Recenzja książki: Poławiacze sunu

Recenzuje: Danuta Awolusi

Niezwykła, wciągająca historia przygodowa, osadzona w morskim świecie, z wyraźnie zarysowaną osią fabularną i bohaterami, którzy zmagają się z kolejnymi wyzwaniami – to musi się udać! I udało się, bo powieść Poławiacze sunu autorstwa Michała Organiściaka to świetna zabawa, ale też historia, która zostaje w głowie.

recenzja Poławiacze sunu

Poznajemy dwóch braci: Martena i Cobara. Jeden to oficer marynarki Koralowego Lorda, ambitny, skupiony na celu, dążący do tego, żeby kiedyś dowodzić własnym okrętem. Drugi studiuje prawo, ale wyraźnie nie potrafi się w tym odnaleźć. Choć ich drogi się rozeszły, los postanawia znów ich połączyć. Bracia zostają wciągnięci w serię wydarzeń, które wymuszają na nich kolejne decyzje. Autor nie bawi się w oszczędność środków i serwuje czytelnikom ucieczki, pościgi, konflikty, starcia na morzu, niebezpieczne układy. Akcja płynie wartko, a wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. I właśnie taką fantastykę kocham najbardziej!

W tej historii wszystko kręci się wokół sunu. To substancja wydobywana z dna mórz, która daje nadludzkie możliwości, ale jednocześnie uzależnia. Czyli, mówiąc najprościej, to narkotyk, który daje mocny haj, ale ma też wielką, niszczycielską siłę. Brak kolejnej dawki oznacza śmierć. To jednak nie odstrasza chociażby Martena, bo jego ambicja, chęć zdobycia własnego okrętu i pozycji nie wynika wyłącznie z marzeń o karierze – on pragnie mieć dostęp do sunu.

Cobar z kolei wprowadza do tej historii chaos, jego decyzje są impulsywne, często – nieprzemyślane i to właśnie przez niego wiele sytuacji wymyka się spod kontroli. Romans z córką wpływowego człowieka zmusza go do ucieczki, a gdy pojawia się na statku brata, zaczyna się dziać jeszcze więcej. Relacja Martena i Cobara jest naprawdę ciekawa i złożona, jak to między braćmi bywa. Czuć jednak, że im na sobie zależy. Obaj naprawdę dają się lubić, a ich wspólne przygody to po prostu kwintesencja powieści przygodowej.

Jeżeli kochacie pirackie opowieści, będziecie zachwyceni. Morze, korsarze, walki okrętów, fantastyczne stworzenia, elementy magii i polityczne intrygi – to wszystko znajdziecie w powieści Poławiacze sunu. Michał Organiściak wykorzystuje te motywy, by barwnie opowiadać o przemocy, zemście i sile uzależnienia. A także o tym, że nie zawsze wszystko się udaje, a za błędy trzeba słono płacić. Autor ma dar do opowiadania. Pisze lekko, więc czytelnik może się przyjemnie bujać (w końcu znajdujemy się na morzu). Nie zabrakło także w powieści poczucia humoru!

Marinistyczna literatura fantasy to wysoka poprzeczka – zwłaszcza dla debiutanta. Michał Organiściak sprostał zadaniu – i to w wielkim stylu. Czekam na więcej!

Kup książkę Poławiacze sunu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Poławiacze sunu
Książka
Poławiacze sunu
Michał Organiściak
Reklamy