Na wojnie nie ma niewinnych

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2014-11-19
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788379640218
Liczba stron: 520
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5.38 (8 głosów)

Nucąc "Burn, burn, burn" Dora podpali świat, by przysmażyć tych, którzy zasłużyli na poznanie ciemnej strony panny Wilk

Gdy dawni sprzymierzeńcy pokazują prawdziwą twarz, liczyć można tylko na aroganckiego księcia wampirów...

Dora Wilk robi co może, by przestrzegać zasad. Jednak kiedy ktoś uderza w to, co dla niej najcenniejsze, wówczas zapomina o regułach i odbezpiecza broń. Bo tylko idiota nie wie, że dla przyjaciół Dora jest w stanie zrobić wszystko.

Varg w niewoli, Fany w tarapatach, a Bruno dostanie to, na co zasłużył.

Naprawdę gorący finał przebojowej serii.

Kup książkę Na wojnie nie ma niewinnych

Opinie o książce - Na wojnie nie ma niewinnych

Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2017-03-20, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017, fantastyka, SF, przygoda,
Varg wyrusza na ratunek Dorze, która została porwana. Sam jednak wpada w pułapkę i zostaje uwięziony przez Bruna. Cała ta sytuacja sprawia, że Dora wypowiada wojnę wilczemu klanowi i znów nadstawia karku dla przyjaciół, a na wierzch wychodzi coraz więcej nieznanych faktów oraz pewnych wyjaśnień dotyczących jej wcześniejszych przygód.
Link do opinii
To już ostatnia część co można powiedzieć przyprawia Dorę o szaleństwo .... a może to z powodu zaginięcia jej partnera ze stada Olafa ?? Jak przystało na Dorę będzie wiele bójek i to czasem nawet ustawionych, w klatkach. Czy i tym razem Dorze się uda, gdy w gre wchodzi pokonanie całego stada Brunona ? Przekonajcie się :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2016-01-07, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Mam,
Książka wciągająca, z mnóstwem akcji, humoru i emocji. Jest sensacja, wątki detektywistyczne i społeczne. Czytając, momentami też miałam ochotę zanucić jak Dora: burn, burn, burn... I choć nie czytałam poprzednich części przygód Dory, to wcale nie przeszkodziło mi to w odbiorze książki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - drakusia
drakusia
Przeczytane:2015-11-04, Ocena: 6, Przeczytałam, 52,
i co to już koniec nie to niemożliwe, gdzie moji ulubieni bohaterowie, gdzie te szalone przygody, myslę tylko o tym co mogłoby się jeszcze wydarzyć pomimo ze to juz 6 tom to zupełnie się nie znudziłam i pragnę więcej i więcej
Link do opinii
Avatar użytkownika - Tala_1986
Tala_1986
Przeczytane:2014-12-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Do recenzji, Mam, Ulubione,
Nadszedł w końcu czas, kiedy przyszło mi pożegnać się z uwielbianą serią i ukochanymi bohaterami. Było mi naprawdę żal tak szybko się za nią zabierać, ale babska ciekawość zepchnęła wszystko na bok i nie pozostawiła mi żadnego wyboru. Co miałam więc robić? Porwałam książkę z półki i po raz szósty dałam się porwać do świata Dory i reszty. Bruno zawsze patrzył wilkiem na Dorę. Jednak to, co zrobił ostatnio, kiedy porwał się na jej wilczego partnera - Varga, było całkowitym przegięciem. Alfa stada Thornu powinien doskonale zdawać sobie sprawę, że dla przyjaciół gotowa jest skoczyć w ogień. A i tym razem wiedźma nie ma zamiaru odpuszczać. Nim jednak sięgnie po ostateczne środku, spróbuje kilku innych sztuczek podsuniętych, przez niespodziewanych sprzymierzeńców: wampirzego księcia - Romana oraz tajemniczą Dłoń. Szczerze?! Myślałam, że po lekturze Egzorcyzmów Dory Wilk nic już bardziej mnie nie zaskoczy. Myliłam się... i to bardzo. Chociaż z drugiej strony, powinnam wiedzieć: po Anecie Jadowskiej zawsze należy spodziewać się niespodziewanego. Choćby tego, że tym razem problem, z jakim przyjdzie zmierzyć się Dorze, uderzy z kilku różnych a czasami nawet dość niespodziewanych stron, z jakich zupełnie się tego nie spodziewałam. Nasza ulubiona wiedźma, również. Także tego... Hmm... Jak zawsze w przypadku tej serii, mam zupełną pustkę w głowie. Pewnie powtórzę się po raz któryś tam z rzędu, ale w tym przypadku nie da się inaczej. Najlepszymi określeniami, jakie ciągle kołacza mi się po głowie w przypadku przygód Dory to: świetna, niesamowita, wspaniała i w ogóle jeszcze ,,och" i ,,ach". No, ale trzeba w końcu zebrać się w sobie i napisać, chociaż coś względnie sensownego i spójnego (z tym ostatnim może być najciężej). Fabuła... hmm... tutaj ponownie pasowałyby mi wymieniane powyżej określenia, ale miałam przecież pisać sensownie, więc jeszcze raz... Fabuła pełna jest napiętego oczekiwania na to, co się jeszcze wydarzy. Szczególnie że od samego początku wiemy ,,kto", ale nie do końca można zrozumieć, z jakiego dokładnie powodu chce wykończyć Dorę. Gdyby tego było jeszcze mało, autorka co chwila dokłada nowe wątki i zagadki, które na pierwszy rzut oka nie mają nic wspólnego z główną sprawą. Dopiero wraz z rozwojem całej akcji powoli odkrywamy wszystkie nici łączące wszystko w spójną i sensowną całość. W międzyczasie Jadowska zaskakuje nas nie tylko niespodziewanymi zwrotami akcji, ale także i wprowadzeniem zupełnie nowych elementów do i tak rozbudowanego już świata magicznego. Dzięki temu poznajemy pszczele wilki, czy też szeptunkę. Dowiadujemy się także ciut więcej o tym, czym zajmuje się Witkacy, czy też elfy. Naprawdę ciężko jest wymienić wszystko to, o co autorka urozmaiciła swoje uniwersum, szczególnie że często są to niewielkie (ale jakże znaczące) niuanse. Zresztą sami się o wszystkim przekonacie, kiedy sięgniecie nie tylko po ten tom, ale ogólnie o całą serię. Jak wielu fanów serii byłam ciekawa, jak Aneta Jadowska poradzi sobie z pozamykaniem tych wszystkich wątków, których przez sześć tomów uzbierała się naprawdę spora liczba. Co prawda, sporo z nich swoje zwieńczenie znalazło w tomie poprzednim, jednak tyle samo nadal pozostawało w zawieszeniu. Teraz, będąc dawno po lekturze Na wojnie nie ma niewinnych mogę spokojnie powiedzieć, że pisarka poradziła sobie wyśmienicie. To, co powinno zostać zakończone, takie się stało. Szkoda tylko, iż nie doczekałam się opisu ślubu Mirona i Dory, na co bardzo liczyłam. No ale kto wie, może autorka kiedyś się na to skusi. Obecnie nie pozostaje mi nic innego jak tylko zachęcać do sięgnięcia po heksalogię. Samej powracać do niej najczęściej jak się da i czekać z niecierpliwością na trylogię o Witkacym oraz wszystkie inne powieści Jadowskiej. http://gardensofimagination.blogspot.com/2014/12/na-wojnie-nie-ma-niewinnych-aneta.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - antila
antila
Przeczytane:2017-05-05, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - Zetka_Siedlce
Zetka_Siedlce
Przeczytane:2015-08-07, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2015, Wypożyczone (2015),
Avatar użytkownika - Raven
Raven
Przeczytane:2015-04-11, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Inne książki autora
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Trup na plaży i inne sekrety rodzinne

Czerwcowy poranek, pusta plaża i... trup. Kiedy Magda Garstka wraca po studiach do rodzinnej Ustki, nie spodziewa się, że czeka ją najbardziej ekscytujące...

Egzorcyzmy Dory Wilk
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Egzorcyzmy Dory Wilk

666 - the number of the beast... Gdybyż to było takie proste i numer wystarczył by wyegzorcyzmować demona! Co zaczęło się w toruńskiej kostnicy, kończy...

Reklamy