Aniołek automatyczny Strój godny Matka Boska Elektryczna Modlitwa stresem Jeśli chcesz się dowiedzieć, o czym mowa, książka Szymona Hołowni jest właśnie dla ciebie! Jak pisze sam autor, to coś dla tych: ?którzy z Kościołem mają do czynienia od święta, ale wciąż są go ciekawi. Być może chcieliby dowiedzieć się, jak księża przygotowują się do kazań, czym różni się przeor od proboszcza i o co tak naprawdę chodzi z wymaganym przez księży ?strojem godnym?. Nie dla mocno ?zaawansowanych?
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2014-11-01
Kategoria: Duchowość, religia
ISBN:
Liczba stron: 228
Myślisz, że niebo jest daleko? Błąd. Jego mieszkańcy są blisko ciebie. Nigdy nie tracą zasięgu. Autor bestsellerowych Świętych codziennego użytku po raz...
Dokąd dziś swoje kroki skierowałby Jezus Chrystus? Do Afryki. Do miejsca, gdzie dobro i zło widać najwyraźniej. Gdzie tak łatwo upaść, ale też tak łatwo...
Przeczytane:2026-01-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2025,
„Kościół dla średnio zaawansowanych” to książka, która już samym tytułem jasno określa swojego odbiorcę. Szymon Hołownia nie pisze ani dla teologów, ani dla osób, które z Kościołem są związane bardzo głęboko i systematycznie. Kieruje swoją opowieść do tych, którzy bywają w nim „od święta”, czują ciekawość, mają pytania, a czasem także wątpliwości. To właśnie ta grupa znajdzie w książce odpowiedzi podane w sposób lekki, przystępny i pozbawiony mentorskości.
Autor prowadzi czytelnika przez codzienność Kościoła, tłumacząc zjawiska, które dla wielu bywają niejasne, a czasem wręcz absurdalne. Już same tytuły rozdziałów – takie jak „Aniołek automatyczny”, „Strój godny”, „Matka Boska Elektryczna” czy „Modlitwa stresem” – zapowiadają styl pełen ironii i inteligentnego humoru. Hołownia potrafi z pozornie błahych sytuacji wydobyć głębszy sens i pokazać, że za kościelną obyczajowością kryją się konkretne pytania o wiarę, sens rytuałów i relację człowieka z Bogiem.
Dużym atutem książki jest język. Autor pisze swobodnie, bez patosu, unikając kościelnego żargonu, który często odstrasza mniej zaangażowanych czytelników. Zamiast tego proponuje anegdoty, osobiste doświadczenia i obrazowe przykłady, dzięki którym trudniejsze kwestie teologiczne stają się zrozumiałe. Hołownia nie boi się też krytyki – punktuje przyzwyczajenia, schematy i uproszczenia obecne w Kościele, robi to jednak z pozycji kogoś, komu naprawdę na nim zależy.
Warto podkreślić, że obecne wydanie książki zostało zmienione i uzupełnione, aby uwzględnić przemiany, jakie zaszły w Kościele w ostatnich latach. Dzięki temu „Kościół dla średnio zaawansowanych” nie jest jedynie zapisem dawnych obserwacji, ale próbą aktualnego spojrzenia na instytucję, która zmaga się z kryzysem autorytetu, zaufania i komunikacji ze współczesnym człowiekiem.
Książka, zwłaszcza czytana razem z „Monopolem na zbawienie”, może pełnić funkcję nowoczesnego kompendium wiedzy dla młodego katolika lub osoby poszukującej. Nie daje gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania, ale zachęca do myślenia, zadawania własnych pytań i dojrzałego przeżywania wiary. To pozycja, która nie moralizuje, lecz zaprasza do rozmowy.
Podsumowując, „Kościół dla średnio zaawansowanych” to mądra, lekka i momentami bardzo celna książka. Sprawdzi się zarówno jako wprowadzenie w tematykę kościelną, jak i jako inspiracja do refleksji dla tych, którzy czują, że ich relacja z Kościołem wymaga odświeżenia.