Johnny poszedł na wojnę

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2022-05-17
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788366989993
Liczba stron: 0
Tytuł oryginału: Johnny Got His Gun
Tłumaczenie: Ewa Ratajczyk

Ocena: 5.67 (3 głosów)

Pełna grozy i bólu powieść. Niezwykłe, żywe doświadczenie dla każdego, kto po nią sięgnie.

John Bonhaim jest młodym człowiekiem, który jako ochotnik zaciąga się do wojska, aby walczyć za demokrację podczas Wielkiej Wojny. Zostaje ciężko okaleczony - traci twarz, ręce, nogi i większość zmysłów. Pozostaje jednak w pełni władz umysłowych, czego na początku nie dostrzegają lekarze - utrzymując pacjenta przy życiu głównie w celach naukowych. Pomimo iż odkrywają, ze Bonhaim jest świadomy swojego stanu i sytuacji, nie traktują poważnie niemych błagań o szybką śmierć i zostawiają go w świecie jego własnych myśli.

Johnny poszedł na wojnę to wstrząsająca antywojenna historia, na podstawie której powstał kultowy film pod tym samym tytułem. Książka zebrała szereg prestiżowych nagród, w tym National Book Award, a historia Johnego Bonhaima zainspirowała między innymi zespół Metallica do napisania jednego z ich najpopularniejszych utworów - One.

Tagi: Literatura historyczna Pierwsza Wojna Światowa historia

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Johnny poszedł na wojnę

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Johnny poszedł na wojnę

Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:2022-06-19,

"Johnny poszedł na wojnę" to książka, która po raz pierwszy została wydana w 1939roku. Niewiarygodne jak bardzo jest aktualna w tym czasie, którym teraz żyjemy.
To jedna z najważniejszych powieści antywojennych wszech czasów.

John Bonhaim to młody człowiek, który zaciąga się do wojska, aby walczyć za demokrację podczas Zimnej Wojny.
Przez wybuch bomby zostaje mocno okaleczony. Traci twarz, ręce, nogi i większość zmysłów.
Pozostaje jednak w pełni władz umysłowych, czego początkowo nie zauważają lekarze i traktują go jako obiekt naukowy. Chciałby zakończyć swoje życie, ale nikt mu w tym nie chce pomóc.
Od tej chwili stajemy się odbiorcami jego myśli. Opowiada nam o swojej rodzinie, o przyjaciołach,o beztroskim życiu młodego chłopaka, aż do okropnych wydarzeń, które spotkały go na wojnie, co przeżywał i nadal przeżywa każdego dnia. Wciąga nas w swoje cierpienie, czujemy jego ból i tą ogromną niemoc.
To bardzo wzruszająca i pełna bólu historia człowieka, który traci wszystko co ważne i jest uzależniony od innych.
Nawet kiedy szczur wgryza mu się w ranę nie jest w stanie wołać o pomoc. Bardzo emocjonująca książka. Godna polecenia.
Na podstawie książki powstał film, który autor sam sfilmowal

Link do opinii

„Johnny poszedł na wojnę” to niezwykle wstrząsająca antywojenna historia, która pozostaje w pamięci na długo. Główny bohater John Bonham jako ochotnik zaciąga się do wojska podczas I Wojny Światowej. W wyniku doznanych obrażeń zostaje ciężko okaleczony – traci ręce, nogi, słuch i twarz. Jedyne co mu pozostało to odczuwanie dotyku. Właściwie cała akcja książki rozgrywa się w myślach Johnnego. Pomimo znacznego okaleczenia jest jednak w pełni świadomy czego z początku nie dostrzegają lekarze. Niestety pomimo nawiązania kontaktu nie chcą mu pomóc umrzeć, a zostawiają go w świecie własnego umysłu.

„Leżenie na plecach kiedy nie ma się nic do roboty ani dokąd pójść przypominało trochę przebywanie na wysokim wzgórzu z dala od hałasu i ludzi. (…) Miało się mnóstwo czasu na myślenie.”

Dzięki licznym retrospekcjom przeplatającym się z rzeczywistością poznajemy jego przeszłość, doświadczenia, miłości oraz motywy zaciągnięcia się do wojska. W raz z bohaterem doświadczamy bezsilności, tragizmu sytuacji oraz horroru który sobie stopniowo uświadamia.

"Nigdy wię­cej nie bę­dzie w sta­nie po­wie­dzieć cześć co sły­chać ko­cham cię. Nigdy wię­cej nie bę­dzie w sta­nie sły­szeć mu­zy­ki czy szep­tu wia­tru wśród drzew czy szme­ru wody. Nigdy wię­cej nie po­czu­je za­pa­chu ko­tle­ta sma­żą­ce­go się w kuch­ni matki (...). Nigdy wię­cej nie bę­dzie w sta­nie zo­ba­czyć twa­rzy ludzi któ­rych sam widok spra­wiał ra­dość (...). Nigdy wię­cej nie bę­dzie w sta­nie zo­ba­czyć sło­necz­ne­go świa­tła ani gwiazd (…). Nigdy wię­cej nie bę­dzie mógł stą­pać no­ga­mi po ziemi. Nigdy nie bę­dzie bie­gał pod­ska­ki­wał ani się nie prze­cią­gnie kiedy się zmę­czy. Nigdy się nie zmę­czy.”

Przemyślenia i wnioski do jakich dochodzi zmuszają do refleksji i zastanowienia. Uświadomienie sobie własnych ograniczeń, czy tego jak teraz będzie wyglądało jego życie przytłacza i napawa niewyobrażalnym wręcz smutkiem. Podczas lektury nie trudno zadać sobie pytanie o prawo do decydowania o własnym losie ale przede wszystkim o prawie do godnej śmierci. To historia z ogromnym antywojennym przekazem wobec której nie można przejść obojętnie.

Link do opinii

To książka z tych, które powinien przeczytać każdy. Niektórzy nawet kilka razy, aż dotrze coś do ich zakutych łbów. I z pewnością powinna być to lektura obowiązkowa w szkole średniej w ramach literatury wojennej. Zamiast nawoływania do walki w imię boga, honoru, ojczyzny czy czego tam jeszcze chcą. Trudna to była lektura, płakałam czytając przedmowę, koniec i parę razy w środku. Czułam mdłości, bezsilność, przybicie, chwilami gniew. A ja jestem tylko czytelniczką z dala od wojny. To mocna książka, która kolejny raz uświadamia jedno: wojna jest ZŁEM. Zawsze. 

Formalnie - jest w niej parę literówek i błędów językowych, napisana jest prosto, chociaż bez przecinków, ale mimo kalibru czyta się dobrze i szybko.

 

Link do opinii
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Reklamy