Miasto mosiądzu

Wydawnictwo: We need YA
Data wydania: 2021-06-02
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788366657410
Liczba stron: 533
Tytuł oryginału: The City of Brass
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Maciej Studencki

Tom 1 cyklu Dewabad

Ocena: 4.5 (2 głosów)

Wkrocz do magicznego miasta, w którym przyszłość królestwa spoczywa w rękach sprytnej i buntowniczej oszustki!

Nahri nigdy nie wierzyła w magię. Jest oszustką o niezrównanym talencie, żyjącą na ulicach XVIII- wiecznego Kairu. Wie lepiej niż ktokolwiek inny, że jej profesja – odczyty z dłoni, czary, uzdrowienia – to wszystko sztuczki i sposób na zmanipulowanie osmańskiej szlachty.
Ale kiedy Nahri przypadkowo przywołuje równie przebiegłego, mrocznego i tajemniczego wojownika – dżina, jest zmuszona zaakceptować fakt, że magiczny świat, o którym myślała, że istnieje tylko w opowieściach z dzieciństwa, jest prawdziwy. Wojownik bowiem opowiada jej historię o legendarnym Daevabad, mieście z mosiądzu, z którym Nahri jest nieodwołalnie związana.

Kiedy Nahri decyduje się wkroczyć do nowego świata, dowiaduje się, że prawdziwa moc jest zaciekła i brutalna. Tam magia nie może jej uchronić przed niebezpieczną polityczną siecią, a nawet najsprytniejszy plan może mieć śmiertelne konsekwencje.
W końcu jest powód, dla którego mówi się: uważaj, czego sobie życzysz.

Tagi:

Kup książkę Miasto mosiądzu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Miasto mosiądzu

Po "Miasto mosiądzu" sięgnęłam z dwóch powodów. Po pierwsze: opis wydał się niezwykle interesujący, wręcz elektryzujący; a po drugie: książki dla młodzieży z motywem magii pochłaniam jak dzika, więc nie mogłam zrobić wyjątku. A przepiękna okładka (jak i całe wydanie w twardej oprawie) przeważyła szalę przy podejmowaniu decyzji - słusznej decyzji - poznania historii. :)

"Miasto mosiądzu" otwiera trylogię Dewabad i opowiada o losach Nahri - nastoletniej złodziejki i oszustki działającej w Kairze. Dziewczyna nabiera arystokrację, łatwo się bogacąc, przekomiczną techniką, ponieważ oferuje usługi czytania z dłoni oraz szeroko pojętego czarowania. Sęk w tym, że w niewytłumaczalny sposób Nahri rzeczywiście potrafi uzdrawiać, ale przecież to chyba zupełnie normalne... Prawda?

W międzyczasie autorka poświęca prawie co drugi rozdział Aliemu, a właściwie Alizajdowi Al-Kahtaniemu, czyli księciu, drugiemu synowi władcy Dewabadu - magicznego miasta należącego niegdyś do Dewów (dżinnów, jeśli chcemy posłużyć się językiem ludzi). Ali dzieli swoje życie na mieszkanie w Cytadeli, gdzie szkoli się na kaida (najwyższego generała) swojego brata, Muntazira, który w przyszłości ma odziedziczyć tron; a także na charytatywne, tajemnicze i całkowicie nielegalne pomaganie zorganizowanej grupie Tanzim.

Jakim cudem Nahri spotka na swojej drodze najgroźniejszego, najbardziej znanego Dewa wszechczasów, Darajawahusza e-Afszina? A czy Aliemu uda się wyzwolić wciąż ciemiężonych przez Dewów szafitów - osoby pochodzące ze związku dżinów i ludzi? Czym zaowocuje spotkanie tej dwójki?

"Miasto mosiądzu" S. A. Chakraborty to wielowarstwowa, magiczna przeprawa po XVIII-wiecznych ziemiach północnoafrykańskich oraz południowo-zachodnioazjatyckich, przepełniona interesującymi wydarzeniami i barwnymi bohaterami. Autorka bardzo zmyślnie wykreowała świat dżinnów, dając im szansę na opowiedzenie własnej historii.

W książce połączono wiele wątków, dzięki czemu historia była znacznie ciekawsza. Opowieści wojenne przeplatały się z romantycznymi, pojawiły się rewolucje, próby obalenia aktualnego rządu i walka o prawa mniejszości (szafitów) - moim zdaniem ten wątek to kompletny strzał w dziesiątkę i mam nadzieję, że w kontynuacji zostanie lepiej poprowadzony.

Nie można też zapomnieć o dobrze stworzonych postaciach, w których każda wnosiła coś do głównej fabuły. Momentami Nahri i Ali ostro mnie irytowali, ale szybko zapominałam o złości, kiedy do akcji wkraczał Dara. W ogóle kreacja Darajawahusza wypadła doskonale, podobnie jak nakreślenie jego przeszłości.

Mimo wielu plusów, książka też miała kilka wad. Autorka wprowadziła parę nowatorskich pomysłów, np. miejsce akcji, ale nie brakowało też powtarzających się schematów znanych z innych fantasy. Miałam też problem, żeby wkręcić się w opowieść - początkowe rozdziały nie potrafiły mnie dostatecznie zaintrygować. Ciekawość narodziła się później. I to podwójna. :)

"Miasto mosiądzu" to książka skierowana głównie do młodzieży i fanów lekkich, pełnych magicznych przygód fantasy. Historia mocno zapada w pamięć, zwłaszcza zakończenie, po którym myśli się wyłącznie o kontynuacji. W ogóle kartki podczas czytania przekładały się tak naprawdę same, a za połową okrutnie ciężko było się oderwać od przygód bohaterów. "Miasto mosiądzu" polecam, bo to historia idealna do oderwania się od burej rzeczywistości.

Link do opinii
Inne książki autora
Królestwo miedzi
S.A. Chakraborty0
Okładka ksiązki - Królestwo miedzi

Czas na powrót do magicznego miasta! Nadeszły nowe czasy. Życie Nahri zmieniło się na zawsze, gdy przypadkowo wezwała Darę – budzącego grozę, tajemniczego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy