Okładka książki - Ofiara

Ofiara


Ocena: 4.67 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Czy odważyć się zaufać swojemu szóstemu zmysłowi?

Szesnastoletnia Wilma wyjeżdża na roczną wymianę do słonecznej Florydy. Czeka tam na nią wszystko, o czym marzyła - złote plaże, ogromny dom z basenem, amerykańska szkoła średnia i imprezy, które do tej pory znała tylko z filmów. To miał być najlepszy rok jej życia. Jednak rzeczywistość szybko okazuje się inna niż w kolorowych broszurach turystycznych. W miasteczku znika dziewczyna, a Wilma zaczyna podejrzewać, że w jej cieniu kryje się ktoś bardzo niebezpieczny. Dziewczyna ma dziwne przeczucia....ale czy to tylko wyobraźnia, czy naprawdę drapieżnik czai się bliżej, niż sądzi?

Informacje dodatkowe o Ofiara:

Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788327696205
Liczba stron: 232
Tytuł oryginału: Stray

Tagi: Thrillery dla dzieci i młodzieży Literatura sensacyjna i przygodowa dla dzieci i młodzieży Beletrystyka dla dzieci i młodzieży Interest age: from c 15 years

więcej

Kup książkę Ofiara

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Ofiara - opinie o książce

Avatar użytkownika - wesolamamusia
wesolamamusia
Przeczytane:2026-01-20, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026 ,

"...- Chcesz poznać drugi powód, dla którego zostaliśmy rodziną goszczącą? To ty jesteś projektem, którego potrzebuje moja mama.

- Projektem?

- Tak. Czymś, czym moja mama może się zająć. Czymś, co na nowo zbliży rodzinę. ..."

 

Wilma chciała tylko zmienić otoczenie, chciała zaznać czegoś lepszego niż do tej pory. Ten wyjazd miał być dla niej frajdą i zarazem ciekawym doświadczeniem. A stał się czymś całkiem innym. Pełno tutaj tajemnic, które doprowadzają do przeróżnych dziwnych sytuacji. Są nieporozumienia, są chwile całkiem fajne i miłe, ale są też chwile, gdzie jest dużo podejrzliwości, a nawet złości czy strachu. Widać różnicę w Wilmie i w Rebecce - jej siostrze z rodziny goszczącej ją. Każda wychowywała się w innym otoczeniu, z innymi ludźmi i to jak zachowuje się Rebecca, czasem dziwiło mnie, że nie domyśliła się kompletnie, że Wilma może nie odnaleźć się w pewnych sytuacjach. Jamie natomiast mam wrażenie, że pobawił się Wilmą i wykorzystał. Marianna zaś, to taka kobieta, która chce zawsze dobrze, ale jakby ciągle szukała złotego środka do tego celu. No i Joseph, głowa rodziny, która gości naszą bohaterkę. Ten facet od początku nie przypadł mi do gustu. Niemniej - jak to się mówi, nie oceniaj książki po okładce. Dałam facetowi szansę. I wiecie co? Ciągle zastanawiam się - co on chciał zrobić pod koniec książki??? Bo tak do końca to do tej pory tego nie rozkminiłam i już nie dowiem się niczego więcej. Niemniej, cała ta rodzinka, do której została przydzielona Wilma, od początku wydawała się trochę dziwna. Przynajmniej ja miałam takie odczucia. Przyznaję, że jest tutaj sporo napięcia, które trzyma w swoich szponach aż do końca książki. Czy wyjdą na światło dzienne wszystkie sekrety i niedomówienia? Czy Wilma będzie zadowolona w końcu z tego wyjazdu? Przekonajcie się sami. Jest to lektura dla młodzieży. Choć i dorosły czytelnik, taki w kwiecie wieku też może ciekawie spędzić czas z tą lekturą.

Link do opinii
Avatar użytkownika - maitiri_books
maitiri_books
Przeczytane:2026-01-11, Ocena: 5, Przeczytałam,

„Ofiara” opiera się na prostym pomyśle, który mógłby prowadzić do przewidywalnej historii. Autorka idzie jednak w innym, dość nieprzewidywalnym kierunku. Nastolatka wyjeżdża na wymianę do Stanów, trafia do idealnie wyglądającego miejsca i szybko odkrywa, że coś w tym wszystkim nie gra. Od pierwszych dni w nowym miejscu dziewczyna czuje niepokój, którego nie potrafi racjonalnie uzasadnić. Rodzina goszcząca zachowuje się poprawnie, nic jawnie złego się nie dzieje, a jednak Wilma nie potrafi się rozluźnić. To właśnie ta sprzeczność między pozorami a wewnętrznym odczuciem stanowi oś całej powieści.

Wilma, szesnastoletnia Dunka, nie przyjeżdża na Florydę wyłącznie po przygodę. To dla niej także próba ucieczki od trudnych doświadczeń, które zostawiły w niej trwały ślad. Nowy dom, słońce, ocean i amerykańska szkoła miały być dla niej świeżym startem. Zamiast tego niemal od początku towarzyszy jej niejasny lęk i przekonanie, że coś w tej układance się nie zgadza. Kiedy w okolicy zaczynają znikać dziewczyny, a jedna z nich zostaje znaleziona martwa, ten niepokój przestaje być tylko wewnętrznym przeczuciem. Narracja prowadzona jest w sposób, który zmusza nas do ciągłego kwestionowania przedstawionych wydarzeń. Autorka celowo nie daje jasnych sygnałów, czy intuicja Wilmy jest ostrzeżeniem, czy skutkiem narastającego lęku i traumatycznych doświadczeń. Dzięki temu odbiorca znajduje się w podobnej sytuacji co bohaterka, nie ma pewności, komu ufać i jak interpretować kolejne zdarzenia. To zabieg wymagający, ale skuteczny, bo buduje napięcie oparte nie na akcji, lecz na psychologicznym dyskomforcie.

Sama Wilma jest bohaterką niejednoznaczną i nie jest łatwą postacią. Trudno ją polubić. Jest zdystansowana, podejrzliwa, często interpretuje zachowania innych w najgorszy możliwy sposób, bywa drażniąca. Jej spojrzenie na ludzi i sytuacje jest wyraźnie zniekształcone przez przeszłe doświadczenia, co sprawia, że trudno jednoznacznie ocenić, na ile jej obawy są uzasadnione. Autorka nie próbuje jej wybielać ani uczynić bardziej przystępną dla czytelnika. Wręcz przeciwnie, pokazuje, jak trauma potrafi zamknąć człowieka w ciągłym stanie czujności i jak bardzo utrudnia normalne funkcjonowanie, nawet w pozornie bezpiecznych warunkach.

Istotną rolę odgrywa w powieści miejsce akcji. Floryda przedstawiona w książce daleka jest od stereotypowego obrazu wakacyjnego raju. Oprócz słońca i przestrzeni pojawia się dzika, nieokiełznana przyroda: lasy, bagna, rezerwaty i zwierzęta, które mogą stanowić realne zagrożenie. Ta sceneria wzmacnia poczucie izolacji i niepokoju, a kontrast między jasnością dnia a mrokiem działa na korzyść tej historii. Wątki kryminalne nie dominują fabuły, są tłem dla opowieści o strachu i braku zaufania. Autorka nie skupia się na śledztwie, bardziej interesuje ją to, jak takie wydarzenia wpływają na osobę już wcześniej obciążoną emocjonalnie. Dzięki temu powieść porusza także temat odpowiedzialności dorosłych, milczenia wokół problemów rodzinnych oraz bezradności młodych ludzi wobec sytuacji, które ich przerastają.

Styl powieści jest prosty i oszczędny, ale dobrze dopasowany do treści. Krótkie rozdziały i płynna narracja sprawiają, że powieść czyta się szybko, a napięcie stopniowo narasta. Jednocześnie nie jest to lektura, która daje poczucie komfortu, bo atmosfera niepokoju towarzyszy nam niemal do samego końca. Najbardziej problematycznym elementem jest zakończenie. Jest ono otwarte i pozostawia wiele kwestii bez jednoznacznych odpowiedzi. Sprawia wrażenie urwanego, jakby historia została przerwana w kluczowym momencie. Z jednej strony taki zabieg podkreśla niepewność i emocjonalny chaos bohaterki. Z drugiej brakuje satysfakcjonującego domknięcia i zostaje poczucie, że potencjał opowieści nie został w pełni wykorzystany.

„Ofiara” to opowieść o intuicji, strachu i konsekwencjach życia w ciągłym napięciu. Mimo niedoskonałości, zwłaszcza w finale, jest to historia, która zostaje w pamięci i skłania do refleksji nad tym, jak cienka bywa granica między realnym zagrożeniem a lękiem zakorzenionym w przeszłych doświadczeniach. Jeśli szukacie powieści młodzieżowej z mrocznym, psychologicznym zacięciem, warto po nią sięgnąć. Polecam 💚

Link do opinii
Avatar użytkownika - AnnaBook
AnnaBook
Przeczytane:2025-12-05, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2025,

Niekiedy mówi się, że ktoś miał nosa i dzięki temu uniknął nieprzyjemności. Tak samo przy różnych rodzajach podejmowanych decyzji mówi się, że posłuchaliśmy swojej intuicji. Bohaterka książki Ofiara miała bardzo dobrze rozwinięty szósty zmysł, ale czy to ją uratowało przed kłopotami? Czy w pełni mu zaufała?

Wilma to Dunka, która zgłosiła się na międzynarodową wymianę, by odetchnąć od swojego rodzinnego kraju, zmienić otoczenie po tym, co wraz z matką przeszły za sprawą przemocowego ojczyma. Szesnastolatka trafia na słoneczną Florydę i ma nadzieję, że zapomni o przykrych chwilach i odnajdzie szczęście i spokój. Rodzina, do której ją przydzielono, na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo sympatyczna i przyjacielska. Jednak w Wilmie obudził się szósty zmysł, który każe jej zachować ostrożność. Tymczasem w okolicy odnaleziono zwłoki zaginionej nastolatki, a wkrótce po niej bez śladu znika kolejna. Wilma zaczyna podejrzewać, że morderca jest gdzieś blisko niej… zbyt blisko…  Czy to jej wyostrzone zmysły próbują ją ostrzec przed zagrożeniem, a może wpada w paranoję, będąc w stresujących sytuacjach z dala od domu i bliskich?

„Nie wszystko jest prawdopodobne. Ale wszystko jest możliwe”.

Ofiara duńskiej autorki Lise Villadsen to krótka, ale mroczna opowieść o tajemnicach i sekretach, które mogą zabić. Mimo iż książka jest z gatunku young adult potrafi trzymać w napięciu i intrygować. Jednak w stosunku do całej historii mam ambiwalentne odczucia. Główna bohaterka przez pryzmat swoich doświadczeń oceniała wszystko i wszystkich negatywnie, przez co nie można było jej ani specjalnie polubić, ani kibicować. Można było za to podejrzewać, że przez traumę spowodowaną trudną sytuacją rodzinną ma spore i niestety niezdiagnozowane problemy psychiczne. Jednak czy to prawda? Może po prostu taki miała charakter. Podobał mi się klimat historii: słoneczna Floryda i mroczne lasy pełne jadowitych węży, zdradliwych bagien i niebezpiecznych aligatorów. Całość dobrze i płynnie się czytało, ale nie podobało mi się zakończenie. I to nie tylko dlatego, że było otwarte, ale dlatego, że było bardzo niejasne i jakby urwane, potraktowane po macoszemu i zbyt szybkie. Historia jest jednak warta uwagi.

 

Link do opinii
Reklamy