reklama

Magisterium I: Próba żelaza

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2015-05-06
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788378855866
Liczba stron: 352

Ocena: 4.63 (8 głosów)

Pierwsza z czterech powieści autorki bestsellerowej powieści dla młodzieży - Cassandry Clare.

Dwunastoletni Callum mieszka ze swoim ojcem, który niegdyś był magiem, lecz po śmierci żony zrezygnował z czarów i postanowił wychować swojego syna jak zwykłego chłopca, ignorując budzące się w nim magiczne zdolności. Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium - szkoły magii, Alastair przekonuje syna, że ten powinien za wszelką cenę uniknąć rekrutacji, by nie mieć żadnych związków z niebezpiecznym magicznym światem. Pomimo katastrofalnego przebiegu egzaminu Callum zostaje przyjęty do Magisterium i zostaje uczniem Mistrza Rufusa. 

W szkole magii chłopiec zaprzyjaźnia się Aaronem i Tamarą, z którymi wspólnie zgłębia tajniki czarów i podchodzi do coraz bardziej wymagających sprawdzianów. Pomimo niepokornego charakteru i licznych wątpliwości dotyczących pobytu w szkole, Callum radzi sobie coraz lepiej i zaczyna traktować Magisterium jak swój drugi dom. 

Pewnego dnia magowie prowadzący szkołę odkrywają, że Aaron nie jest zwykłym uczniem, potrafi bowiem panować nad magią chaosu. Oznacza to, że chłopiec jest Makarem, szczególnym rodzajem maga, na którego wszyscy czekają, licząc, że przeciwstawi się Wrogowi Śmierci. Początkowo ta wiadomość wzbudza entuzjazm, jednak wkrótce Aaron zostaje porwany, zaś Call i Tamara ruszają mu na pomoc. Chłopiec musi odnaleźć zaginionego przyjaciela, mierząc się nie tylko z siłami zła, lecz także z własną przeszłością. Odkrywa niejasne okoliczności śmierci swojej matki, a także dowiaduje się o swoich owianych tajemnicą związkach z Wrogiem Śmierci. Poznana prawda postawi pod znakiem zapytania zarówno jego dalszy pobyt w szkole, jak i relację z ojcem.

Kup książkę Magisterium I: Próba żelaza

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Magisterium I: Próba żelaza

Avatar użytkownika - silwana
silwana
Przeczytane:2017-01-28, Ocena: 5, Przeczytałam, 100 książek - 2017,
Książka całkiem niezła. Szybko i łatwo się czyta. Na pewno sięgnę po kolejne części.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Zakladka
Zakladka
Przeczytane:2015-05-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
Książkę czyta się bardzo szybko. Styl autorek jest dość łatwy i przyjemny, a świat wykreowany nieco oryginalny. Dlaczego nieco? Ponieważ przez cały czas miałam wrażenie, iż jest to inna wersja Harrego Pottera. Mamy szkołę magii, główny bohater stracił kogoś bliskiego, jest nielubiany, ma w sobie pewien defekt, zyskuje przyjaciół i oczywiście jest czarny charakter. Istnieje też kilka innych podobieństw, lecz nie chcę spoilerować :). Historia jest jednak dość ciekawa i ma w sobie coś, co przyciąga mimo wyraźnych inspiracji Harrym. Sprytnie zostały zastosowane momenty kulminacyjne i wplecione w nie inne wątki. Bardzo podobały mi się relacje pomiędzy poszczególnymi osobami. Często zachowania bohaterów wydawały się kuriozalne i wręcz głupie, lecz można to zrzucić na ich młody wiek. Ważne, iż ich działania były odpowiednie jak dla dwunastolatków, co często w innych seriach jest pomijane. Muszę zwrócić też uwagę na oprawę graficzną. Okładka, jak dla mnie, jest tragiczna i nie oddaje w pełni klimatu powieści. Z kolei obrazki ze środka książki są wręcz cudowne i idealnie nawiązują do każdego rozdziału. Naprawdę nie wiem, co ta książka w sobie ma, może to przez moje uwielbienie do Cassandry Clare, ale naprawdę podobała mi się ta historia mimo wyraźnej inspiracji. Na szczęście jest to pięcioksiąg i mam nadzieję, że kolejne części będą równie dobre A może lepsze?
Link do opinii
Avatar użytkownika - paulina0944
paulina0944
Przeczytane:2016-02-11, Przeczytałam,
"Ogień chce płonąć, Woda chce płynąć, Powietrze chce się unosić, Ziemia chce wiązać, Chaos chce pożerać." Autorki: Nie będzie długiej notki o autorkach, bo ja o pani Holly nie wiem prawie nic, to moje pierwszą z nią spotkanie. Za to pani Clare przeczytała już dziesięć powieści, i ta jest jedenasta i chce więcej!!
Link do opinii
,,A któż by chciał być człowiekiem? Ludzkie serce można złamać. Ludzkie kości zmiażdżyć. Ludzką skórę rozedrzeć." ,,Próba żelaza" to pierwszy tom pięcioczęściowej serii autorstwa dwóch znanych pisarek: Holly Black i Cassandry Clare. Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Autorki wykreowały ciekawy świat oraz wciągającą historię. Książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Z pewnością mnie nie nudziła, a wręcz przeciwnie, zaciekawiła już od prologu i wiedziałam, że muszę ją szybko przeczytać. Zakończenie kompletnie mnie powaliło. Nie spodziewałam się tego. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkomania
ksiazkomania
Przeczytane:2015-05-08, Ocena: 5, Przeczytałam, x52 książki 2015, Mam, Recenzenckie,

Magia i żywioły.

Gdy dwie znakomite autorki w dziedzinie fantasy połączą swoje siły to musi nastąpić czysta magia. I tak też się stało za sprawą Magisterium. Cassandra Clare i Holly Black stworzyły serię, która ma składać się z 5 tomów. Pierwszy z nich - ,,Próba Żelaza" otwiera drzwi do świata przepełnionego magią, tajemnicami i każdym z żywiołów.

,,Ogień chce płonąć,
Woda chce płynąć,
Powietrze chce się unosić,
Ziemia chce wiązać,
Chaos chce pożerać."

Call Hunt jest dzieciakiem, który nie do końca jest wtajemniczony w swoją przeszłość. Wie tyle ile uznał za stosowne jego ojciec, który z jakiegoś powodu chciał chronić syna przed magią. Sam Call nie rozumiał do końca zachowania ojca. Gdy przychodzi dzień egzaminów do Magisterium - szkoły dla magów, Call ma robić wszystko by się tam nie dostać. Młodzieniec jest przekonany, że uda mu się z łatwością oblać egzaminy, toteż jeden po drugim zwyczajnie lekceważy. Gdy jest już pewny, że mistrzowie magii go nie wybiorą, staje się coś niespodziewanego. Call zostaje przyjęty do Magisterium, i to pod opiekę jednego z najlepszych mistrzów. Od tej pory jest zamknięty w jaskiniach, gdzie znajduje się szkoła i zdany sam na siebie. Nie ma kontaktu z ojcem, który za wszelką cenę stara się by syn nie używał magii, by została mu ona związana. 

Z każdą przewracaną stroną rodzi się tysiące pytań w głowie: Co tak naprawdę skrywa ojciec Calla? Dlaczego chce uchronić syna przed magią? Czy Call opuści Magisterium przed końcem roku? Sam prolog pozostawia czytelnika z takim niedosytem i zapałem poznania prawdy, że nie ma takiej siły, która by tego zabroniła. Trzeba po prostu siąść i pochłaniać kartka za kartką.

Musze przyznać, iż mimo to, że książka jest adresowana do młodzieży, może nawet tej młodszej młodzieży, to mnie bardzo przypadła do gustu. Kolejna baśniowa powieść, która wpadła w moje ręce. Jednak tym razem zostałam mile zaskoczona. ,,Próba Żelaza" to książka przepełniona magią i tajemnicami. Narracja trzecioosobowa jeszcze bardziej pogłębia tajemnice ukrywane między wierszami.

Bohaterowie książki to głownie młodziutkie osoby, jednak ja poleciłabym książkę każdemu czytelnikowi. Świetnie skonstruowana fabuła, żywa akcja, nutka tajemnicy i mnóstwo magii - to coś co powinno przyciągnąć fanów fantasy w każdym wieku. Połączenie żywiołów - ognia, wody, powietrza, ziemi i chaosu - z magią to świetny wybór. Czytając książkę, czujemy w sobie otaczające nas żywioły. Szkoła ulokowana w jaskiniach - kolejny dobry pomysł autorek, który nadaje książce innowacyjności i niepowtarzalności.

Zakończenie powieści kompletnie mnie zaskoczyło. Zbija z tropu, staje się coś czego nikt by się nie spodziewał. To coś, co lubię najbardziej - nieprzewidywalność i nagłe zwroty akcji. I tego nie brakuje w ,,Próbie Żelaza". Książkę czyta się bardzo szybko, gdyż chce się poznawać kolejne sekrety, niedopowiedzenia, aż w końcu dochodzi się do zakończenia, które pozostawia czytelnika z szeroko otwartymi oczami. Autorki świetnie zakończyły tę część Magisterium, więc nie mam wątpliwość, że kolejna będzie jeszcze lepsza.

Książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Z pewnością mnie nie nudziła, a wręcz przeciwnie, zaciekawiła już od prologu, po przeczytaniu którego wiedziałam, ze muszę pochłonąć tę książkę. Zastanawiałam się, co mogę napisać o słabych stronach książki i stwierdziłam, że nie mogę się do niczego przyczepić. Seria Magisterium zapowiada się bardzo ciekawie i z pewnością sięgnę po kolejne tomy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - xrosemarie
xrosemarie
Przeczytane:2015-06-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
OGIEŃ CHCE PŁONĄĆ, WODA CHCE PŁYNĄĆ, POWIETRZE CHCE SIĘ UNOSIĆ, ZIEMIA CHCE WIĄZAĆ, CHAOS CHCE POŻERAĆ. Są tacy autorzy, po których książki mogę sięgać w ciemno, bez wcześniejszego przeczytania opisu. Właśnie jedną z takich pisarek jest Cassandra Clare, którą wprost uwielbiam za sprawą serii Dary anioła oraz Diabelne maszyny. Bardzo się więc ucieszyłam, gdy okazało się, że zostanie opublikowana kolejna jej powieść - "Próba żelaza", która otwiera nowy cykl Magisterium. Clare tworzy go wraz ze swoją wieloletnią przyjaciółką Holly Black. Z twórczością tej drugiej autorki nie miałam okazji się zapoznać, więc w sumie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Co się tyczy Cassandry Clare, oczekiwałam tylko tego, co najlepsze. Najpierw kilka zdań o fabule. Dwunastoletni Callum Hunt musi przystąpić do egzaminu - Próby żelaza, który został przeznaczony dla magów i dzięki któremu dostaną się oni do szkoły magii - Magisterium. Chłopak w odróżnieniu jednak od swoich rówieśników wcale nie chce go zdać - wręcz przeciwnie - on chce go oblać, a to wszystko przez jego ojca. Nienawidzi on bowiem magów i wszystkiego, co z nimi związane. Call choć wybitnie się stara oblać Próbę, przechodzi ją i rozpoczyna pierwszy rok nauki w szkole magów. To miejsce choć niesamowicie fascynujące, także ma swoją historię... I swoich wrogów. Gdy sięgałam po pierwszy tom Magisterium wiedziałam, że jest to seria skierowana raczej do młodszych czytelników. Wcale mi to jednak nie przeszkadzało, bo od czasu do czasu naprawdę lubię sięgać po tego rodzaju dzieła. Ot tak, żeby się odstresować. Wiecie jakie odniosłam wrażenie po lekturze kilkunastu stron? Harry Potter. Dosłownie. Może inne imiona bohaterów i wygląd, inne miejsce akcji, ale nie mogłam pozbyć się tego uporczywego uczucia, że czytam książkę J.K Rowling, a nie duetu Black i Clare. Dziwnie się czułam, ponieważ Pottera naprawdę uwielbiam, poza tym dopiero ponad rok temu się z nim zapoznałam, więc nadal wiele z niego pamiętałam, przez co podobieństwo Magisterium wydawało mi się jeszcze bardziej oczywiste. Myślałam sobie: kurcze, co jest grane... Jeśli dalej tak będzie, to chyba nie dam rady tego czytać... Całe szczęście, dalej podobieństwa się zacierają (trochę), jednak widać, że obie autorki inspirowały się sagą o przygodach Harry'ego Pottera. Jednak inspiracja to nic złego, prawda? Dobra, mamy już za sobą te nieszczęsne te podobieństwa. A może i nie takie nieszczęsne, bo ja bardzo tęskniłam za tym niesamowitym potterowskim klimatem. A ta seria właśnie taką atmosferę sobą roztacza. W każdym razie ten cykl naprawdę mi się spodobał. Jak wcześniej wspomniałam - inspiracji nie da się przeoczyć (chyba, że ktoś nie czytał albo nie oglądał Pottera). Nie jest ona jednak nachalna, zbyt uwypuklona, raczej miła w odbiorze. Wydaje mi się, że to całkiem fajne uczucie wiedzieć, że czyjaś seria zainspirowała innych autorów, tym bardziej, że ten pomysł wypalił i ma szansę być jeszcze lepszy w kolejnych tomach (a zaplanowanych zostało pięć). Stworzenie szkoły magii zwanej Magisterium jest ciekawe, ale moim zdaniem zostało zbyt słabo opisane. Wydaje mi się, że autorki powinny zawrzeć więcej opisów, bo tak całe to miejsce wydawało się zamykać w kilku pomieszczeniach. Odniosłam wrażenie, że "Próba żelaza" z powodzeniem mogłaby mieć minimum sto stron więcej, przez co byłoby jeszcze lepiej, a pisarki miałyby większe pole do popisu. Czy "Próbę żelaza" polecam? Zdecydowanie tak! Oczywiście jeśli jesteście zbyt wrażliwi na inspirację pisarzy innymi seriami - nie powinniście czytać tej książki. Nie sądzę jednak, żeby kogokolwiek aż tak raziło to w oczy, każdy z nas chyba ma trochę dystansu do siebie, prawda? Tym bardziej, że pierwszą część cyklu Magisterium czyta się bardzo szybko i płynnie (ja skończyłam ją w niecałe dwa dni), jest lekka i przyjemna, a koncepcja, którą przedstawiły swoim czytelnikom Black i Clare zdecydowanie się sprawdza. Pomysł na całą serię jest przyszłościowy i można wykreować wiele ciekawych wątków (szczególnie zważywszy na świetne zakończenie!). Na bohaterach także się nie zawiodłam - są naprawdę interesujący, przez co każdy znajdzie kogoś, z kim będzie mógł się utożsamić. Call ma ostry język, mówi to, co ślina na język przyniesie, przez co od razu wzbudził we mnie sympatię. Aaron to taka dobra duszyczka, urodzony bohater, natomiast Tamara równoważy swoich przyjaciół i ściąga ich na ziemię, kiedy tego potrzebują. Chyba każdy się ze mną zgodzi, że czasami dobrze jest sięgnąć po książki, których grupą docelową są młodsi czytelnicy. Magisterium świetnie się rozpoczęło i oby zostało równie dobrze kontynuowane. Nie brak tutaj wartkiej akcji i dobrze przemyślanej fabuły, przez co w ogóle się nie nudziłam i całą książkę bez problemu mogłabym przeczytać za jednym zamachem. Nie pozostało mi nic innego, jak Wam ją polecić. Ja tymczasem będę grzecznie czekała na kontynuację...
Link do opinii
Książki dla młodzieży mają pewien urok, który sprawia, że chętnie po nie sięgam, mimo iż nie są przeznaczone dla mojego przedziału wiekowego. Lubię od czasu do czasu przypomnieć sobie smak beztroski i problemów wieku młodzieńczego. Biorąc do rąk powieść „Próba żelaza” nie wiedziałam, czego się po niej spodziewać, ale opis okładkowy brzmiał bardzo zachęcająco: przyjaciele i wrogowie, groza i magia, życie i śmierć. „Próba żelaza” to pierwszy z pięciu tomów serii Magisterium autorstwa Holly Black i Cassandry Clare. Głównym bohaterem książki jest dwunastoletni Callum Hunt wychowywany przez samotnego ojca, byłego maga, który po śmierci żony zrezygnował z magii i postanowił wychować syna jak zwykłego chłopca, ignorując budzące się w nim magiczne zdolności. Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do szkoły magii - Magisterium, ojciec przekonuje go, by podczas procesu rekrutacji zrobił wszystko, aby przekonać komisję, iż nie jest odpowiednim kandydatem na studenta uczelni i tym samym uniknąć związków z niebezpiecznym magicznym światem. Niestety, plany opiekuna kończą się klęską, a chłopak zostaje wcielony w szeregi adeptów Magisterium.

Życie Calla wkracza na nowe tory i choć trudno mu wyzbyć się wpojonych przez ojca uprzedzeń, w szkole zdobywa przyjaciół, uczy się obcować z magią i zgłębia tajniki świata, który do tej pory był mu obcy. Ale czy odkrycie prawdy i tajemnic z przeszłości to jedyne niespodzianki, jakie szykuje mu los? I czy działania ojca miały jedynie na celu ochronę jedynaka przed złymi magami stawiającymi dobro ogółu ponad dobro jednostki i gotowymi na największe poświęcenie?

Autorki stworzyły ciekawą rzeczywistość i zabrały czytelnika do magicznego świata, w którym dominuje pięć żywiołów: ogień, woda, powietrze, ziemia i chaos. Powołały do życia młodych ludzi i zmusiły do odkrywania własnych możliwości, zmagania się z magią oraz niebezpiecznym wrogiem, który nie zawsze gra zgodnie z zasadami fair play. Postawiły przed nimi cele, które niejednego dorosłego by przerosły i sprowokowały do dokonywania wyborów, podejmowania ryzyka oraz wyciągania wniosków . Fabuła książki nie jest skomplikowana i naszpikowana zbędnymi zawiłościami. Ciekawość czytelnika zostaje rozbudzona od samego początku. Zaczyna się intrygująco, a z każdą kolejną stroną poszczególne elementy układają się w logiczną całość. Nie ma niedomówień, a niezbędne informacje podane są sposób, który nie pozwala ich przeoczyć. Starszym czytelnikom fabuła może wydać się przewidywalna, a zakończenie mało zaskakujące, ale nie można zapominać, że lektura przeznaczona jest dla młodszej młodzieży, która nie zawsze umie czytać między wierszami, bądź wyciągać wnioski z pozoru nieistotnych informacji. Autorki posługują się prostym i lekkim językiem, przyjaznym w odbiorze. Opisy są krótkie, treściwe i nie naszpikowane zbędnymi detalami. Trzecioosobowa narracja pozwala czytelnikowi „spojrzeć” na wydarzenia z różnych perspektyw. Ma też dostęp do przemyśleń i odczuć postaci, co bardzo ułatwia zrozumienie ich wątpliwości, postępowania i podejmowanych decyzji. Bohaterowie posiadają sympatyczne usposobienie i łatwo polubić większość z nich. Nie są pozbawieni wad i czasem popełniają błędy lub źle oceniają sytuację, a także zmagają się z problemami typowymi dla swojej grupy wiekowej, takimi jak: brak akceptacji, odmienność. wierność zasadom oraz poszukiwanie odpowiedzi na podstawowe pytania. „Próba żelaza” to bardzo dobry początek serii, pozwalający na wycieczkę do świata, w którym magia ma wielką moc i wpływa na życie bohaterów. Oparty na interesującym pomyśle, dającym autorkom nieograniczone możliwości w kreacji losów postaci. Starsi odbiorcy mogą być zawiedzeni brakiem zaskoczenia i spektakularnych zwrotów akcji, jednak dla młodszej młodzieży będzie to intrygująca i ciekawa przygoda. Książkę polecam młodym czytelnikom lubiącym zagadki i obcowanie z magią. Gotowym na spotkanie z rówieśnikami, zmuszonymi stawić czoło zdarzeniom, które nigdy nie powinny mieć miejsca w ich życiu. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - SophieSalvatore
SophieSalvatore
Przeczytane:2015-05-10, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Większość dzieciaków zrobiłaby wszystko, żeby zdać ten egzamin - Próbę Żelaza. Ale nie Callum Hunt. On chce oblać. Ojciec przez całe życie przestrzegał go, żeby trzymał się od magii z daleka. Podziemna siedziba Magisterium to miejsce mroczne, a jednocześnie fascynujące. Miejsce, gdzie splątane więzy połączą jego przeszłość z przyszłością. (...) Głównym bohaterem jest dwunastoletni Callum Hunt, który pomimo, iż pochodzi z rodziny magów to za radę swojego ojca stara się zrobić wszystko, aby wypaść jak najgorzej na Próbie Żelaza. Ojciec chłopca bardzo nie lubi magii i uważa, że magowie to źli ludzie, którym zależy tylko na eksperymentach dokonywanych na uczniach a samą szkołę nazywa miejscem gdzie się umiera. Jak łatwo można się domyślić Callum jednak zostaje przyjęty do Magisterium i zaczyna naukę u boku mistrza Rufusa wraz z innymi uczniami Roku Żelaza ( tak nazywają pierwszy rok nauki w szkole). (...) Na pierwszy rzut oka Magisterium jest podobne do serii o Harrym Potterze, ale autorki dorzuciły też coś swojego i kilka rzeczy zmieniły. Podoba mi się to, ponieważ dzięki temu mamy szansę przeczytać coś podobnego, ale nie takiego samego.(...) "Próba Żelaza" to książka, którą ja bardziej polecałabym młodszym czytelnikom, wydaje mi się, że to oni będą najlepiej bawić się podczas czytania tej powieści. Jednakże nie ma tutaj ograniczeń wiekowych, każdy może czytać co chce i to jest piękne. Jeśli macie ochotę na przeczytanie tej książki to naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, bez względu na to ile macie wiosen za sobą. Aby przeczytać całość recenzji zapraszam na bloga : http://recenzje-sophie.blogspot.com
Link do opinii
Inne książki autora
Dary Anioła. Miasto Kości
Cassandra Clare0
Okładka ksiązki - Dary Anioła. Miasto Kości

Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka...

Pani Noc
Cassandra Clare0
Okładka ksiązki - Pani Noc

Nocni Łowcy z Los Angeles są głównymi bohaterami powieści „Pani Noc”, pierwszej odsłony najnowszego cyklu Cassandry Clare zatytułowanego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy