Most Ikara

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2021-04-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382192940
Liczba stron: 692
Język oryginału: polski

Ocena: 6 (4 głosów)

Antek coraz wyraźniej odczuwa, że zbliża się moment, w którym będzie musiał zawalczyć o siebie. Wychowywany w tradycyjnej katolickiej rodzinie, gdzie od pokoleń panuje patriarchat, doskonale zdaje sobie sprawę, że nie chce już żyć w narzuconej mu przez najbliższych roli, a przyjęta przez lata maska zaczyna się kruszyć i rozpadać.

Ucieczka przed przeszłością oraz chęć spełniania marzeń prowadzi Antka do Warszawy – miasta możliwości, fascynujących znajomych, niebezpiecznych kontaktów i związków naznaczonych seksem. Chłopak nie wie jednak, że upragniona wolność niesie ze sobą pułapki, w które łatwo wpaść – tym bardziej gdy jest się ślepo zapatrzonym w swoje pragnienia...

Do czego zdolna jest osoba, która pragnie miłości? Jak gorzko może smakować pożądanie i czy w życiu można cokolwiek otrzymać za darmo?
Kim stanie się Ikar? Symbolem marzeń czy Karą za marzenia…?

Most IKARA to poruszająca do głębi opowieść, o tym jak trudno jest się uczyć na własnych błędach, konsekwencjach trudnych decyzji, życiu naprzeciw przyjętym schematom i dziedzictwie wychowania, oddziałujących na naszych najbliższych. To proza także o potrzebie miłości, sile przyjaźni i prawdziwych marzeniach każdego z nas…

Tagi:

Kup książkę Most Ikara

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Most Ikara

Elektryzująca okładka, zapraszająca nas nieśmiało do środka. Doskonale oddaje ducha tej powieści, ulotność, samotność, rozpacz. A tytuł? Zastanawiający i intrygujący. Symboliczny.

Antoni jest wychowywany w tradycyjnej katolickiej rodzinie. Jest długo oczekiwanym dzieckiem. Wszystko musi być zgodne z kanonem wiary, ułożone, bo inaczej być nie może. Bo co ludzie powiedzą? Będą wytykać palcami? Chłopak w pewnym momencie zauważa swoją inność. Dusi się w swoim ciele. Nie interesują go przedstawicielki płci przeciwnej, odczuwa przyspieszone bicie serca na widok chłopców. Po rodzinnej awanturze wyprowadza się do Warszawy, gdzie zamierza się usamodzielnić. Podejmuje pracę i kontynuuje studia. Dzięki swojej przyjaciółce, Kasi, poznaje towarzystwo gejów. Nawiązuje romans z Markiem, który, jak się okazuje, był wobec niego nieuczciwy. Prowadził podwójne życie. Antek nie może się pozbierać po tym rozstaniu. Rzuca się w wir życia w stolicy. Odczuwa potrzebę kochania i bycia kochanym. Nie potrafi być sam. Oczekuje zainteresowania i akceptacji. Do czego doprowadzi otwarcie się na nowe znajomości? Czy świat homoseksualistów jest uczciwy i łatwo dopuszcza do swojego grona nowych? Dopiero znajomość z Grzegorzem zaowocuje stanowczymi decyzjami życiowymi. Tylko czy związek dużo starszego mężczyzny, obarczonego bolesnymi przeżyciami, z młodym i delikatnym mężczyzną ma jakiekolwiek szanse? Czy możliwa jest szczerość między nimi? Czy mają podobne potrzeby i oczekiwania od życia? Czy to tylko chwilowa zabawa bez zobowiązań? A być może poważny związek?

Most Ikara to trudna i bolesna historia o wykluczeniu, o braku zrozumienia dla osób homoseksualnych, braku akceptacji i odrzuceniu. Samotność dotyka osoby, które nie są rozumiane przez otoczenie tylko dlatego, że kochają inaczej. Walczą nie tylko z innymi, ale również z własną innością. Nie jest to dla nich łatwe i proste. Odrzucenie przeżywają bardzo boleśnie, a najgorsze jest to, że nie mogą liczyć na najbliższych. Na rodzinę, która nie jest w stanie pogodzić się z tym, że ma dziecko kochające inaczej. Rodzice nie liczą się ze zdaniem dziecka, łudzą się, że to tylko chwilowa fanaberia i wymysł. Zakłamanie jest wszechobecne i odczuwalne.

Ta lektura skłania do refleksji i próby odpowiedzi na pytanie, czy tak trudno jest nam zaakceptować geja w naszym otoczeniu? Dlaczego ludzie traktują ich jak trędowatych, wyobcowanych i chorych? Każdy ma prawo do szczęścia i nie jest naszą rolę oceniać innych. Zaliczeniem egzaminu z dorosłości jest akceptacja inności, a przynajmniej powstrzymanie się od krytyki i osądów.

Temat homoseksualizmu jest dzisiaj dość żywy w życiu społecznym. Można zaobserwować, że na przestrzeni ostatnich lat zmieniło się podejście do homoseksualistów, bardziej otwarcie mówi się o tym, nie wytyka się palcami i nie piętnuje tych osób. Nie wszyscy jeszcze akceptują kochających inaczej, ale zauważalny jest postęp.

Po tej lekturze pojawiło się u mnie pytanie. Jakie czynniki mają wpływ na to, że kocha się osobę tej samej płci? Wychowanie? Geny? Chęć bycia widocznym? Nie wiem, ale się nad tym głęboko zastanawiałam … Dzięki tej historii można chociaż na chwilę być w świecie homoseksualistów, obcować z nimi, wysłuchać ich, dzielić z nimi ich ból i smutek, wysłuchać ich racji i argumentów.

Nie często mi się zdarza, że płaczę przy lekturze. Muszę się przyznać, że ta opowieść właśnie wywołała u mnie smutek i sprawiła, że po policzku popłynęły łzy bólu i żalu. A zakończenie? Rozłożyło mnie całkowicie, nie spodziewałam się aż takiego szokującego zakończenia.

Powieść jest niesamowita, bolesna i pełna ogromnych emocji. Z jednej strony szokuje, ale i zmusza do refleksji. Zdecydowanie polecam, zwłaszcza dla tych, którzy nie potrafią zaakceptować homoseksualizmu. Mam nadzieję, że po wchłonięciu tej lektury, inaczej spojrzą na te kwestie i pozwolą innych na bycie szczęśliwymi, niezależnie od tego, kogo się kocha. Ważne, że się kocha i jest się kochanym i rozumianym.

Brawo dla autora za odwagę!

Link do opinii
Avatar użytkownika - aniabex
aniabex
Przeczytane:2021-04-07, Ocena: 6, Przeczytałem,

Są takie mosty, z których po portu trzeba się rzucić,
są takie kary, na które człowiek nie zasługuje
i był taki Ikar, które zamiast tańczyć na tęczy, poleciał w stronę słońca..

Są też takie blizny, które rozrywa każde wspomnienie powodów ich powstania,
jest taka miłość, która ma swoje granice
i jest taka bezsilność, z którą trudno sobie poradzić..

„Most Ikara” to świetnie opowiedziana historia młodego chłopaka, Antka, który postanowił zawalczyć o siebie i o swoje marzenia. Napotkał na swojej drodze niejedną ścianę: trudną drogę do samoakceptacji, bezsilność wobec własnych potrzeb i możliwości, brak zrozumienia ze strony rodziców i otoczenia, nieczyste granie na emocjach, brutalną rzeczywistość, smutek i rozczarowanie ludźmi.
Choć Antek jest czasami naiwny, a jego życiowe wybory są niekiedy głupie i nierozsądne, z całą pewnością jest wojownikiem, któremu na własnej skórze przyszło się przekonać, że nie można całe życie uciekać przed sobą, że jest na świecie miłość i przyjaźń i nie należy ciągle spełniać oczekiwań innych.
Czy na swojej drodze do spełnienia, niczym mitologiczny Ikar, Antek wzbił się zbyt wysoko i spadł w przepaść, czy jednak udało mu się unieść na bezpiecznej chmurze marzeń o szczęściu na własnych warunkach?
Żeby się przekonać po prostu trzeba to przeczytać!
„Most Ikara” to mocna książka. To emocjonalny rollercoaster. Porusza, zasmuca, szokuje, zmusza do przemyśleń. Ja jestem pod wrażeniem.
Mam nadzieję, że po lekturze „Mostu Ikara” niektórym ludziom łatwiej przyjdzie na nowo zdefiniować w swoim osobistym słowniku, co znaczy być „normalnym”.
Gratulacje dla Autora – wielowątkowa i wielowymiarowa powieść, świetny debiut literacki, odważny, pouczający i ważny głos wielu zwyczajnych ludzi. Polecam💙.

Link do opinii
Avatar użytkownika - annakubera
annakubera
Przeczytane:2021-05-08, Ocena: 6, Przeczytałam,

Antek jest młodym chłopakiem, wychowanym w tradycyjnej katolickiej rodzinie. Już od jakiegoś czasu zauważa, że jest inny niż większość jego rówieśników. Kiedy zaczyna rozumieć swoją odmienną orientację seksualną i postanawia ujawnić się przed rodzicami, jego świat ulega rozpadowi. Rodzice za wszelką cenę chcą go „uleczyć” nie rozumiejąc, że ich syn nie jest chory. Jedyną osobą, dzięki której ma siłę jest jego najlepsza przyjaciółka Kaśka i to ona wspiera go w większości podejmowanych decyzji. Antkowi nie pozostaje nic innego, jak opuścić dom rodzinny, uciec od przeszłości i zacząć spełniać swoje marzenia w stolicy. To Warszawa jest miejscem, w którym doświadcza miłości, ale również i cierpienia. Pewnej nocy, kiedy myśli, że marzenia jednak nie mają prawa się ziścić poznaje Grzegorza, który na nowo pokazuje mu, że życie może być piękne. Czy ich relacja pozwoli Antkowi zapomnieć o przeszłości i w końcu żyć szczęśliwie?

 

Ta książka to emocjonalny rollercoaster. Mimo swojej dużej objętości (ponad 600 stron) angażuje czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. Dostarcza wiele radości, wzruszeń, ale również przepełnia smutkiem. Jest tak prawdziwa, że momentami przeraża. W głowie się nie mieści, jak wielkiego okrucieństwa może dokonać człowiek na drugim człowieku, zwłaszcza, kiedy jest to najbliższa nam osoba.

 

Autor w tej opowieści przedstawił nam historię młodego chłopaka, który tak jak inni chce kochać i chce być szczęśliwy. Chce być wolny, chce spełniać marzenia i cieszyć się tym, co przyniesie mu przyszłość. Jednak pokazuje nam również, że świat i ludzie na nim są niebezpieczni, i że cena, którą przychodzi czasami zapłacić za to szczęście i wolność jest bardzo wysoka. Decyzje, które podejmujemy pod wpływem chwili i emocji nie zawsze są dla nas dobre. Antek wielokrotnie popełnia te same błędy wierząc, że ludzie z natury są dobrzy. Jest młody i naiwny, gdyż potrzeba bycia dla kogoś ważnym i przez kogoś kochanym jest większa niż zdrowy rozsądek i on sam.

 

Z każdą kolejną stroną współczułam głównemu bohaterowi coraz bardziej. Miałam ochotę krzyczeć, pytałam sama siebie, kiedy on w końcu będzie szczęśliwy. Oceniałam i krytykowałam jego bliskich oraz osoby, które spotykał na swojej drodze. Przeżywałam z Antkiem wszystkie towarzyszące mu emocje. Jednak zakończenie, które zafundował nam autor spowodowało, że w oczach stanęły mi łzy. Przecież to wszystko nie mogło się tak skończyć. Ale się skończyło.

 

Zdaję sobie sprawę, że nie każdego zainteresuje pozycja, która dotyczy odmiennej orientacji seksualnej, ale uwierzcie mi, że warto sięgnąć po tę książkę choćby dla tych emocji. Tak naprawdę głównym bohaterem mógłby być każdy z nas, gdyż czy nie każdy pragnie po prostu być szczęśliwym ?

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2021-04-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2021,

Antek coraz wyraźniej odczuwa, że zbliża się moment, w którym będzie musiał zawalczyć o siebie. Wychowywany w tradycyjnej katolickiej rodzinie, gdzie od pokoleń panuje patriarchat, doskonale zdaje sobie sprawę, że nie chce już żyć w narzuconej mu przez najbliższych roli, a przyjęta przez lata maska zaczyna się kruszyć i rozpadać.

Ucieczka przed przeszłością oraz chęć spełniania marzeń prowadzi Antka do Warszawy – miasta możliwości, fascynujących znajomych, niebezpiecznych kontaktów i związków naznaczonych seksem. Chłopak nie wie jednak, że upragniona wolność niesie ze sobą pułapki, w które łatwo wpaść – tym bardziej gdy jest się ślepo zapatrzonym w swoje pragnienia...

Do czego zdolna jest osoba, która pragnie miłości? Jak gorzko może smakować pożądanie i czy w życiu można cokolwiek otrzymać za darmo?

Kim stanie się Ikar? Symbolem marzeń czy Karą za marzenia…?

"Most Ikara" idealnie odzwierciedla zmagania mitologicznego Ikara. Trudno bowiem nie zauważyć tu powiazań, gdyż główny bohater dąży do spełnienia swoich marzeń i pragnień. Jednakże w swojej naiwności wzlatuje zbyt wysoko, za wiele chce, za bardzo ufa tym, którzy wykorzystują jego naiwność.

"Ten most był dla niego synonimem marzeń. Złudzeniem nowego życia, innego, lepszego niż to, które miał. Miał być bramą do szczęścia, a przejazd na drugą stronę miał otworzyć nowe, nieznane dotąd możliwości."

Tego typu książek i tematyki homoseksualizmu na polskim rynku mi brakuje. Tym bardziej, że jest to temat adekwatny do naszych czasów, kontrowersyjny z licznymi prawdziwymi fragmentami z doświadczeń autora. Dlatego uważam, że główny bohater może być bliski każdemu nastolatkowi czy może już nawet mężczyźnie, zresztą każdemu.

Paweł Nowak pokazuje jak wygląda życie osoby z odmienną orientacją seksualną, jak ciężko zaakceptować samego siebie, a jeszcze trudniej o tę akceptacje u innych. Moją uwagę zwróciły wątki poświęcone rodzicom Antka. To oni powinni kochać swoje dziecko bezwarunkowo, tymczasem tak nie jest... Poza tym sporo tu także innych ważnych tematów i problemów współczesnego świata.

"Nie wolno, dlaczego nie wolno? - pytałem siebie w myślach. - Przecież nikt nie robi niczego złego, JA NIE ROBIĘ NICZEGO ZŁEGO! CHCĘ TYLKO KOCHAĆ! A rodzina? Ojciec mnie znienawidzi, matka się załamie."

Autor skumulował tu sporo przeróżnych osobowości, postaw i zachowań. Bohaterowie są naprawdę różni i taki też jest ich odbiór przez czytelnika. Jestem pewna, że znajdziecie swojego ulubieńca, ale i też taką postać, którą znienawidzicie.

W trakcie lektury towarzyszy nam całe spektrum emocji i uczuć: śmiech, rozczulenie, zachwyt, podniecenie, smutek, złość, frustracja, irytacja, przerażenie. Będziemy świadkami wzlotów i upadków, słabości, kuszącego wielkomiejskiego świata, błędnych decyzji z ich niebezpiecznymi konsekwencjami, wkraczania w dorosłość, która odziera człowieka z naiwności.

Książka jest pokaźnych rozmiarów, jednak dzięki lekkiemu piórze autora czyta się nadzwyczaj szybko. Fabuła trzyma w napięciu do samego końca, finał zaś pozostawia w osłupieniu.

"Most Ikara" to szczera, odważna, pełna skrajnych emocji powieść, która zmusza do wielu refleksji i przemyśleń, uczy akceptacji i tolerancji, przypomina że każdy ma prawo kochać i być kochanym. Być może ta książka zmieni niejedno spojrzenie na osobę "inną" niż my, ale wcale nie gorszą. Polecam każdemu bez wyjątku!

Link do opinii