Hyperion

Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 2007-01-08
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788374800747
Liczba stron: 614

Ocena: 5.63 (16 głosów)

W obliczu zbliżającej się nieuchronnie międzygalaktycznej wojny na planetę Hyperion przybywa siedmioro pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Kapitan, Detektyw i Konsul. Mają za zadanie dotrzeć do mitycznych grobowców, by znaleźć w nich budzącą grozę istotę. Zna ona jednak, być może, metodę, która pozwoli zapobiec zagładzie całej ludzkości. Każdy z pielgrzymów będzie mógł przedstawić jej swoją prośbę, lecz wysłuchany zostanie tylko jeden. Pozostali będą musieli zginąć.

Nazwa powieści jak i pomysł został przez Simmonsa zaczerpnięty z twórczości wybitnego poety angielskiego romantyzmu, Johna Keatsa. Również w hołdzie dla poety Simmons umieścił w swojej opowieści postać na nowo odrodzonego poety.

Dan Simmons (ur. 4 kwietnia 1948 w Peoria w stanie Illinois) to amerykański pisarz science fiction. Laureat wielu nagród i wyróżnień (m.in. Nagrody Hugo i Nagrody Locusa w 1990 r. za powieść Hyperion). Stopnie naukowe zdobywał w Webash College - licencjat oraz na Uniwersytecie Waszyngtona w St. Louis - stopień magistra w dziedzinie pedagogiki. Od tego czasu, czyli roku 1971, przez kolejne 18 lat pracował jako nauczyciel w szkole podstawowej. Simmons należy do nielicznego grona pisarzy, którzy nie trzymają się jednego ściśle określonego nurtu literackiego, lecz z równą swobodą piszą zarówno książki science fiction, horrory, fantasy, kryminały, jak i powieści historyczne.

W przygotowaniu wkrótce pojawi się kinowa superprodukcja w reżyserii Martina Scorsese.

Kup książkę Hyperion

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Gyero-Saski
Gyero-Saski
Przeczytane:2011-07-06, Ocena: 6, Przeczytałem,
Dwie dylogie Dana Simmonsa składające się na cykl Hyperion / Endymion to klasyka science-fiction. Obok Diuny Franka Herberta to także najbardziej rozpoznawalna seria tego gatunku, ciesząca się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników na całym świecie. Dzieje się tak za sprawą nieposkromionej wyobraźni autora, który już od pierwszego tomu kreuje świat porażający mocą szczegółów, barw i uczuć.Hyperion opowiada losy siedmiu pielgrzymów wyruszających na tytułową planetę do tajemniczych Grobowców Czasu i zamieszkującego je bóstwa. Misja ta to jedyna szansa na uratowanie Hegemonii przed najazdem Intruzów, obcych, którzy rozwojem technologicznym przewyższają wszystko, co ludzie stworzyli samodzielnie bądź przy pomocy Sztucznej Inteligencji. Zrozumiałym więc jest, że samo myślenie o nich budzi lęk, a perspektywa międzygwiezdnej wojny wcale sytuacji nie poprawia. Ratunek pojawia się w postaci Chyżwara, tajemniczego i krwawego boga, którego otaczają pola antyentropiczne, gdzie cofa się czas. Pielgrzymi muszą doń dotrzeć i przedstawić mu swoje życzenia. Niestety, z siedmiu wysłuchany zostanie tylko jeden. Reszta zginie.Tom pierwszy pierwszej dylogii to przede wszystkim poznawanie poszczególnych uczestników wyprawy. Simmons skonstruował powieść na zasadzie szkatułki, bądź (co bardziej adekwatne) Matrioszki. Prezentuje się to w ten sposób, że sześćset ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Hyperion

Avatar użytkownika - MagdaMc
MagdaMc
Przeczytane:2019-02-17, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2019,

Siedmioro pielgrzymów zmierza na Hyperion, na spotkanie z Dzierzbą, mitologiczną siłą, bóstwem, potężną mocą, która...spełni życzenie jednego z nich, zabijając pozostałych. Cel misji jednak jest bardziej ogólny: świat stoi w obliczu międzygalaktycznej wojny, a tylko Dzierzba, ów przerażający byt, zna metodę na powstrzymanie zagłady. Być może.

W sylwetkach Pielgrzymów i opowieściach o tym, co pchnęło ich do wyruszenia w samobójczą misję, tkwi epicki rozmach powieści. Każdy z nich: Ksiądz, Żołnierz, Poeta, Uczony, Detektyw i Konsul przedstawia swą dramatyczną historię, która łączy się z Hyperionem i Dzierzbą w tajemniczy i niezrozumiały sposób.
Opowieści te to cały przekrój gatunkowy: od horroru (opowieść Księdza) przez detektywistyczną powieść noir, romans i opowieść o ojcu zmagającym się z dziwną chorobą dziecka. Wszystko to oczywiście polane sosem SF, więc takie pojęcia jak czas, przestrzeń, człowieczeństwo zyskają w "Hyperionie" swój własny wymiar, swą własną definicję. Simmons, kreując swój świat z wielkim rozmachem, nie zapomina jednocześnie, ze w centrum jego historii stoi człowiek z jego lękami i w sumie pewną ...małością? Wszyscy pielgrzymi ze swoimi osobistymi przeżyciami (na mnie największe wrażenie zrobiła opowieść Uczonego) są bowiem elementem jakiejś ogromnej układanki, z rozrzuconymi tu i tam, a ogólny obraz tego, co przedstawiają jest zamazany i niejasny.
"Hyperion" to znakomita opowieść, ponadczasowa, jak każde dobre SF stawiająca mnóstwo pytań i zmuszająca czytelnika do głębszej refleksji. Pozostaje przy tym SF w pełnym znaczeniu tego gatunku, więc trzeba się przygotować na to, że przemyca również sporo teorii naukowych. Nie polecam więc "Hyperiona" jako pierwsze spotkanie z gatunkiem, a poza tym ,to wiadomo - trzeba zacząć od Lema, bo Lem powiedział już wszystko w temacie SF i to najlepiej jak było można.

Link do opinii
Avatar użytkownika - pierzu2
pierzu2
Przeczytane:2015-11-04, Ocena: 5, Przeczytałem, Wyzwanie Initium-fantastyka,
Naprawdę dobra powieść.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Heyter
Heyter
Przeczytane:2014-10-01, Ocena: 6, Przeczytałam,

Błyskawice. Statek kosmiczny o barwie hebanu unosi się nad pogrążoną w mroku planetą, po której powierzchni z rykiem przemykają ogromne gady. W tle Preludium cis-moll Rachmaninowa. Ale dla grającego ten utwór Konsula Hegemonii, prawdziwa podróż dopiero ma się zacząć.

Od początku przeczuwałam, że Hyperion Dana Simmonsa - dzieło w kręgach czytelników literatury SF bardzo znane i cenione (uznawane nawet za wybitne), będzie stanowiło dla mnie niemałe wyzwanie. Ja jednak wyzwań czytelniczych nie unikam, zwłaszcza jeżeli mam do czynienia ze science fiction lub fantasy różnego kalibru. Już sama koncepcja wydaje się (a co więcej jest) nietuzinkowa i daleka od powielania typowych gatunkowych wzorców. Ale to nadal jedynie koncepcja. Wykonanie natomiast przerasta wszelkie oczekiwania - uniwersum stworzone przez autora to idealnie dopracowana, wyrafinowana kompozycja (zawarta na ponad sześciuset stronach), której szczegółowość może przyprawić nieprzyzwyczajonego czytelnika o zawrót głowy (podobnie jak w Diunie, chociaż może nie aż w takim stopniu).
Niech Was to jednak nie zniechęca, bo powieść Simmonsa to nie tylko statki kosmiczne, międzygwiezdne podróże i atak obcej cywilizacji. To nawet nie pielgrzymka na tajemniczą planetę Hyperion, chociaż dla pisarza staje się ona swoistym punktem wyjścia. Siedmioro pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Kapitan, Detektyw i Konsul (uczynienie bohaterami osoby reprezentujące tak różnorakie dziedziny nadaje historii wymiaru parabolicznego) zostało wybranych, aby spotkać mityczną i budzącą grozę istotę uważaną za bóstwo - Chyżwara.Każdy z nich będzie miał szansę przedłożenia swojej prośby, dzięki czemu może ocalić ludzkość, jednak tylko jeden zostanie wysłuchany. I tylko ten jeden przetrwa.
Podczas gdy zbliża się cel, coraz bliższe wydaje się również widmo śmierci. Sześciu z wybrańców połączonych wspólnym przeznaczeniem opowiada swoje historie. 
Muszą je opowiedzieć - być może to ostatnia szansa w ich życiu... Wspólnie powracają do tego, co sprawiło, że znaleźli się na jednym statku, zmierzającym w stronę bezlitosnego Chyżwara. Niektóre ze wspomnień są bardziej wciągające, inne mniej, łączy je jedno - nadają całej książce wyższy wymiar literacki. Hyperion nie jest w końcu nastawiony jedynie na zapewnienie czytelnikowi rozrywki. Autor ustami pielgrzymów zadaje fundamentalne pytania natury etycznej i religijnej, ukazuje ich wątpliwości, straty i desperację. Powieść wywołuje równocześnie smutek, zachwyt nad nieograniczoną żadnymi ramami wyobraźnią Simmonsa, zazdrość (ech, jakie on ma pomysły...) ale też pewną frustrację (zakończenie).


Podsumowując - polecam. Dla czytelnika nie przyzwyczajonego do SF może być to wrzucenie na głęboką wodę, ale od czegoś trzeba zacząć - najlepiej od tego, co zafascynuje i zachęci do sięgnięcia po więcej. 

Link do opinii
Za książkę wzięłam się z czystej ciekawości. Nie zawiodłam się na niej. Ukazanie, moim zdaniem, wspaniałej wizji przyszłości, o której teraz rozmyślają naukowcy i wizjonerzy. Człowiek w kosmosie. Pobudzająca wyobraźnię książka. Najbardziej w książce podobały mi się grobowce czasu - nowatorki element. Początkowo wszystko wydaję się być skomplikowane, jednak z czasem trudności znikają. Książka opowiada o pielgrzymce 7 osób, pochodzących z odmiennych planet i często niemających nic wspólnego, poza tym, że w ich życiu pojawił się w pewien sposób Chyżwar - istota nadprzyrodzona, nad którą nikt nie ma władzy i która może poruszać się w różnych przestrzeniach czasu, również pod prąd. Książka jest naprawdę świetnie napisana, cały czas coś się dzieje, przez co trzyma w napięciu. Pierwszy tom przeczytałam w 5 dni. Gorąco polecam każdemu fanowi Science Fiction. Oczywiście nie omieszkałam przeczytać pozostałych 3 tomów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sztamek
Sztamek
Przeczytane:2012-07-08, Chcę przeczytać,
Męka pańska z tą pielgrzymką.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2019-07-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,

'' Przede wszystkim rozumiem teraz potrzebę wiary – czystej, ślepej, nic sobie nie robiącej z rozumnych argumentów – gdyż wiem, że tylko ona pozwala przetrwać w nieskończonym, dzikim oceanie wszechświata, rządzonym nieczułymi prawami i całkowicie obojętnym na los małych, myślących istotek, które go zamieszkują. ''

 

Znajomość z pisarzem Danem Simmonsem rozpoczęłam od sławnej już i zekranizowanej pozycji o tytule '' Terror '',zachwycona byłam tą powieścią i na fali owego zachwytu, rzutem na taśmę postanowiłam przeczytać coś jeszcze tegoż autora. Wybór padł na książkę '' Hyperion ''. Wydany w Polsce po raz pierwszy w roku 1994 i wydany kolejny raz w Polsce w tym samym roku co '' Terror ''. Mimo że '' Hyperion '' jest dużo starszy od '' Terroru '', już w nim uwidacznia się niesamowity pisarski kunszt jego autora. Dan Simmons rewelacyjnie potrafi operować słowem, bezbłędnie i bezkolizyjnie, płynnie wręcz, przechodzi z jednej opowieści w drugą. Bo trzeba wam wiedzieć, że '' Hyperion '' to powieść szkatułkowa.

 

Mamy więc siedmioro pielgrzymów i małą dziewczynkę, którzy spotykają się w jednym transmiterze, zmierzającym w kierunku Hyperiona, planety na której umiejscowione są Grobowce Czasu, by tam odnaleźć straszną pradawną istotę, której przedstawią swoje prośby. Mimo że podróże między planetami zrzeszonymi pod rządami Hegemonii odbywają się szybko, jednak nie błyskawicznie. Aby jakoś spędzić ten czas podróżny, każdy z siedmiorga osób ma opowiedzieć swoją historię. A więc uwaga, otwiera się pierwsza szkatułka - opowieść Kapłana Jezuity, po niej sypią się jak z rękawa następne. Historie są naprawdę ciekawe i różnorakie. Najbardziej podobały mi się opowieści Jezuity właśnie i Uczonego .

 

Książka nie jest zła, powiem więcej, jest bardzo dobra, zwłaszcza dla wielbicieli gatunku fantastyka, fantasy, science fiction. Niestety ja do nich nie należę i pewnie dlatego, pozycja ta nie zachwyciła mnie aż tak jak '' Terror '', nie ma w tym absolutnie winy autora, jeśli już koniecznie miałabym dociekać jakiejkolwiek'' winy '', to właśnie takiej iż wolę jak autor opowiada mi o przeszłości (''Terror '') nawet tej podkolorowanej, niż o przyszłości w czasie kiedy Starej Ziemi nie ma już od 400 lat, a maszyny chcą stworzyć Boga. Zamiast '' bujać '' w kosmosie wolę bardziej przyziemne pozycje. Co absolutnie nie przekreśla Dana Simmonsa jako autora, bo jak czytam : '' Simmons należy do nielicznego grona pisarzy, którzy nie trzymają się jednego ściśle określonego nurtu literackiego, lecz z równą swobodą piszą zarówno książki science fiction, horrory, fantasy, kryminały, jak i powieści historyczne. '' . Więc może znajdę coś równie atrakcyjnego jak '' Terror '' w horrorach lub chociażby w powieściach historycznych, czy kryminałach tego autora . Jednak wielbicielom gatunku '' Hyperiona '' jak najbardziej polecam .

Link do opinii

Ależ to było dobre. Bardzo, bardzo dobre.

„Hyperion” to opowieść o 7 pielgrzymach, którzy podróżują na tajemniczy, tytułowy Hyperion. Nasi bohaterowie mają dotrzeć do Grobowców Czasu aby spotkać się z budzącą grozę postacią – Dzierzbą. Każdy z nich może przedstawić swoją prośbę, lecz tylko jeden z nich zostanie wysłuchany, pozostali muszą zginąć….

W zdecydowanej większości książkę wypełniają opowieści pielgrzymów. To właśnie z nich dowiadujemy się co ich łączy z Hyperionem, o ich osobistych tragediach i powodach dla których zdecydowali się na wyprawę do Grobowców. Każda z tych opowieści jest inna, tak jak różnorodni są bohaterowie, ale każda z nich jest fascynująca i czyta się je z wypiekami na twarzy. A sami bohaterowie są wyraziści, nietuzinkowi i tajemniczy a ich losy zawiłe.

Jednak to co najbardziej mnie zaskoczyło i zachwyciło to niesamowita kreacja świata. Jestem pełna podziwu dla autora, który tak mistrzowsko wykreował ten międzygalaktyczny świat, że zachwycił kompletnego ignoranta (czyli mnie :)), który science fiction omijał szerokim łukiem.
Świat w „Hyperionie” został przedstawiony z kosmicznym wręcz rozmachem, barwnie i z ogromną dbałością o szczegóły i robi na czytelniku niesamowite wrażenie, zapiera dech i pobudza wyobraźnię – jest efektowny, spektakularny i nieziemski. Brakuje mi "ochów' i "achów" by opisać mój zachwyt. Do tego jest groza, mnóstwo, mnóstwo tajemnic i bohaterowie, którzy intrygują a ich los nie jest nam obcy i chcemy im towarzyszyć w wyprawie do końca.

Książka jest znakomita i tylko zakończenie rozczarowuje, gdyż zostajemy z mnóstwem znaków zapytania na które w „Hyperionie” nie otrzymamy odpowiedzi. Ale cóż…to tylko drobna komplikacja w tej międzygalaktycznej podróży.

Nie ma co dywagować, "Hyperiona" trzeba brać i czytać, tylko nie popełniajcie tego błędu co ja i zaopatrzcie się od razu w drugi tom :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - AsiaSobieraj
AsiaSobieraj
Przeczytane:2017-07-06, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - zxcc65
zxcc65
Przeczytane:2016-08-08, Ocena: 6, Przeczytałam, 2016, Mam,
Avatar użytkownika - Max
Max
Przeczytane:2016-03-28, Ocena: 5, Przeczytałem, 2016, Mam,
Inne książki autora
Wydrążony człowiek. Muza ognia
Dan Simmons0
Okładka ksiązki - Wydrążony człowiek. Muza ognia

Dwie powieści jednego z najwybitniejszych współczesnych twórców science fiction. Wydrążony człowiek, Jeremy Bremen, jest telepatą. Ludzkie umysły są...

Ilion
Dan Simmons0
Okładka ksiązki - Ilion

Na Marsie, u stóp wulkanu Olympus Mons rozgorzała pod kontrolą bogów wojna trojańska. Wydarzenia obserwuje sam Zeus ze swą olimpijską rodziną oraz Thomas...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
iBoy
Kevin Brooks
iBoy
Pokaż wszystkie recenzje