Fabryka jutra. Jak postanowiłem rzucić wszystko i uratować świat mojej córki

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2020-12-09
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788324059553
Liczba stron: 272

Ocena: 4.25 (4 głosów)

Pierwsza książka Szymona Hołowni po życiowej rewolucji

Znany publicysta i działacz społeczny w bardzo osobistym tonie opowiada o kulisach swojego wejścia w politykę.

Dlaczego zdecydował się kandydować na prezydenta RP? Jak możliwa jest kampania bez partyjnego zaplecza i finansowania? Jaką Polskę zobaczył z okien kampera, którym zjeździł ją wzdłuż i wszerz? Czego nauczyły go te miesiące, w których odbył setki spotkań i rozmów, doświadczył niesłychanej mobilizacji tysięcy ludzi odkrywających, że są wspólnotą - ale też zderzył się z brutalnymi realiami politycznego światka?

I najważniejsze pytanie: co dalej? Jaki ma dziś program dla Polski?

Wyrosłem w Polsce przemawiającej, chcę Polski rozmawiającej - w której atrybutem przywódców nie jest mównica, ale stół. A przy tym stole rozmawiamy nie o tym, w czym się nie zgadzamy, lecz o tym, gdzie jest pierwsza rzecz, co do której możemy się zgodzić. Chcę Polski rozmawiającej także poza granicami, nie Polski stale udowadniającej coś całemu światu. Chcę Polski, w której wszyscy przestrzegamy reguł. W której nikomu, nawet prezydentowi, nie wolno chodzić na skróty przez trawnik. W której partie polityczne - potrzebne, bo stanowiące naturalną emanację naszych różnych interesów - ktoś jednak powstrzyma przed wyciąganiem ręki po to, co wspólne: media publiczne, spółki skarbu państwa, samorządy, sądy, historię i Kościół.

(Fragment książki)

Tagi: wspomnienia

Kup książkę Fabryka jutra. Jak postanowiłem rzucić wszystko i uratować świat mojej córki

REKLAMA

Zobacz także

POLECANA RECENZJA

Opinie o książce - Fabryka jutra. Jak postanowiłem rzucić wszystko i uratować świat mojej córki

Szymon Hołownia, znany publicysta i prowadzący talk - show w rozpoznawalnej stacji komercyjnej, postanowił wkroczyć do obcego mu dotychczas świata, świata wielkiej polityki. Walczył o fotel prezydenta. Z jakim skutkiem? Wszyscy wiemy. Ja często się zastanawiałam skąd on się nagle wziął w tym brutalnym świecie polityki, co nim kierowało, kto tak naprawdę za nim stał, czyim był człowiekiem, kto finansował jego kampanię wyborczą? Lektura tej książki na pewno przybliży odpowiedzi na te i wiele innych pytań, wyjaśni różne pojawiające się przy okazji wątpliwości.

Wkraczamy do świata polityki widzianego oczami osoby nowej i świeżej w tej materii. Autor ujawnia nam ciekawe smaczki z prowadzonej kampanii, a przy tych relacjach nie brakuje sarkazmu i ironii. Trochę pewne kwestie traktuje z przymrużeniem oka, z uśmiechem na twarzy. Dowiemy się, jak się kandydaci przygotowują do rozmów i wystąpień, jak szybko starają się zdobyć wiedzę niezbędną do spotkań z ludźmi, z innymi kontrkandydatami i dziennikarzami.

Dowiadujemy się, dlaczego Szymon Hołownia zdecydował się kandydować, jaki miał w tym cel i na czym najbardziej mu zależało. Poznamy jego poglądy na kwestie polityczne, gospodarcze i światopoglądowe. Niekoniecznie musimy zgadzać się z jego poglądami, ale uważam, że warto wysłuchać jego relacji. A może przekona nas do siebie? Może w kolejnych wyborach będzie naszym kandydatem? Nie wiem, czas pokaże …

Książkę czyta się na jednym głębszym oddechu, to ciekawa lektura na jeden dłuższy wieczór. Niezależnie od poglądów politycznych warto sięgnąć po tę pozycję, wysłuchać jego argumentów i spojrzenia na kraj. A może się okaże, że to przyszły Prezydent Polski? Nigdy nic nie wiadomo...

Link do opinii

Najnowsza książka autorstwa Pana Szymona Hołowni pt. ''Fabryka jutra. Jak postanowiłem rzucić wszystko i uratować świat mojej córki'' w której to pozytywnie mnie zaskoczył tym, że postanowił opisać, jak wyglądał z bliska świat polityki widziany jego okiem, uwagi i spostrzeżenia, kiedy to zdecydował się kandydować na prezydenta RP.

Twórczość Pana Szymona Hołowni do tej pory nie była mi znana, gdyż wcześniej jego osobowość znałam jako dziennikarza, współprowadzącego program '' Mam talent'' wraz z Panem Marcinem Prokopem zapamiętałam go jako osobę, która sprawdza się dobrze w swojej zawodowej roli.

Miałam akurat tę możliwość oglądania w telewizji wystąpienia z jego udziałem i spodobały mi się one. Były krótkie, konkretne i bogate w treści.

Czytając, tę książkę odnosiłam momentami takie wrażenie, że lepiej się rozumie autora książki, gdy poznaje się po sposobie jego przemyśleń i czy potrafi on trafnie zaplanować swój plan działań w nowej odsłonie działalności, która będzie stanowiła dla niej nowe wyzwanie mogące zmienić wiele w nadchodzącym czasie, który bywa, jak los przewrotny.

Właściwie autor tej książki Pan Szymon Hołownia jest dla mnie nieodgadniętą jeszcze na tę chwilę zagadką, którą chce się poznawać, gdyż udawania on, że może, jeszcze wiele zdziałać mając na względzie dobro swojej rodziny ludzi, którzy mu ufają.

Książka ta została napisana językiem zrozumiałym oraz podzielona jest na trzy sezony zawierające odcinki, jak wyglądało życie drogi wejścia w świat obcej dla nas do tej pory polityki od kulis znanego publicysty i działacza społecznego.

Książkę tę czytało mi się dobrze.

Wydawnictwu Znak dziękuje za podarowanie mi do zrecenzowania egzemplarza książki autorstwa Pana Szymona Hołowni pt. ''Fabryka jutra. Jak postanowiłem rzucić wszystko i uratować świat mojej córki''.

Polecam przeczytać tę książkę.

Link do opinii

Niezależnie od moich poglądów, lubię tego Pana ;)

Tego, w jaki sposób dzieli się swoimi przemyśleniami i że mówi to, co ślina niesie mu na język - tak przynajmniej mi się wydaje.

Książka bardzo lekka w odbiorze, pełna specyficznego humoru i ciętych ripost. Mamy okazję zapoznać się z tym, co dzieje się za kulisami kampanii wyborczej i jak od zera zacząć robić "coś".

Przeczytamy też o ludziach, z ludźmi i o tym, co dla ludzi. Dla mnie, pokazuje też, jak szybko zmienia się otoczenie, jak to ujął autor "I oto mgła zasnuwa polityczną scenę Polski po raz kolejny. Znowu nie mamy pojęcia, gdzie jesteśmy". Tutaj bym powiedziała, że od dawna nie wiemy, gdzie jesteśmy.

Padły też słowa, że niezależnie, jakie mamy poglądy, aby na koniec móc zawsze wypić razem herbatę - tutaj patrząc na wydarzenia mam ogromne wątpliwości, czy wszyscy potrafiliby się tak poświęcić.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak.

Link do opinii
Inne książki autora
Ludzie na walizkach
Szymon Hołownia0
Okładka ksiązki - Ludzie na walizkach

Ludzie na walizkach to zbiór rozmów Szymona Hołowni z osobami, które choroba, nieszczęśliwy wypadek albo zły los doprowadziły na granicę...

Boskie zwierzęta
Szymon Hołownia0
Okładka ksiązki - Boskie zwierzęta

Czy zwierzęta idą do nieba, a jeśli tak, to gdzie są, gdy my jesteśmy w czyśćcu?  Czy jedzenie mięsa w poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, sobotę...

Zobacz wszystkie książki tego autora