Poznań, miasto wcielone do III Rzeszy, z każdym dniem coraz bardziej traci swój polski charakter, a jego mieszkańcy uczą się żyć w cieniu okupanta. Wśród nich Wanda - młoda kobieta, która od miesięcy czeka na wieści o mężu zaginionym na początku wojny. Wierzy, że Leon żyje, lecz z biegiem czasu nadzieja wymyka się jej spod kontroli.
Z pomocą Stefana, przyjaciela męża, Wanda podejmuje pracę w słynnym Hotelu Bazar - miejscu pełnym sprzeczności, gdzie elegancja i muzyka orkiestry mieszają się z niemieckim mundurem i lękiem o jutro. To tam, niczego nieświadoma, poznaje dwóch mężczyzn, wrogów jej narodu, których obecność na zawsze odmieni jej życie.
Wśród szeptów, donosów i cichej miłości Wanda odkryje, że prawda potrafi ranić, ale też wyzwalać.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 496
Byliście kiedyś w Poznaniu? Ja jeszcze niestety nie, ale wszystko przedemną. Wraz z Weroniką Ilską i jej książką "Dziewczyna z konspiracji" zabieram Was do Poznania w czasie II Wojny Światowej. Miasto znajduje się pod rządami okupanta i wszyscy próbują się jakoś odnaleźć w tej nowej sytuacji. Główna bohaterka Wanda czeka na informacje o mężu Leonie, który zaginął podczas wojny. Cały czas wierzy, że on żyje i próbuje zrobić wszystko by go odnaleźć. Dzięki pomocy życzliwych osób zatrudnia się w Hotelu Bazar. Ta praca i to miejsce staną się początkiem zmian w jej życiu. Jaki wpływ na jej życie będą mieli Kurt Meister oraz Fredrich von Heller? Jest to debiut autorki, ale jakże udany. Widać tu ogrom pracy, jaki włożyła autorka by zrobić historyczny research. Mimo iż to fikcja literacka ta książka była tak autentyczna, że trafiła prosto w serducho. Główna bohaterka była twarda psychicznie i walczyła o swoją tożsamość do ostatniej chwili. Nie poddała się i nie uległa mimo iż wielu w jej sytuacji by już nie dało rady. Jest to historia piękna a zarazem bolesna. Głęboka, wzruszająca i trafiająca prosto w serducho. Czekam na kolejne książki autorki.
„Dziewczyna z konspiracji” to poruszająca opowieść osadzona w realiach okupowanego Poznania – miasta, które pod niemiecką władzą stopniowo traci swoją tożsamość, a jego mieszkańcy zmuszeni są funkcjonować w atmosferze strachu, niepewności i ciągłych kompromisów. Autorka z dużą wrażliwością oddaje codzienność ludzi żyjących „obok wojny”, pokazując, że heroizm nie zawsze ma postać walki z bronią w ręku, a często kryje się w zwykłym trwaniu.
Główną bohaterką powieści jest Wanda – młoda kobieta czekająca na powrót męża, który zaginął na początku wojny. Nadzieja, choć coraz słabsza, pozwala jej przetrwać kolejne dni. Z pomocą Stefana, przyjaciela Leona, Wanda podejmuje pracę w Hotelu Bazar – miejscu symbolicznym, pełnym kontrastów. Z jednej strony elegancja, muzyka i pozory normalności, z drugiej niemieckie mundury, strach przed donosami i świadomość, że każdy nieostrożny gest może mieć tragiczne konsekwencje. To właśnie tam bohaterka poznaje dwóch Niemców – mężczyzn, których obecność stawia ją przed moralnie trudnymi wyborami i zmusza do konfrontacji z własnymi przekonaniami.
Bohaterowie powieści są wielowymiarowi i wiarygodni. Wanda nie jest wyidealizowaną postacią – to kobieta rozdarta między lojalnością, uczuciem, strachem i potrzebą bliskości. Stefan uosabia cichą odwagę i solidarność, a postacie niemieckich oficerów nie są jednowymiarowe, co dodatkowo pogłębia psychologiczny wymiar historii. Autorka unika prostych ocen, pokazując, że wojna zaciera granice między dobrem a złem, a ludzkie decyzje rzadko bywają czarno-białe.
Tematyka książki koncentruje się wokół okupacyjnej codzienności, konspiracji, straty, miłości w czasach wojny oraz prawdy, która potrafi boleć, ale bywa też wyzwalająca. Ważnym motywem jest również samotność i kobieca perspektywa wojny – rzadziej eksponowana, a niezwykle poruszająca. To opowieść o emocjach tłumionych przez strach i o uczuciach, które rodzą się w najmniej spodziewanych okolicznościach.
Pod względem gatunkowym „Dziewczyna z konspiracji” łączy w sobie cechy powieści historycznej i obyczajowej, z wyraźnym wątkiem psychologicznym i subtelnym romansem. Tło historyczne jest dobrze zarysowane, ale nie przytłacza – stanowi ramę dla historii ludzi, ich wyborów i wewnętrznych dramatów.
To książka, po którą warto sięgnąć, jeśli szuka się historii emocjonalnej, refleksyjnej i osadzonej w polskich realiach II wojny światowej. Weronika Ilska pisze lekko, a jednocześnie sugestywnie, budując napięcie nie przez dynamiczną akcję, lecz przez atmosferę i relacje między bohaterami. „Dziewczyna z konspiracji” spodoba się czytelnikom ceniącym powieści o silnych kobiecych postaciach, trudnych wyborach i miłości wystawionej na próbę historii.
To opowieść, która zostaje w pamięci na długo – nie przez dramatyczne wydarzenia, ale przez emocje, pytania i niejednoznaczne odpowiedzi. Książka skłania do refleksji nad tym, jak wojna zmienia ludzi i jak cienka bywa granica między przetrwaniem a zdradą samego siebie. Zdecydowanie warto ją polecić wszystkim, którzy lubią powieści historyczne z duszą i sercem.
Debiut literacki Weroniki Ilskiej ,,Dziewczyna z konspiracji" jest historią młodej kobiety mieszkającej w czasie II wojny światowej w Poznaniu. Autorka rozbudowując wątek psychologiczny głównej bohaterki pokazuje wojenne realia życia Polki, która zaangażowała się w działalność konspiracyjną w niemieckim Posen z jej perspektywy.
Kiedy w 1939 roku Niemcy zajęli Poznań rozpoczęli nasiloną politykę germanizacji dążąc do stworzenia wzorcowego nazistowskiego miasta. Jednak mimo terroru i grożących na co dzień niebezpieczeństw w mieście jest grupa ludzi, którzy podejmują działania przeciw Niemcom. Latem 1941 roku dołącza do nich Wanda Wojtkowska stając się ,,Etiudą". Początkowo pracuje jako kelnerka w Hotelu Bazar, gdzie spotykają się ważne osobistości tego miasta oraz niemieccy oficerowie. Potem trafia jako haushilfe do domu oficera SS Friedricha von Hellera. Wszędzie, gdzie się znajduje, stara się zdobyć przydatne informacje.
Fabuła powieści jest dobrze opracowana i przenosi nas do czasów II wojny światowej opowiadając o niepewności, strachu, odwadze, poświęceniu, tęsknocie i śmierci. Odnajdujemy tu także motyw rodzinnej tajemnicy, która ma wpływ na życie bohaterów. Lektura przynosi wiele emocji ukazując dylematy moralne i przeżycia ludzi, którzy rezygnowali ze spokojnego, bezpiecznego życia na rzecz działalności konspiracyjnej czy pomagania innym. Weronika Ilska stawia również pytanie o poczucie tożsamość narodowej, czy decyduje o niej miejsce urodzenia czy jest ona naszym świadomym wyborem.
Ogromnym atutem powieści jest realizm w odtwarzaniu wojennych realiów życia w Posen. Autorka umiejętnie oddaje ducha tego okresu, wnikliwie i realistycznie przedstawiając tamtą rzeczywistość, pokazuje kontrast pomiędzy światem ,,Nur für Deutsche" a życiem Polaków w stolicy Kraju Warty. Zgrabnie wplata w fikcyjne wydarzenia autentyczne informacje i wątki. Pokazuje różne postawy Polaków wobec Niemców i panującej w tamtym okresie sytuacji na terenach włączonych do Rzeszy. Na tym tle umieszcza barwne i ciekawe postacie. Postacie niejednoznaczne i wielowymiarowe. Tytułowa ,,dziewczyna z konspiracji" jest nauczycielką niemieckiego. Wychowana w zamożnym domu ma za sobą dzieciństwo naznaczone obojętnością matki, które pozostawiło w niej niepewność i niskie poczucie wartości. Studencka, szczęśliwa miłość zakończona ślubem, którą przeżywała krótko przed wojną leczyła te traumy. Początek okupacji i tajemnicze zniknięcie męża wywołało u niej utratę poczucia bezpieczeństwa i ponownie przywołało stare demony. Jednak po pewnym czasie Wanda dojrzała do decyzji o włączeniu się w aktywną działalność podziemia. Czeka ją tu wiele trudnych momentów i emocji. Ale także odnowienie relacji z przyjacielem męża, co spowoduje rozdarcie między lojalnością wobec zaginionego męża a potrzebą bliskości i rodzącym się uczuciem. Kiedy zostaje zmuszona zamieszkać z niemieckim oficerem poznajemy kolejne wcielenie Wandy. Wanda Wojtkowska, Wanda Bruss czy Wanda Hoffman - która z nich jest prawdziwa? Postacią, która bardzo mnie zaintrygowała jest Friedrich von Heller. Z jednej strony to lojalny oficer SS, ale swoim zachowaniem niejednokrotnie pokazuje, że jest także wrażliwy i nie pozbawiony ludzkich odruchów. Czy jedynym powodem tych zachowań jest znajomość historii Wandy i uczucia jakie do niej żywi?
Styl pani Weroniki Ilskiej jest emocjonalny, ale brakowało mi w nim lekkości. Książka napisana jest w narracji pierwszoosobowej, a narratorką jest tytułowa bohaterka. Tempo narracji jest niespieszne, co sprzyja budowaniu psychologicznego klimatu. W narrację bieżącą autorka wplotła retrospekcje wcześniejszych wydarzeń z życia Wandy, ale także innych postaci. Dzięki tej narracji, stosowaniu introspekcji i wewnętrznych monologów, zyskujemy głęboki wgląd w sferę przeżyć i emocji kobiety. W moim odczuciu czasami w jej słowach pobrzmiewał niepotrzebny patos i egzaltacja i przez to były one dla mnie nienaturalnie.
Uważam, że powieść jest dobrze dopracowana pod względem fabularnym, znakomicie zrobiony research zaowocował realizmem i wiarygodnością zarówno tła jak i życia głównych postaci. Wątki są logicznie połączone i uporządkowane. Psychologia postaci jest złożona i wielowymiarowa. Pewne niedociągnięcia widoczne są w warstwie językowej powieści, gdzie brakowało mi lekkości i płynności, a przekaz narracyjny wydawał mi się chwilami nazbyt sztywny czy patetyczny. Szczególnie odczuwalne to było w dialogach między rodzicami a Wandą, ale być może był to zabieg celowy podkreślający chłód tej relacji. Na pewno jest to powieść o licznych walorach edukacyjnych. Pokazuje jaką wartością była Polska dla ludzi w okupowanym kraju, jakie działania podejmowali dla ochrony tej polskości i jak wyglądała okupacja na terenach, które zostały włączone do Rzeszy. Przypomina o odważnych postaciach, które o tę polskość walczyły nie rzadko ponosząc największą ofiarę. Jest także swoistym hołdem dla odwagi zwykłych kobiet, które ryzykując życiem tak jak Wanda podejmowały się różnych działań w strukturach podziemnej Polski. Będąc cichymi bohaterkami zbierały informacje, przenosiły wiadomości, podsłuchiwały, nauczały, ukrywały, w ten sposób walcząc o wolność.
Polecam czytelnikom lubiącym kobiece, refleksyjne opowieści o II wojnie światowej, w których fikcja łączy się z prawdą historyczną.
Weronika Ilska "Dziewczyna z konspiracji"
Czym jest wolność, miłość, godność? Pytanie, które wielu zadaje sobie otwarcie lub w skrytości duszy. Próbą odpowiedzi na nie jest historia Wandy Wojtkowskiej - młodej dziewczyny, córki, żony, kobiety, której przyszło żyć w trudnych, wojennych czasach w stolicy Kraju Warty, Posen (dzisiejszy Poznań).
Marzeniem Wandy jest wolność i walczy o nią tak jak potrafi i na ile pozwalają jej okoliczności: opór, konspiracja, tajne komplety. Nie jest to ani łatwe ani bezpieczne w mieście, które naziści próbowali zmienić i postawić za wzór do naśladowania jako przykład idealnej germanizacji.
Smutny, heroiczny obraz zastraszonego miasta i dumnych, walczących o Polskę Wielkopolan.
Pobudzający wyobraźnię język i chwytająca za serce historia. Niespieszna, pierwszoosobowa narracja dzięki, której odniosłam wrażenie jakbym słuchała bezpośrednich, naładowanych emocjami wspomnień, trudnych i bolesnych, takich o których nie sposób zapomnieć.
Ogromnie się cieszę, że akcja tej powieści rozgrywa się w Poznaniu. Nieczęsto to miasto pojawia się w literaturze z historią w tle.
Bardzo polecam miłośnikom gatunku, a mieszkańcom Poznania szczególnie.
1941 rok, Poznań, Wanda weszła w struktury Polski Podziemnej i jej zadaniem jest podsłuchiwanie rozmów w Hotelu Bazar. Na kobietę zakusy ma niejaki Kurt, jednak raz za razem w osiągnięciu celu przeszkadza mu wyższy rangą Friedrich. Wanda tymczasem ciągle ma nadzieje i czeka na powrót męża, który zniknął na samym początku wojny. W świecie którym nie wiadomo na pewno kto jest wrogiem, a kto przyjacielem, gdzie Polska na mapach nie istnieje zostaje jedno...poczucie polskości w sercu, nawet jeśli trzeba za nią poświęcić życie. Wolność ma swoją cenę i nie każdy potrafi ją docenić.
Jest wiele miejsc na mapie Polski gdzie wojna wyglądała tak samo jak w tych najczęściej opisywanych, czyli Krakowie, Warszawie, Breslau czy Łodzi. Tym razem poznajemy losy Poznania, a nawet nie tyle losy miasta, co jego mieszkańców. Chęć odzyskania Polski w niektórych przypadkach jest przeogromna. Dla Jej wolności poświęcą oni wiele, a nawet wszystko.
Autorka napisała niezwykle kobiecą powieść wojenną. Przez cały czas - oprócz jednego krótkiego rozdziału - narratorką jest Wanda, postać fikcyjna, w której życie zostały wplecione losy różnych kobiet. Walczących, kochających, współczujących i oddanych do samego końca.
Akcja toczy się w niej niespiesznie, ale to co jest atutem tej historii to głęboka refleksja bohaterki nad sytuacją w jakiej znalazła się ona i jej podobni. Widok niesprawiedliwości, dysonansu między Niemcami i Polakami czy Żydami, przeraża. Obraz Wigilii w domu okupanta, gdzie wszystkiego jest po kokardkę kontrastuje z biedą wokół. Bezczelność i poczucie wyższości. Buta i okrucieństwo. A w tym wszystkim kobiety, na pozór kruche i nie mające nic wspólnego ze światem walki.
Zdziwiłam się, kiedy dotarło do mnie, że to debiut. Powieść na debiut nie wygląda, jest napisana w sposób niezwykle dojrzały i tak iż niejeden autor może pozazdrościć tak dobrego początku pisarskiej drogi. Gorąco polecam.
,,Dziewczyna z konspiracji" to poruszająca powieść historyczna, która ukazuje II wojnę światową z perspektywy młodej kobiety zaangażowanej w działalność konspiracyjną. Autorka koncentruje się nie na wielkiej polityce czy bitwach, lecz na codziennym strachu, moralnych wyborach i emocjach ludzi żyjących w okupowanej Polsce.
Największą siłą książki jest bohaterka - wiarygodna, nieidealna, zmuszona do szybkiego dorastania. Jej zaangażowanie w konspirację nie wynika z patosu ani heroicznych deklaracji, lecz z poczucia obowiązku, lojalności wobec bliskich i potrzeby zachowania godności. Dzięki temu historia nabiera autentyczności, a czytelnik łatwo może się z nią utożsamić.
Autorka doskonale oddaje klimat okupacji: ciągłe napięcie, strach przed dekonspiracją, nieufność wobec obcych, a także drobne chwile normalności, które zyskują ogromną wartość. Szczególnie dobrze ukazana jest rola kobiet w podziemiu - ich odwaga, spryt i poświęcenie, często pomijane w tradycyjnych narracjach wojennych.
Fabuła jest przystępna i emocjonalna, pozbawiona nadmiernego patosu. Narracja płynie spokojnie, ale nie brakuje w niej momentów napięcia. Wątki obyczajowe i uczuciowe są wplecione naturalnie, nie dominują nad historią, lecz ją pogłębiają, ukazując, jak wojna wpływa na relacje międzyludzkie.
Niewielkim minusem może być przewidywalność niektórych wydarzeń - doświadczeni czytelnicy literatury wojennej mogą domyślać się części rozwiązań fabularnych. Nie umniejsza to jednak emocjonalnej siły książki.
,,Dziewczyna z konspiracji" to wartościowa, wciągająca powieść historyczna, która w przystępny sposób przybliża realia okupacji i podkreśla znaczenie kobiet w walce podziemnej. To lektura dla tych, którzy szukają historii opartej na emocjach, odwadze i codziennym bohaterstwie - bez przesadnego heroizmu, za to z dużą dawką autentyczności.
,,Dziewczyna z konspiracji" to książka, która zabrała mnie do Poznania, do czasów II Wojny Światowej.
Poznałam tam Wandę. Młodą kobietę, która od paru miesięcy szuka swojego męża, Leona. Pomaga jej w tym Stefan, który zapewnia jej nowe nazwisko i prace w hotelu Bazar, w którym ma być kelnerką. W czasie swojej pracy ma podsłuchiwać Niemców. I to tam poznaje dwóch mężczyzn, którzy na zawsze odmienią jej życie.
Książka napisana jest lekkim stylem, a opisane tutaj wydarzenia, które dotyczą trudnego okresu w naszej historii nie przytłaczają. Jest to powieść, która dostarcza wielu emocji i zostaje na dłużej w głowie.
,,Dziewczyna z konspiracji" to debiut przez duże D. Widać, że autorka włożyła dużo pracy napisanie tej książki. Jest tutaj dużo faktów historycznych, które pozwalają poznać bliżej losy Poznaniaków w tamtym okresie.
Jeśli i Wy szukacie książek, które ukazują los młodych i odważnych ludzi, którzy walczyli o swoją wolność to polecam ,,Dziewczyna z konspiracji".
Przeczytane:2026-02-01, Ocena: 5, Przeczytałam,
Na początku drugiej wojny światowej Leon, mąż Wandy został zatrzymany przez niemieckich żołnierzy i od tej pory słuch po nim zaginął. Kobieta próbowała odszukać ukochanego mężczyznę, lecz bezskutecznie, wszędzie odbijała się od ściany z niezrozumieniem i obojętnością. Sama musiała zostawić wszystko i odejść z mieszkania w Poznaniu i wrócić do domu rodzinnego. Relacje pomiędzy kobietą, a jej rodzicami były ledwie poprawne, by chronić siebie narzucano córce swoje racje. Wanda nie potrafiła i nie chciała słuchać, dołączyła do konspiracji, wraz z koleżanką Pauliną. Tam spotkała Stefana, przyjaciela męża, który dawno temu nie był jej obojętny, zresztą ze wzajemnością, lecz życie zweryfikowało plany. Po kilku latach jednak sympatia nadal jest obustronna, niestety wojenna zawierucha tłamsi i dusi ludzkie uczucia nie pozwalając zaznać szczęścia. Wanda dostaje nową tożsamość i pracę kelnerki, ma raportować informacje o niemieckich planach i działaniach. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy kobietą zaczyna się interesować niemiecki oficer...
Wanda musi dobrze grać swoją rolę, aby nie zdradzić przed wrogami swoich intencji. W całej tej sytuacji bardzo chciałaby odnaleźć ślady męża...
Bezwzględne wojenne lata wyostrzają uwagę na nowo poznane osoby, bowiem każdy z nich to wielka niewiadoma i nikomu nie można ufać...
Bardzo udany debiut literacki, chętnie sięgnę po kolejne powieści autorki. Piękna , poruszająca, bardzo emocjonalna powieść o miłości, wielkiej odwadze i sile kobiet, które pomimo strachu wiele ryzykowały podczas wojny. Historia pełna smutku i bólu, jaki musiała ponieść kobieta, aby móc wykonywać powierzone jej zadania dla dobra kraju. Trudna, wzruszająca opowieść o tragicznych losach ludzi, którym przyszło żyć w ówczesnej, bezlitosnej rzeczywistości. Fabuła ukazuje siłę uczucia, które na przestrzeni wielu lat może nadal się tlić. Bruta*lność i okru*cieństwo najeźdźców mocno odbiły swoje piętno na społeczeństwie, których wojenne doświadczenia zmieniły już na zawsze. Powieść wciągająca, dobrze się czytało. Polecam