Kiedy świat w jednej chwili rozpada się jak domek z kart, a całe życiowe doświadczenie nagle wydaje się niekompletne i wysoce niewystarczające, gdy prawda o sobie okazuje się zupełnie inna, zaś traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa wracają i domagają się głosu – czy to już ten moment, by poddać się i zniknąć? Czy może jednak gdzieś tam tli się jakaś nadzieja?
Tomasz Malicki, dla przyjaciół „Tommy” (bo ponoć brzmi to bardziej nowocześnie),jest pogrążonym w rozpaczy i depresji mężczyzną tuż przed czterdziestką. Przed rokiem stracił żonę, po czym zaszył się w mieszkaniu, odcinając się od rodziny i znajomych. Gdy jednak, nieoczekiwanie dla samego siebie, zgadza się na wyjazd w delegację do Warszawy, wszystko ulega diametralnej zmianie. Właśnie tam poznaje osobę, która wstrząśnie jego życiem i wywróci do góry nogami to, co do tej pory o sobie sądził…
Co może się wydarzyć, gdy światło dzienne ujrzą instynkty i pragnienia, skrzętnie skrywane nie tylko przed wszystkimi wokoło, ale też przed nami samymi? Co się stanie, gdy przestaniemy z nimi walczyć? I jak przetrwać, kiedy okaże się, że szansa na odnalezienie siebie postawi nas na kursie kolizyjnym z resztą świata?
* * *
Powieść „Niewłaściwe pytanie” jest pierwszym tomem cyklu „Poza nawiasem”. To historia o poszukiwaniu własnej tożsamości, będąca jednocześnie sprzeciwem wobec dominującej w Polsce atmosfery nietolerancji, braku zrozumienia dla „inności” i przyzwolenia na agresję, zwłaszcza w kierunku tych, którzy odstają od ogólnie przyjętej „normalności” i podążają własną drogą.
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 2025-10-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 376
Język oryginału: polski
,,Niewłaściwe pytanie" Doriana Franka to książka, która nie podaje czytelnikowi gotowych odpowiedzi i właśnie w tym tkwi jej największa siła. To opowieść wymagająca uważności, takiej prawdziwej, bez pośpiechu i scrollowania myślami dalej. Autor prowadzi nas przez historię, która z pozoru wydaje się znajoma, ale z każdą kolejną stroną zaczyna lekko uwierać, zmuszając do zadawania sobie pytań, na które często nie chcemy znać odpowiedzi.
Frank bardzo sprawnie buduje atmosferę niepokoju i niedopowiedzeń. Emocje nie są tu wyłożone wprost, raczej sączą się między zdaniami, w gestach bohaterów i w ich decyzjach. To książka o wyborach, o konsekwencjach i o tym, jak łatwo skupić się na złym pytaniu, zamiast zatrzymać się i zapytać właściwie. Narracja jest momentami surowa, ale dzięki temu autentyczna, a bohaterowie nie są idealni, tylko boleśnie ludzcy.
Po zamknięciu tej książki zostaje w głowie ciche echo i potrzeba, by jeszcze raz wrócić myślami do niektórych scen. ,,Niewłaściwe pytanie" nie jest lekturą, którą się pochłania i odkłada na półkę bez refleksji. To jedna z tych historii, które zostają z czytelnikiem na dłużej i delikatnie zmieniają sposób patrzenia na to, co wydawało się oczywiste. Idealna propozycja dla tych, którzy w literaturze szukają nie tylko fabuły, ale też emocjonalnego rezonansu.
Przeczytane:2026-03-01, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, Przeczytane w 2026 roku, Przeczytaj, tyle ile masz wzrostu - edycja 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie-wybrana przeze mnie liczba książek w 2026 roku, 52 książki 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, polecam, Recenzje 2026,
,,Każde zdarzenie do czegoś prowadzi"
Literatura, także ta beletrystyczna, coraz częściej staje się przestrzenią do rozmowy o tematach trudnych i niewygodnych społecznie, o których wciąż budzą kontrowersje i emocje. ,,Niewłaściwe pytanie" Doriana Franka wpisuje się w ten nurt, podejmując problem tożsamości, uprzedzeń oraz społecznej presji, która wciąż silnie oddziałuje na życie człowieka.
Poznajemy w niej trzydziestodziewięcioletniego Tomasza Malickiego zwanego ,,Tommy", pochodzi z małej śląskiej miejscowości ,,Małe Łany", a od 20 lat mieszka w Katowicach. Pracuje w niewielkiej firmie reklamowej jako grafik kreatywny, więc może wykonywać zlecenia zdalnie. Bardzo mu to odpowiada, zwłaszcza przez ostatnich kilkanaście miesięcy, gdyż niechętnie wychodzi do ludzi. Zamknął się w sobie, odcinając się od wszelkiego życia, zarówno towarzyskiego, jak i rodzinnego po tym, jak rok temu zawalił mu się świat w momencie śmierci ukochanej żony Kasi. Tomasz pogrążył się w depresji, dzień jest podobny do dnia, a on wciąż nie może wyjść ze swojej izolacji, mimo upływu czasu. Dopiero nieoczekiwany wyjazd służbowy do Warszawy staje się początkiem wydarzeń, które zmuszą go do konfrontacji z samym sobą. Wraz z jego bieżącymi wydarzeniami poznajemy też niektóre epizody z przeszłości, które odcisnęły piętno w jego pamięci.
Bohater opowiada nam na początku w sposób opisowy o swoich traumatycznych doświadczeniach z dzieciństwa, gdy był narażony na nienawiść wśród niektórych rówieśników, pokazując, do czego są zdolni ludzie wychowani na tego rodzaju poglądach i ograniczonych przekonaniach. Tomek zaznacza, że nigdy nie był i nie jest gejem, ale jego wygląd i introwertyczne zachowanie w szkole wyzwoliło u innych niechęć do niego i w efekcie wyzwoliło pierwotne instynkty u napastników.
Autor prowadzi fabułę w dwóch przestrzeniach czasowych oznaczonych słowem ,,Wtedy", czyli cofamy się o dwa lata, by poznać niektóre charakterystyczne scenki z małżeńskiego życia Tomasza. Natomiast obecne wydarzenia nie są w ogóle oznaczone żadnym rokiem, a szkoda, bo wówczas byłoby od razu jasne, że coś dzieje się w czasie teraźniejszym. W trakcie czytania można się do tego przyzwyczaić, ale takie oznaczenie jest zawsze bardziej klarowne dla poznawania danej historii.
,,Niewłaściwe pytanie" to powieść, która już od pierwszych stron zanurza nas w świecie emocjonalnego chaosu, bólu i trudnych pytań o własną tożsamość. Powieść skupia się przede wszystkim na wewnętrznej przemianie bohatera. Spotkanie z kimś, kto wywraca jego dotychczasowe przekonania o sobie i o świecie, uruchamia lawinę wspomnień, pytań i emocji. Na powierzchnię wypływają dawne traumy oraz uczucia, które przez lata były tłumione lub ignorowane. Autor nie ucieka od trudnych tematów takich jak nietolerancja, społeczna presja, agresja wobec ,,inności" i tego, co nie mieści się w ciasnych normach.
Do napisania tej historii przyczyniło się kilka spraw, które od dawna uwierały autora, w wynikały z obserwacji tego, co dzieje się w Polsce, ale też w jego najbliższym otoczeniu. Jednym z impulsów do jej napisania impulsem stało się pewne przypadkowe spotkanie z młodym mężczyzną, który opowiedział mu pewną historię swego przyjaciela pobitego brutalnie przez grupę skinów powodowani nienawiścią do inności. O tym zdarzeniu pan Frank opowiada w posłowiu, które czyta się z równym zainteresowaniem, jak całą powieść, więc warto tę książkę poznać do ostatniej strony. Powieść jest wprawdzie fikcją literacką, ale przedstawione w niej problemy wciąż, niestety, są aktualne i mają się całkiem dobrze. Tych zapalnych iskier było więcej, ale najbardziej wybrzmiewa bunt przeciwko nietolerancji, nienawiści, hipokryzji prezentowanej przez ludzi deklarujących się, jako osoby wierzące, w tym kleru. To tylko niektóre z nich, które mocno wybrzmiewają w powieści i słowie końcowym tworząc tło, które jest boleśnie znajome.
,,Niewłaściwe pytanie" to debiut z mocnym, nawet kontrowersyjnym klimatem, często stawiający niewygodne pytania. Trochę jest w nim dużo tekstów bez dialogów, ale to dlatego, że autor przekazuje w nim wiele swoich przemyśleń. Powieść staje się przez to nie tylko historią jednostki, ale też komentarzem do współczesnej Polski, w której odwaga bycia sobą wciąż bywa aktem sprzeciwu.
Pan Dorian Frank odważnie, a nawet prowokująco dotyka szerszego kontekstu społecznego związanego z problemem nietolerancji i braku akceptacji dla ,,inności" w polskiej rzeczywistości. Porusza kontrowersyjne zagadnienia, piętnuje światopogląd środowisk nacjonalistycznych, zachowania ksenofobiczne, rasistowskie i zaściankowe. Mocno wybrzmiewa zacofanie mentalne osób będących pod wpływem narzucanych opinii niektórych mediów prawicowych, kościoła i polityków.
To pierwszy tom serii ,,Poza nawiasem", w którym ujawnia się historia z głęboko psychologiczną i społeczną warstwą, a zarazem prowadzi nas przez meandry życia, któremu czasami warto dać się ponieść. Jednak nie zawsze mamy odwagę, by to zrobić. To powieść, która zostawia nas z pewnym niepokojem, ale i z ciekawością, jak dalej potoczy się życie Tomasza w kontekście uczuć, budowania swoich relacji, które na razie pozostają w zawieszeniu. Finałowe sceny zawiązują nowy wątek, który nieoczekiwanie wprawia nas i bohatera w przekonaniu, że życie potrafi zaskakiwać na różne sposoby.
Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem WFW