Okładka książki - Jeszcze zdążę cię odnaleźć

Jeszcze zdążę cię odnaleźć



Tom 2 cyklu Poza nawiasem
Ocena: 5.5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Łukasz Rylski to nastolatek, który dopiero niedawno zrozumiał, że jest inny niż większość jego kolegów. Żyjąc w konserwatywnej, homofobicznej rodzinie i wśród znajomych, dla których słowo ,,tolerancja" jest tylko pustym hasłem w słowniku, każdego dnia walczy ze strachem przed odkryciem swojej największej tajemnicy. Choć do tej pory zawsze udawało mu się wyjść obronną ręką z sytuacji grożących ujawnieniem jego sekretów, doskonale zdaje sobie sprawę, że balansuje na krawędzi...

Czy buzujące hormony i długo skrywane tęsknoty pokonają mur, który chłopak wokół siebie zbudował? Czy w ogóle może na to pozwolić i zaryzykować, że razem z tym murem runie wszystko inne? I jak wydostać się z sieci kłamstw, którą musiał utkać, by chronić samego siebie, a jednocześnie nie stracić tego, co udało mu się odnaleźć?

* * *

Powieść Doriana Franka ,,Jeszcze zdążę cię odnaleźć" to drugi tom cyklu ,,Poza nawiasem". Jej bohaterem jest siostrzeniec Tomasza Malickiego, czyli głównej postaci pierwszej części.

Informacje dodatkowe o Jeszcze zdążę cię odnaleźć:

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 2026-04-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788380114036
Liczba stron: 508
Język oryginału: Polski

Tagi: homoseksualizm dorastanie mała społeczność fanatyzm religijny

więcej

Kup książkę Jeszcze zdążę cię odnaleźć

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Jeszcze zdążę cię odnaleźć - opinie o książce

„Cokolwiek wymyślisz,
kimkolwiek w przyszłości się staniesz,
nie pozwól, by ktoś decydował za ciebie.”

Literatura, która dotyka tematów tożsamości, dorastania i społecznych podziałów, ma w sobie szczególną siłę oddziaływania. „Jeszcze zdążę cię odnaleźć” wpisuje się w ten nurt, pokazując, jak skomplikowane potrafi być dorastanie w świecie pełnym oczekiwań, presji i niechęci wobec inności. Pan Dorian Frank rozwija wątki rozpoczęte w pierwszym tomie cyklu „Poza nawiasem”, skupiając się na losach siostrzeńca Tomasza Malickiego — Łukasza Rylskiego. To właśnie on staje się postacią wiodącą, a jego historia pokazuje, jak skomplikowana i bolesna potrafi być droga do akceptacji — zarówno własnej, jak i tej ze strony innych.

Łukasz Rylski pojawił się epizodycznie w pierwszej części trylogii pt.: „Niewłaściwe pytanie”. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, jaka jest dokładnie jego sytuacja. Autor sam przyznaje, że nie spodziewał się, iż ta postać tak bardzo go zaabsorbuje. Wewnętrzne rozdarcie chłopaka, jego samotność i życie w ciągłym napięciu domagały się pełniejszego opowiedzenia. W efekcie Łukasz wysunął się na pierwszy plan i cały drugi tom został mu poświęcony. Decyzja ta wpłynęła także na kształt całej serii, bo z planowanej dylogii powstała trylogia, dzięki czemu opowieść zyskała większą głębię i przestrzeń do wybrzmienia. Uważam, że to była dobra decyzja autora, bo historia Tomasza i Łukasza jest pełniejsza.

Widzimy, że to wrażliwy nastolatek, który dopiero zaczyna rozumieć, kim jest. Niestety, dorasta w świecie, w którym szczerość bywa zagrożeniem. Każdy dzień jest dla niego próbą utrzymania równowagi między prawdą o sobie a koniecznością ukrywania jej przed otoczeniem. Buzujące emocje i długo tłumione pragnienia stopniowo rozbijają mur, który wokół siebie zbudował. Coraz trudniej udawać, że nic się nie dzieje, a życie w ciągłym napięciu zaczyna go przerastać.

Jednocześnie chłopak doskonale wie, jak wysoką cenę może zapłacić za szczerość. Ujawnienie prawdy oznacza ryzyko utraty wszystkiego, łącznie rodziny, znajomych i poczucia bezpieczeństwa. Z drugiej strony dalsze życie w kłamstwie staje się nie do zniesienia. Chłopak stoi więc na granicy decyzji, która nieuchronnie może zmienić jego życie.

Łukasz często wraca myślami do wujka Tomasza, który kilka lat wcześniej odwiedził rodzinne Małe Łany. Z pierwszej części serii "Poza nawiasem" wiemy, że Tomasz nie utrzymuje kontaktu z rodziną — a właściwie to rodzina unika jego, bo myśli inaczej niż oni. Jego wizyta i słowa, które wtedy wypowiedział, były dla Łukasza pierwszym sygnałem, że to, co mówi mu rodzina, nie musi być prawdą, a to, kim jest i jak siebie widzi, nie jest niczym złym.

Ważnym punktem dla przemiany młodego Rylskiego staje się postawa ciotki Olgi i jej syna Michała. To oni pokazują Łukaszowi, że inność nie jest niczym złym, a jego tożsamość nie wymaga „naprawiania”. Ich otwartość i empatia stoją w ostrym kontraście do poglądów rodziców chłopaka oraz większości mieszkańców Małych Łanów. Tam dominuje nietolerancja, hipokryzja i fanatyczne przywiązanie do religijnych dogmatów, które stają się narzędziem kontroli i wykluczenia. To właśnie ta duszna atmosfera tłamsi Łukasza i odbiera mu przestrzeń do bycia sobą.

Szczególnie mocno wybrzmiewa w powieści problem przemocy i społecznego przyzwolenia na nią. Łukasz widzi to na przykładzie Szynszyla — kolegi gnębionego przez rówieśników tylko dlatego, że jest inny. Agresorzy, wychowani w podobnych schematach myślenia, powielają uprzedzenia wyniesione z domów. Co więcej, bywają postrzegani jako „dobrzy”, bo spełniają zewnętrzne normy — chodzą do kościoła i wpisują się w obraz „normalności”. Z kolei osoby należące do społeczności LGBT+ są odrzucane i odczłowieczane. Autor trafnie pokazuje również bierność szkoły i instytucji, które zamiast reagować, milcząco przyzwalają na przemoc.

Nie bez znaczenia pozostaje także sytuacja rodzinna Łukasza. Jako niepełnoletni chłopak pozostaje całkowicie zależny od rodziców, którzy nie dopuszczają możliwości, by miał własne zdanie. Ich przekonanie o prawie do pełnej kontroli nad jego życiem sprawia, że musi ukrywać swoją tożsamość, by uniknąć konsekwencji. Presja ze strony dominującej matki dodatkowo pogłębia jego lęk i poczucie osamotnienia. Jednocześnie autor zwraca uwagę na wyraźny paradoks — ci, którzy najgłośniej deklarują przywiązanie do zasad wiary, często nie potrafią okazać podstawowego współczucia i zrozumienia, zaprzeczając wartościom, które sami głoszą.

„Jeszcze zdążę cię odnaleźć” to bardzo udana kontynuacja powieści „Niewłaściwe pytanie”, która w nowy sposób podejmuje temat osób o odmiennej orientacji seksualnej. O ile w pierwszym tomie śledzimy historię dorosłego mężczyzny odkrywającego swoją tożsamość, o tyle tutaj poznajemy perspektywę młodego człowieka stojącego u progu dorosłości.

Autor bardzo trafnie portretuje polskie społeczeństwo, pokazując zarówno jego codzienne mechanizmy, jak i głębsze problemy zakorzenione w sferze społeczno-kulturowej. Powieść wybrzmiewa jako wyraźny sprzeciw wobec nietolerancji, braku akceptacji dla inności oraz cichego przyzwolenia na agresję — szczególnie wobec osób nieheteronormatywnych. Przekonująco ukazany obraz społeczności małomiasteczkowej odsłania jej zamknięcie, hipokryzję i siłę presji, która potrafi determinować ludzkie wybory. Jednocześnie autor podkreśla, że podobne postawy nie są wyłącznie domeną małych miejscowości — obecne są także w dużych miastach, gdzie przybierają bardziej subtelne, często lepiej maskowane formy.

Pan Dorian Frank posługuje się stylem o bardziej opisowym charakterze, który wyraźnie dominuje nad dialogami i dynamicznymi wydarzeniami. W tym przypadku nie jest to jednak nużące — to nie są słowa użyte jedynie po to, by wypełnić kolejne strony. Autor ma coś do powiedzenia i potrafi nadać swoim opisom znaczenie, dzięki czemu budują one atmosferę, pogłębiają portrety psychologiczne bohaterów i pozwalają lepiej zrozumieć ich emocje oraz motywacje. Bardzo sugestywnie, odważnie i bez zahamowania, ale jednocześnie z dużą wrażliwością opowiada historię dojrzewania, poszukiwania siebie i walki o prawo do bycia sobą. Doskonale wnika w umysł młodego człowieka będącego na skraju załamania, rozdartego między tym, kim jest naprawdę, a tym, kim musi się wydawać, by sprostać oczekiwaniom otoczenia. Jednocześnie stawia ważne pytania o granice wolności, cenę społecznej akceptacji i odwagę życia w zgodzie ze sobą. To poruszająca, szczera i potrzebna powieść, która zostaje w umysłach na długo, nie tylko dzięki emocjom, jakie wywołuje, ale przede wszystkim przez prawdę, którą odważnie odsłania.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem WFW

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-04-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Są książki, które mają 250 stron i czyta się je przez tydzień, ale są i takie co mają ich ponad 500 i czyta się je w parę godzin...
Kiedy skończyłam czytać pierwszy tom tej serii pierwsze co mi przyszło do głowy, to to że mądrego warto posłuchać, kiedy kończyłam czytać ten tom, miałam takie same myśli. Nie wiem czy to ze względu na tak prawdziwą choć nieco może i kontrowersyjną (no taki mamy niestety kraj) fabułę czy może po prostu z autorem nadajemy na tych samych falach, ale ta książka to normalnie złoto, niemal kropka w kropkę odwzorowuje moje myśli, poglądy i jakieś tam zasady jakimi się kieruję w życiu, no bomba.

Łukasz to typowy nastolatek, jednak z czasem zaczyna sobie zdawać sprawę z tego, że jest inny. Jego codzienność po tym odkryciu zaczyna się zmieniać, a życie w konserwatywnej i homofobicznej rodzinie mu tego nie ułatwia. Nastolatek musi sobie radzić sam, skrupulatnie dba o swoją tajemnicę, pilnuje się na każdym kroku, by nie ujawnić swojego prawdziwego ja. Z czasem jednak hormony zaczynają coraz bardziej buzować, zaczyna dostrzegać wyrwy, ale też z każdym mijającym dniem jest coraz bardziej zmęczony udawaniem. Dochodzi do punktu, w którym musi podjąć decyzję, która nie tylko nie jest łatwa, ale zmieni jego życie już na zawsze, tylko czy znajdzie wsparcie i czy aby na pewno jest gotowy na spotkanie z brutalnym światem.

Kiedy dostałam e-mail, z propozycją zrecenzowania książki, nie zastanawiałam się ani sekundy. Wiedziałam, że muszę to przeczytać, choćby to była ostatnia rzecz jaką w życiu zrobię. Oczywiście nie patrzyłam na opis, tylko poszłam na żywioł, stąd też moje zaskoczenie już na samym początku lektury, że historia nie jest kontynuowana, a tak jakby się cofa, a do głosu dochodzi Łukasz, nastolatek, który na końcówce tego pierwszego tomu ni z tego, ni z owego znalazł się pod drzwiami Tomka. Ta książka pokaże nam nieco inne oblicze tej historii, i po części pokaże nam drogę, motywy i odpowie na pytanie dlaczego chłopak tam się znalazł.

Autor po raz kolejny zabiera nas w podróż, w której poznajemy dogłębnie bohatera, tym razem jednak bardziej skupił się na nastolatku, na dorastaniu, na jego drodze do pogodzenia się z tym, kim jest. To historia, która skłania do myślenia, pokazuje drugą stronę medalu, ale przede wszystkim pokazuje jak żyje się młodzieży, która kocha teoretycznie inaczej. W powieści mamy mocny nacisk na tematy związane z LGBT, obserwujemy nie tylko wewnętrzne zmagania młodego chłopaka, który choć bardzo chce, nie może być po prostu sobą, ale obserwujemy też postrzeganie tych osób, patrzymy jak ciężko takim nastolatkom dopasować się do społeczeństwa, jak się ich ocenia, jaka panuje niesprawiedliwość. We mnie lektura, podobnie jak i pierwszy tom, wzbudziła szereg różnorakich nawet skrajnych emocji, a autor naprawdę po mistrzowsku oddał wszelkie niuanse, pokazał brutalną prawdę i choć człowiek by chciał by to co jest tutaj opisane było tylko literacką fikcją, niestety dla wielu jest codziennością.

Jako mama patrzę na tą lekturę też pod innym kątem, bo budzi ona we mnie spore obawy. Opisuję się jako osobę tolerancyjną, według mnie każdy ma prawo kochać kogo chce, i mam nadzieję, że to moje podejście się nie zmieni, i nawet jak któreś z moich dzieci będzie "inne" to nie wpłynie to na naszą relację, jak zawsze powtarzam, dla każdego robota w domu się znajdzie. Nie chciałabym, żeby którekolwiek z nich bało się powiedzieć to na głos, żeby bało się odrzucenia, tak jak opisane to było w tej książce. Nawet nie wiecie jaką miałam ochotę wskoczyć do tej książki, i tego naszego Łukaszka tak po prostu przytulić, a nawet go zaadoptować, żeby w końcu chłopak mógł odetchnąć pełną piersią.

To lektura ważna i potrzebna, pokazująca problemy, piętnująca niepokojące, homofobiczne zachowania, co ważne w doskonałym świetle obrazująca hipokryzję, nie tylko środowisk konserwatywnych czy kościelnych. To książka, a właściwie seria, o której powinno być głośno, którą powinien przeczytać każdy czy to nastolatek czy dorosły, bo może to właśnie te książki otworzą temu społeczeństwu oczy na krzywdę i niesprawiedliwość, z którą patrzy się na tych "innych". Jakbym miała takie możliwości to wpisałabym tą serię do kanonu lektur szkolnych dla szkół średnich, bo to właśnie takie książki powinno się czytać, takie które uczą, pokazują realny świat, które otwierają oczy i które skłaniają do przemyśleń.

Ja uwielbiam, ponownie jestem pod ogromnym wrażeniem tego co autor tutaj zrobił, jak wyśmienicie to wszytko zobrazował, jak nie bał się wejść głębiej w poszczególne tematy, jak dosadnie wskazał wszelkie trudności, żale i zachowania godne potępienia. Książka po części zostawia nas w tym samym miejscu, w którym zrobił to pierwszy tom, dlatego też moim zdaniem kolejność czytania tych dwóch pierwszych tomów może być dowolna, bo to jakby dwie różne historie, które według słów autora połączą się w całość w trzecim finałowym tomie, na który z niecierpliwością czekam. Czytajcie bo warto!

Link do opinii
Inne książki autora
Niewłaściwe pytanie
Dorian Frank0
Okładka ksiązki - Niewłaściwe pytanie

Kiedy świat w jednej chwili rozpada się jak domek z kart, a całe życiowe doświadczenie nagle wydaje się niekompletne i wysoce niewystarczające, gdy prawda...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy