Niemal pięćdziesiąt nowych wierszy Jarosława Mikołajewskiego.
Czy twórczość poety zmierza w stronę mroku? Od pewnego czasu w każdym kolejnym tomie coraz mniej beztroski i zachwytu. Fascynacja coraz częściej jest podszyta niepokojem, a uśmiech - goryczą. Rośnie za to temperatura: miłość do bezlitosnej rzeczywistości jest gorętsza, a żal, że ona umyka - bardziej dojmujący.
Mikołajewski pisze tak, jakby każdy jego tomik miał być ostatnim.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2017-10-19
Kategoria: Poezja
ISBN:
Liczba stron: 112
Wybór wierszy: j. Prosi żebym znalazł swoją jasną stronę zamordowany macierzyństwo ecce homo rzym 2006 wiersz urodzinowy na piętnastą rocznicę śmierci...
Krótka, prosta, łagodna i pełna uroku opowieść z cyklu Bajki uspokajanki - dla przedszkolaków, a także ich rodziców i opiekunów. Antidotum na wszechobecny...
Czytam,