reklama

Księżniczka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2019-04-04
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381690355
Liczba stron: 232

Ocena: 4.71 (7 głosów)

Lena, dorosła kobieta, mężatka, i Lenka, dziewczynka, która dopiero rozpoczyna podróż przez życie - ta sama osoba, ale pierwsza z bagażem doświadczeń tej drugiej. To ciężar, z którym musi się zmierzyć po latach księżniczka tatusia.

W zacnym domu szanowanego inżyniera i budowniczego socjalistycznej Nowej Huty, za zamkniętymi drzwiami, rozgrywa się dramat pozornie idealnej rodziny. Obserwowany oczami dziecka dodatkowo nabiera ostrości.

Dorosła Lena wraca do rodzinnego domu, aby stanąć z ojcem twarzą w twarz i przekonać się, czy wszystko można wybaczyć, czy szacunek i miłość wpisane w relację rodzicielską są silniejsze niż pamięć o krzywdzie.

Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ, jako pisarka zadebiutowała już na emeryturze. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów. Autorka bestsellerowej serii "Kobiety z ulicy Grodzkiej".

Tagi:

Kup książkę Księżniczka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Księżniczka

Dzisiaj opowiem Wam o powieści obyczajowej, która jakiś czas temu wpadła w moje ręce, czyli "Księżniczce" Lucyny Olejniczak. Patrząc na tytuł, może się wydawać, że jest to przyjemna książka opowiadająca o dziewczynie mającej życie jak z bajki. Niestety autorka miała zupełnie coś innego na myśli nadając właśnie taki tytuł tej książce...

Lena jest dorosłą trzydziestoletnią kobietą, która pracuje w laboratorium. Ma męża lekarza i jest z nim szczęśliwa. Jednak jej dzieciństwo nie było takie kolorowe... Wychowała się w rodzinie, gdzie ojciec był szanowanym inżynierem, a matka idealną gospodynią domową. Niestety jej rodzina zachowywała tylko pozory idealnej rodziny, która tak naprawdę była patologiczne. Lena mała również siostrę i brata, jednak to ona była tytułową księżniczką tatusia. Teraz jako dorosła kobieta przyjeżdża do rodzinnego domu, gdzie zamierza przekazać rodzicom szokującą wiadomość i jednocześnie zmierzyć się z demonami przeszłości. Czy Lena wybaczy ojcu wszystkie krzywdy wyrządzone w dzieciństwie i odważy się rozpocząć nowe życie bez bolesnych wspomnień?

Akcja książki dzieje się w czasach PRL-u w Nowej Hucie. Występuje narracja pierwszoosobowa. która jest też dwutorowa. Narratorem jest Lena. Rozdziały mają swoje podrozdziały i zatytułowane są: "Lena" i "Lenka". Opisują one historię Leny jako dorosłej kobiety, odwiedzającej rodzinny dom, z którym nie ma miłych wspomnień oraz Leny jako dziesięcioletniego dziecka wspominającego swoje niezbyt udane dzieciństwo, w którym pełno było kłótni rodziców z wyzwiskami, ojciec nadużywał alkoholu i poniżał matkę. Jak widać, nie jest to łatwa książka, porusza wiele problemów takich jak alkoholizm, znęcanie psychiczne i fizyczne, a także pedofilia, o której wiedziały osoby z najbliższego otoczenia, jednak nikt temu nie zaradził, ponieważ pozory normalnej rodziny były ważniejsze od dobra dziecka. Książka ta nie należy do wesołych, występują w niej bardzo długie opisy, jednak ze względu na wciągającą fabułę czyta się szybko.

"Księżniczka" jest ciężką i szokującą książką poruszającą wiele istotnych problemów, które mogą się zdarzyć w wielu rodzinach. Książka ta nie trzyma w napięciu, ani nie ma w niej porywającej akcji, jednak czyta się ją z wielkim zainteresowaniem. Polecam tę książkę osobom o mocnych nerwach.

Link do opinii
Avatar użytkownika - patrycjadyrda
patrycjadyrda
Przeczytane:2020-01-11, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2020, 52 książki 2020,

Otrzymałam tę książkę jako niespodziankę od wydawnictwa Prószyński i S-ka, wraz z książką, którą miałam zrecenzować.

Bohaterką i tytułową księżniczką jest mała dziewczynka Lenka i Lena - dorosła już kobieta, laborantka i mężatka, która postanawia wraz z mężem przeprowadzić się z Krakowa do Warszawy, w związku z czym udaje się do rodziców, by ich o tym fakcie poinformować. Mimo, że jest dorosłą, zamężną i niezależną kobietą, wizyta ta nie jest dla niej łatwa. W rozdziałach podzielonych na narrację dorosłej Leny, poznajemy też jej historię, opowiedzianą oczami małej Lenki, a ta jest dość bulwersująca. Idealna z pozoru rodzina eleganckiego, szanowanego inżyniera, budowniczego Nowej Huty jest skrajnie daleką od tego wizerunku. Ojciec Leny w domowym zaciszu okazuje się być pijakiem, który poniża żonę, awanturuje się, molestuje córki, a z Lenką chce wręcz żyć, jak z żoną. Matka zaś (gospodyni domowa) choć często kłóci się z ojcem, nigdy nie staje po stronie córki, a wręcz każe okazywać ojcu szacunek. Dopiero w tym dniu dowiaduje się również, że wszyscy wokół o tym, co robi Bronek wiedzieli, ale nikt nie reagował.

Książka ma zaledwie 230 stron, porusza bardzo ważne tematy, ale wymęczyła mnie i wcale nie z powodu tematyki. Jak dla mnie za dużo tu opisów Nowej Huty oraz lat w jakich mała Lenka dorastała (PRL). Czasem miałam też wrażenie, że autorka opowiada o swoich wspomnieniach. Przeczytawszy opis wiedziałam, że to nie będzie łatwa lektura i nie wiedziałam czego się spodziewać, ponieważ nie czytałam innych książek Pani Lucyna Olejniczak, ale czegoś mi w niej zabrakło. 

Link do opinii

Kiedy słyszę Lucyna Olejniczak, moim pierwszym skojarzeniem jest saga 'Kobiety z ulicy Grodzkiej', której sześć tomów totalnie mnie zauroczyło. Aż do tej chwili nie znałam innych powieści autorki, jednak na krakowskich targach książki otrzymałam od wydawnictwa "Księżniczkę" i postanowiłam sprawdzić autorkę w innej konfiguracji literackiej.

Lena jest laborantką i dzięki tej szpitalnej posadzie, poznała Olafa - lekarza, który jest teraz jej mężem. Młodzi postanowili wyjechać z Krakowa i zamieszkać w jego rodzinnym domu pod Warszawą, dlatego Lena odwiedza swoich rodziców w jednym z nowohuckich mieszkań. Chce się pożegnać przed wyjazdem, w jakiś sposób oddzielić swoje dotychczasowe życie od czekającej ją przyszłości. Jednak mimo swojej dorosłości bohaterce trudno jest uwolnić się spod wpływu ojca i wręcz kuli się na jego widok. Zachowuje się, jakby nadal była od nich zależna, choć ma przecież swoją małą, dwuosobową rodzinę. Mając trzydzieści lat, wciąż ma poczucie winy, że zostawia rodziców...

Podczas wizyty Lena powraca wspomnieniami do wydarzeń, na które patrzyła oczami małej dziewczynki. W rozdziałach usytuowanych naprzemiennie z teraźniejszą, dorosłą Leną, poznajemy świat z perspektywy Lenki - księżniczki tatusia. Dziewczynka opowiada o zapuszczaniu włosów do komunii, pochodzie pierwszomajowym, wizycie francuskiego generała czy radzieckiej kosmonautki. Z uśmiechem na twarzy przypomina sobie jak z ukochaną babcią poszła bronić krzyża na Osiedlu Teatralnym w 1960 roku.

Świat widziany oczami dziecka ma inne priorytety a drobiazgi urastają do rangi bardzo ważnych. Lenka opisuje swój pokój, w którym spała z siostrą Zosią. Obie kuliły się pod kołdrą, gdy tata wchodził do środka i zastanawiały się, na którą tym razem trafi. Córki molestował, żonę bił wypominając brak wykształcenia i marzył, że ze starszą już Leną zamieszka w Wiedniu jak mąż i żona. Taki z niego szanowny inżynier biorący udział w tworzeniu Nowej Huty, wciąż pod wpływem...


Powieść jest historią o jednej z krakowskich rodzin, w której nie działo się dobrze. Na tle wydarzeń politycznych i społecznych - zamach na pomnik Lenina w Alei Róż (1979), ogłoszenie stanu wojennego (1981), dokwaterowywanie obcych ludzi do mieszkań, poznajemy trudnego w obyciu Bronka i jego najbliższych. Nie stanowiło dla niego problemu poniżanie żony - podobno dla jej dobra - czy paradowanie nago w obecności córek albo niewłaściwe ich dotykanie. 

Dopiero po latach, w chwili gdy chce opuścić blokowisko w okolicach Placu Centralnego, Lena dowiaduje się, jak wielu sąsiadów wiedziało o krzywdzie małej Lenki. Tyle osób wiedziało i nikt nie zareagował... Bali się dobrze sytuowanego pana inżyniera? Lena czuje do nich nienawiść za to milczenie.
Czy krzywdy wyniesione spod rodzinnego dachu można wybaczyć? Czy miłość zakryje to, co złe? Czy socjalizm niósł tylko takie właśnie wzorce?

Lucyna Olejniczak napisała powieść trudną tematycznie, bo choć we wspomnianej wcześniej sadze problemów nie brak, tutaj są bardziej widoczne, mocniej odczuwalne, gdyż historia rozgrywa się na mniejszej liczbie stron. Dwie płaszczyzny czasowe pokazują przeżycia bohaterki w różnym wieku. Jak wydarzenia z czasów dzieciństwa ukształtowały ją, jako kobietę. Ta książka to nieliczny na rynku wydawniczym tytuł, w którym występują sami negatywni bohaterowie. Czy tak postrzegane jest polskie społeczeństwo z okresu socjalizmu?


Podsumowując - "Księżniczka" jest opowieścią o szczęśliwych, choć ulotnych chwilach z dzieciństwa, o odrzuceniu, tchórzostwie, strachu i złym dotyku rodzica wobec dziecka. O zmowie milczenia oraz alkoholu, który sprawia, że rodzina drży ze strachu, gdy ktoś pije bez umiaru. Historia o dziecku, przerażonym, zaszczutym, któremu odebrano wiele marzeń i trzymano na krótkiej psychologicznej smyczy. A jej dziecięcy bagaż doświadczeń będzie stawał się coraz cięższy... i dorosła już bohaterka będzie miała trudności z jego dźwiganiem.
Ze swej strony polecam dźwiganie tematu czytelniczo, warto.

Link do opinii

W książce przedstawiony jest obraz dysfunkcyjnej rodziny patriarchalnej, gdzie nie ma rozmowy i szacunku do pozostałych członków, a także współmieszkańców. Ojciec i jego zdanie jest najważniejsze – w końcu jest szanowanym inżynierem, gardzi innymi ludźmi. Matka często przez niego obrażana – szczędzi czułości swoim dzieciom, nie dba o ich bezpieczeństwo. Ich dewizą życiową jest nie okazywać słabości przed sąsiadami, wszystko co dzieje się w domu, powinno pozostać w czterech ścianach. Częste awantury i rękoczyny nikogo nie dziwią, nikt nie reaguje.
Autorka stworzyła mocno klimatyczną powieść. Bieda, alkohol, powszechna ‘kombinatoryka’ i wyrastanie na robotniczym osiedlu są miejscem, w którym rozgrywa się dramat bohaterki. Lenka z dziecięcą naiwnością ufa wszystkiemu co przekazują jej dorośli, kiedy z czymś się nie zgadza lub nie potrafi sobie z tym poradzić ucieka w świat fantazji. Wrażliwe dziecko, które kocha książki i grubiańscy rodzice tworzą znaczny dysonans.
Wszyscy wokół wiedzą jaki dramat rozgrywa się w czterech ścianach tej rodziny, matka niejednokrotnie widzi jak ojciec w nocy odwiedza pokój córek, jednak nikt nic z tym nie robi.
Akcja w powieści głownie rozgrywa się we wnętrzu bohaterki. Przejmujący, bolesny obraz, który na długo zapada w pamięć.

Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2019-09-22, Ocena: 4, Przeczytałam, 2019,
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2019-07-04, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Inne książki autora
Dagerotyp. Tajemnica Chopina
Lucyna Olejniczak0
Okładka ksiązki - Dagerotyp. Tajemnica Chopina

Szampania, rok 2006. W jednej ze starych rodowych posiadłości zostaje odnaleziony tajemniczy plik listów z pierwszej połowy XIX stulecia. Ich autorką...

Kobiety z ulicy Grodzkiej. Hanka
Lucyna Olejniczak0
Okładka ksiązki - Kobiety z ulicy Grodzkiej. Hanka

W 1890 roku, w piwnicy pod apteką, przychodzi na świat Wiktoria, nieślubna córka aptekarza i młodej służącej, Hanki. Już w momencie narodzin mała...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy