym nie od dziś. Co jednak, kiedy ustępuje zawsze jedna osoba? Kiedy ze strachu przed odrzuceniem bądź też z niskiego poczucia własnej wartości wciąż jesteśmy stroną ulegającą presji drugiej połówki? Narastająca frustracja, pretensje i rosnące poczucie niesprawiedliwości mogą wybuchnąć pewnego dnia ze skomasowaną siłą, raniąc wszystkich wokół i bezpowrotnie niszcząc to, co udało nam się stworzyć z ukochaną osobą – związek serc  i dusz.   Dlatego tak istotna jest komunikacja pomiędzy partnerami, dzielenie się własnymi przemyśleniami, uczuciami, doświadczeniami, a także wspomnieniami. W nich bowiem może kryć się klucz do naszej teraźniejszości, zaś skrywana prawda może zatruwać nas swoim jadem, gasząc wszelką radość z życia i blokując możliwość przeżywania głębszych emocji. Czy właśnie tak stało się w przypadku związku Gabrieli i Marka, bohaterów wspaniałej, pełnej ciepła, ale i absurdów dnia codziennego oraz ludzkich portretów książce Dworek pod lipami? Opublikowana nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia powieść może okazać się historią każdego z nas, niezależnie od wieku, zainteresowań, wykształcenia czy nawet płci. Poruszone przez autorkę problemy i wyraziste sylwetki bohaterów sprawiają, że w twarzach ukazanych na stronach powieści odnaleźć możemy naszych złośliwych sąsiadów ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dworek pod lipami

Avatar użytkownika - Poczytajka
Poczytajka
Przeczytane:2013-07-22, Ocena: 6, Przeczytałam, Humor przede wszystkim,

„Dworek pod lipami” to dobrze napisana i ciekawie skomponowana powieść dla kobiet, w której odnajdziemy szczyptę romantyzmu, całkiem sporą dawkę humoru i ciekawie powiązane wątki naznaczone codziennymi problemami.
35-letnia Gabriela Strzelecka od niemal roku jest szczęśliwą mężatką. Ta ciepła, ale czasem nieprzewidywalna, często rozkojarzona i żyjąca w świecie marzeń kobieta jest autorką powieści. Właśnie kończy pracę nad trzecią częścią trylogii. Jak się okazuje finał książki nie odpowiada wydawnictwu, które sugeruje Gabrysi zmianę zakończenia. A ponieważ kłopoty lubią „chodzić parami”, bohaterka zaczyna zauważać pewne rysy, jakie pojawiły się na jej osobistym życiu. Symptomy, które wcześniej bagatelizowała teraz coraz bardziej jej przeszkadzają, brak szczerości i niedomówienia w kontaktach z mężem powodują, że Gabi zaczyna zastanawiać się nad własnym życiem. Jej rozterki odnajdują ujście w nowej historii, która fragment po fragmencie układa się w głowie pisarki. Rozwiązaniem idealnym dla problemów Gabrieli zdaje się być wyjazd do Marylki – serdecznej przyjaciółki, aby pod jej nieobecność zaopiekować się domem i zwierzętami. Tu, w spokoju, z dala od męża, Gabi będzie mogła przemyśleć nie tylko swoje problemy i wątpliwości, ale również zabrać się za następną powieść.

Czy pobyt u przyjaciółki zaowocuje powstaniem nowej książki? Jakie niespodzianki czekają na Gabrysię w domu Maryli? Jak ułożą się jej stosunki z mężem?

Anna Szepielak stworzyła wspaniałą bohaterkę, która posiada prawdziwe cechy „rasowej” artystki, a jednocześnie jest zdolna do wszystkiego w obronie tego, co kocha, skrzywdzonych istot, osobistych przekonań i ideałów. Pisząc nową książkę, w swojej bohaterce – Celinie uosabia własne pragnienia, wątpliwości, marzenia. Ale też dzięki tej postaci uzmysławia sobie pewne ważne sprawy, które odbijają się na jej osobistym życiu i powoli dojrzewa do szczerej rozmowy z mężem.

Fantastycznym zabiegiem zastosowanym przez autorkę jest pokazanie czytelnikowi pewnych etapów powstawania powieści. Ukazanie więzi łączącej Gabrielę z jej XIX w. bohaterką oraz wprowadzenie dialogów na płaszczyźnie autor-bohater wciąga czytelnika w niezwykle ciepły klimat historii sprzed półtora wieku. Jeśli dodamy do tego osobliwą wyobraźnię Gabrysi, która przenosi ją całkowicie w fikcyjny świat kreowanej historii to staniemy się świadkami pięknej i nastrojowej baśni. Odnosi się wrażenie jakby czytało się równocześnie dwie powieści, z których każda jest równie interesująca.

Ta w gruncie rzeczy lekka, łatwa i przyjemna powieść nie jest zwykłą „literaturą śniadaniową”, ale porusza istotne życiowe problemy, zwraca uwagę na szczerość w związku dwojga ludzi, pokazuje do czego prowadzą niedomówienia, przemilczane żale i zatajone sekrety. To książka o życiu, trudnych decyzjach i ich konsekwencjach.

Polecam jako ciekawą, momentami wzruszającą, a chwilami humorystyczną lekturę na urlop i nie tylko.

Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2015-12-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 ksiązki 2015,
Gabriela autorka poczytnych książek właśnie zmaga się z problemami w życiu osobistym, kiedy to zaczyna pisać kolejną powieść. I niemożność dotarcia do Marka-męża i ojca dwojga dorosłych już prawie dzieci, które posiada z poprzedniego związku z Zosią, nasuwa jej pomysł napisania tego co odczuwa w małżeństwie i jak jest stłamszona przez wspomnienia o zmarłej Zosi i jak źle mieszka się jej w domu ,,Zosi i Marka". Dopiero kilka głosów z boku daje Markowi do myślenia że naprawdę nie rozumie swojej żony, która jest na granicy załamania. Wpadek Gabi i list napisany przez nią w którym wyznaje wszystkie swoje żale. zmienia ich życie o sto osiemdziesiąt stopni :)
Link do opinii
W powieści ,,Dworek pod Lipami" głównymi bohaterkami są dwie młode mężatki. Jedna z nich to 35-letnia Gabriela Strzelecka, autorka bestsellerów, która niespełna rok temu poślubiła wdowca z dwójką dorastających dzieci. Drugą młodą mężatką jest 20-letnia Celina, która cierpi na częściową amnezję po niedawnym upadku z konia. Sęk w tym, że Celina żyje w XIX wieku i jest główną bohaterką najnowszej powieści Gabrieli. Mimo tego mężatki dogadują się świetnie i sobie nawet doradzają w sprawach małżeńskich, oczywiście w trakcie wyimaginowanych rozmów w głowie pisarki. Tak bliska i silna więź tworzy się między autorem i jego bohaterem. A wszystko dlatego, że Gabriela ma dość pisania łzawych powieści dla kobiet i ma ambicję napisać coś wartościowego, lecz wydawca jest temu przeciwny. W dodatku w domu bohaterki nie ma dla niej miejsca, bo wszystko ma tam stałe miejsce. Jest ono dla JEJ męża, JEGO dzieci, JEGO gospodyni. Gabi nie jest do niczego potrzebna w domu męża. Czuje się w tym domu ubezwłasnowolniona. Kobieta traci kontrolę nad życiem, czuje się nikim, ważne decyzje zapadają bez jej udziału. Mam tylko nadzieję, że to nie jest jakiś tydzień wyżywania się na Gabrieli Strzeleckiej! - Spojrzała w niebo z pretensją, jakby spodziewała się ujrzeć tam swojego anioła stróża. - Poszedłeś sobie na urlop w tym tygodniu czy co? A może też się o coś na mnie obraziłeś? (s. 84) Nic dziwnego, że kiedy nadarza się okazja, kobieta ucieka z domu. Jedzie na wieś do przyjaciółki Maryli, by pod jej nieobecność popilnować domu i zająć się zwierzyńcem, który stanowią: pies Lizak, kot Albert, fałszujący kanarek Fredek. Ma urlop od wyrzutów sumienia i obowiązków. Przy okazji Gabi może oddać się pisaniu, co czyni nader chętnie. Tylko czasami tak się zatraci w tworzeniu historii Cecylii, że zapomina o bożym świecie i jego istotach. Ale dzięki pisaniu bohaterka poznaje siebie, zaczyna rozumieć, czego tak naprawdę oczekuje i pragnie od życia i swoich najbliższych. Mało tego, nawet dostrzega podobieństwa między własnym życiem a opisywanymi wydarzeniami. Zaklinanie rzeczywistości i praca wyobraźnią to teraz codzienność Gabi. W swej powieści autorka odsłania kulisy pisania książki i kontaktowania się wydawcy z autorem, walczenia o swoje dziecko z redaktorem i korektorem. Z kolei problemy bohaterki odzwierciedlają problemy każdego autora w procesie wydawniczym książki. Jako uważna obserwatorka życia pani Szepielak barwnie odmalowuje relacje sąsiedzkie, które z jednej strony przyprawiają o wybuchy śmiechu, a z drugiej wieje grozą. Jedną z ciekawszych tradycji wsi są męskie rozmowy z tymi, którzy nie akceptują norm i zasad społecznych! Trochę mniej wesoło jest w życiu Gabrieli, a jeszcze mniej w życiu jej męża. Marek nie rozumie, dlaczego żona od niego odeszła, nie może pojąć jej pokrętnej logiki. Czuje się porzucony, zdezorientowany, zły. Przy Gabrieli prosta droga zmieniała się w labirynt z górami i dolinami, a za każdym zakrętem czekała kolejna niespodzianka. (s. 424) Nastoletnia pasierbica, była teściowa męża, gospodyni Lidia też dorzucają Gabi zmartwień, jakby z mężem było mało i z tymczasowymi sąsiadami. Na szczęście teściowa okazuje się być mądrą życiowo kobietą. Musicie usiąść i w końcu poznać swoje tajemnice oraz oczekiwania. Jeśli nie sięgniecie do przeszłości, teraźniejszość nie ułoży się sama. (s. 135) W każdym razie wszyscy bohaterowie, także ci zwierzęcy, są dobrze i wyraźnie nakreśleni charakterologicznie. Każdy na swój sposób przyciąga uwagę czytelnika, także ci sąsiedzi, którzy mają coś za uszami. A zwierzaki i ich wyczyny szczególnie łapią za serducho. Lekkość prowadzenia fabuły połączona z dwutorowością akcji w dwóch wymiarach czasowych sprawia, że powieść czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem i w krótkim czasie. Literki się pochłania, akcja absorbuje, a lekki styl odrywa nad od świata rzeczywistego i porywa w świat literacki. Mnie najbardziej fascynował język w powieści - piękna polszczyzna, barwna, plastyczna, soczysta. Autorka sprawnie i umiejętnie posługuje się różnymi stylizacjami językowymi, bo przecież to powieść w powieści. Fragmenty XIX-wiecznej powieści, pisanej przez główną bohaterkę, czytałam z prawdziwą przyjemnością! Barwne opisy perypetii Gabi wywoływały we mnie różne uczucia, i te wesołe, i te wzruszające czy dramatyczne. A do tego humor w dialogach, przezabawne rozmowy ze zwierzętami, oraz rozmowy w myślach pisarki z bohaterką, czyli Gabrieli z Celiną. A dzięki pani Szepielak powiększyłam swój zasób przekleństw. Do mego słownika dołączyły m.in. takie kwiatki: ,,a niech to kuropatwa zadepcze, a niech to jasna przepiórka trzepnie, niech to kaczki w błocie zadepczą, a niech to wszystkie stare żylaste koguty, wziął łysy bażant i nakrył ogonem, o przepiórka, jakim cudem do stu par kaczek..." Prawdziwy zwierzyniec! Polskie ptactwo zdominowało przekleństwa! I dobrze. Przynajmniej jest wesoło i nietuzinkowo. ,,Dworek pod Lipami" to ciepła i klimatyczna powieść dla kobiet i o kobietach. Dwie panie, podejmując trudne życiowe decyzje, pokonują przeszkody, odnajdują siebie i dążą do szczęścia. Uniwersalność książki polega na tym, że niezależnie od czasu wydarzeń, niezależnie od epoki i stopnia rozwoju cywilizacji, kobiety są takie same. Łączą je pragnienia i marzenia, tęsknoty i kłopoty, a nawet problemy z mężami są takie same. I rękawiczka. Jednak wcale to nie znaczy, że mężczyźni nie znajdą w niej nic dla siebie. Wręcz przeciwnie. Dowiedzą się choćby, jak działa kobieca logika i czym jest męska solidarność. A Wy, kobiety, zapamiętajcie, że: Są sytuacje, w których kobiece serce potrzebuje pomocy męskiego rozsądku, by świat wokół nie rozpadł się w drobny mak. (s. 460)
Link do opinii
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2015-02-13, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki (2015),
Bardzo ciekawa fabuła! Tajemnica głównej bohaterki w gruncie rzeczy nie jest tak straszna jak w jej wyobrażeniach... ale żeby to odkryć, trzeba się zdobyć na szczerość.... Ciekawa forma przeplatania się losów głownej bohaterki z losami powstającymi w jej powieści, chociaż czasami te przerywniki pojawiały się w takich momentach, że aż irytowały ;)
Link do opinii
Po zapoznaniu się z fragmentem na blogu autorki zapałałam chęcią zapoznania się z tą lekturą... Dodaję do swojej "kupki książek do przeczytania".
Link do opinii

Sama nie wiem, która część opowieści Pani Szepielak bardziej mi się podoba. Czy ta o Gabrieli, młodej mężatce, poczytnej pisarce, która weszła do rodziny swojego męża i stara się w niej odnaleźć, czy ta część o Celinie - bohaterce powieści naszej Gabrieli, która po upadku z konia doznała amnezji i nie wie nic o swoim aktualnym życiu.... jako młodej mężatki! Dwie historie, tak odległe, tak zbieżne. Świetne postaci, cudowne zwierzęta, emocje, tajemnice, uczucia i polska, piękna wieś. Polecam! I Gabriela, i Celina to świetne towarzyszki kilku wieczorów!

Link do opinii
Avatar użytkownika - jesienna-to-ja
jesienna-to-ja
Przeczytane:2018-08-21, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Ninbar
Ninbar
Przeczytane:2015-10-28, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Beatricze
Beatricze
Przeczytane:2015-03-14, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - mamulka14
mamulka14
Przeczytane:2015-02-24, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, przeczytane,
Inne książki autora
Zamówienie z Francji
Anna Szepielak0
Okładka ksiązki - Zamówienie z Francji

Ewa to młoda fotograficzka, wciąż poszukująca swojego miejsca na ziemi. Pewnego dnia niespodziewanie dostaje od szefa świetne zlecenie, ma zrobić zdjęcia...