Everless

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2019-06-12
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788376867892
Liczba stron: 352
Tytuł oryginału: Everless
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Ewa Bobocińska

Tom 1 cyklu Everless

Ocena: 5 (5 głosów)

Everless to pałac jednego z pięciu największych rodów Sempery, królestwa rządzonego przez Królową, która przed wiekami stanęła na czele armii i wypędziła z kraju najeźdźców pragnących zdobyć tajemnicę krwawego żelaza. Tę tajemnicę odkryła legendarna para - Czarodziejka i Alchemik. To oni, wedle podań, nauczyli królową, jak z krwi poddanych tworzyć krwawe żelazo, czyli metal, w którym zaklęty jest czas. Biedacy muszą sprzedawać swoją krew, żeby zapłacić za ochronę, a arystokracja może dowolnie przedłużać sobie życie - kilkaset lat to norma.

Tagi: Beletrystyka dla dzieci i młodzieży

Kup książkę Everless

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Mówimy, że „czas to pieniądz", niespecjalnie zwracając uwagę na ogromne znaczenie, jakie niesie to stwierdzenie. Lubimy zasłaniać się i korzystać z tego zwrotu, gdy ktoś próbuje wymusić na nas wykonanie jakiegoś zadania, nie oferując przy tym żadnej zapłaty. Korzystamy też z niego, gdy ktoś ewidentnie nie szanuje naszego czasu. Jednak nie wyobrażamy sobie, by czas mógł przyjąć fizyczny, namacalny wymiar. By mógł – dosłownie – stać się walutą. Fundamentem opowieści, jaką snuje na kartach powieści Everless Sara Holland, jest właśnie urzeczywistnienie stwierdzenia „czas to pieniądz" i pokazanie, jaki będzie miało to wpływ na życie bohaterów opowieści. Jules to siedemnastolatka, która wraz z ojcem mieszka w skromnej chałupince, w niewielkiej, fikcyjnej, ukazanej w fantastycznej konwencji wiosce Crofton. Mieścinka podlega rządom arystokratycznej rodziny Gerlingów, zamieszkującej w tytułowym pałacu Everless. Gerlingowie w zamian za zapewnienie mieszkańcom podległych sobie ziem bezpieczeństwa i ochrony, żądają w każdym miesiącu haraczu. Aby go uiścić, mieszkańcy muszą ciężko pracować, a ci, którzy zarabiają zbyt mało lub nie potrafią znaleźć dobrze płatnego zajęcia, muszą płacić haracz, upuszczając u lichwiarza krew. Lichwiarz, stosując różne proszki i mikstury, zamienia ją następnie w tak zwane „krwawe żelazo" – monety, którymi ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Everless


Opis książki był naprawdę intrygujący przez co książka zapowiada się rewelacyjnie. Jednak im dalej w las tym było coraz gorzej. Książka powielała wiele schematów z innych książek i nawet bohaterowie i pomysł nie mogły jej uratować by miała przyzwoity poziom, ale wszystko od początku.


Everless to jedno z pięciu królestw rodu Sempery, którymi rządzi Królowa. Świat gdzie obywatele żyją w biedzie i umierają w bardzo młodym wieku, a arystokracja żyje bardzo długo i często marnuje dany im czas. Główna bohaterka chce ocalić ojca, dlatego zaczyna pracę w najgorszym miejscu gdzie mogłaby trafić. Później cała akcja sprowadza się do tego, że Jules musi odkryć swoją przeszłość i odpowiedzi może udzielić jej tylko Królowa. Robi wszystko by wkraść się w łaski władczyni. Jednak nie wszystko jest takie kolorowe ponieważ dzieci władców Everless rozpoznają dziewczynę. Roan jest dla niej bardzo miły i przypominają mu się dawne czasy, które razem spędzili. Zaś Liam robi wszystko by Jules opuściła pałac i nigdy się tutaj nie pokazywała. Oczywiście główna bohaterka musi robić mu na przekór.


No i przechodząc do bohaterów to mogłabym tutaj zacząć litanię, ponieważ bohaterów jest tutaj mnóstwo i nie ma praktycznie chyba żadnej, która wzbudziłaby u mnie większą sympatię. Jules denerwowała mnie od samego początku, postępowała tak głupio, że głowa mała. Nieważne że wszyscy mówią jej by tego nie robiła, bo skończy się tragicznie, to ona nie, ona musi tam iść, bo jakże mogłoby być inaczej? Postępowała nieroztropnie i spontanicznie. Nie zwracała uwagę na innych, tylko na siebie. Po prostu była wnerwiająca. Co do książąt to miałam do nich nosa od samego początku. Autorka stworzyła ich tak, by jeden wyglądał jak ideał, a drugi to ten najgorszy. Roan rzeczywiście był kochany, uśmiechnięty, dobry i pomocny. Jednak jego brak wiedzy sprawił, że czasami wychodził na głupca. Liam też nie jest święty, ponieważ może nie jest duszą towarzystwa, ale też ma wiele do zaoferowania. Jednak to jak traktował Jules to już trochę przesada. Jednak dobra są postacie, które lubiła: Ina Gold, czyli przyszła królowa, naprawdę miła i empatyczna postać, jest też Lora, która bardzo pomogła Jules i mam nadzieję, że autorka nie zapomni o niej w następnej części i taki mały chłopak, który też pomaga w zamku, ale teraz zapomniałam jego imienia :D


Przyznaję dużo narzekam na tą pozycję, jednak styl pisania jest za to bardzo dobry.  Książkę dzięki temu czyta się szybko i sprawia frajdę. Bałam się, że dialogi mogę być denne, ale na szczęście takie nie były. Przynajmniej pod tym względem mogę tą pozycję pochwalić. Jednak podczas lektury zauważyłam trochę literówek, które raziły w oczy :( No i oczywiście nie mogłabym zapomnieć o okładce, bo wydawnictwo odwaliło kawał dobrej roboty, bo na zewnątrz i wewnątrz wygląda naprawdę ślicznie!


Podsumowując Everless to bardzo przeciętna książka. Nie wiem też czemu, ale podczas lektury miałam wrażenie, że jest bardzo podobna do Tuszu, ponieważ był podobny system władzy i tutaj ludzie muszą sprzedawać swój czas, a tam tatuować swoje ciało. Jednak jak na debiut to nie była świetna powieść. Jednak może jest masochistą lub końcówka na tyle mnie zaciekawiła, że chce dać autorce i tej historii jeszcze jedną szansę i jak wyjdzie drugi tom, to po niego sięgnę. W sumie to jestem ciekawa jak się to wszystko zakończy, bo pierwszy tom nie kończy się optymistycznie. Także jeśli nie czytacie zbyt dużo fantastyki i nie oczekujecie od książek zbyt dużo, to wydaje mi się, że ta pozycja może się Wam spodobać :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - zuzanna_czerniak-kloc
zuzanna_czerniak-kloc
Przeczytane:2019-06-28, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Piękne okładki książek zawsze przyciągają mój wzrok. A kiedy towarzyszy im jeszcze intrygujący opis, sugerujący opowieść pełną akcji, magii i tajemnic, niczego więcej mi nie trzeba. Czy sprawdziło się to także w przypadku "Everless"?

Po pożarze kuźni kowal i jego córka zostają wygnani z pałacu Everless. Osiadają w niewielkiej miejscowości, Crofton, z trudem wiążąc koniec z końcem. Zdobycie pracy niemal graniczy tam z cudem, a poborcy regularnie upominają się o daniny dla rządzącego tymi terenami rodu Gerlingów. Gdy czas spłaty długu nieuchronnie się zbliża, Jules decyduje się wymienić swój czas na krwawe monety. Niespodziewanie dowiaduje się jednak o możliwości podjęcia pracy jako służąca w pałacu. Trwają tam przygotowania do ślubu Roana Gerlinga, jej przyjaciela z dzieciństwa, z lady Iną Gold, córką Królowej. Wprawdzie ojciec stanowczo zabrania Jules wyjazdu, twierdząc, że grozi jej tam ogromne niebezpieczeństwo, ale dziewczyna wie, że zarobione w ten sposób pieniądze pomogłyby im uregulować rachunki, a nawet odzyskać część utraconych przez ojca lat.

Sara Holland zabiera nas do tajemniczego, mrocznego świata, w którym magia rządzi się przedziwnymi prawami. Wśród ludzi krążą legendy o Czarodziejce i Alchemiku, który odkrył, jak zmieniać metal w czas. W całym królestwie Sempery obowiązuje nietypowa waluta, a jest nią tzw. krwawe żelazo. To monety wytwarzane z ludzkiej krwi - godzinne, miesięczne lub roczne. Obywatele regularnie zgłaszają się do lichwiarza czasu, by wymienić lata swojego życia na pieniądze. Można rozpuścić je w napoju i wypić, wydłużając sobie w ten sposób życie. W rezultacie Gerlingowie i Królowa mają do dyspozycji setki lat, podczas gdy ich poddani muszą ciężko pracować na każdą chwilę i nierzadko umierają w bardzo młodym wieku.

Choć w początkowych rozdziałach powieści pewne motywy przywodziły mi na myśl te z "Onyx & Ivory", to już wkrótce wszelkie podobieństwa zeszły na dalszy plan. Sara Holland ujęła mnie zwłaszcza oryginalną koncepcją powiązania ludzkiej krwi i czasu z wytwarzaniem pieniędzy. W połączeniu z legendami o Alchemiku i Czarodziejce oraz z postacią żyjącej już od stuleci Królowej pozwoliło to autorce wykreować świat niezwykle interesujący, zagadkowy, pełen mroku i niebezpieczeństw. Ten niepowtarzalny klimat sprawił, że losy Jules wciągnęły mnie jeszcze bardziej.

Główna bohaterka to postać, którą z miejsca polubiłam. Doświadczona przez los, żyjąca w biedzie, lecz mimo wszystko dobra, współczująca i gotowa poświęcić wszystko dla tych, których kocha. Nade wszystko chce poznać prawdę o swojej przeszłości, choć ma świadomość, że idąc tą drogą, naraża się na śmiertelne niebezpieczeństwo. No ale przecież gdyby dała się przekonać i zrezygnowała, nie byłoby całej tej fascynującej historii.

Jedyną wadą "Everless" okazały się dla mnie literówki, a było ich całkiem sporo. Jednak autorka zdołała poprowadzić akcję tak dobrze, że kolejne zwroty skutecznie odciągały moją uwagę od wszelkich niedoskonałości. A ta oprawa graficzna! Cudo! Zarówno jeśli chodzi o okładkę, jak i wnętrze książki. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia.

Po "Everless" sięgnęłam, zachęcona przede wszystkim piękną okładką, ale wnętrze również mnie nie rozczarowało. Ciekawa historia, która mocno mnie zaskoczyła, oryginalne motywy oraz niepowtarzalny klimat sprawiły, że lektura tej książki była dla mnie prawdziwą przyjemnością. Ogromnie się cieszę, że to jeszcze nie koniec i już wkrótce będę mogła poznać dalszy ciąg tej fascynującej opowieści. Pozostaje mi już tylko zaczekać do jesieni na tom drugi - "Evermore". Polecam!

ogrodksiazek.blogspot.com

Link do opinii

"Czy czas znów się zatrzymał? Po podłodze rozlewa się krew... Nie, czas nie stanął... Po prostu w pokoju zapadła całkowita cisza, cisza jak w grobowcu, którym ten pokój się stał."
Nie wiem jak to się dzieje, ale ostatnio trafiam na same dobre tytuły. :)
"Everless" to książka, która pobudza wyobraźnię i sprawia, że świat o jakim w niej czytamy staje nam przed oczami. Autorka świetnie operuje piórem, przez co możemy sobie wszystko z lekkością i dokładnością właśnie wyobrazić. Fabuła bardzo przypadła mi go gustu. Ogromnie polubiłam Jules - i choć jest taka "młodziutka" wiele z jej postawy i czynów możemy wyciągnąć. 
Do tego magia - jak ja uwielbiam książki fantasy, właśnie za ten aspekt. Mogłabym czytać i czytać wkoło takie historie i nie znudziłoby mi się nigdy. :)
Jeśli chodzi o zakończenie - będą kolejne tomy. Tego akurat jestem pewna. Ale jak Jules sobie poradzi? To już inna sprawa i na to trzeba będzie trochę poczekać. Ja jestem ogromnie ciekawa, co też się jeszcze wydarzy. A tymczasem polecam Wam tę powieść. Dla takich freaków fantasy to pozycja obowiązkowa. :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - niestatystyczna_
niestatystyczna_
Przeczytane:2019-06-18, Chcę przeczytać,
Recenzje miesiąca
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Łapy i ogony
Magdalena Podbylska
Łapy i ogony
Pokuta
Anna Kańtoch
Pokuta
To nie koniec świata
Ewa Maja Maćkowiak;
To nie koniec świata
Śmierć przy myciu zębów
Mai Thi Nguyen Kim
Śmierć przy myciu zębów
Mała Jerzego
Katarzyna Ryrych
Mała Jerzego
Pokaż wszystkie recenzje