Niebieski autobus

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2012-04-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7414-740-8
Liczba stron: 320

Ocena: 5.2 (5 głosów)
Inne wydania:

Miśka Pietkiewicz dorasta w epoce kanek na mleko i chronicznych braków w zaopatrzeniu. Największą dumą jej taty jest mocna głowa, mama beznadziejnie marzy o segmencie pokojowym i prowadzeniu kiosku z gazetami, a babka Bronia z rozrzewnieniem wspomina swoją karierę suflerki w teatrze. Dzieciństwo Miśki rozświetlone jest blaskiem telewizora, zdobytego w niejasnych okolicznościach przez wuja Romana, dojrzewaniu zaś towarzyszy ogród pana Sybiduszki, miejscowego strażaka. Pewnego dnia Miśka wsiada do niebieskiego autobusu i wyrusza na podbój świata. Czy dojedzie tam gdzie chce dotrzeć?

Kup książkę Niebieski autobus

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Gdyby istniał magiczny sposób, by wrócić do czasów dzieciństwa, pewnie wielu dorosłych bez wahania by z niego skorzystało. W książce Barbary Kosmowskiej tytułowy Niebieski autobus jest jednak przede wszystkim łącznikiem pomiędzy tym, co kojarzy się z domem a pierwszymi krokami stawianymi w dorosłym życiu, nie zaś fantastyczną machiną, pozwalającą odbywać podróże w czasie.  W powieści Niebieski autobus autorka opowiada o dzieciństwie, dorastaniu i młodości głównej bohaterki i zarazem narratorki, Miśki Pietkiewicz, której przyszło żyć w niełatwych czasach PRL-u. Widzimy z jak wielką czcią traktowany był w jej rodzinie pierwszy telewizor. Jak bardzo matka dziewczyny marzyła o meblościance. Spoglądamy na rodziców i wuja dziewczyny, gdy ci nieustannie pędzili bimber – na sprzedaż i na własne potrzeby. Widzimy, że w rodzinie Miśki było raczej biednie, że częściej niż pieniądze w domu pojawiali się mundurowi, którzy co pewien czas aresztowali wuja Romana.  Barbara Kosmowska z wielką wnikliwością opisuje niełatwe lata sześćdziesiąte, siedemdziesiąte i osiemdziesiąte XX wieku. Przypomina obrazy długich kolejek, które ustawiały się przed pustymi sklepami tylko w wyniku informacji, że „coś rzucili". Autorka na mało znanym współczesnej młodzieży tle społeczno-polityczno-gospodarczym stawia zwyczajną dziewczynę, Miśkę, z którą łatwo czytelnikom ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Niebieski autobus

Avatar użytkownika - Kominek
Kominek
Przeczytane:2015-04-02, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Jadąc niebieskim pociągiem przez bezkres lasów i pól z radością, a momentami również wzruszeniem odkrywam ostatnie strony ,,Niebieskiego autobusu". Ze świadomością, że jest to opowieść, która w zaskakująco piękny sposób wpisuje się w epokę, jakże odmienną od tej, gdzie mleko z butelki z kolorowym kapslem smakowało o niebo lepiej, niż ciecz, którą teraz dostajemy w kolorowych kartonach. Dziwię się również sam sobie, że wcześniej nie dano było mi poznać tej ze wszech miar wyjątkowej książki autorstwa Barbary Kosmowskiej. Jednak, jak to mówią, co się odwlecze, to nie uciecze, tym bardziej więc napawa mnie dumą fakt, że mogłem ją poznać, a czytając odkrywać wszystko to, co bezpowrotnie przeminęło wraz z niebieskim autobusem z naszego życia. Mądrość, radość, wzruszenie, wreszcie refleksja płynąca z tej opowieści są tak niezwykłe, tak zaskakujące, tak piękne, iż bez wątpienia nie jest to książka, która po lekturze zniknie z naszej świadomości. Autorka na kartach swojej książki podarowała nam Miśkę z tym wszystkim, co u człowieka jest piękne, choć na pozór normalne. Z paletą słabości, ułomności, wad, grzechów lekkich i ciężkich, ale również walką i staraniem oto, aby przełamywać słabości, wystrzegać się ułomności, pracować nad wadami, tak, aby człowiek był pełen dobroci, miłości i ciepła. Wraz z Miśką i jej szaloną, choć przecież jakże normalną rodziną jesteśmy świadkami przemijania czasu w cieniu wielkiego kasztanowca, w zmieniających się porach roku w ogrodzie pana Sybiduszki. Odkrywamy pragnienia rodziców Miśki, ich małe i wielkie tęsknoty zakrapiane nieodłączną butelką z własnej, domowej produkcji, przyglądamy się znikaniu i pojawianiu się wciąż nowych rzeczy, które pojawiają się i znikają za sprawą wciąż tej samej osoby, wuja Romana. Odbieramy wreszcie ciągłe tęsknoty za Wileńszczyzną babki Bronki. Ale przede wszystkim podążamy za Miśką w jej dorastaniu, w jej marzeniach, w jej tęsknocie za pragnieniem szczęścia i radości. To dzięki Miście, chwilę później jej dzielnej przyjaciółce Brydzi, kilka przystanków dalej Adasiowi, małemu szczęściu i radości, które przydarzyło się Miśce nasze wzruszenie, nasza radość, nasze duchowe emocje nie mają końca. Podróż niebieskim autobusem nie ma sobie równych, książka, która powinna pojawić się na każdej domowej półce, w efekcie lektura, która powinna być wpisana do kanonu lektur szkolnych dzięki niezwykłej sile przekazu prozy Barbary Kosmowskiej. Nie bez znaczenia jest też fakt, że tak naprawdę chcąc zacytować ten lub inny fragment można praktycznie zacytować całą książkę. Trzy etapy z życia Miśki, każdy zapisany w krótkich epizodach i każdy z nich jest małą cząstką niezwykłej mądrości i radości życia, którą odkrywamy strona za stroną. Jest i język dosadny, jest łacina podwórkowa w określonym czasie i miejscu podkreślająca najlepiej określone sytuacje, ale jest też piękno słowa, doskonałość w wyrażaniu emocji, doznań, pragnień i tego wszystkiego, co dzięki autorce staje się naszym udziałem. I w formie puenty coś krótkiego proponuję: '(...) Wtedy też będziemy razem. W deszcz i w pogodę. W czas kwitnienia i dojrzewania kasztanów. Ich umierania i picia soków z matczynego pnia. W czas zielonych kasztanowych kul i odzianych w brązową szatę owoców. Czyli zawsze.' http://koominek.blogspot.com - dwadzieścia siedem tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...
Link do opinii
Avatar użytkownika - papetka
papetka
Przeczytane:2013-08-10, Ocena: 4, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2013 roku,
Barbara Kosmowska przenosi nas w czasy PRL-u. Czasy tak odległe, a dla wielu tak bliskie. Urodziłam się w latach 70-tych XX wieku więc pamiętam jeszcze kolejki, kartki i wiele innych elementów ówczesnej rzeczywistości. Dla mnie, poniekąd, podróż niebieskim autobusem, to powrót do dzieciństwa. Może już bardziej kolorowego, niż dzieciństwo Miśki Pietkiewicz, ale wspominanego z łezką w oku. Główna bohaterka, Miśka pochodzi z nizin społecznych. Jej starsze rodzeństwo wyjechało w świat, a ona została ze swoją patologiczną rodziną. Babka Bronia wdaje się w utarczki słowne z zięciem, wspomina pracę w teatrze i jest uwielbiana przez najbliższych w dniu otrzymania renty. Ojciec pędzi bimber, mama marzy o nowym segmencie i własnym kiosku z gazetami, a wuj Roman prowadzi podejrzane interesy i jest częstym gościem komisariatu. Miśka od najmłodszych lat doświadcza tego, że pochodzi z "gorszej" rodziny. Na podwórku bawi się sama pod ulubionym kasztanem, w szkole dostaje słabsze oceny, bo jej rodzice, poza bimbrem, nie są w stanie niczego zaoferować nauczycielom. Pomimo dużej wiedzy, którą posiada z trudem dostaje się do liceum, bo nie przystaje do towarzystwa. Kolejny etap życia Miśki to studia- czas beztroski, zabawy, poznawania i smakowania świata. To tutaj poznaje blaski i cienie macierzyństwa. "Niebieski autobus" to podróż w głąb siebie. To powieść o dojrzewaniu. Składa się z trzech części odpowiadających kolejnym etapom życia głównej bohaterki. To powieść o powrotach do domu i pogoni za marzeniami, za lepszym życiem, niż to, które znała. Wreszcie, powieść o wielkiej determinacji. Pomimo tego, że Miśka, ze względu na pochodzenie, miała zawsze pod górkę, udało jej się skończyć studia, rozpocząć pracę, jako pani psycholog i znaleźć swoje miejsce na ziemi. Barbara Kosmowska stworzyła bardzo zróżnicowaną galerię postaci. Poza takimi, które ogarnął marazm są postacie, które na łamach powieści dojrzały. Niektóre z nich, jak rodzice głównej bohaterki są bardzo irytujące, inne zabawne, a jeszcze inne podejmują zaskakujące decyzje. Jak dla mnie, w "Niebieskim autobusie" znalazło się zbyt mało opisów życia codziennego w czasach PRL-u, natomiast nazbyt często powtarzane są marzenia pani Pietkiewicz o segmencie i kiosku z gazetami. Ogólnie, książkę napisaną prostym językiem czyta się szybko i przyjemnie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2014-02-06, Ocena: 4, Przeczytałam, 2005,
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2012-08-18, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Myślinki
Barbara Kosmowska0
Okładka ksiązki - Myślinki

Kochani, świat Myślinków istnieje naprawdę! Tylko nam, ludziom, wydaje się, że nie ma innej rzeczywistości niż ta, którą znamy. Myślinki są mądrzejsze...

Gaduła
Barbara Kosmowska0
Okładka ksiązki - Gaduła

   Celem serii Poczytajki pomagajki jest wzmocnienie dzieci, szczególnie tych, które z domowego zacisza trafiają do grup przedszkolnych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik
Cecylio, obudź się!
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Wariat na wolności. Autobiografia
Wojciech Eichelberger;
Wariat na wolności. Autobiografia
Pokaż wszystkie recenzje