Okładka książki - Lakefront Billionaires (#3). Miłość na pokaz

Lakefront Billionaires (#3). Miłość na pokaz



Tom 3 cyklu Lakefront Billionaires
Ocena: 5 (3 głosów)

Trzeci tom cyklu o miliarderach z Lake Wisteria

 

Lily

Założenie konta w aplikacji randkowej miało mi pomóc znaleźć drugą połówkę. Udało się... przynajmniej na początku. W końcu zorientowałam się, że mężczyzną, z którym pisałam i w którym powoli zaczęłam się zakochiwać, jest nie kto inny jak wróg publiczny numer jeden całego Lake Wisteria, Lorenzo Vittori.

Moja siostra go nienawidzi. Matka każe mi na niego uważać. A ja? Ja wchodzę prosto w pułapkę uczuć, po czym unikam go przez cały kolejny rok.

Kiedy mój biznes zaczyna mieć problemy, jestem zmuszona dołączyć do drużyny Lorenza. Mam pomóc mu wygrać wybory na burmistrza Lake Wisteria, a on w zamian ochroni moją kwiaciarnię. Problem w tym, że powoli przestaje mi to wystarczać.

 

Lorenzo

Pięć miesięcy. Dwoje ,,zakochanych w sobie" ludzi. Jeden fałszywy związek z datą ważności. Nie brzmi to skomplikowanie... jednak problem w tym, że mnie i Lily Munoz łączy wspólna historia.

Powinienem był odrzucić ten pomysł. Aranżowana relacja z kobietą, do której czuję więcej, niż chciałbym przyznać, to przepis na katastrofę. Mimo to zgadzam się na jej propozycję, bo od Lily zależy moja polityczna przyszłość.

Tylko co, jeśli z czasem ta miłość przestanie być jedynie na pokaz?

Informacje dodatkowe o Lakefront Billionaires (#3). Miłość na pokaz:

Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368381061
Liczba stron: 576
Tytuł oryginału: Love Arranged

Tagi: romans

więcej

Kup książkę Lakefront Billionaires (#3). Miłość na pokaz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Lakefront Billionaires (#3). Miłość na pokaz - opinie o książce

Avatar użytkownika - ilovebook26
ilovebook26
Przeczytane:2026-02-26, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Życzenia i marzenia podtrzymują nadzieję, a tej nikt nie może nam odebrać"

Układ. Tylko to miało łączyć Lily i Lorenzo. Tylko tyle, aż do osiągnięcia celu, jakim jest wygranie wyborów na burmistrza miasteczka Lake Wisteria. Ale plany mają to do siebie, że lubią się komplikować, prawda? 

 

Finałowy tom, a zarazem ten, który najbardziej skradł moje serce i stał się moim ulubionym. Nie tylko przez pojawiający się tutaj motyw układu, który uwielbiam, ale przede wszystkim przez bohaterów, których naprawdę nie da się nie polubić. Lily jest uwielbiana przez każdego, radosna, wesoła, a Lorenzo? Ponury, gburowaty i nie cieszy się sympatią mieszkańców miasteczka, więc jak wygrać wyboy? Bardzo szybko pojawia się rozwiązanie tego problemu. Lily jest ulubienicą mieszkańców, więc dzięki niej ludzie też polubią Lorenzo, prawda? W ten sposób bohaterzy rozpoczynają fałszywą relację, ale czy naprawdę jest fałszywa? Zwłaszcza, że łączy ich wspólna przeszłość? Wychodzi im to tak idealnie, że naprawdę ciężko się zorientować czy to jest udawane czy to jednak jest już w pełni realne. Wszyscy, bez wyjątku wierzą w ich głęboką miłość, a bohaterzy? Łączy ich wspólny cel, ale każdy z nich ma inną motywację. Jaką?

Wiedziałam, że to będzie bardzo przyjemna lektura, ale nie spodziewałam się że aż tak mnie pochłonie. Pióro autorki jest tak lekkie, tak przyjemne w odbiorze, że nie chciało się kończyć. To książka, która podobała mi się w każdym aspekcie. Relacja bohaterów? Idealna. Nie wszystko jest łatwe, bo jednak łączy ich wspólna przeszłość, ale od pierwszej chwili czuć pomiędzy nimi to coś, to coś, co daje wrażenie, że są dla siebie stworzeni i idealnie do siebie pasują. Chemia? Iskry? Tego tutaj pełno. Lorenzo nie jest idealny, ma pewne problemy, zachowania, który dla niektórych mogłyby być przekroczeniem granic, ale jednak Lily to nie przeszkadza. No bo tak naprawdę, powiedzmy sobie szczerze, jeśli ktoś daje ci bransoletkę z nadajnikiem żeby wiedzieć gdzie jesteś to jednak nie jest to zdrowe, prawda? Jest tego trochę więcej. Mężczyzna ma trudną przeszłość. Przeszłość, która doprowadziła go do tego miasteczka, gdzie właśnie spotkał Lily. Kobietę swojego życia? Podobało mi się to, jak w końcu zdecydował się skorzystać z profesjonalnej pomocy, bo naprawdę ta pomoc była tutaj potrzebna. I przede wszystkim pomoc dziewczyny również ma tutaj duże znaczenie. Widać było, że naprawdę to mu pomogło. A Lily? Zawsze pragnęła drugiej połówki, kogoś dla kogo będzie idealna. Dla kogo będzie mogła być sobą, nie będzie musiała udawać, żeby się dopasować. Ktoś kto zaakceptuje ją całą, jej kolorowe stroje. Czy to właśnie będzie Lorenzo?

"Zakochiwanie się jest jak tworzenie kolekcji drobnych, ale ważnych chwil"

Akcja jest spokojna, idealna dla takiego uroczego miasteczka jak Lake Wisteria. Lorenzo startuje w wyborach i to naprawdę było tutaj widać. Byłam ciekawa jak to rozwiąże. On, obcy facet kontra potomek obecnego burmistrza? Trudna walka. Początkowo wydaje się, że wręcz nie ma żadnych szans, ale z czasem się to zmienia. Zaczyna wzbudzać sympatię. Ludzie odkrywają jak wiele dobrego zrobił wcale się tym nie chwaląc. Zaskakująco, pojawiają się nawet tutaj wzmianki na temat mafii, do której rzekomo należy nasz bohater, co w pewnym momencie jest dosyć przydatne, żeby pozbyć się pewnego dosyć upierdliwego, wrednego mężczyzny, który nie daje spokoju jej ukochanej. Należy również wspomnieć o rodzinie głównej bohaterki. Cudowna, kochająca atmosfera, którą naprawdę czuć czytając książkę. 

To lektura, przez którą się płynie, a co najlepsze to brak tutaj dużej ilości scen erotycznych, a przede wszystkim są one w dobry sposób opisane. Uwielbiam takie książki. Zakończenie? Idealne, po prostu idealne. Cała historia została wręcz zakończona w taki sposób, jaki bardzo lubię.

Link do opinii

Lauren Asher to jedna z autorek, której twórczość bardzo lubię, dlatego zawsze chętnie sięgam po jej książki. Nie inaczej było w przypadku ,,Miłości na pokaz", czyli trzeciej odsłony serii ,,Lakefront Billionaires". Czy ta publikacja również przypadła mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Tym razem głównymi bohaterami zostali Lily Munoz -- florystka, siostra Dahlii, którą mieliśmy okazję poznać w pierwszym tomie i ulubienica całego miasteczka oraz startujący na burmistrza urokliwego Lake Wisteria, wróg publiczny numer jeden -- Lorenzo Vittori. Chociaż przez jeden incydent z przeszłości, oboje nie darzą się zbytnią sympatią, postanawiają zawrzeć rozejm i razem stawić czoło aktualnemu burmistrzowi i jego synowi, by odmienić nie tylko swój los, ale również ten dotyczący całej lokalnej społeczności. Czy udawany związek przybliży ich do osiągnięcia celu? Po odpowiedź na to pytanie odsyłam was do lektury.

Lauren Asher znana jest z tego, że świetnie kreuje swoich bohaterów i również nie inaczej było w przypadku tej historii. Zarówno Lily, jak i Lorenzo to ludzie, którzy pomimo upływu lat nadal żyją w żałobie po swoich bliskich. Ona opłakuje zmarłego ojca, natomiast on obojga rodziców, którzy zginęli w wypadku samochodowym. Dlatego nikogo pewnie nie zdziwi, że oboje potrzebowali czasu, aby poradzić sobie z własnymi obawami, by otworzyć się i w pełni oddać drugiemu człowiekowi, chociaż nie można również zaprzeczyć, że między tą dwójką dosłownie iskrzy od pierwszego spotkania.

Są też swoimi zupełnymi przeciwieństwami, więc byłam bardzo mile zaskoczona tym, jak idealnie się uzupełniali. Ich relacja rozwijała się powoli, ale nie był to aż tak powolny slow burn, jak w przypadku bohaterów drugiego tomu, przez co historię czytało się z prawdziwą przyjemnością.

Myślę, że głównym atutem tej części było to, jak autorka podeszła do kreacji głównego bohatera. Niby była to najmniej lubiana osoba w całym miasteczku, ale tak naprawdę było to spowodowane tym, że nikt nie zadał sobie trudu, aby go lepiej poznać. Jego postawa względem otoczenia była tylko maską, za którą skrzętnie się ukrywał, bo Lorenzo okazał się postacią, która spokojnie mogłaby zostać książkowym mężem niejednej czytelniczki.

Jest mi trochę smutno, że wraz z zakończeniem tego tomu, kończy się również cała seria, ale liczę na to, że autorka jest w trakcie przygotowywania kolejnych fantastycznych publikacji, na które będę czekać z niecierpliwością.

Link do opinii

Trafiliście ostatnio na jakąś nieodkładaną książkę?

 

Dla mnie właśnie taką książką była Milosc na pokaz. Jestem zakochana w tej historii. Byłam bardzo ciekawa tego tomu i cieszę się że spełnił on moje oczekiwania.

 

"Kiedy już znajdziesz tę jedną osobę, która cię widzi - która pomaga ci się pozbierać - nie puścisz jej wolno."

 

Połączenia tej dwójki nikt się nie spodziewał. Lily wyraża swoją osobowość poprzez kolory. Różowy jest jej ulubionym neutralnym kolorem. Jest pogodną i ciepłą osobą. Całe miasto ją kocha, w przeciwieństwie do Lorenza, którego mieszkańcy uważają za obcego. Właściwie wyobrażałam sobie trochę inaczej. Myślałam, że będzie oklepanym sztywniakiem. Gburem, który po prostu nie lubi ludzi. Okazał się całkiem przyjemnym mężczyzną. Może trochę wycofanym i zamkniętym w sobie, ale w końcowym rozrachunku nie da się go nie polubić.

 

"Pewnego dnia znajdzie się ktoś, na kim będzie ci zależeć tak bardzo, że będziesz tęsknić za tą osobą, gdy tylko zniknie ci z oczu."

 

Te słowa Lorenzo usłyszał od swojego ojca. Zrozumiał je, dopiero kiedy poznał Lily. Podobała mi się dynamika ich relacji. Więź, którą zbudowali przez dwa miesiące pisania ze sobą, została zniszczona w kilka minut, a jej odbudowanie nie było takie łatwe. Te relacja wymagała pracy. Mnostwa cierpliwość od Lily. 

 

Autorka kolejny raz dała nam cudownych i świetnie wykreowanych bohaterów. Bardzo podobało mi się częste podkreślanie skali problemu Lorenza i jego kompulsywnych zachowań. W każdej małej czynności Asher pokazywała z czym mierzą się ludzie cierpiący na nerwicę natręctw. 

 

Ta książka to błyskotliwa, wciągająca, a w niektórych momentach wzruszająca historia. Małomiasteczkowy klimat i relacje rodzinne to coś, co uwielbiam u Asher. To jak pokazuje więzi między wszystkimi postaciami. Żałuję, że to ostatni tom serii, bo z wielką chęcią poznałabym dalsze losy bohaterów. Polecam?

Link do opinii
Inne książki autora
Zdławienie
Lauren Asher0
Okładka ksiązki - Zdławienie

MayaMoje plany po studiach obejmują: vlogowanie, picie w różnych miejscach świata i wyjazdy z bratem, który bierze udział we wszystkich Grand Prix Formuły...

Zderzenie
Lauren Asher0
Okładka ksiązki - Zderzenie

Sophie MitchellLiam to złoty chłopiec Formuły 1, lecz cały jego wizerunek został zbudowany na kłamstwie. Tak się złożyło, że ten czarujący i przebiegły...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy