Na psa urok

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2015-05-14
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788379771011
Liczba stron: 284

Ocena: 4 (2 głosów)

Współczesna komedia fantastyczna z elementami kryminału, rozgrywająca się we Wrocławiu i wypełniona magią polskich czarownic, szamanów, duchów, ale także prawników, pracowników korporacji, gwiazd show-biznesu i złych polityków. Pracującą w korporacji Anię odwiedza jej dawna przyjaciółka Iza, teraz narodowa gwiazda show-biznesu, i wprowadza zamęt do poukładanego życia dziewczyny. Wybryki rozwydrzonej celebrytki nie będą jednak największym problemem, który zesłał los. Wkrótce okaże się, że jedyny prawdziwy przyjaciel Ani – pies Jerry – jest człowiekiem, w dodatku ściganym przez wiedźmę.

Kup książkę Na psa urok

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2015-05-14, Ocena: 4, Przeczytałam,
Bój się Wandy!   Mówi się, że psy są najlepszymi przyjaciółmi człowieka. Są one bezgranicznie oddane, potrafią wybaczyć nam złe słowa do nich kierowane, potrafią wysłuchać i pocieszyć. Niekiedy już sama rozmowa z psim towarzyszem pozwala dostrzec źródło i potencjalne rozwiązanie problemu, a na dodatek pies nigdy nie wygłosi pod naszym adresem słów krytyki, nigdy też nie oceni pochopnie i nie wyda wartościującego sądu. Co by się jednak stało, gdyby nasz czworonożny przyjaciel przybrał ludzką postać? Czy wciąż byłby tak wspaniałym towarzyszem? Czy miałby na tyle cierpliwości, by wysłuchiwać naszych zwierzeń? A może… sam miałby podobne problemy?   O tym, jak wygląda życie psa w ludzkiej skórze, pisze Anna Sokalska w powieści Na psa urok. Opublikowana nakładem Oficyny Wydawniczej Atut książka utrzymana jest w konwencji fantasy, ale nie tylko wielbiciele nadprzyrodzonych zjawisk znajdą w niej coś dla siebie. Książka Sokalskiej to bowiem strony pełne czasów, grasują tu wiedźmy i demony, ale są również bohaterowie z krwi i kości, przytłoczeni codziennymi problemami i zmuszeni do podejmowania trudnych, mających wpływ na ich przyszłość decyzji. Autorka oddaje im głos, ale sama również komentuje bieżące wydarzenia, dając wyraz swojej irytacji czy zadowoleniu, ripostując i przyciągając uwagę.   Poznajemy Anię, dobiegającą trzydziestki prawniczkę, zatrudnioną ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Na psa urok

Avatar użytkownika - awiola
awiola
Przeczytane:2015-10-08, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
"{No i widziała świnia niebo. Albo indyk niedzielę.}". Posiadamy w swoim gospodarstwie domowym trzy pieski. Trzy zwierzaki, które stanowią nieodzowny element naszej rodziny i są jej pełnoprawnymi członkami. Na chwilę obecną nie jestem sobie w stanie wyobrazić przeniesienia się w zaświaty jakiegokolwiek naszego pupila, dlatego też nie dziwi mnie fakt, że niektórzy swój smutek po stracie ukochanego zwierzęcia przekuwają w coś, co w znacznym stopniu ukoi ich stratę. Anna Sokalska w ten właśnie sposób uczciła pamięć o swoim ukochanym psie Jerrym, który odszedł w 2014 r. Napisała po prostu książkę. Anna Sokalska to wrocławianka, rocznik 1990, z wykształcenia prawnik. Autorka zadebiutowała w 2009 r. i nie obce są jej różnorakie eksperymenty literackie. Odnajduje się bowiem zarówno w fantastyce, jak i w komedii. Ta młoda pisarka wolny czas poświęca na słuchanie muzyki, w tym szczególnie koreańskiego popu i rapu. Jest także fanką koreańskich seriali. Lato 2014 r., Wrocław - Ania to singielka pracująca w korporacji, która niczym specjalnym się nie wyróżnia. Codziennie chodzi do pracy, wykonując ją solidnie i z pełnym zaangażowaniem. W tajemnicy marzy o napisaniu własnej książki. Pewnego dnia, wraca do domu, a tam zamiast powitać swojego psa - yorka Jerrego, zastaje młodego mężczyznę, który twierdzi, iż jest jej psem, a raczej przybrał postać psa na kilka wieków. Magia, wiedźmy, duchy i świat celebrytów stają się nagle elementami codzienności Anny. "Na psa urok" to książka utrzymana w iście komediowym stylu, w której przeplatają się ze sobą dwa światy - nasz, rzeczywisty oraz ten nieco fantastyczny, w którym można spotkać zarówno duchy, zaklęcia, złą wiedźmę czy chociażby wróżbitę. Takie połączenie, gdzie koegzystują ze sobą i obok siebie, fantastyczne istoty, magia oraz gwiazda show-biznesu czy też niezbyt uczciwi politycy, musi wywołać salwy śmiechu i nieco zdumienia, nietuzinkowymi wydarzeniami. Wyobraźcie sobie bowiem, że Wasz pies zamienia się w człowieka, którego ściga mściwa wiedźma, a Wasza przyjaciółka celeberytka przychodzi ze swoimi problemami dotyczącymi sławy. Wydarzenia, jakimi autorka ubarwiła życie Ani, nacechowane zostały dużą dawką humoru, absurdu oraz swoistego dramatyzmu. Nie każdy lubi takie połączenie i fabułę opartą na takich właśnie elementach, pozbawioną często realizmu. Nie można jednak Annie Sokalskiej zarzucić przewidywalności, bowiem jej fabuła odbiega od znanych nam schematów i widać, iż autorka wyzwoliła swoją wyobraźnię do granic możliwości, wprawiając czytelnika wielokrotnie w konsternację. Bardzo ważnym elementem książki jest oryginalny zabieg narracyjny polegający na zawarciu w specjalnych nawiasach komentarzy wszechwiedzącego narratora. Komentarzy pełnych widocznej ironii i sarkazmu. I muszę przyznać, że taka forma nie do końca trafiła w moje poczucie humoru, bowiem niektóre wypowiedzi zwyczajnie mnie irytowały, nie wywołując uśmiechu lecz raczej zdziwienie. Drugi narrator z pewnością dodaje oryginalności całej fabule, jednak uważam, iż książka nie straciłaby na tym, gdyby go zwyczajnie nie było. To dla mnie taka mała egzotyka, z którą będę teraz z pewnością kojarzyła prozę autorki. Widoczny komizm sytuacyjny prowadzi bohaterów do szczęśliwego zakończenia. Zakończenia, które stanowi także ważne przesłanie dla czytelników, dlatego warto przeczytać książkę Anny Sokalskiej. Polecam także doczytać zawarty na końcu wpis poświęcony psu autorki, który zwyczajnie wzrusza i zmusza do refleksji nad przyjaźnią pomiędzy ludźmi a zwierzętami. Na psa urok, nie może się Wam nie spodobać ta komedia!
Link do opinii
Avatar użytkownika - kawusiaaa
kawusiaaa
Przeczytane:2015-07-15, Przeczytałam,
Prawda jest prosta i wszystkim doskonale znana, że pies, od wieków wiernie towarzysząc nam u boku, jest najlepszym przyjacielem człowieka. Cierpliwy, bezinteresowny, zawsze gotowy radosnym szczeknięciem zaprzęgnąć do działania. A co, gdy pewnego dnia, nasz mały pupil zniknie, a na jego miejscu pojawi się… mężczyzna? Ania jest spokojną, niczym niewyróżniającą się kobietą, klasyczną „szarą myszką”, która zgodnie z żelazną polityką światowych korporacji, spędza całe dnia w swojej pracy. Dziewczyna całkowicie odcięta od życia osobistego, ogranicza swoje kontakty ze światem do codziennych spacerów ze swoim ukochanym psem – małym yorkiem Jerrym. Nic więc dziwnego, że jej dość monotonne i bezbarwne życie przewraca się do góry nogami w dniu, kiedy niespodziewanie, w cichym domu Anię wita nie tradycyjne głośne szczeknięcie, a uśmiech młodego mężczyzny.   Okazuje się bowiem, że jej york Jerry, to w rzeczywistości uwięziony w ciele psa uczeń wiedźmy, który w akcie zemsty, został przez nią zaklęty ponad 400 lat temu. Teraz mężczyzna obawia się jej powrotu, bowiem bezduszna Wanda, pragnie odzyskać swoją utracona moc, która przed laty została zaczarowana w niewielkim amulecie, znajdującym się obecnie na szyi Jerrego. Jak potoczą się losy młodego yorka? Czy zdąży zbiec przed złą czarownicą, by zniszczyć magiczny amulet? W końcu, czy Ania uwierzy w tę dziwaczną, nietypową historię i zechce pomóc swojemu „pupilowi”? Pióro Anny Sokalskiej jest nietypowe, oryginalne, można rzec, jedyne w swoim rodzaju. Autorka celowo wyswobadza się ze sztywnych ram utartych konwencji, by w efekcie stworzyć historię zupełnie inną, nie dającą się jasno sklasyfikować. „Na psa urok”, jak można wnioskować by po zarysie fabuły, nie jest bowiem bajką dla dzieci, która przedstawia sielankowe losy małego yorka. To historia komediowa, z domieszką fantastyki i kryminału, w której przeplatają się losy kilku postaci, pod koniec powieści, zgrabnie się z sobą łącząc.  Warto dodać, że autorka w swojej książce oddaje głos nie tylko nieśmiałej Ani i jej małemu pupilowi, ale również charakternej gwiazdce show-biznesu, lokalnemu szamanowi czy poukładanemu prokuratorowi. Na uwagę zasługuje nie tylko ironiczny, czarny humor, ale także sposób prowadzenia narracji. Anna Sokalska bowiem, w specjalnych nawiasach, pisze własne, trochę prześmiewcze komentarze, które są krótką odpowiedzią na zachowania postaci czy otaczającą ich rzeczywistość. Nietypowy to zabieg, który w mojej ocenie, dodał całemu utworowi lekkości i charakteru.    „Na psa urok” mimo, że jest historią miejscami przewidywalną, niektóre wątki są bowiem dość mocno uproszczone, w ogólnej ocenie jednak książka stanowić będzie miłą rozrywkę na jedno popołudnie. Warto przy tym podkreślić, że nietypowa forma narracji, sposób łączenia gatunków i specyficzny humor, nie każdemu czytelnikowi może przypaść do gustu.Według mnie jednak, sama idea uczczenia w książce pamięci ukochanego psa sprawia, że cały utwór bezwarunkowo staje się opowieścią wartościową, piękną, wypełnioną uczuciami. Zdaję bowiem sobie sprawę, jak wiele emocji autorka musiała mimowolnie przelać w tę książkę, pisząc o swoim najukochańszym, najwierniejszym, zmarłym przyjacielu – yorku Jerrym.
Link do opinii
Inne książki autora
Kuglarz
Anna Sokalska0
Okładka ksiązki - Kuglarz

Wszystkie drogi prowadzą do piekła... Sięgnij po trzeci tom niezwykłego cyklu urban fantasy "Opowieści z Wieloświata"! We Wrocławiu znów zaroiło...

Potomstwo Księżyca
Anna Sokalska0
Okładka ksiązki - Potomstwo Księżyca

Książka stanowi kontynuację wydanych wcześniej "Kryształowych snów". Wojna z Wetadem trwa nadal. Mimo sojuszy łączących Królestwa, przyszłość...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
iBoy
Kevin Brooks
iBoy
Strasznie fajna wichura
Katarzyna Sobczak
Strasznie fajna wichura
Pokaż wszystkie recenzje