Okładka książki - Mała Słońce tom 1. Koronacja Cienia

Mała Słońce tom 1. Koronacja Cienia



Tom 1 cyklu Saga Shadowdepth
Ocena: 6 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Tytuł: Mała Słońce (Saga Shadowdepth, Tom 1)

Autor: Kael Vran

 

„Shadowdepth to nie jest miasto. To maszyna do pożerania ludzi.”

 

Wkrocz do świata, w którym dżungla pamięta każde kłamstwo, a niebo nad spopielonymi ziemiami przybiera barwę fioletu, zwiastując nadejście ostatecznego długu. „Mała Słońce” to otwarcie mrocznej sagi, w której światło jest rzadkim luksusem, a magia zawsze żąda krwawej zapłaty.

 

Veyr, wyrzutek szkolony przez pokolenia do walki, której nikt nie chce toczyć, zostaje rzucony w wir wydarzeń przekraczających ludzkie pojęcie. Ścigany przez Cienistych i uwięziony w systemie, który nigdy nie zapomina o dłużnikach, musi zdecydować, ile jest w stanie poświęcić, by przetrwać w sercu Shadowdepth.

 

Co znajdziesz w tej historii?

 

Mroczny klimat Dark Fantasy: Surowy, brudny świat pełen brutalnej prawdy o naturze mroku.

 

18 autorskich ilustracji: Wyjątkowe wydanie wzbogacone o nastrojowe grafiki stworzone przez samego autora, które ożywiają potwory i lokacje opisywane na stronach powieści.

 

Epicka intryga: 235 stron intensywnej przygody, która stanowi pierwszy krok w głąb sagi Shadowdepth.

 

„Nie szukaj ratunku w jasności. Naucz się panować nad Cieniem.”

Informacje dodatkowe o Mała Słońce tom 1. Koronacja Cienia :

Wydawnictwo: selfpublishing
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788384409145
Liczba stron: 235

więcej

Kup książkę Mała Słońce tom 1. Koronacja Cienia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Mała Słońce tom 1. Koronacja Cienia - opinie o książce

Avatar użytkownika - Recenzja_Oliwii
Recenzja_Oliwii
Przeczytane:2026-04-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Współpraca Recenzencka ,

Mała Słońce - Kael Vran 

Tom 1

 

Dziękuję autorowi za możliwość przeczytania tej książki.

 

Historia, która zostawia po sobie ślad. Nie chodzi tylko o ten mrok, czający się przez całość opowieści. Skupia się na emocjach, które pozwalają przetrwać bohaterom. Determinacja i rozpacz kierują Veyr(em), gdy został porwany do pracy przez wroga. Ale czy to wystarczy? Czasami te uczucia również mogą być wrogiem. Nic nie jest takie, jakie się wydaje, a echo zdrady niesie ze sobą wiele ofiar. Czy wolna wola i walka o rodzinę wystarczą, aby wygrać?

 

Historia skupia się właśnie na Veyr(eu) i jego walce o przetrwanie, aby wrócić do rodziny.

Lira, Taren i Słońce. To głównie o nią chodzi w tej książce. 

 

Bardzo szybko ją przeczytałam i muszę przyznać, że jest naprawdę niezła. Ma w sobie wiele z ludzkich cech, na przykład chodzi o poświęcenie, aby inni mieli szansę.

 

Książka wzbogacona o dwadzieściacztery ilustracje. To właśnie one podkreślają wielkość i ważność pewnych momentów.

To, co chroni przed mrokiem jest też jedyną rzeczą, która ją przebije.

Opowieść jest także wzbogacona o spis treści, ale dostajemy też opisy poszczególnych postaci i miejsc.

 

Czy polecam?

Oczywiście. To nie tylko fantastyka, ale też akt odwagi, który pokazuje, że to jeszcze nie koniec.

 

Z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu.

 

Moja ocena 10/10

 

Cytaty z książki:

 

"Dżungla zawsze była domem Veyra, ale był to dom, który potrafił pożreć własne dzieci."

 

"Dżungla nie umierała po cichu. Ona gniła żywcem, a Veyr był zmuszony asystować przy jej agonalnych rzężeniach."

 

"To światło nie dawało otuchy. Ono jedynie wyostrzało kontury ich niewoli."

 

"— A co jeśli nie zdążę? — Veyr poczuł, jak ściany sztolni zaczynają się wokół niego zacieśniać. — Co jeśli ona... jeśli ona zapomni, kim jestem, zanim do niej dotrę? Widziałeś, jak rośnie. Widziałeś jej oczy. To nie są oczy dziecka, które potrzebuje ratunku. To oczy kogoś, kto patrzy przez nas na wylot.

— Dlatego nie idziesz tam tylko po to, by ją ratować, Veyrze — odparł brutalnie Thul-Karn.

— Idziesz tam, by przypomnieć jej, że ma ojca.

By stać się jej kotwicą w tym świecie, zanim Shadowdepth porwie ją na drugą stronę."

 

"— Dlaczego mi pomogłeś? — zapytał nagle Veyr, gdy zatrzymali się na chwilę w cieniu gigantycznego paprotnika. — Mogłeś uciec sam, gdy duchy wszczęły rebelię. Dlaczego ryzykujesz życie dla kogoś, kto niesie ze sobą przekleństwo góry? Thul-Karn spojrzał na niego swoim jedynym okiem, w którym tlił się smutek starszy niż sama kopalnia.

— Bo ty jesteś jedyną rzeczą, która sprawiła, że kopalnia zapłakała, synu lasu. Przez długi czas patrzyłem, jak mój lud staje się pyłem w tych sztolniach. Myślałem, że Vorrak jest nieunikniony jak zachód słońca. Ale ty... ty wyrwałeś mu serce. Jeśli ty zginiesz, te duchy, które dziś uwolniłeś, znów zostaną zakute w szkło."

 

"— Jeśli masz stać się potworem, by ją ratować, to bądź najgorszym z nich. — powiedziała z bolesną determinacją. — Ale nie zapominaj drogi powrotnej."

Link do opinii
Reklamy