Wydawnictwo: brak danych
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 0
Kruk - młody chłopiec niosący na sobie ciężar klątwy, jaka spadła na plemię, wykluczony ze społeczności mieszka wraz ze swoją babcią z dala od osady. Na...
Dżataki, często zwane bajkami buddyjskimi odnoszą się do pytań o dobro i zło nie poprzez filozofię, lub ustalony opis świata, lecz przez żywą demonstrację...
Przeczytane:2023-07-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2023 roku, 52 książki 2023,
Yasunari Kawabata, pierwszy japoński laureat Literackiej Nagrody Nobla, to pisarz o niezwykłej wrażliwości, mistrz nastroju i estetyki opartej na melancholijnym pięknie mono no aware - zachwycie nad ulotnością rzeczy. Jego twórczość, przesycona samotnością i dążeniem do ideału, często balansuje na granicy jawy i snu. Kawabata, znany z takich arcydzieł jak ,,Kraina śniegu" czy ,,Tysiąc żurawi", w powieści ,,Meijin - mistrz go" (znanej również jako ,,Mistrz go") prezentuje się jako kronikarz odchodzącego świata, łącząc rzetelność dziennikarską z poetycką głębią. Sam autor uważał tę książkę za swoje najpełniejsze dzieło, najbardziej dopracowane pod względem formy i treści.
Powieść oparta jest na autentycznych wydarzeniach - kronice pożegnalnej partii go, którą w 1938 roku rozegrał sędziwy mistrz Shusai z młodym, ambitnym pretendentem, Minoru Kitani (w książce występującym jako Otaké). Kawabata uczestniczył w tym wydarzeniu jako reporter, a po latach przekuł swoje notatki w literacką relację z pojedynku, który trwał niemal pół roku. Jednak ,,Meijin" to znacznie więcej niż opis gry planszowej; to monumentalne starcie dwóch epok, dwóch odmiennych systemów wartości i dwóch wizji sztuki.
Tytułowy Mistrz reprezentuje dawną Japonię - świat tradycji, w którym gra w go nie jest jedynie sportem, lecz mistyczną ścieżką, ceremonią wymagającą godności i duchowego skupienia. Shusai gra intuicyjnie, traktując partię jako żywy organizm. Jego przeciwnik, Otaké, uosabia nowoczesność: racjonalizm, bezwzględne przestrzeganie reguł, skrupulatne liczenie czasu i dążenie do zwycięstwa za wszelką cenę. Nowe zasady, wprowadzające m.in. ścisłe limity czasu na ruch, stają się dla starego mistrza barierą nie do pokonania, odbierając grze jej sakralny wymiar.
Kawabata z niemal chirurgiczną precyzją opisuje psychologię graczy. Czytelnik obserwuje narastające zmęczenie Shusaia, jego walkę z chorobą i powolną świadomość nieuchronnego końca. Każdy ruch na planszy jest tu nasycony emocjami, a cisza panująca w pokoju gier staje się niemal fizycznie odczuwalna. Autor nie opowiada się jednoznacznie po żadnej ze stron, choć w jego opisie Mistrza czuć głęboką nostalgię za światem, w którym piękno było ważniejsze od wyniku.
Styl Kawabaty jest tu surowy, oszczędny, pozbawiony zbędnych ozdobników, co idealnie współgra z ascetyczną naturą go. Pisarz operuje krótkimi obrazami, skupiając się na detalach: stukocie kamieni o drewnianą deskę, widoku ogrodu za oknem czy drżeniu rąk graczy. To lektura wymagająca cierpliwości, podobnie jak sama gra, ale dająca ogromną satysfakcję.
Podsumowując, ,,Meijin - mistrz go" to arcydzieło literatury japońskiej, które używa gry jako metafory życia i przemijania. To przejmujący zapis zmierzchu tradycyjnej Japonii, która musi ustąpić miejsca nowej, zmechanizowanej rzeczywistości. Nawet jeśli nie zna się zasad go, książka urzeka swoją metafizyczną głębią i przypomina, że w każdej walce o doskonałość ostatecznym przeciwnikiem nie jest drugi człowiek, lecz czas i nasze własne ograniczenia