Mało brakowało

Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2019-11-26
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-66332-08-9
Liczba stron: 496
Język oryginału: polski

Ocena: 4 (1 głosów)

Magda i Blanka to młode kobiety, którym bagaż doświadczeń życiowych nie odebrał, na całe  szczęście!, chęci do życia i pogody ducha. Pierwsza cierpi na nietypową przypadłość: w stresujących momentach traci głos i zdolność mówienia, druga posiada niebywałą umiejętność wplątywania się w niecodzienne sytuacje. Pierwsza staje się obiektem zainteresowania przystojnego architekta, druga zostaje porzucona przez męża dla innego mężczyzny. Pierwsza jest wziętym hydraulikiem, druga na niektórych robi wrażenie typowej blondynki. Choć tak różne, staną się dla siebie wsparciem, a połączy je coś więcej niż przyjaźń, bo… genetyka. Kiedy dodamy do tego tajemnicę babki Władysławy, dostaniemy wybuchową mieszankę. Nie zabraknie nawet wątku kryminalno-detektywistycznego. Tu naprawdę wszystko zdarzyć się może!

Tagi: miłość Romans rodzina Humor zdrada siostry rozwódka własny biznes dawca szpiku bliźniak genetyczny hydraulik krzyżówki rodzinne tajemnice

Kup książkę Mało brakowało

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Mało brakowało

Do powieści obyczajowej autorka wplotła wiele gatunków: kryminał z elementami sensacji, komedię, komedię kryminalną, romans, powieść podróżniczą i przygodową, elementy sagi rodzinnej. Do fabuły autorka dodała tajemnice rodzinne, skarb, hasła do krzyżówek. Akcja momentami jest bardzo wartka i pełna niedorzecznych sytuacji. Kilka razy śmiałam się w głos, oczami wyobraźni widząc choćby SOR czy męską toaletę. Często miałam uśmieszek na twarzy. Zeznania typowej blondi doprowadzały policjanta niemalże do obłędu, mnie też. Jednak chwilami opisy i zbyt rozbudowane wątki poboczne nieco przytłaczały. Powieść trochę przegadana. Ale za to jak mi śmierdziało po czesku!

Na szczęście dla siebie jest pani kompletnie nieprzewidywalna. (s. 410)

W powieści pojawiają się inne ciekawe postacie, także zwierzęce. Nietuzinkowa 90-letnia babcia Władzia, odkrywająca sekrety rodzinne i ruszająca na ratunek córce, która u przyjaciółki zostawiła pod opieką chodzącą golonkę; krzyżówkowa mamuśka Magdy z aspiracjami swatania; komisarz Mazepa jedną nogą na emeryturze; barman  obrońca ciemiężonych żon i opiekun tych samotnych; Lenin, sąsiad podglądacz, rudy krasnolud, szef Norweg, panowie ze Spółdzielni. Ach ten Zdenek! Autorka potrafi wykreować bohaterów na indywidualistów, nie odbierając im cech typowo ludzkich. Ma zdolność do tworzenia nazwisk oddających charakter postaci.

Daj się ponieść nurtowi, a nie szarpać pod prąd. (s. 303)

Siłą tej powieści są uniwersalne wartości. Przyjaźń najlepiej sprawdza się w trudnych sytuacjach. Dobre serce i pomocna dłoń zawsze są mile widziane. Miłość potrafi zaskoczyć doborem ludzi w pary. Siostrzana więź wcale nie zależy od więzów krwi. Obce sobie kobiety mogą połączyć inne więzy. Genetyczne. Ta książka w naturalny sposób pokazuje, jak zostać dawcą szpiku, podzielić się nim z chorą osobą, a potem się z nią spotkać. Tak niewiele trzeba, by podarować komuś nowe życie i mieć genetycznego bliźniaka. Wystarczy chcieć.

Mało brakowało Moniki B. Janowskiej to dobra obyczajówka z zacięciem kryminalno-humorystycznym, w której werbalne kalectwo wodno-kanalizacyjnej królowej poraża nie tylko ją. To książka z uniwersalnym przesłaniem: zostań dawcą szpiku.

Link do opinii