Japonia to miejsce pełne sprzeczności, w którym łączą się tradycja i nowoczesność. Hatoko odziedziczyła sklep papierniczy, a wraz z nim rodzinne zajęcie - pisanie listów na zlecenie. "Kameliowy Sklep Papierniczy" to poruszająca i głęboka historia o relacjach międzyludzkich i codziennym życiu.
W książce "Kameliowy Sklep Papierniczy" akcja niespiesznie płynie przez następne strony. Na ganku sklepu papierniczego zjawiają się kolejni klienci, którzy zamawiają listy miłosne, zrywające kontakt czy z życzeniami. Za każdym z listów kryje się historia ludzkich dramatów, nadziei, obaw i rozterek. Na początku swojej historii Hatoko nie jest przekonana do nowego fachu, ale z czasem odkrywa subtelności związane z kaligrafią i jej związkiem z wyrażaniem uczuć i emocji.
Opowieść o Kameliowym Sklepie Papierniczym skłania do refleksji i chwili zadumy nad własnym życiem i relacjami z innymi ludźmi. Czytelnik może na nowo zacząć cieszyć się z małych rzeczy, przeżywając wraz z Hatoko emocje osób, które zlecały napisanie listów.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2023-08-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 248
Tytuł oryginału: Tsubaki Bunguten
Język oryginału: japoński
Tłumaczenie: Alicja Kaniecka
To raczej opowiastka, a nie powieść O sile słowa i znaczeniu prawdziwych, uważnych relacji międzyludzkich. Dziś wymieniamy się szybkimi wiadomościami, emoji, skrótami - wszystko jest natychmiastowe. Tymczasem pisanie listów, o którym czytamy u Ogawy, to zupełnie inna jakość kontaktu. Każde słowo ma wagę, wybór papieru czy znaczka nabiera symbolicznego znaczenia. To czas na refleksję, na zastanowienie się, co chcemy przekazać drugiej osobie, jak ją potraktować. .
Szkoda tylko, że motywacje i emocje głównej bohaterki są przedstawione dość ogólnie - czasami brakowało mi głębszego wejścia w jej psychikę, zrozumienia, co naprawdę przeżywa w kluczowych momentach. Mam wrażenie, że wszystko dzieje się trochę za łatwo, bez prawdziwych konfliktów czy emocjonalnych zawirowań. Dla mnie to książka dość naiwna i uproszczona, ale to charakterystyczne dla tego nurtu tzw. kocykowych azjatyckich opowiastek.
Przeczytane:2026-02-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 2026, Mam,
Kocham, uwielbiam sklepy papiernicze, artykuły papiernicze, kocham pisać piórem, kocham pisać ręcznie. To jest dla mnie coś bardzo ważnego, więc "Kameliowy sklep papierniczy" też musi taki być. I moje nastawienie do tej książki było super pozytywne. Tym bardziej, że osoby, które mnie znają i wiedzą co lubię, a same czytały to wcześniej, uznały że ta książka mnie zachwyci. No i jeszcze piękne wydanie. Jeśli chodzi o książki, to ja jestem sroką, uwielbiam piękne okładki. A ta jest przepiękna. Tutaj też moje zachwyty się kończą. Ta książka jest bardzo dobra, pięknie napisana, czuła, ale mimo to nie zachwyciła mnie aż tak bardzo. Podobały mi się opisy papieru, decydowanie jakie pióro wybrać, cała otoczka sklepu. Cudowna była przyjaźń głownej bohaterki z sąsiadką i z QP. Tak, to było niezwykłe. Całość fabuły jednak nieco umniejszyła dobre wrażenie. Jakoś miałam poczucie, że opowieść trąci banałem, że w całym tym świecie niezwykłości historia jest taka codzienna i nienadzwyczajna. W związku z tym mam trochę mieszane odczucia i miałam problem z oceną tej książki, ale jednak "papierniczość" przeważyła i oceniam tę książkę wysoko. No cóż, taką mam słabość :)