Okładka książki - Naive manipulator

Naive manipulator


Ocena: 3.5 (2 głosów)

Debiut jednej z najpopularniejszych influencerek z bookmediów. Fikcyjna Dziewczyna porywa w emocjonalną opowieść o tym, że zawsze warto być sobą, a miłość to nie tylko pluszowy miś i kwiaty.

Nikt mnie nie uświadomił, że dorosnąć można jeszcze przed osiemnastymi urodzinami, a szkoda, bo może nie popełniłabym tych wszystkich młodzieńczych błędów. Tego jednego również. Tego, którego żałuję najbardziej, a będzie się za mną ciągnął najdłużej, plamiąc moją przyszłość.

Valentina Lores to ambitna siedemnastolatka, która po bolesnym rozstaniu zatraca się w swoich pasjach i próbuje uleczyć złamane serce. Przez pewien niespodziewany incydent, jedną podsłuchaną rozmowę i kilka zbiegów okoliczności, Valentina zawiera układ z nielubianym przez siebie chłopakiem: obrzydliwie bogatym łamaczem serc - Isaiahem. Między tą dwójką mogłoby pojawić się uczucie, gdyby na drodze Valentiny nie stanął jej prześladowca. Stalker.

Do tej pory dziewczyna zauważała w ludziach każdy najmniejszy szczegół, zaglądała w ich dusze i celnie przewidywała zamiary. Jednak co, jeżeli wszystko wokół było jedynie kłamstwem? Jeżeli była naiwna?

Informacje dodatkowe o Naive manipulator:

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2025-04-23
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788328736092
Liczba stron: 352

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Beletrystyka dla dzieci i młodzieży Interest age: from c 16 years

więcej

Kup książkę Naive manipulator

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Naive manipulator - opinie o książce

"Naive manipulator" @fikcyjna.dziewczyna to debiut, który wpisuje się w nurt młodzieżowych dramatów psychologicznych z elementami romansu i thrillera. Opowiada historię siedemnastoletniej Valentiny Lores, dziewczyny, która na pierwszy rzut oka zdaje się mieć wszystko pod kontrolą, a jednak wewnętrznie zmaga się z lękiem, samotnością i silną potrzebą akceptacji. Po bolesnym rozstaniu i odkryciu, że jej dotychczasowa relacja była tylko złudzeniem, Valentina próbuje odbudować swoje życie na nowo. Wtedy jednak zaczyna dziać się coś dziwnego, pojawia się stalker, niepokojące wiadomości i zaginięcie dziewczyny z jej otoczenia. W poszukiwaniu odpowiedzi zawiera układ z Isaiahem, osobą, którą dotąd uważała za wroga.

Historia porusza wiele tematów, które rezonują z młodymi czytelnikami, takich jak dojrzewanie, samotność w tłumie, pragnienie bycia zauważonym, a także granice kontroli, jaką próbujemy sprawować nad własnym życiem i innymi. Autorka pokazuje, że dorastanie to nie tylko biologiczny proces, ale emocjonalna przeprawa, w której błędy bywają bolesne, a zaufanie trudne do odbudowania. Valentina to postać, która niejednokrotnie balansuje na granicy sympatii i irytacji. Ma tendencję do dominowania i manipulowania otoczeniem, ale z czasem ujawnia się także jej bardziej kruche oblicze. Isaiah z kolei to postać nie do końca przewidywalna. Skrywający emocje, czasem chłodny, czasem opiekuńczy, przez co nie jesteśmy pewni jego prawdziwych intencji niemal do samego końca. Jednym z mocniejszych elementów tej opowieści jest narastające napięcie, fakt, że tożsamość stalkera długo pozostaje niejasna oraz taki jeden decydujący plot twist. Autorka umiejętnie prowadzi nas przez kolejne rozdziały, podając mylące tropy, zmuszając do podejrzeń wobec różnych bohaterów. Ten zabieg utrzymuje uwagę, sprawiając, że książkę czyta się szybko i z zaangażowaniem.

Niemniej jednak powieść nie jest wolna od wad. Przede wszystkim tempo akcji jest nierówne. Tam, gdzie oczekujemy napięcia i zwrotów akcji, autorka nierzadko serwuje długie opisy wyglądu bohaterki, jej ubioru, wnętrz czy emocji, które są zbyt rozwlekłe i czasem powtarzalne. Sprawia to, że wątek thrillera, teoretycznie kluczowy, miejscami schodzi na dalszy plan. Stalker pojawia się epizodycznie, a jego obecność, chociaż niepokojąca, nie buduje aż tak silnego zagrożenia, jakiego można byłoby się spodziewać. W konsekwencji finał, mimo że zaskakujący, nie ma aż takiej siły rażenia, jak mógłby mieć, gdyby wcześniej motyw ten był bardziej konsekwentnie prowadzony. Kolejnym minusem jest pewna sztuczność niektórych dialogów oraz tendencyjność w konstrukcji niektórych postaci drugoplanowych. Pojawiają się one głównie po to, by popychać akcję do przodu, ale ich obecność nie zostaje pogłębiona. Ich charaktery są schematyczne, co odbiera części scen emocjonalną wiarygodność. Nie każdemu przypadnie też do gustu główna bohaterka. Valentina jest wyrazista, ale często egoistyczna, co utrudnia identyfikację z nią. Jej zachowania bywają impulsywne, a działania bardziej emocjonalne niż logiczne. Chociaż można je wytłumaczyć młodym wiekiem i trudną sytuacją, nie zmienia to faktu, że w niektórych momentach traci się do niej cierpliwość.

Mimo tych niedociągnięć powieść wyróżnia się tym, że nie próbuje idealizować młodości. Pokazuje ją jako etap pełen sprzeczności, emocji i błędów. Zakończenie powieści pozostawia wiele niewiadomych i sprawia wrażenie otwartego, co daje nadzieję na kontynuację, którą mimo obecnych w książce niedociągnięć, chętnie poznam. Bo mimo wszystko podobało mi się i polecam 🌹

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookszonki
Bookszonki
Przeczytane:2025-04-16, Ocena: 3, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2025,

Piękna oprawa graficzna książki przykuła moją uwagę.

Jest to debiut nie mniej jednak są pewne rzeczy, które wymagają dopracowania.

Ale o tym za chwilę.

 

Mała ilość stron, które się czyta szybko i przyjemnie, podzielona na krótkie rozdziały tak jak lubię.

 

Ciekawy pomysł na fabułę, wątek ze stalkerem, intrygi, tajemnice, śledztwo - mogło by być więcej tego a mniej lania wody.

 

Moim zdaniem autorka za mało się skupiła na tych aspektach a za dużo straciła czasu na opisywanie otoczenia, ubioru, czynności codziennych i zachwytów bohaterki nad życiem bogatszych kolegów i koleżanek.

No nie trzeba co chwilę pisać o tym jak po spaniu ma rozmyty makijaż albo że nakłada nowy i co widzi wokół za każdym razem.

 

To był dla mnie największy minus, za dużo niepotrzebnych rzeczy a za mało tych ciekawszych.

 

Nasza bohaterka, Valentina, była naprawdę naiwna ale w końcu młodość się rządzi swoimi prawami i taka miała docelowo być.

Bardzo łatwo ufała ludziom, często była niezdecydowana i jej chęć bycia kimś popychała ją w niebezpieczne sytuacje.

 

Chociaż po drodze domyśliłam się wielu rzeczy nie odebrało mi to radości z czytania i przyznam, że końcówka nie była może zaskoczeniem ale jest to intrygująca zapowiedź kolejnej części, którą, jeśli się ukaże, chętnie przeczytam.

 

Ciekawi mnie także czemu nagle Hunter się pojawił, w sumie wiele do fabuły nie wniósł jedynie wzmocnił zainteresowanie rodziną Val i równie szybko zniknął z radaru.

 

Ogromnie jestem też ciekawa czemu akurat Rubin. Wiemy już, kto za tym stoi i że ten kamień ma znaczenie dla rodu jednak co on ma wspólnego z naszą Val?

 

Dużo jest rozpoczętych, ciekawych wątków i mam nadzieję, że zostaną rozwinięte w przyszłości.

Bo jeśli miałaby to być powieść jednotomowa to za dużo niewiadomych by zostało.

 

Podoba mi się wzbogacenie fabuły ilustracjami, często wykonanych przez samą autorkę.

Lubię takie smaczki.

 

Jest to książka na jeden wieczór, mega szybko się ją czyta i świetnie się sprawdzi dla relaksu.

Jeśli szukacie czegoś, przy czym trzeba dużo główkować to nie tędy droga.

 

Czy polecam? Tak.

 

Jest to lekka książka, która ma potencjał na rozwój i liczę na to, że sugestie pomogą.

Link do opinii
Reklamy