Diabeł nie śpi z byle kim. Prokurator Amelia Wilska budzi się pobita i uwięziona w nieznanym miejscu. Ze ścigającej sprawcę nieustępliwej prawniczki stała się zdobyczą. Sytuacja wydaje się patowa, a czasu na ratunek niewiele. Jednak jej mąż Szymon nie zamierza się poddać. Sił doda mu furia, dzięki której stanie się mścicielem. Bo czas pomsty już nadszedł!

Parafrenia to trzecia część bestsellerowej serii o prokurator Amelii. Do lektury zaprasza Wydawnictwo Lind & CO. Autorką książki jest Magdalena Kornak – adwokat prowadząca własną kancelarię i adiunkt na wydziale prawa jednej z wrocławskich uczelni. Prywatnie żona i mama, wielbicielka czworonogów różnej maści, głównie psów i kotów. Jest nałogową czytelniczką i prowadzi bloga na Instagramie. W wolnych chwilach fotografuje i spędza aktywnie czas.
W ubiegłym tygodniu na naszych łamach zaprezentowaliśmy premierowy fragment książki Parafrenia. Dziś czas na kolejną odsłonę tej historii:
– Pan ma w sobie dużo żalu, wiele złości i zbyt mało nadziei. A to źle, to bardzo źle. Musi pan uwierzyć! Musi pan znaleźć w sobie siłę. Pan tego potrzebuje, podobnie jak pana rodzina. Czuję, że wiele już pan przeszedł, ale wciąż wiszą nad panem czarne chmury. Niestety mam złe wieści – one szybko nie miną. Jeszcze wiele pana czeka, przyjdzie niejedna nawałnica i tylko od pana zależy, czy podniesie się pan z kolan i zacznie walczyć. Nie wiem, z czym dokładnie wiąże się ta wizja, ale czuję, że bliska panu osoba jest w ogromnym niebezpieczeństwie. To ta kobieta ze zdjęcia na pana biurku. Widzę to dokładnie. Wiele złych mocy się nad nią zebrało i ktoś, jakaś postać, nie widzę wyraźnie jej rysów, ale czuję przesyłane przez nią wibrację… To jest mężczyzna, on żywi do pana ogromną urazę i chce pana skrzywdzić, rzucić pana na kolana i wyrwać panu serce. Ale proszę się nie obawiać, nie osiągnie swego celu, jeśli tylko pan nie straci wiary. Ktoś wyciągnie do pana pomocną dłoń. Proszę tej pomocy nie odrzucać, to może być pana jedyna szansa. Musi pan wyzbyć się strachu, goryczy i poczucia zawodu, a przede wszystkim uwierzyć w czyjeś dobre intencje. Ja też zrobię, co w mojej mocy, żeby panu pomóc, choć mój czas może być bardzo ograniczony.
Szymon nie wiedział, jak ma zareagować na tak niespodziewane, wręcz niecodzienne oświadczenie. Był kompletnie zbity z tropu. Powinien wysłać Milewską do stu diabłów, ale nie zrobił tego, gdyż słowa nietuzinkowej klientki przyniosły mu odrobinę otuchy i napełniły jego serce nadzieją, że jeszcze wszystko się dobrze ułoży. Może wchodził w konszachty z wiedźmą, może podpisywał cyrograf z diabłem, ale jeśli nawet, to potrzebne mu to było, aby na powrót rozbudzić w sobie wiarę w to, że Amelia odnajdzie się cała i zdrowa, a ich życie wróci do normy.
Kobieta wyszła bez pożegnania, pozostawiając po sobie zapach ciężkich wieczorowych perfum, którymi się skropiła mimo wczesnej pory, i wiele pytań bez odpowiedzi.
Książkę Parafrenia kupicie w popularnych księgarniach internetowych:
Tagi: fragment,
