Hard Beat. Taniec nad otchłanią

Wydawnictwo: Editio
Data wydania: b.d
Kategoria: Poradniki
ISBN: 9788328318779
Liczba stron: 352
Dodał/a książkę: helion

Ocena: 5.33 (12 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

W miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone!

Życie korespondenta wojennego Tannera Thomasa zmienia się bezpowrotnie, gdy podczas jednej z reporterskich wypraw ginie Stella — jego narzeczona, a jednocześnie fotografka, z którą współpracował przez ostatnie dziesięć lat. Targany bólem rzuca się w wir kolejnych niebezpieczeństw, by choć na chwilę zapomnieć o tej stracie. Pomaga mu w tym Beaux Croslyn, nowa partnerka zawodowa, dla której Tanner — z wzajemnością — traci głowę.

Beaux w niczym nie przypomina typowej kobiety. Nie chce rozmawiać o swoich sekretach i nie chce się angażować, ale próbuje przyciągnąć Tannera bliżej, żeby ukryć się we mgle wzajemnego pożądania. Niestety, jej przeszłość zaczyna zagrażać ich relacji, a nawet życiu. Wówczas reporter postanawia za wszelką cenę odkryć prawdę.

Pełna sekretów, namiętności i adrenaliny opowieść o miłości wbrew wszelkim regułom, postanowieniom i obietnicom. Czy Tanner i Beaux mogą liczyć na odrobinę szczęścia?

Driven” jest debiutanckim cyklem powieści K. Bromberg. Książki te trudno zaliczyć do zwykłych romansów. Są czymś więcej: emocjonującą, niepokojąco wciągającą podróżą w świat pełen namiętności, pożądania i nieokiełznanej pasji. Sama K. Bromberg jest powściągliwą panią domu i doskonale zorganizowaną mamą. Kolejne książki z serii „Driven” są niezwykle ciepło oceniane m.in. przez „New York Timesa” i „USA Today”, a niezliczone rzesze Czytelniczek niecierpliwie wyczekują każdej nowej powieści.

Realna, skomplikowana, pełna ognistych namiętności — od pierwszej do ostatniej kartki!

Kup książkę Hard Beat. Taniec nad otchłanią

Opinie o książce - Hard Beat. Taniec nad otchłanią

Avatar użytkownika - truskawka2
truskawka2
Przeczytane:,
Tanner Thomas jest reporterem wojennym. Jego życie rozsypało się ostatnio w gruzy, tak jak wiele domów. W ostrzale ginie bowiem Stella - jego długoletnia przyjaciółka i współpracowniczka. Nie może sobie poradzić z myślą, że nie potrafił jej ochronić. Wybiera paradoksalny sposób na radzenie sobie ze złamanym sercem - wraca do pracy, świadomie jadąc znów na teren działań wojennych. Tam poznaje tajemniczą Beux, która najpierw staje się jego partnerką łóżkową, a potem zawodową. Rozpoczyna się wspólna szalona przygoda reporterska i osobista. "Taniec nad otchłanią" doskonale oddaje charakter książki. Emocje są stale na bardzo wysokim C. Nie mamy praktycznie spokojnej chwili. Zaskakujące zwroty akcji, wybuchy pocisków i namiętności. Nie sposób się nudzić i nie sposób oderwać. Jesteśmy cały czas na froncie - dosłownie i w przenośni. Silne emocje, ostry seks (jak zwykle ukazany wyjątkowo dosłownie, co zdaje się być normą u tej autorki), lejący się alkohol, a wszystko w scenerii miasta ogarniętego wojną. Niesamowita lektura trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Kalina Beluch   ...
(czytaj dalej)
 Tanner Thomas to korespondent wojenny, który w jednej z misji traci swoją życiową bratnią duszę, najlepszą przyjaciółkę i powierniczkę sekretów, a także znakomitą partnerkę zawodową. Jego życie diametralnie się zmienia, a serce pod naciskiem wyrzutów sumienia i smutku spowodowanego ogromną stratą rozpada się na kawałki. Jedynym sposobem, by móc zapomnieć na chwilę o żałobie jest udanie się do miejsca, które przywołuje duchy przeszłości, a jednocześnie powoduje zapomnienie, poprzez zatracenie się w kolejnych niebezpiecznych misjach. To właśnie tam, w miejscu jak sam mówi, zapomnianym przez Boga, poznaje piękną, seksowną, a zarazem niebezpieczną i tajemniczą BJ. Czy opanują swoje buzujące emocje, wybuchające jak wulkan przy każdym, najmniejszym dotyku? Jak dogada się dwójka ludzi o niepewnym charakterze i jakie sekrety są w stanie przed sobą zachować? Czy ten nowy zespół ma szanse na przetrwanie w dziczy, owładniętej wojną? Pora się przekonać. K. Bromberg po raz kolejny zaskakuje w swojej siódmej już części serii Driven, podrzucając nam powieść naznaczoną całą paletą uczuć. Całość jest idealnie skomponowana, a autorka ma dobre wyczucie smaku. Choć lektura ma typ nieco erotyczny, to sceny o tym świadczące były znakomicie wyważone, niewulgarne, stosowanie opisane i wplątane w wątek sensacyjno- obyczajowy.Kirsty nie skupia akcji tylko wokół jednego ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2016-09-29, Przeczytałam,
Driven to debiutancki cykl powieści autorstwa amerykańskiej pisarki K. Bromber, które są ciepło oceniane nie tylko przez czytelniczki, ale również „New York Timesa” i „USA Today”. Książki te stanowią wciągającą i emocjonującą podróż do zmysłowego świata. Dotychczas w serii ukazało się siedem publikacji - „Driven. Namiętność silniejsza niż ból”, „Fueled. Napędzani pożądaniem”, „Crashed. W zderzeniu z miłością”, „Raced. Ścigany uczuciem”, „Slow Burn. Kropla drąży skałę”, „Sweet Ache. Krew gęstsza od wody” oraz „Hard Beat. Taniec nad otchłanią”. „Hard Beat. Taniec nad otchłanią” to historia korespondenta wojennego Tannera Thomasa, który po stracie narzeczonej, a jednocześnie zawodowej partnerki rzuca się w wir pracy. Targany bólem i wyrzutami sumienia podejmuje się najniebezpieczniejszych zleceń. Ale kiedy na jego drodze staje Beaux Croslyn, mężczyzna nie wie, że to dopiero początek niespodzianek, jakie szykuje mu los. Między bohaterami iskrzy od pierwszego spotkania, ale czy rzeczywiście w miłości i na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone? Tanner nie jest gotowy na nowy związek, ba nie jest nawet gotowy na nowego partnera w pracy, a tu opatrzność postanawia z niego zakpić i stawia go w bardzo niekomfortowej sytuacji. BJ trudno odmówić uroku osobistego, charyzmy ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Simi_48
Simi_48
Przeczytane:2016-09-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Każdy człowiek ma pewne tajemnice, które odgradzają go od innych ludzi w mniejszym lub większym stopniu. Strach przed ich wykryciem sprawia, że serce zamiera, a bliska nam osoba zostaje odepchnięta. Czasami może być to błąd z przeszłości, który się za nami ciągnie. Kiedy indziej to całe nasze życie, którego nie chcemy nikomu przybliżyć. Może to nasza praca nas odgradza albo rodzina. Nie zawsze udaje nam się schować wszystkiego. Nawet maleńki błąd, delikatne wspomnienie z przeszłości, które wyjdzie na jaw, może zagrozić naszym kłamstwom. Choć możemy starać się z wszystkich sił, kiedyś prawda wyjdzie na jaw. Wtedy najważniejszy, by była przy nas osoba, której bezgranicznie ufamy i wiemy, że nigdy nas nie odtrąci. Ktoś, kto stanie za nami murem i choćby nie wiadomo co się stało, obroni nas i zostanie, by pomóc przejść przez każdy trud. Miłość dodaje odwagi, siły. Niszczy wszelkie bariery i ożywia duszę. Nic nie jest od niej silniejsze. Nawet nienawiść. Ktoś mądry powiedział kiedyś, że właśnie ona bierze się tylko i wyłącznie ze zranionego serca. Według mnie jest to prawda. Każdy z nas pragnie uczucia, które sprawi, że serce zabije szybciej, a człowiek z innym człowiekiem stanie się jednością. Warto walczyć o miłość, choćby nie wiadomo, jak trudne to było. Nigdy nie można się poddać. Trzeba przeć do przodu i toczyć wojny z każdymi przeciwnościami losu, by prawdziwe, najważniejsze uczucie ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - natalia6202
natalia6202
Przeczytane:2016-09-14, Ocena: 5, Przeczytałam,
Recenzja również na http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/ " - Niezła jest. Jak często zdarza nam się spotkać kogoś takiego w tej dziczy? - Tak. I przypuszczalnie jest żoną jakiegoś szejka. Nie, dziękuję, wolę zachować rękę, którą odcinają za samo patrzenie na czyjąś kobietę. - Dobrze, że rękę, a nie coś innego." K. Bromberg jest autorką, która wzbudza we mnie mieszane uczucia. Sięgając po jej książki, nie wiem, czego mam się spodziewać. Ona potrafi wzbudzić u czytelnika miłość oraz nienawiść do swoich powieści. Jak pokochałam "Sweet Ache", tak przy "Slow Burn" oraz "Hart Beat" się wynudziłam i przy "Hard Beat" nie dotrwałam do końca, mimo tego, że próbowałam. Chociaż jest to najcieńsza z książek, okazała się najgorsza. " - Jesteś arogancki i... - Nie musisz  mnie lubić, żeby się ze mną pieprzyć." Przede wszystkim irytował mnie główny bohater - Tanner Thomas - który udawał kogoś, kim nie jest. Jest jednocześnie użalającym się nad sobą facetem i aroganckim dupkiem. Jego zachowanie doprowadzało mnie do szału. W jednej chwili jojczy nad sobą i swoim życiem, gania się za złe myśli i zachowanie, a za chwilę i tak robi swoje. Po drugie dla Beaux był TOTALNYM DUPKIEM, chociaż ta dziewczyna NIC.MU.NIE.ZROBIŁA! On jest taki niezdecydowany, wkurzający i z wielkim ego. I w głównej mierze, to przez niego nie podobała mi się książka. Zdecydowanie to pierwszy męski osobnik ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - paulina0944
paulina0944
Przeczytane:2016-09-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2016r., Mam,
Tanner to korespondent wojenny, który podczas jednej z akcji traci swoją partnerka. Pogrążony w bólu mężczyzna chce na nowo rzucić się w wir niebezpiecznych misji by zapomnieć o bólu. Okazuje się, że jego nowy fotograf nie jest tym na kogo liczył Tanner. I tak zaczyna się niebezpieczna, namiętna i pełna tajemnic historia dwojga ludzi, którzy w życiu przeżyli wiele i nie wiedzą czy jest im pisane szczęście...   Jak pewnie zauważyliście jest to teoretycznie 7 tom serii Driven, jednak wyprowadzę Was z błędu. Ta historia opowiada o innym bohaterze z tamtej historii, dokładniej o bracie Rylee. Nie spodziewałam się po tej historii wiele, po pierwsze nie lubię dodatków do różnych historii, bo w sumie one dużo nie wnoszą do głównej historii, a po drugie opis nie sugeruje czegoś wielkiego. Nie wiecie jak byłam w błędzie! Historia Tannera jest pełna bólu od pierwszej strony. Facet, który jest naprawdę dobry w tym co robi, nagle traci bardzo bliską osobę. Autorka w świetny sposób opisała emocje bohaterów i to co przeżywają. Naprawdę, czytając o jego załamaniu, miałam ochotę wejść go historii i mocno go uściskać. Ten facet w swoim życiu przeszedł wiele, mimo młodego wieku. Jako reporter wojenny w sumie cały czas jego życie wisi na włosku i w każdej chwili może zginąć, ale on się tym nie martwi, wręcz przeciwnie, po propozycji zrelacjonowania ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - mis_koala
mis_koala
Przeczytane:2017-07-18, Ocena: 3, Przeczytałem, Mam,
Tak to romans, a dokładniej erotyk i kurczę przeczytałam to i podobała mi się ta książka. "Hard beat taniec nad otchłanią" jest dodatkiem do serii Driven tej samej autorki, bardzo fajnie, że można przeczytać te części bez czytania samej serii. Czytałam dość sporo romansów, erotyków i wiem, że to nie jest bardzo zła książka, jest naprawdę całkiem dobra jednak nie czytało mi się jej zbyt dobrze. Z jednej strony kiedy się w końcu wczytałam trafiał mi się taki moment gdzie odechciewało mi się i porzucałam książkę, ale w końcu przeczytałam. Bądźcie ze mnie dumni. Ale tak, historia opowiada o jeśli ktoś czytał całą serię Driven o bracie głównej bohaterki, nie pamiętam imienia, bo ja niestety nie przeczytałam tamtych części. Młody reporter wojenny stracił ukochaną, nie wie co ze sobą zrobić. Jego życie chwilowo straciło sens. Tanner Thomas porywa się w wir pracy, jako korespondent wojenny nie może narzekać na brak adrenaliny i nudę. Pewnego razu poznaje piękną i uroczą Beaux, która okazuje się być jego nową fotografką. Po między nimi zaczyna pojawiać się uczucie, które nie od pierwszych stron można nazwać miłością, bardziej pożądanie, które następnie przechodzi w miłość. Oboje skrywają sekrety co oczywiście jak dla mnie było najciekawsze, chwila gdzie wszystko się wyjaśni była najbardziej wyczekiwaną przeze mnie. Muszę przyznać autorce, że naprawdę zrobiła genialne sekrety i nie spodziewałam się aż takiego wyjaśnienia. Wiedziałam, że to typowy romans i że wszystko skończy się dobrze, ale tak trochę za połową książki przeżyłam wielkie "że co takiego", jeden wielki szok, bo naprawdę czasami można przewidzieć co się stanie, a tutaj w życiu nie obstawiałam czegoś takiego. Naprawdę są nieliczni autorzy, którzy naprawdę dobrze piszą takie książki, porównując do Grey'a to dzieło sztuki, ale nic nie ma wad, bo książka niby pełna emocji, tajemnicy, niebezpieczeństwa, bo nie wiem czy nasi bohaterzy przypadkiem nie zginą, ale brakowało mi "tego czegoś", każdy chyba wie o co mi chodzi. "Te coś" sprawia, że książkę bym pokochała i zapamiętała i z wielką chęcią zabrałabym się za przeczytanie wszystkich części tego cyklu, jednak trochę zmęczyłam tą książkę. Nie powiem była ciekawa, miała ten dreszczyk emocji, ale no brakowało mi "tego czegoś". Wracając do naszych głównych bohaterów muszę przyznać, że oboje byli dość wkurzający. Na początku Tanner jest taki pochłonięty tylko w żałobie po Stelli nic go nie interesuje, najchętniej rzucił by się w wir pracy, jednak jego szef-przyjaciel nie pozwala mu na to. Dlatego zaszywa się w hotelowym barze i wspomina Stellę, nienawidzę takiego rozpamiętywania, autorka często przywołuje wspomnienia związane z nią. Za to Beaux to naprawdę pieklenie seksowna kobieta z charakterkiem, wie czego chce, nie jest taką roztrzęsioną dziewczynką, która znalazła się tam przez przypadek. Silna i świetna główna bohaterka, która potrafi sprowadzić Tannera na ziemię. Jeśli byłabym miłośniczką romansów bez wahania sięgnęłabym za tę serię. Zastawcie już tego Grey'a jest naprawdę wiele innych książek, które są dużo lepsze od tamtego czegoś. Może popełniłam błąd nie czytając od pierwszej części wtedy może wciągnęłabym się bardziej. Jednak, że jeśli ktoś nie lubi scen łóżkowych no to przykro mi bardzo, ale tego jest tutaj naprawdę wiele, tak w zasadzie od tego zaczyna się ich relacja, ale nie martwcie się zawsze można je pominąć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - StokrotkaAga
StokrotkaAga
Przeczytane:2016-11-03, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Życie korespondenta wojennego nie jest ani łatwe, ani przyjemne. Wie o tym doskonale Thomas Tanner, który życie zawodowe i prywatne całkowicie poświęcił tej profesji. Niełatwej, trudnej do ogarnięcia, powściągliwej oraz nade wszystko osobliwej. Autorka tej bestsellerowej pozycji wykreowała tę powieść jako bardzo emocjonalną, ale też niezwykle zaskakującą. Końcówka bowiem powala zwrotem akcji o trzysta sześćdziesiąt stopni. Cóż, gdybym kiedykolwiek kierowała się tylko wyborem książki przez okładkę, pewnie nigdy bym jej nie kupiła. Ewidentnie wieje tu romansidłem. Nic bardziej mylnego! Owszem, jest to gatunek, który ma w sobie nalot erotyku, ze względu na bardzo pikantne sceny, ale popatrzyłam na nią od strony bogatej w wiedzę techniczną i jako narracyjną ciekawostkę. Bohaterem książki jest mężczyzna i to przez pryzmat jego życia, doświadczeń, punktu widzenia i tego z kim i z czym się styka, jesteśmy naocznymi świadkami wszelkich zdarzeń i sytuacji, jakie mają miejsce. A nie jest ono ani proste, ani ze wszech miar idealne. Tu należą się wielkie brawa dla autorki, która idealnie weszła w męską mentalność. To sztuka niełatwa i nie wszyscy ją potrafią, bo mężczyźni myślą inaczej, widzą inaczej i czują inaczej. Zapraszam na całą recenzję na: http://nietypowerecenzje.blox.pl/2016/11/8222Hard-Beat-Taniec-nad-otchlania8221-K-Bromberg.html
Link do opinii
Głównym bohaterem powieści jest Tanner Thomas - korespondent wojenny, który zmaga się ze śmiercią swojej partnerki Stelli oraz przyjaciółki. Wiadomo, że śmierć bliskich osób zawsze jest dla nas ciężkim przeżyciem, z którym nie możemy się pogodzić, i wciąż zadajemy pytania: dlaczego? Rzadko kiedy jednak dostajemy na te pytania odpowiedzi. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć scenariusza życia każdego z nas, zawsze pozostanie on dla nas zagadką. "Ten, kto powiedział, że miłość jest jak wojna, którą łatwo rozpocząć, lecz trudno zakończyć, dobrze wiedział, o czym mówi." Tanner żeby poradzić sobie ze stratą, rzuca się w wir pracy, która tak naprawdę jest niebezpieczna. Czy ktoś kiedyś z Was postawił się na miejscu reportera? Zastanowił się, co niejednokrotnie musi zrobić, by uzyskać dobry materiał do swojej pracy? No i jeszcze główna bohaterka Beaux - nowa partnerka w pracy Tannera. To kobieta, która wie czego chce i wie jak sama ma o siebie zadbać. Do romantyzmu jej bardzo daleko. Potrafi być okropnie pyskata, ale na temat swojej przeszłości nie zdradza nic. Co zrobi, kiedy okaże się, że właśnie ta jej przeszłość będzie zagrażać nie tylko jej, ale i Tannerowi? "Lepiej upaść twardo i roztrzaskać sobie serca na kawałki, a potem odbić się od dna, niż rozpadać się kawałek po kawałku, zrywając kolejne cieniutkie nitki nadziei. " K. Bromberg po raz kolejny zachwyciła mnie swoją powieścią. Dodatkowo narracja jednoosobowa wywarła na mnie pozytywne wrażenie, ponieważ dzięki niej autorka w pewnym stopniu trzyma postać Beaux w tajemniczości. Odkrywanie na każdej kolejnej stronie powieści prawdy o niej, jest niezwykle interesujące i sprawia, iż nie możemy się doczekać, aż poznamy całą prawdę. Hard Beat. Taniec nad otchłanią to powieść, która dostarczy Wam istniej mieszanki wybuchowej, jeśli chodzi o emocje. Sceny erotyczne wyzwolą w Was pożądanie oraz pobudzą wyobraźnię. Autorka dopracowała każdy szczegół fabuły, przez co czytelnik nie ma szans na rozczarowanie. Barwne postacie, wciągająca treść, i wiele zagadek sprawi, że miło spędzicie czas z lekturą. Zachęcam do przeczytania, gdyż warto!
Link do opinii
Avatar użytkownika - kasiatuszek
kasiatuszek
Przeczytane:2016-09-23, Ocena: 6, Przeczytałam,
"Hard Beat. Taniec nad otchłanią" jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki, ale zdecydowanie nie ostatnim, tym bardziej, że jestem już w trakcie lektury "Sweet Ache. Krew gęstsza od wody" i zapewne sięgnę po kolejne tomy cyklu Driven. "Hard Beat. Taniec nad otchłanią" jest siódmym tomem serii, zatem moją przygodę z tym cyklem zaczęłam od ostatniej jego książki. Jednak to nie ma większego znaczenia, dlatego, że każda z powieści opowiada zupełnie inną, odrębną historię. Zatem czytanie książek z serii Driven można rozpocząć od dowolnego tomu. K. Bromberg jest żoną, matką trojga dzieci i panią domu. Mieszka wraz z rodziną w Kalifornii. Driven jest jej debiutanckim cyklem, a wszystkie książki z serii są bardzo dobrze przyjmowane i pozytywnie oceniane zarówno przez czytelniczki z całego świata, jak i prestiżowe magazyny tj.: "New York Times" czy "USA Today". O czym opowiada "Hard Beat. Taniec nad otchłanią"? Tanner Thomas jest korespondentem wojennym. Pewnego dnia, podczas jednej z wypraw jego życie ulega zmianie, kiedy ginie jego przyjaciółka, a zarazem fotografka, z którą współpracował przez dziesięć lat - Stella. Mężczyzna nie potrafi pogodzić się z jej stratą, obwinia siebie o zaistniałą sytuację. Uważa, że gdyby bardziej ją chronił, nie doszłoby do tego tragicznego wydarzenia, a Stella by żyła. Tanner postanawia wrócić na Bliski Wschód i całkowicie poświęcić się pracy, mając nadzieję, że dzięki temu zapomni o utracie ważnej i bliskiej mu osoby. Świętując w hotelowym barze z pozostałymi dziennikarzami swój powrót do pracy, dostrzega piękną kobietę, od której nie jest w stanie odwrócić wzroku. Spędzają ze sobą noc. Następnego dnia okazuje się, że kobieta, która zawładnęła nim ubiegłej nocy to Beaux Croslyn - jego nowa partnerka, fotografka. Mężczyzna jest zaskoczony, zdezorientowany i zdenerwowany. Początkowo nie darzą się sympatią, pojawiają się między nimi spięcia, walczą ze sobą, odpychają się nawzajem, a jednocześnie się przyciągają. Nawiązują romans, który z czasem przeradza się w głębsze uczucie... Niestety powraca do nich przeszłość, która zagraża ich relacji, a nawet ich życiu... "Chociaż upłynęło już tyle czasu, wciąż słyszę tę poszarpaną nitkę jej oddechu. Nitkę, na której skupiłem całą swoją uwagę, gdy strach i ból wykrzywiły jej twarz. Nitkę, która niezależnie od całej fałszywej nadziei, jaką w sobie wzbudzałem, zdradzała mi nieuchronną prawdę. Że Stella umrze." Tanner Thomas to ceniony i wzbudzający szacunek reporter, który zawsze jako pierwszy pozyskuje informacje o ważnym zdarzeniu, dzięki temu jako pierwszy jest na miejscu akcji i może stworzyć dobry reportaż. Niejednokrotnie naraża własne życie dla pozyskania istotnych informacji. Często jest uczestnikiem niebezpiecznych wypraw. W trakcie jednej z nich ginie jego partnerka Stella, z którą swego czasu łączyło go uczucie. Niestety nie układało im się w związku, dlatego postanowili zostać przyjaciółmi, co im znacznie lepiej wychodziło. Partnerami zawodowymi byli przez kilkanaście lat, znali swoje słabości, porażki i sukcesy. Śmierć Stelli była dla Tannera bolesnym przeżyciem, śnił o niej każdej nocy, wspominał wspólne chwile. Załamał się, zadręczał, obwiniał o jej niedopilnowanie. Chciał wymazać z pamięci to dramatyczne zdarzenie, dlatego podjął decyzję o powrocie do pracy. Nie spodziewał się tylko, że przydzielonym mu fotografem będzie seksowna, pewna siebie kobieta, dla której straci głowę i która pomoże mu uporać się z przeszłością. Natomiast Beaux Croslyn, która przedstawia się również jako BJ, a przez Tannera nazywana jest Świeżynką, jest niesamowicie zmysłową, silną, ale również zamkniętą w sobie i tajemniczą kobietą. Nie okazuje swoich prawdziwych emocji, skrywa pewne fakty z przeszłości, nie jest skora do rozmów i opowiadania o swojej rodzinie, a nawet pracy. Często w nocy znika z hotelu i wraca nad ranem. Tłumaczy wówczas swoją nieobecność tym, iż uwielbia fotografować miasto nocą i pobyć sama ze sobą w pięknym, aczkolwiek niebezpiecznym otoczeniu. Ukrywa swoją prawdziwą tożsamość, a Tanner pragnie poznać prawdę o kobiecie, w której się zadłużył. Kim tak naprawdę jest Beaux Croslyn? Czy Tanner odkryje prawdę o swojej partnerce? Co połączy tych dwoje? Jak potoczą się ich dalsze losy? "Ten, kto powiedział, że miłość jest jak wojna, którą łatwo rozpocząć, lecz trudno zakończyć, dobrze wiedział, o czym mówi." "Hard Beat. Taniec nad otchłanią" to książka, która mnie zachwyciła i niesamowicie ujęła. Ogromnym zaskoczeniem było dla mnie to, iż historia zawarta w powieści została przedstawiona tylko z perspektywy Tannera Thomasa, którym jestem zwyczajnie oczarowana. Napisana jest lekkim piórem, prostym i łatwym w odbiorze stylem. Charakteryzuje się ciekawymi opisami, niekiedy budzącymi niepokój, a także wspaniałymi dialogami. Trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Gdy już byłam przekonana, co dalej się wydarzy, nagle okazywało się, że się myliłam i byłam w totalnym błędzie. Niczego nie można w tej powieści przewidzieć, nic nie jest takie oczywiste, jak się wydaje na początku. Niejednokrotnie byłam zaskakiwana. Sceny intymne zostały ukazane bardzo subtelnie, dzięki czemu czytało się je z przyjemnością. Zadziwiło mnie to, iż tych scen - jak na książkę z gatunku literatury erotycznej - było zaledwie kilka, można by chyba policzyć je na palcach jednej ręki. Zdecydowanie seks nie jest dominującym elementem w opisanej historii. Autorka bardziej skupiła się na emocjach głównych bohaterów, łączącym ich uczuciu, na radzeniu sobie ze stratą bliskiej osoby oraz na ukazaniu pracy korespondenta w niebezpiecznych i przerażających warunkach. "Hard Beat. Taniec nad otchłanią" to piękna, poruszająca i wzruszająca powieść, którą czytałam z przyjemnością i wnikliwością. Wzbudziła we mnie mnóstwo ciepłych i pozytywnych uczuć. Niejednokrotnie w trakcie lektury łzy cisnęły mi się do oczu, czasem się uśmiechałam, innym razem czułam niepokój i lęk, ale też kilkukrotnie na mojej twarzy można było dostrzec zdumienie. Całkowicie przeniknęłam w świat Tannera i Beaux. W powieści podjęte są ważne tematy dotyczące śmierci najbliższej osoby, pracy w ekstremalnych warunkach, ale przede wszystkim walki o miłość życia i szczęście. To opowieść o przyjaźni, pasji, tajemnicach z przeszłości, pożądaniu, miłości, namiętności, porażkach, niebezpieczeństwie, wojnie. "Hard Beat. Taniec nad otchłanią" to książka, którą zdecydowanie polecam i zachęcam do jej lektury. Ja jestem w niej zwyczajnie zakochana. Z wielką chęcią sięgnę po pozostałe tomy z serii Driven.
Link do opinii
Avatar użytkownika - livingbooksx
livingbooksx
Przeczytane:2016-09-22, Ocena: 6, Przeczytałam,
Tanner Thomas - niesamowicie przystojny reporter wojenny, którego na jednej z misji spotkała rzecz niesamowicie przykra. Zginęła jego serdeczna przyjaciółka, z którą pracował przez dziesięć lat. Pomimo, że ich znajomość była bardzo burzliwa i niespodziewana, darzyli się ogromnym uczuciem, jednak nie do końca wiedzieli, czy to miłość, czy jednak zwykła przyjaźń. W pewnym momencie ich możliwości przekonana się o uczuciach została zamknięta przez tragiczne wydarzenia. Tanner pozostał sam, w pustce i w świecie, w którym nie czuł się już sobą. Jednakże po dłuższym odpoczynku znany i wybitnie uzdolniony reporter powraca do zespołu i za wszelką cenę chce być tak dobrym człowiekiem, że Stella będzie z niego dumna. Zostaje mu przydzielona nowa fotografka, która od samego początku pozostaje dla niego tajemnicą. Pomimo uczucia, które się w nich powoli rodziło, tajemnice wciąż były tu znaczącą kwestią, a mężczyzna zaczął czuć coś, czego w życiu by się nie spodziewał. Nocne wyjścia Beaux. telefony w wolnych chwilach, niechęć do swojej przeszłości oraz brak jakichkolwiek informacji na temat jej życia. Co kryje w sobie ta kobieta? Sekrety mogą doprowadzić ją i Tannera na skraj wytrzymałości oraz na cienką linię życia, która w każdym momencie może zostać przerwana. Głowna bohaterka Beaux jest kobietą, która skrywa w sobie wiele tajemnic. Jest uwodzicielką, ale mimo wszystko ma w sobie uczucia, które wyraźnie pokazują jej delikatność i wrażliwość. Widać, że nie zawsze radzi sobie z otaczającą ją brutalną rzeczywistością, a niektóre z jej zachowań to jedynie obrona przed niechcianym losem. Za wszelką cenę nie może wyjawić swojej przeszłości, która przewija się przez całą powieść. Ukrywa rzeczy, które nie mogą ujrzeć świata dziennego. Jak się potem okazuje, jej sekrety doprowadzają bohaterów do sytuacji, które wymykają się spod kontroli a życie niektórych z nich nie jest już niczym oczywistym. Wojna, a w niej miłość, która powoli traci szanse na swoje przetrwanie. "Lepiej upaść twardo i roztrzaskać sobie serce na kawałki, a potem odbić się od dna, niż rozpadać się kawałek po kawałku, zrywając kolejne cieniutkie nitki nadziei." Uczucie, które zrodziło się między bohaterami jest niesamowicie emocjonalne oraz niejednostajne. Od złości przechodzą do pożądania i oddania, jednak w ich podświadomości sytuacja wygląda nieco inaczej. Otoczenie i warunki nie sprzyjają im w danej chwili, jednak oboje w pewnym momencie są w stanie zrobić dla siebie wszystko. Niestety, wojenna rzeczywistość płata im figle, a wydarzenia, które mają miejsce potem - doszczętnie niszczą Tannera. "Ona jest moim skrawkiem nieba w tym piekle." Na pierwszy rzut oka książka ta wydaje się romansidłem, które przepełniona jest namiętnością oraz pożądaniem. Jak się jednak okazuje, owe sprawy to mimo wszystko tło opowieści, jednak główny wątek polega na czymś zupełnie innym. Początek powieści jest nieco mdły i zbyt słodki, ale to, co dzieje się potem, zapiera dech w piersiach i sprawia, że czytelnikowi nie chcę wierzyć w to, co właśnie przeczytał. Autorka zrzuciła na nas bombę, która powoduje lawinę najróżniejszych uczuć oraz emocji. Książkę czyta się szybko, jednakże każde słowo w niej zawarte ma swój cudowny, błogi i niepowtarzalny sens. Długo po odłożeniu mojego egzemplarza nie mogłam przestać myśleć na temat bohaterów oraz wydarzeń, w które są zaplątani. Jak najszybciej wracałam więc do kontynuowania ich opowieści, a zakończenie dosłownie zwaliło mnie z nóg. Miłość jest tu niesamowicie ważnym aspektem, lecz jednocześnie obserwujemy tu wojnę, żołnierzy, sprytne wybuchy oraz ataki i zamachy na wszystkich, którzy stoją na drodze w powodzeniu akcji. K. Bromberg to moja nowa Hoover.
Link do opinii
Avatar użytkownika - WybebeszamyBooks
WybebeszamyBooks
Przeczytane:2016-09-09, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
PRZEDPREMIEROWO Zatańczyć na krawędzi szaleństwa. Pozwolić, by porwało nas pragnienie. Okręcić się na czubkach palców testując wytrzymałość. Ten Thomas Tanner Thomas. Ten Thomas. Człowiek legenda w swojej branży. Korespondent wojenny, który po ciężkiej próbie, jaką stała się utrata partnerki, powraca do gry. To on relacjonuje dla nas wydarzenia mające miejsce w książce. Jest to o tyle niezwykłe, że niewiele autorek decyduje się na obsadzenie roli narratora pierwszoosobowego przez mężczyznę. Jednak K. Bromberg poczyniła ten ryzykowny ruch i uzyskała książkę, która w gatunek wnosi coś całkiem nowego. Nieopisaną świeżość wolną od kobiecych rozmyślań, kilometrowych opisów męskich mięśni oraz udawanej nieśmiałości. Jednocześnie cały tekst zachował lekkość i w nieprawdopodobny sposób oddał emocje bohaterów - nie tylko Tannera, ale również Beaux (czyt. Bo). W obu przypadkach słowa zyskały na wiarygodności właśnie ze względu na nietypowy punkt widzenia. Bromberg udało się zrównoważyć szorstką męskość - domenę Tannera - i kobiecy dotyk, który stanowił jej podpis jako autorki. Wspólna historia bohaterów zaczyna się w chwili, gdy Beaux zostaje przydzielona do pracy z Tannerem. Przejmuje posadę fotografki, którą wcześniej zajmowała Stella. Autorka w relacji tej dwójki postawiła na czas. Nie od razu pokochali się miłością gorącą i szaloną. Nie od razu się także polubili. Co więcej, oboje usiłowali zachować dystans. Oboje skrywali tajemnice. Krążyli dookoła siebie - wypróbowując swoje granice i możliwości. W chwili, gdy nastąpił rozejm, sytuacja zmieniła się niemal o 180 stopni, jednak nie nastąpiło to w przeciągu sekund. Bromberg rozłożyła proces poznania na etapy. Jednocześnie nie zapomniała o słowach Tannera, że w obliczu niebezpieczeństwa wszystko przyjmuje swój własny bieg, zazwyczaj o wiele szybszy. Dostosowała każdy pojedynczy element relacji do słów, gestów i postaci, ponieważ to głównie od nich była ona zależna. Wzięła pod uwagę charaktery, przeszłość i oczekiwania. Możecie się więc domyślić, że uczucie jakie rodzi się pomiędzy Tannerem i Beaux jest skomplikowane, intymne i w zupełności wyjątkowe. Czego się spodziewać? Fabuła jest dynamiczna i w gruncie rzeczy nieprzewidywalna. Do samego końca nie wiemy, gdzie kończą się tajemnice i kłamstwa, a zaczyna prawda. Autorka igra z czytelnikiem - wodzi go na pokuszenie erotycznymi scenami, rozgrzewa serce pięknym uczuciem, mrozi krew w żyłach zwrotami akcji i gwałtownymi wybuchami emocji. Tłem dla wydarzeń jest konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie. Przynajmniej tak wnioskuję, ponieważ żadnego potwierdzenia swoich słów nie zauważyłam, ale choć nie zostało to powiedziane wprost, można się z łatwością domyślić. Upalne dni, pogardzane kobiety, terroryzm. Autorka nie oddała pola wojnie i o akcjach wojskowych relacje są raczej szczątkowe, ale wspominane są regularnie, więc stają się z każdym rozdziałem integralną częścią historii. - Czasem łatwiej jest stworzyć sobie tutaj własną rzeczywistość. To paradoks, bo przecież naszym zadaniem jest relacjonowanie tego, co się tu dzieje, a tymczasem ja wykorzystuję to miejsce, by stworzyć sobie własny świat... Bromberg nie stawia na dosadne opisy i wulgarne słownictwo. Wykorzystuje subtelne gesty, napomknięcia, komentarze, by stworzyć obraz, który zawładnie czytelnikiem. Płynnymi i spójnymi dialogami kreuje charaktery i klimat. Używając oczu Tannera, buduje świat pozornie dla nas obcy. Nie zapomina o żadnym z bohaterów - każdy, wraz z upływem słów, staje się postacią plastyczną i ludzką. "Hard Beat. Taniec nad otchłanią" to książka warta przeczytania. Unosi się nad nią delikatny orientalny aromat, a jej szczyt wieńczą liczne tajemnice.
Link do opinii
Avatar użytkownika - reading-mylove
reading-mylove
Przeczytane:2016-08-29, Ocena: 6, Przeczytałem,
Stanę się monotematyczna, kiedy powiem, że z każdą książką Bromberg nie tylko jestem zachwycona, ale i zaskoczona. Kolejne jej historie są zupełnie różne od poprzednich. A konsekwencją jest brak deja vu, czyli ale to już było… Tanner Thomas jest korespondentem, reporterem wojennym, który pracuje na Bliskim Wschodzie. Podczas jednej z misji ginie jego przyjaciółka i partnerka Stella, z którą pracował przez ostatnie 10 lat. Mężczyzna nie potrafi otrząsnąć się z tragedii. Dochodzi do wniosku, że może go uzdrowić tylko powrót do pracy. Na miejscu okazuje się, że szefostwo przydzieliło mu nową partnerkę – Beaux. Od momentu pierwszego spotkania nie układa się między nimi – Tanner jest pewny siebie i zarozumiały, a B niepokorna i uparta. Co wyniknie z tej znajomości? Czy będą w stanie się dogadać? Jaka jest ta powieść? Hmmm… Przede wszystkim zupełnie inna. Bardziej melancholijna, ale obfitująca w wątki sensacyjne, bo na miejsce akcji autorka wybrała niespokojne tereny. Obfituje również w sekrety i niedopowiedzenia. Beaux nie jest typową kobietą. Daleko jej do romantyczki, która czeka na rycerza na białym koniu. Sama potrafi o siebie zadbać, jest pewna siebie i pyskata. Mówi to, co myśli chociaż na temat swojej przeszłości milczy jak grób. Ma swoje sekrety, którymi się nie dzieli. Ale ta przeszłość w pewnym momencie zaczyna zagrażać nie tylko relacji z Tannerem, ale także jej życiu. W książce tym razem Bromberg postawiła na jednego narratora. Cieszę się z takiego obrotu sprawy, ponieważ dwutorowa narracja zdecydowanie już mi się przejadła. Jednak zabieg ten uważam za doskonale przemyślany, ponieważ autorka w ten sposób tworzy aurę tajemniczości wokół Beaux. Wiemy o niej tyle, ile Tanner zdoła się dowiedzieć. A odkrywanie prawdy i jej drugim obliczu trwa niemal do ostatniej strony. Czytelnik nie może się doczekać, aż w końcu pozna prawdę, która go całkowicie zaskoczy. Świetne zagranie! Poza tym możemy bardzo dokładnie poznać Tannera, który przybierając skorupę tak naprawdę jest wrażliwym i romantycznym mężczyzną. Tannera gnębią również duchy przeszłości. Nie dają mu spokoju, a on obwinia siebie o śmierć Stelli. Był dla niej przyjacielem, partnerem, nawet bratem, troszczył się o nią, dbał o jej bezpieczeństwo. Ale nie wystarczająco… Stella umiera, ale Taner często ją wspomina i nie umie rozliczyć się z przeszłością. Kiedy pojawia się Beaux najpierw ją odlatują. Lecz potem siła przyciągania między tą dwójką jest tak niezwykła, że Tanner nie potrafi się jej oprzeć. Napięcie można wyczuć w powietrzu, a atmosfera jest gęsta. Tylko czy przeszłość zaważy na przyszłości? Tanner nie spocznie póki się nie dowie, kim jest jego nowa partnerka. Warto podkreślić, że książka należy do serii Driven, ale nie musimy znać wcześniejszych tomów. Mogę dodać w gwoli ścisłości, że Tanner to brat Rylee – głównej bohaterki serii. Ona i jej mąż Colton przewijają się w książce może ze trzy razy. Na pewno nie więcej, także nie musicie się obawiać, jeśli nie znacie poprzednich książek. „Hard Beat” jak dla mnie nie jest typowym erotykiem. Scen seksu jest niewiele, co uważam za kolejny plus i mam wrażenie, że autorka odchodzi od tego gatunku. Ta część okazała się niezłą powieścią obyczajową. Autorka skupiła się na człowieku, którego dotknęła ogromna tragedia i który nie potrafi sobie z nią poradzić. Strata ukochanej osoby jest najboleśniejszą rzeczą w życiu. Ale też zwraca uwagę na bardzo niebezpieczną pracę reportera wojennego, jak odnajdują się w tamtych rejonach, co robią w wolnym czasie, jaka ogromna dawka adrenaliny i strachu o życie im towarzyszy. Autorka nieraz mnie trzymała w napięciu. Sama zaczynałam się bać o bohaterów. Summary: Historia Beaux i Tannera wciągnęła mnie od pierwszej strony. Skomplikowana relacja, namiętność, pasja, sekrety, niedopowiedzenia – to składa się na wybuchową mieszankę, którą odnajdziemy na kartach książki. Od książek nie sposób się oderwać, dopóki nie wchłoniecie ostatniego zdania. Jestem fanką serii i ta książka również spełniła moje oczekiwania. Historia Tannera i Beaux rozpala wszystkie zmysły. Jeśli chcecie się oderwać od codzienności jak najprędzej sięgnijcie po książki Bromberg, które obfitują we wspaniałe postaci, w których czytelnik od razu się zakochuje. Pięknie napisane i godne polecenia. http://reading-mylove.blogspot.com/2016/08/przedpremiera-k-bromberg-hard-beat.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2017-03-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Sweet Ache. Krew gęstsza od wody. Seria Driven
K. Bromberg0
Okładka ksiązki - Sweet Ache. Krew gęstsza od wody. Seria Driven

Książka, którą trzymasz w dłoni, jest kolejną powieścią z serii „Driven” pióra K. Bromberg. Opowiedziana w „Driven”...

Aced. Uwikłani
K. Bromberg0
Okładka ksiązki - Aced. Uwikłani

Driven, Fueled, Crashed, Raced. Rylee i Colton żyją długo i szczęśliwie... Stop. Życie to nie bajka. Zawsze przynosi jakieś niespodzianki. Minęło sześć...

Reklamy