Okładka książki - Mali ludzie - wielkie emocje. Jak radzić sobie z napadami złości, kryzysami i buntem, by wychować dzieci inteligentne emocjonalnie

Mali ludzie - wielkie emocje. Jak radzić sobie z napadami złości, kryzysami i buntem, by wychować dzieci inteligentne emocjonalnie


Ocena: 5 (1 głosów)

Jak pomóc dzieciom w regulacji emocjonalnej

Jesteśmy świadkami rodzicielskiej rewolucji, która zmienia sposób wychowywania dzieci. W niepamięć odchodzą teksty umniejszające emocje, np.: ,,Nie płacz, przecież nic się nie stało", ,,Wszystko w porządku. Nie rób scen". Współcześni rodzice coraz lepiej rozumieją proces rozwoju mózgu i szukają nowych sposobów na to, by dzieci poznały własne uczucia i emocje oraz umiały sobie z nimi radzić.

Metoda Wspólnego Przetwarzania Emocji (WPE) to niezbędna pomoc dla rodziców i wychowawców dzieci w wieku od niemowlęctwa do ósmego roku życia. Jej autorki przedstawiają narzędzia służące budowaniu inteligencji emocjonalnej, które pomagają w mądry i przemyślany sposób radzić sobie w stresujących sytuacjach towarzyszących wychowywaniu dziecka.

Dowiedz się:

o co zrobić, gdy dziecko wpada w złość (i na pewno nie to, co myślisz!)

o jak radzić sobie w trudnych momentach takich jak odmowa pójścia do szkoły lub położenia się spać

o jak reagować, gdy dziecko bije lub gryzie

o jak wyregulować system nerwowy dziecka

o jak przewidywać kryzysy i do nich nie dopuszczać.

To innowacyjne podejście uczy dzieci samoregulacji i empatii, jednocześnie wzmacniając relację rodzic-dziecko i tworząc fundamenty odporności emocjonalnej oraz komfortu psychicznego na całe życie. Przepełniony empatią poradnik pokazuje rodzicom, jak być uważnymi na własne reakcje i pozostawiać przestrzeń dla wielkich emocji swoich pociech.

Empatyczny poradnik pomagający przekształcić frustrujące dla rodzica chwile w szanse na nawiązanie więzi i rozwój. -- dr Shefali Tsabary, autor bestsellera Świadomi rodzice

Lektura obowiązkowa dla rodziców pragnących zapewnić dzieciom narzędzia do radzenia sobie z wrażliwością i wzmacniania empatii! To klucz do wychowania pokolenia, które stanie się autentyczne i zdobędzie głęboką świadomość własnej wartości. -- Justin Baldoni, aktor, reżyser i autor bestsellera Jak stać się szczęśliwym mężczyzną

Alyssa Blask Campbell jest magistrem wczesnej edukacji i prezeską organizacji Seed and Sew, a także uznaną podcasterką i influencerką. Występowała jako ekspertka rozwoju emocjonalnego w licznych amerykańskich czasopismach o zasięgu ogólnokrajowym. Mieszka w Burlington w stanie Vermont.

Lauren Stauble jest założycielką organizacji Engage: feel.think.connect., a także wykładowczynią z zakresu wczesnej edukacji. Zanim rozpoczęła pracę w administracji i szkolnictwie wyższym, przez 16 lat uczyła małe dzieci i sprawowała nad nimi opiekę. Obecnie wykłada na Bunker Hill Community College. Mieszka w Holyoke w stanie Massachusetts.

Informacje dodatkowe o Mali ludzie - wielkie emocje. Jak radzić sobie z napadami złości, kryzysami i buntem, by wychować dzieci inteligentne emocjonalnie:

Wydawnictwo: MT Biznes
Data wydania: 2024-08-23
Kategoria: Medycyna i zdrowie
ISBN: 9788382314175
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: Tiny Humans, Big Emotions: How to Navigate Tantrums, Meltdowns, and Defiance to Raise Emotionally Intelligent Children

Tagi: Rodzina i związki - poradniki Rodzicielstwo - poradniki Rodzina i zdrowie

więcej

Kup książkę Mali ludzie - wielkie emocje. Jak radzić sobie z napadami złości, kryzysami i buntem, by wychować dzieci inteligentne emocjonalnie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Mali ludzie - wielkie emocje. Jak radzić sobie z napadami złości, kryzysami i buntem, by wychować dzieci inteligentne emocjonalnie - opinie o książce

Jak radzić sobie z napadami złości, kryzysami i buntem, by wychować dzieci inteligentne emocjonalnie

 

"Mali ludzie - wielkie emocje. Jak radzić sobie z napadami złości, kryzysami i buntem, by wychować dzieci inteligentne emocjonalnie" to poradnik dla rodziców i opiekunów napisany przez dwie kobiety specjalizujące się we wczesnej edukacji, które razem opracowały metodę WPE - Wspólne Przetwarzanie Emocji (w oryginalnej wersji i literaturze anglojęzycznej: CEP - Collaborative Emotion Processing) i od 2026 roku praktykują ją z dziećmi, a od 2017 roku uczą jej wychowawców i administratorów zajmujących się wczesną edukacją.

Książka opiera się na metodzie WPE - wspólnym przeżywaniu i przetwarzaniu emocji razem z dzieckiem. Chodzi w niej o towarzyszenie, pomoc i zrozumienie, a nie o uciszanie, straszenie, zaprzeczanie czy karanie. Przytoczone przykłady pozwalają na lepsze zrozumienie intencji i działań, a podejście autorek do brania tego, co nam potrzeba bez prób wprowadzenia wszystkiego w sposób bezrefleksyjny zachęca do podejmowania działań bez poczucia rozczarowania i przeciążenia, które mogłyby jedynie zniechęcać. Autorki podkreślają, że każdy popełnia błędy i bardzo ważne jest, by dać sobie przyzwolenie na to bez wyrzutów, przy jednoczesnych próbach podejmowania działań w celu poszukiwania rozwiązań pojawiąjących się problemów.

Ogromnym plusem jest również podkreślenie przez specjalistki, że nie ma idealnych rodziców czy opiekunów. Każdy ma gorsze chwile czy dni i każdemu zdarza się krzyknąć czy w jakiś inny sposób zareagować zbyt impulsywnie. Ważne jest jednak to, żeby zauważać takie momenty, wrócić do dziecka po ochłonięciu, przeprosić, wytłumaczyć sytuację i spróbować następnym razem postąpić inaczej. Same autorki przytaczają przykłady z ich doświadczeniami, dając znać np. kiedy to one potrzebowały odejść od dziecka, by ochłonąć i dopiero po chwili móc wrócić do wcześniej przerwanych aktywności, by pokazać dziecku jak może radzić sobie z trudnymi sytuacjami i emocjami. Oczywiste jest to, że nasze zachowania i reakcje należy dostosować do wieku pociechy i aktualnej sytuacji, więc nie wszystko warto bezrefleksyjnie próbować stosować. Wskazówki, o których czytamy w tej publikacji są jednak warte przemyślenia i zastanowienia się, co w naszym konkretnym przypadku mogłoby zadziałać. Osobiście traktuję ją jako inspiracje, ponieważ skakanie w celu rozładowania emocji ze starszym dzieckiem (a do tego nie swoim i niezbyt dobrze znanym), które nie jest do tego przyzwyczajone, mogłoby co najwyżej wzbudzić jego podejrzliwość lub wprowadzić w stan konsternacji ;)

Link do opinii
Reklamy