reklama

Miasto głupców

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2021-05-05
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366736887
Liczba stron: 422
Język oryginału: polski

Ocena: 5.6 (5 głosów)

Gdy Magdalena i Krzysztof Witeccy dowiadują się, że zostaną rodzicami, postanawiają spełnić swoje marzenie o przeprowadzce na wieś. Po długich poszukiwaniach decydują się kupić zaniedbany, lecz uroczy domek w Jasieniu. W czasie prac remontowych małżeństwo dowiaduje się o klątwie, która zdaniem sąsiadów ciąży nad tajemniczym ogrodem na tyłach posesji. Wiele lat temu doszło tam do krwawego mordu. Ofiara zwana Białą Matyldą ma po dziś dzień nawiedzać to miejsce, czyhając na ciężarne kobiety i dzieci.

Witeccy nie wierzą w paranormalne opowieści sąsiadów, jednak gdy życzliwa dotychczas społeczność odwraca się od nich, postanawiają opuścić dom i wrócić do miasta. O pomoc w wyjaśnieniu dziwnego zachowania sąsiadów proszą Dionizę Remańską. Tym razem wsparcie w rozwikłaniu zagadki nadejdzie z nieoczekiwanej strony i silnie splecie się z jej życiem osobistym.

Czy nieustępliwej pani detektyw uda się połączyć wszystkie elementy układanki?

Tagi:

Kup książkę Miasto głupców

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Miasto głupców

Avatar użytkownika - klaudiahanczuk
klaudiahanczuk
Przeczytane:2021-06-09, Ocena: 6, Przeczytałem,

💭"Jeden głos nic nie znaczy, brzmi cicho jak szept. Ale tysiąc głosów to już krzyk."

Zastanawialiście się kiedyś, czy przypadkiem Wasi sąsiedzi, których spotykacie na co dzień, pozdrawiacie się, nie ukrywają czegoś przed Wam? Ja bym miała na nich oko, bo nigdy nic nie wiadomo, co mają za uszami lub pod paznokciami😈
🌿
"Miasto głupców" tytuł dość niejednoznaczny, zagadkowy, owiany tajemnicą. A dlaczego taki? To dowiecie się po przeczytaniu książki, bo nie mam zamiaru spoilerować😊 Za nim zaczęłam czytać, sama próbowałam rozkminić, dlaczego "głupców"? Teraz już wiem😁
🌿 🌿
Młode małżeństwo Witecckich dowiaduję się, że zostaną rodzicami. Od dłuższego czasu marzą o własnym domu i po długich poszukiwaniach, kupują dom w Jasieniu, który wymaga gruntownego remontu. Wszystko zaczyna się dobrze układać, dobrze dogadują się z mieszkańcami do czasu, za nim Witeccy nie dowiedzą się o klątwie i nawiedzonym ogrodzie za ich domem. Ponoć doszło tam do morderstwa, a Biała Matylda, ofiara tej zbrodni nawiedza to miejsce po dzisiejszy dzień.
Małżeństwo zaczyna zadawać niewygodne pytania, co nie podoba się sąsiadom i zaczynają ich omijać i lekceważyć. Tym samym życie młodych ludzi stało się nie do zniesienia i tym samym doprowadza do ich wyprowadzki. O pomoc proszą detektyw Dionizę Remańską. Dlaczego zachowanie mieszkańców tak momentalnie się zmieniło, czy coś ukrywają?
🌿 🌿
Nawiedzony ogród, zmowa milczenia wśród mieszkańców mająca związek z pewnymi zdarzeniami sprzed lat, to 4 tom cyklu z Dionizą Remańską. Koniecznie muszę nadrobić pozostałe części, bo ta była świetna. Od pierwszych stron mnie wciągnęła, jest to kryminał z tych, co kończysz dopiero czytać na ostatniej stronie, bo pochłonie Cię do reszty.
Świetnie pociągnięta fabuła, fenomenalna intryga i chociaż nie znajdziecie tutaj krwawych opisów, to sam klimat oddany książce, wszystko Wam to wynagrodzi. Dodam, że takiego zakończenia nie przewidziałam, coś tam się troszeczkę domyślałam, ale nie trafiłam.
🌿
Bohaterowie, chociaż mieli oryginalne imiona, to zapadli w pamięć swoją osobowością, wzbudzając wiele pozytywnych emocji. Przyjemnie się czytało dogryzanie sobie pomiędzy mężczyznami w otoczeniu Dionizy, naprawdę przesympatyczne towarzystwo.
Prosiłabym więcej takich książek🙏

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2021-05-22, Ocena: 5, Przeczytałam,

„Miasto głupców” to już czwarta część cyklu z Dionizą Remańską i w moim odczuciu najlepsza. Czy na moją ocenę miała wpływ sympatia do głównej bohaterki, rosnąca z każdą kolejną opowieścią? Pewnie częściowo tak, ale tym razem jeszcze większe wrażenie wywarła na mnie skomplikowana intryga, poruszane problemy społeczne i wywołujące uśmiech pokręcone relacje damsko-męskie, z którymi Dioniza będzie próbowała się uporać.

Młode małżeństwo przeprowadza się do niewielkiego miasteczka, którego wszyscy mieszkańcy nagle zaczynają ich ignorować. Para nie ma pojęcia dlaczego spotkała się z bojkotem lokalnej społeczności. Czy może mieć to jakiś związek z tragedią, która rozegrała się tu przed trzydziestu laty? A może z zaniedbanym ogrodem, w którym podobno straszy duch Białej Matyldy? Chcąc wyjaśnić sprawę zatrudniają detektyw, Dionizę Remańską.

Gdy i współcześnie ginie osoba, która mogła znać przyczynę niechęci do nowych  mieszkańców, w śledztwo angażuje się również policja. Czy uda im się poznać prawdę, gdy hermetyczna społeczność nie kwapi się do ujawniania swoich tajemnic?

Autorka umiejętnie prowadzi nas po meandrach wydarzeń współczesnych, jak i zdarzeń z przeszłości. Podsuwa kolejne puzzle, z których zaczyna wyłaniać się obraz zakłamania i obłudy, tragedii, do której nie musiało dojść i niewyobrażalnych skutków jakie za sobą pociągnęła.

W tej historii wszystko jest wyważone i spójne. Cudownie płynie się przez kolejne strony, choć często bolesne emocje biorą górę. Uśmiechałam się ze stroszących piórka mężczyzn w otoczeniu Dionizy, ale częściej z rosnącą gulą w gardle przeżywałam dziecięce cierpienie. Z powieści wynika również ważna prawda, że nie należy oceniać ludzi po pozorach, zamykać ich w szufladkach naszych wyobrażeń, a czasami zaufanie i danie szansy przynosi lepsze rezultaty, niż sztywne trzymanie się zasad i przepisów prawa.

Link do opinii

Wcześniej czytałam tylko jedna książkę Pani Hani. Jednak to wystarczyło bym miała ochotę na więcej. Podobał mi się sposób prowadzenia opowieści oraz wielowątkowość i wodzenie czytelnika za nos.

Małżeństwo decyduje się na kupno domku w Jasieniu. Dość szybko dowiadują się o klątwie ciążącej nad domostwem. Jednak traktują to z przymrużeniem oka. Problem powstaje gdy okoliczna społeczność zaczyna okazywać im wręcz wrogą niechęć. Decydują się na wyjazd z Jasienia i wynajęcie Dionizy Remańskiej. Mają nadzieję, że pani detektyw uda się rozwikłać tą kompletnie dla nich niezrozumiałą sytuację.

Pani detektyw Diona zdobyła moje serce i z przyjemnością sięgnę po wcześniejsze pozycje. Mam chęć poznać ją lepiej. Autorka stworzyła postać która mnie fascynuje. Kobietę silną a momentami niezwykle kruchą. Obdarzoną wielkim sercem, zdecydowaną, inteligentną i do tego z ciętym językiem.
Do tego Ratio, młody mężczyzna z przeszłością jakiej nikt by nie chciał. Jego losy wciąż okrywa tajemnica. Czy dowiemy się o nim więcej w tej części?
Wątki obyczajowe są tutaj niezwykle ważne, poza tym są również interesujące. Dzięki nim o wiele lepiej kształtuje się portret psychologiczny bohaterów.

Hanna Greń gwarantuje nam rozrywkę z najwyższej półki. Tajemnice sprzed lat splatają się ze współczesnością tworząc sieć trudną do rozplątania.
Mamy śledztwo które zatacza coraz szersze kręgi, pojawiające się nowe wątki, ślady...
Mamy świetne pióro Autorki i genialny pomysł na fabułę.

Autorka trzyma swój poziom i daje mi do ręki powieść która mnie nie zawiedzie, mało, zapewni mi doskonale spędzony czas. Dzisiaj już wiem czego mogę się spodziewać i mam pewność, że jeśli mam ochotę na kryminał, świetny kryminał to spokojnie mogę sięgnąć po książkę Pani Hanny.

Czy polecam? Bardzo, bardzo polecam 💚

Link do opinii
Avatar użytkownika - etiudyliterackie
etiudyliterackie
Przeczytane:,

Kiedy wiesz, że książka jest dobra? Wtedy kiedy połykasz ją w jeden dzień 😉

Miasto głupców to już czwarta część zmagań Dionizy Remańskiej. Do tej pory tylko pierwszy tom za mną #wioskakłamców, ale po tym co wydarzyło się w tej książce zdecydowanie muszę nadrobić poprzednie.

Jasień, małe miasteczko. To tutaj Witeccy chcą zapuścić swoje korzenie. Kupują stary dom i rozpoczynają remont. Podczas prac poznają miejscową legendę o Białej Matyldzie, która czyha na kobiety w ciąży i dzieci. Z dnia na dzień tutejsza ludność odwraca się od nowych mieszkańców, a młode małżeństwo w celu wyjaśnienia zaistniałej, jakże dziwnej sytuacji proszą o pomoc panią detektyw Remańską. Czy uda się jej dojść do prawdy?

Książki pani Hanny Greń czyta się bardzo dobrze. Od pierwszych stron możemy wyczuć klimat tajemnicy, która potrafi zamknąć usta całej małej miejscowości. Zastanawiałam się już od początku co takiego musiało się wydarzyć, że wszyscy, jak jeden mąż zmieniali temat, kiedy padały pytania o klątwę wiszącą nad Jasieniem. I powiem Wam, że końcówka totalnie wbiła mnie w fotel, nie spodziewałam się tego kompletnie!!! Ostatnie rozdziały czytałam z otwartą buzią, bedąc pod wrażeniem tego jak całą historią pokierowała autorka.

Bohaterowie byli wykreowani znakomicie, a Dionizę polubiłam już przy pierwszej części. To kobieta silna, która nie zważa na trudności jakie stawia przed nią kolejna sprawa. Krok po kroku brnie do celu i to z bardzo dobrym skutkiem. Pojawia się również Ratio, młody chłopak, z trudna przeszłością, którego losy łączą się z główną bohaterką 😉

To subtelny kryminał. Nie znajdziecie tutaj przelewów krwi i brutalności, ale zapewniam, że sposób w jaki prowadzona jest fabuł oraz sekrety, które w końcu powoli wynurzają się z ciemności dostarczą Wam wielu emocji.

Autorka zwraca tutaj również uwagę na ważny aspekt, zastraszonych dzieci przez dorosłych, dzieci, które wychowują się w patologicznych warunkach, dzieci, które są bite…

Jestem zdecydowanie na TAK! Ta pozycja to świetna dawka emocji i to nie tylko tych związanych ze sprawą kryminalną 🙂

Link do opinii
Avatar użytkownika - LadyPasja
LadyPasja
Przeczytane:2021-05-13, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

„Miasto głupców” autorstwa Hanny Greń to cudowna czytelnicza podróż. To nie tylko świetnie napisany kryminał, ale również swego rodzaju diagnoza kondycji ludzkiej. Czwarty tom serii z Panią detektyw Dionizą Romańską to wnikliwy obraz kilku grup społecznych (w tym rodziny). Ludzkie tajemnice rzucające tu długie cienie. Zmowa milczenia, która pochłania kolejne ofiary, musi zostać przerwana, a zbrodnie muszą ujrzeć światło dzienne. Ogród, który skrywa mroczne tajemnice… i niesamowita znieczulica społeczna to elementy, które zostały niesamowicie wnikliwie i inteligentnie przedstawione. „Duże miasto, czy małe miasteczko, ludzkie zachowania są bardzo podobne. Lepiej odejść i wmawiać sobie, że nic się nie stało, niż zaangażować się w cudze sprawy”.

Zachwyciła mnie ta książka… zagadka, która porywa, zakończenie, które zaskakuje, postaci, które wzbudzają emocje, klimat, który hipnotyzuje, ilość trudnych zagadnień społecznych, które zmuszają do zatrzymania się i refleksji… a to wszystko w idealnych proporcjach, napisane cudownym językiem.

Genialnie zarysowana postać Ratio wzbudziła mój zachwyt i opiekuńcze instynkty. Jaką przeszłość skrywa ten młody chłopak? Co stanowiło podstawę do nawiązania relacji Ratio z Dionizą?

Wiejska legenda o nawiedzającej ogród Białej Matyldzie rozbudziła moją wyobraźnię… Gorąco polecam lekturę „Miasta głupców”. To kryminał, który zapada w pamięć z interesującą, wciągającą i dopracowaną fabułą.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję @Czwarta Strona.

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-05-01, Ocena: 6, Przeczytałem,

,, Trzeba było go zabić. Dopóki łaził i zadawał pytania dorosłym, faktycznie nikomu nie zagrażał, ale ostatnio zaczął zaczepiać dzieci. Dałbyś głowę, że twoje się nie wygadają?"

Przyznam, że ta autorka potrafi namieszać nam w głowach. Wydaje mi się nawet, że z każdą kolejną książką jest tu tylko lepiej i bardziej ciekawie. Najbardziej podoba mi się fakt, że każdy z bohaterów posiada wiele tajemnic, które odkrywają się bardzo wolno. Tak bardzo chciałam wiedzieć, dlaczego ukrywali swoje sekrety, że nie mogłam się od niej oderwać. Już sam temat zakazanego ogrodu i związanej z nim klątwy rozpalił moje zmysły i stworzył instynkt myśliciela. Co do tego miejsca miałam wiele podejrzeń i jak zwykle żadne nie okazało się właściwe. Powieść pełna napięcia, która w ryzach trzymała mnie do ostatniej strony. Oczami wyobraźni widziałam miny tych ludzi, kiedy tylko słyszeli wzmiankę o pewnej miejscowości, czy też o tym ogrodzie. W jednej chwili potrafili znienawidzić nowych mieszkańców i strasznie ciekawiło mnie, dlaczego tak było. Albo się bali, albo nie chcieli, aby niewygodna prawda ujrzała światło dzienne. Była jeszcze trzecia opcja, której wam nie zdradzę. Milion pytań i tylko jedna odpowiedź, niby prosta, ale tak naprawdę niezwykle skomplikowana. Wszystko, co mnie zachwyca w tego typu książkach.
Chciałam wam zdradzić, że Hanna Greń jest jedną z moich ulubionych pisarek. Bardzo podoba mi się jej styl pisania i ta niepewność, którą buduje w powieściach. W tą pozycję wczytywałam się jak zahipnotyzowana próbując przeniknąć do umysłu bohaterów. Choć tajemnic było wiele, to wszystkie zostały odkryte. Zjawisko paranormalne strasznie mnie nakręciło, bo ogólnie lubię zajmować się takimi rzeczami.
W historii przeplatają się wątki z czasu obecnego i tego dawniejszego nieokreślonego. Nawet nie potrzebne były do tego nagłówki, gdyż już po treści poznajemy, że chodzi o zupełnie inną historię. Pisana jest jakby innym stylem, który mi od razu rzucał się w oczy. Jestem nią zachwycona i polecam wszystkim wielbicielom mrocznych tajemnic:-)

Link do opinii
Inne książki autora
Cynamonowe dziewczyny
Hanna Greń 0
Okładka ksiązki - Cynamonowe dziewczyny

Gdy tak leżała rozciągnięta w literę X, ze złotobrązowymi włosami rozsypanymi na poduszce, stanowiła kwintesencję jego pragnień. Należała do niego. Mógł...

Więzy krwi
Hanna Greń 0
Okładka ksiązki - Więzy krwi

Tajemnicza dziewczyna, brutalne morderstwo i mała społeczność, która ściśle strzeże swoich sekretów. W "Więzach krwi" czeka na nas kolejna...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy