Poznajcie chłopca, który nie może przestać tworzyć, bo jest artystą i wszędzie widzi sztukę. Kocha kolory, kształty, faktury i wszystko go inspiruje: skarpety, meble, zawartość lodówki. Nawet kot otrzymuje dzięki niemu nowy wizerunek. Jest tylko jeden problem: mama nie podziela entuzjazmu synka do sztuki. Wydaje się wręcz, że wcale go nie rozumie. Chłopiec ma jednak plan, jak wywołać uśmiech na twarzy zmęczonej mamy: stworzy swoje najlepsze dzieło i to na bardzo wielką skalę...
Zwariowana, bajecznie śmieszna książka Marty Altés, która pokazuje, że sztuka jest wszędzie!
Wydawnictwo: Tako
Data wydania: 2018-08-01
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 32
Tytuł oryginału: I am an artist
Czas to taka dziwna rzecz. Tata dużo o nim mówi. Ale wydaje mi się, że znam się na czasie lepiej niż on. Dlatego codziennie rano to ja mówię...
Cześć, wabię się Nie. Moja rodzina musi bardzo mnie kochać, bo cały czas na mnie woła. Kiedy próbuję potraw, słyszę: „Nieee!”. Kiedy przekopuję...
Chcę przeczytać,