Okładka książki - Na Jedno Pub

Na Jedno Pub


Ocena: 6 (1 głosów)

 Na Jedno Pub to ich drugi dom, a może nawet pierwszy. Stąd świat widać najlepiej, towarzysze zawsze rozumieją, a barmanka ma dużo miejsca w zeszycie. Tymczasem nieuczciwa konkurencja nie śpi, klienci odpływają, a pubowi niechybnie grozi upadek. Prawdziwym problemem okazują się jednak pomysły stałych bywalców na ratowanie sytuacji… Zobaczcie sami, czym smakuje najlepsze piwo w mieście!

„Na Jedno Pub” to cykl opowieści rozpoczęty przez Karola Kalinowskiego i Michała Śledzińskiego w 2010 roku. Wtedy pojawiły się pierwsze paski z przygodami pubowej ekipy, ale historia została urwana przed finałem, który Śledziu z KRL-em stworzyli dopiero na potrzeby tego wydania. „Komiks swoje odleżał, więc żart momentami ma natury grubszej, ale szczerej, a to najważniejsze. Bywa, że trup się ściele, jednak nie jakoś gęsto” – opowiada Michał Śledziński.

Zbiór po raz pierwszy ukazuje się w formie albumu, a towarzyszą mu nowe paski, dodatki i rozmowa o dawnych, dobrych (choć może złych?) czasach.

Informacje dodatkowe o Na Jedno Pub:

Wydawnictwo: Kultura gniewu
Data wydania: 2026-04-10
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788368331561
Liczba stron: 112

więcej

Kup książkę Na Jedno Pub

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Na Jedno Pub - opinie o książce

Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2026-05-19, Ocena: 6, Przeczytałam,

  Bo człowiekowi (i nie tylko) zabrać można wiele - nadzieję, honor, wiarę, nawet dobre imię... Ale do licha! - nie można zabrać drugiego domu, jakim to jest ukochany pub! I właśnie o tym opowiadana w znakomity, zabawny, porywający sposób komiksowy album pt. ,,Na Jedno Pub", autorstwa Michała Śledzińskiego i Karola Kalinowskiego, jaki to ukazał się właśnie nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu. Zapraszam was do poznania recenzji tej niezwykle klimatycznej opowieści, w której nie jeden z nas odnajdzie też i swojego własne, ,,pubowe" losy...

 

 Oni kochają tę pozornie niezbyt piękną miejscówkę - stary bar, który istniał od zawsze, do którego wpada się ,,na chwilę" i gdzie każdy może opowiedzieć o tym, co mu leży na sercu i duszy. Tym miejscem zarządza Irys, która jest niczym matka, siostra, najlepsza przyjaciółka dla stałych bywalców - m.in. pewnego niespełnionego poety, biednego studenta z Azji, czy też pewnej zakochanej dziewczyny, która boi się wyznać swych uczuć. I ich pubowe losy pewnie toczyłyby się swoim leniwym tempem nadal, gdyby nie wieść, że oto pub ,,Na jedno" może wkrótce zbankrutować... Oczywiście stali klienci nie mogą na to pozwolić, wobec czego zaczynają prześcigać sie w coraz bardziej zwariowanych pomysłach, jak ocalić ich drugi dom...

 

 Uwielbiam tego typu opowieści o nas, naszej codzienności, jakże specyficznej polskiej mentalności. I oczywiście są tu rzeczy rodem z szalonego snu - mafijne akcje, spotkania z kosmitami, a i nawet koniec świata zacznie się niepokojąco jawić zza zakrętu..., ale mimo wszystko jest to nasze zwykłe życie z jego wszystkim blaskami i cieniami, zawarte w odważnych przygodach, inteligentnym humorze i pięknych, mocno ironicznych ilustracjach. Bo to taki komiks, przy którym się śmiejemy raz za razem, ale przy którym też i można uronić niejedną łezkę wzruszenia...

 

 Niektóre z tych scen znany za sprawą komiksowych pasków ukazujących się od 2010 roku - m.in. na łamach magazynu ,,Soul", ale dziś mamy tu ich więcej, jak i też ich epickie zwieńczenie, którego wtedy zabrakło. I dlatego też komiks ten stanowi idealny wybór dla wiernych fanów twórczości tych autorów w kontekście tej pubowej opowieści, jak i dla zupełnie nowych czytelników, którzy odkryją tę historię po raz pierwszy.

 

 A jest się tu czym ekscytować, oj jest... Mamy tu bowiem nie tylko wspominane, kompletnie zwariowane działania bywalców baru ku temu, by ten przetrwał na rynku, ale też i niecne zagrania konkurencji, zbrodnie rodem z sensacyjnego kina, czy też zwykłe, obyczajowe historie bohaterów, gdzie jest niespełniona miłość, gdzie nie brak rozczarowań względem pójścia życia w inną stronę, aniżeli ta z marzeń, czy też gdzie jest zwykła codzienność - ot, chociażby na czele z próbami przeprowadzenie małych napraw, które kończą się katastrofą.

 

 To komiks, który został również świetnie narysowany przez obu autorów. To zabawne, okraszone pokaźną porcją karykatury, ale też i poprowadzone przyjemną, lekką, płynną kreską, cartoonowe rysunki, które mają w sobie coś z bajki, aczkolwiek takiej bajki dla dorosłego czytelnika. To również interesujące kadrowanie, duża emocjonalność wymowy, gdzie absurd idzie w parze z ludzkim smutkiem, jak i wreszcie ładne kolory, które są dosyć intensywne, ale przez to idealne dla tej opowieści.

 

 Ta komiksowa historia nas rozbawi, rozśmieszy do łez, wciągnie w tę swoją pokręconą, fabularną rzeczywistość. Jednocześnie i poruszy - nawet nie tyle samymi wątkami i scenami, ale właśnie naszymi wspomnieniami względem miejsc, które przypominają nam ten tytułowy bar, a których jest już coraz to mniej. I jest w tym komiksie coś na kształt apelu, czy też chociażby prośby, by jednak dbać o ocalenie tych naszych ,,drugich domów" w miastach, miasteczkach i wsiach, które są tak bardzo nasze, polskie, wyjątkowe.

 

 

 Słowem podsumowania - komiksowy album pt. ,,Na Jedno Pub", to rzecz ciekawa, z pewnością zaskakująca swoja scenariuszową postacią i piękna - tak na gruncie ilustracji, co i właśnie swej emocjonalnej wymowy i symbolicznej postaci, gdzie jawi się ta nasza polska tradycja, o której nie można zapominać. To znakomity komiks - polecam.

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy