Maksymilian i Jasmina to para, jakiej trudno szukać w typowych romansach – ekscentryczni, niedoskonali, pełni sprzeczności. On – aktor o skomplikowanej przeszłości, ona – tłumaczka horrorów z temperamentem i duszą pełną namiętności. Ich uczucie jest równie intensywne, co burzliwe.
Razem tworzą historię, w której uczucia nie podlegają schematom, a cielesność jest równie ważna jak emocje. Czy w tej nieprzewidywalnej relacji odnajdą upragnioną bliskość, czy też staną się dla siebie największym wyzwaniem?
To historia pełna groteski, humoru i miłości w nieoczywistym wydaniu. Czy miłość może rozkwitnąć tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa?
Wydawnictwo: Alternatywne
Data wydania: 2025-12-08
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 274
Język oryginału: polski
Gdy świat staje na głowie, tylko humor może nas ocalić! Zarazy, wojna, katastrofy klimatyczne, polityczne konflikty, nienawiść – temu zepsutemu...
Przeczytane:2025-12-26, Ocena: 6, Przeczytałam, Wyzwanie - przeczytam 65 książek w 2025 roku,
#współpracareklamowa z Wydawnictwo AlterNatywne #patronatmedialny
📚 „Kobieta z fajką” Barbara Fitowska; Wydawnictwo Alternatywne; data premiery: 08.12.2025
Nawet nie wiecie, z jakim drżeniem sięgałam po tę książkę — w końcu to mój patronat medialny. Wystarczyło jednak zaledwie kilka stron, by całkowicie przepaść w tej opowieści.
To pełna humoru, groteski i miłosnych zawirowań historia charyzmatycznej Jasminy- tłumaczki horrorów z wrażliwą duszą, oraz ekscentrycznego aktora ze skomplikowaną przeszłością- Maksymiliana. Oboje nie mieli łatwego dzieciństwa, a jego traumy nadal tkwią w ich sercach. Zranione ego Jasminy, która od zawsze marzyła o grze w teatrze, doprowadziło do szalonej decyzji. Jej skutki okazały się nadzwyczaj pozytywne- kobieta zdobyła upragnioną rolę, poznała przyjaciela, który dość szybko skradł jej serce. Ich relacja staje się wyjątkowa, dojrzała oraz intensywna. Wzajemnie odkrywają przyjemność z bliskości drugiego człowieka, bezgranicznej akceptacji oraz cielesnych zbliżeń. Razem idą pod prąd, razem spadają na dno. Jednak to uczucie to również pewnego rodzaju wyzwanie dla obojga. Wyzwanie, w którym muszą zmierzyć się ze swoimi demonami, trudną przeszłością oraz ranami po traumach. Pytanie tylko, czy zrobią to razem, czy też osobno. Odpowiedź znajdziecie w książce. A może i nie!
Od samego początku czułam, że ta powieść będzie nieszablonową przygodą. Już pierwsze strony wywołały u mnie szczery uśmiech, który z czasem ustąpił miejsca smutkowi i żalowi wobec losów tej niezwykłej miłości. Miłości pełnej skrajnych emocji: radości, burzliwych kłótni i wspomnień — zarówno pięknych, jak i tych, które chciałoby się wymazać. Takiej, która pada znienacka, bez względu na wiek. Wybuchowe charaktery bohaterów czynią relację intensywną i ekscytującą. Choć stoją u progu emerytury, wciąż doświadczają „motylków w brzuchu”, pożądania i szybszego bicia serca. Uczucie godne zazdrości… może poza jego finałem.
Niesamowita jest ta radość życia, którą emanują bohaterowie, oraz ich gotowość do działania — często zupełnie nieszablonowego. Jasmina jest tu bezapelacyjną mistrzynią. Jej wyczyny — czy to na drzewie, w klubie nocnym, czy podczas samotnej wyprawy na Bornholm — wywołują jednocześnie uśmiech i łzy. Zamiłowanie do fajki doskonale oddaje okładka książki. Sama nawet dziś nie zdobyłabym się na odwagę, by zrobić wiele z rzeczy, na które ona się porywa. Choć pozostaje pytanie, czy to jeszcze odwaga, czy już brawura wynikająca z problemów zdrowotnych — każdy oceni sam. Gdybym miała w swoim otoczeniu kogoś takiego jak Jasmina, zapewne biłabym na alarm, zarzucając jej brak rozsądku, a jednocześnie po cichu podziwiała jej wyczyny.
Jeśli chodzi o Maksymiliana, postrzegam go jako człowieka zagubionego, noszącego w sobie mrok, z którym wciąż się nie uporał. Źródłem tego mroku jest dziecięca trauma — koszmar powracający nagle i z ogromną siłą. Jasmina z jednej strony staje się dla niego lekarstwem na całe zło, z drugiej zaś, przez swoje wybryki i trudny charakter, bywa zapalnikiem ponownie wyzwalającym chaos.
Ich miłość jest wyjątkowa i wymaga poświęceń dla dobra drugiej osoby. Zachwyca, intryguje, a momentami także zaskakuje (choćby niecodzienne użycie małej łyżeczki). Od początku jednak skazana jest na inne zakończenie — piękne i wzruszające, lecz czy naprawdę szczęśliwe? Z pewnością przyniosło ono bohaterom upragniony spokój, którego dotąd im brakowało.
„Kobieta z fajką” bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Ta miłosna historia jest tak nieoczywista, że aż genialna. Historia pełna humoru, groteski i tragedii. Historia, która rozkwita pełnią kolorów i równie szybko przekwita, pozostawiając po sobie wzruszenie i pustkę. Czytając perypetie Jasminy oraz Maksymiliana, gdzie największą atrakcją była właśnie ta szalona kobieta, bawiłam się wyśmienicie. Lekkość i przyjemność wypływały z kart tej powieści, by na sam koniec zaaplikować nam morze łez i smutku, dzięki czemu ta historia jest głęboka i wyrazista. I jedyna w swoim rodzaju. Tak więc nie ma co zwlekać- trzeba ją przeczytać i ja Wam to nieco ułatwię. Szczegóły już niebawem.