Poszerzona wersja uhonorowanej nagrod± Nebula noweli z 1966 roku.
Wehiku³ czasu, jaki Wellsowi nigdy by nie przyszed³ na my¶l. - Brian Aldiss.
Karl Glogauer nie jest jak wszyscy. Od dzieciñstwa fascynuje go Ukrzy¿owanie, uczy siê aramejskiego, a do tego ma poczucie, ¿e ¿yje w obcym ¶wiecie. Szukaj±c swego miejsca na ziemi, b³±dzi w¶ród sekt i ró¿nych dziwaków. A¿ w koñcu poznaje wynalazcê wehiku³u czasu i zgadza siê zostaæ jego królikiem do¶wiadczalnym... Skok do roku 28 n.e. omal nie koñczy siê dla Karla ¶mierci±. Ale wiêkszym wstrz±sem jest jednak dla niego spotkanie z Jezusem. Losy Karla oraz syna cie¶li Józefa splataj± siê w niezwyk³y sposób. Jedna z najlepszych ksi±¿ek w d³ugiej karierze Moorcocka. Wnikliwa, a niekiedy brutalna analiza psychiki cz³owieka staj±cego w obliczu losu, którego nie mo¿e unikn±æ...
Moorcock jest tym dla SF, kim Poe dla powie¶ci gotyckiej... To autor o rzadkim talencie, który powa¿y³ siê powzi±æ pomys³ tak niebezpieczny i wspania³y, ¿e jakikolwiek inny ¿yj±cy pisarz tylko z wielkim trudem móg³by mu podo³aæ - "The Guardian"
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2025-02-11
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 184
Tytu³ orygina³u: Behold the Man
#wspó³pracabarterowa
Przychodzê do Was z ciekaw±, odwa¿n± koncepcj± przyprawiaj±c± o zawrót g³owy!
Karl jest obsesyjnie zafascynowany na punkcie prawdy o Jezusie, do tego uczy siê aramejskiego... Poszukuj±c sensu ¿ycia natrafia na ró¿nych mistyków i dziwaków. Pewnego dnia poznaje kogo¶, kto okazuje siê byæ wynalazc± wehiku³u czasu! Karl zgadza siê na udzia³ w eksperymencie... i przenosi siê w kapsule do roku 28 n.e.! D±¿y do spotkania z Jezusem, ale czy wszystko pójdzie po jego my¶li? Jaki czeka go los?
Mamy tutaj poprzeplatane ze sob± dwie perspektywy czasowe. Z jednej strony ¶ledzimy losy naszego Podró¿nika w epoce Jezusa... Z drugiej strony mamy retrospekcje do przesz³o¶ci Karla w czasach wspó³czesnych, s± to jego wspomnienia z dzieciñstwa, dojrzewania, czêsto dosyæ intymne. Bywa to momentami chaotyczne, ale jest na swój sposób mistrzowskie, gdy¿ zaczynamy siê zastanawiaæ, co tu jest rzeczywisto¶ci±? Czy to sen, kolejne stadium szaleñstwa, omamy udrêczonej duszy, swoista rozpadlina rzeczywisto¶ci?
Karl jawi siê jako cz³owiek zagubiony, osamotniony, przez pomy³kê wrzucony do czasów wspó³czesnych. Jest emocjonalnym, neurotycznym osobnikiem o osobowo¶ci narcystycznej poszukuj±cym w³asnej to¿samo¶ci.
To historia pe³na dociekañ teologiczno-filozoficznych, siêgaj±ca w g³±b ludzkiej psychiki. Sk³aniaj±ca do refleksji nad poczuciem wiary, winy i poszukiwania sensu naszej egzystencji. Jak siê rodz± religie, jak powstaj± mity? Ogrom tu symboliki i alegorii biblijnych, zw³aszcza archetypowej historii ukrzy¿owania. To nie jest ksi±¿ka dla ka¿dego, oscyluje na granicy blu¼nierstwa.
Da³am siê porwaæ tej przedziwnej wizji, gdzie urzek³ mnie pomys³ na fabu³ê! Nie pozostawia czytelnika obojêtnego, jeszcze d³ugo potem gnie¿d¿±c siê w g³owie. To ¶wietna zabawa konwencj± pêtli czasowej, bêd±ca po³±czeniem powie¶ci psychologicznej i historii spekulatywnej. Polecam!
Elryk z Melniboné, jeden z najbardziej intryguj±cych bohaterów w historii fantasy, wyrusza na wojnê miêdzy £adem a Chaosem Elryk to antybohater - albinos...
By³y to czasy oceanów ¶wiat³a i czasy dzikich bestii z br±zu lataj±cych w przestworzach, miast unosz±cych siê tu¿ pod sklepieniem nieba. Stada karmazynowego...
Przeczytane:2025-02-19, Ocena: 5, Przeczyta³am, 12 ksi±¿ek 2025, 26 ksi±¿ek 2025, 52 ksi±¿ki 2025, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba ksi±¿ek w 2025 roku,
Ca³± pozycjê czyta³o mi siê bardzo zagadkowo. Autor rzuca³ nami w najró¿niejsze odmêty emocji, by pod koniec rozdzia³u pokazaæ, ¿e nie wiemy jeszcze wszystkiego. Jakby mia³ zamys³y, które rozwin±æ mia³ w³a¶nie sam czytelnik. Spodoba³y mi siê cytaty z Pisma ¦wiêtego. ¦wiat jaki mi opisa³ potrafi³ hipnotyzowaæ na tyle, ¿e wyobra¿a³am sobie ka¿de z wydarzeñ. Zw³aszcza przeniesienie do przesz³o¶ci, gdzie panowa³ wtedy Tyberiusz. Podoba³y mi siê opisy wygl±du tamtych ludzi, gdzie na nogach mieli sanda³ki, nosili d³ugie brody, a ich cia³o pokrywa³o ca³e mnóstwo w³osów. Nie trudno siê domy¶liæ, ¿e ludzie z tamtego czasu zdawali siê byæ mniej inteligentni, jednak¿e bardziej zawziêci. Próbowali zrozumieæ sk±d przybysz siê pojawi³, a ten musia³ sporo kombinowaæ, by odpowiadaæ informacjami w ich przedziale czasowym. Spotkanie samego Jana Chrzciciela ju¿ by³o dla mnie zaskoczeniem, ale to z kim spotka³ siê pó¼niej by³o dla mnie jakby nowym do¶wiadczeniem cielesnym. Kiedy¶ bowiem czêsto zastanawia³am siê jak wygl±da Jezus i jaki by³ w barwie g³osu oraz sposobie wys³awiania siê. Pomimo tego, ¿e to opowie¶æ okryta fantazj±, jako¶ tak bardziej mnie poruszy³o, kiedy w³a¶nie weszli¶my niemal do Jego czasu. Jednak nie tylko t± opowie¶æ tutaj ujrzymy. Mamy te¿ wplecione ¿ycie Karla jako dziecka, kiedy by³ karany, kiedy w szkole wymagali od niego coraz wiêcej i kiedy stara³ siê byæ lepszy, ale nie zawsze mu to wychodzi³o. W ten sposób skacz±c od czasu do czasu, nie wiemy co nas mo¿e spotkaæ. Ja nie mam awersji do religijnych tematów, a wrêcz przeciwnie, lubiê o nich czytaæ. Zawsze ciekawi³ mnie punkt widzenia innych ludzi, a pisarz lubi poruszaæ tematy dotycz±ce w³a¶nie tych sfer. Szokuje i zaskakuje, ale wed³ug mnie jest to tylko na plus. Postacie opisuje tylko te, które czemu¶ maj± siê przys³u¿yæ. Nawet, je¶li miotaj± kim¶ jakie¶ zmartwienia, to jednak jest gdzie¶ taki zap³on, który ka¿e wierzyæ, ¿e wszystko siê uda i skoñczy dobrze. Przeczyta³am j± z przyjemno¶ci±, dlatego wam polecam:-)