Okładka książki - OTOK

OTOK


Ocena: 5.5 (4 głosów)

Gorące lato, chorwacka wyspa i zagadka, która przekracza granice rzeczywistości

Na chorwackiej wyspie Čiovo trzy kobiety znikają bez śladu. Policja nie potrafi znaleźć żadnego punktu zaczepienia, a miejscowi wydają się wiedzieć więcej, niż mówią.

W tym samym czasie detektyw Artur Kurkowski przyjeżdża na wakacje z narzeczoną Klarą i przyjaciółką Moniką, by odpocząć od codziennych spraw. Plan szybko bierze w łeb, gdy Monika znika, a na plaży detektyw znajduje ciało kobiety.

Sprawą zajmuje się miejscowa policja: doświadczony, zgorzkniały komisarz Dragan Petrušić i jego świeżo upieczona partnerka Jelena Babić, która wciąż wierzy, że świat można naprawić.

Tropy prowadzą do tajemniczej willi na końcu wyspy, ukrytej za starą, dziwną bramą pośrodku niczego. Każdy, kto przez nią przechodzi, doświadcza czegoś, co nie powinno być możliwe…

Informacje dodatkowe o OTOK:

Wydawnictwo: Darwin & Watson Publishing
Data wydania: 2025-07-26
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788397670006
Liczba stron: 254
Język oryginału: Polski

więcej

Kup książkę OTOK

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

OTOK - opinie o książce

Strata bliskiej osoby wywraca nasze życie do góry nogami. Funkcjonowanie na co dzień jest trudne i każdy najmniejszy szczegół związany ze zmarłym przypomni nam go i wywoła kolejny atak wewnętrznego bólu. Nie minie on tak szybko i każdy zrozpaczony będzie musiał iść na przód, bo inaczej popadnie w depresję i prędzej czy później sam odejdzie na tamten świat. Taki stan należy przepracować, a nie uciekać w pracę lub jakieś używki, które tylko na chwilę dają poczucie ulgi, ale nie rozwiązują problemu tkwiącego w nas samych.

 
Zarys fabuły

 
W książce spotykamy dalsze losy bohaterów poznanych w „Camgirl” Michaliny Remisz. Klara związała się z Arturem Kurkowskim, a Monika zaczyna spotykać się z Marcelem Łebskim. Kurka pewnego razu natrafił na interesujący artykuł, w którym była informacji o tajemniczych zaginięciach kobiet w Chorwacji, a ostatnią z nich jest Polka Ilona Brzezińska. Mężczyzna od razu postanawia wybrać się na wakacje na wyspę Čiovo, gdzie podczas odpoczynku spróbuje rozwiązać zagadkę. Do Chorwacji wraz z nim jedzie Kara i Monika, a Łebski zostaje w kraju. Na miejscu okazuje się, że Artur celowo nie chciał jechać z przyjacielem, gdyż postanowił przyznać się, dlaczego jest przeciwny związkowi Marcela z Moniką. Dziewczyna po usłyszeniu prawdy na temat jej chłopaka, zrozpaczona idzie się przejść po wyspie i tym samym przez jakiś czas w niewyjaśnionych okolicznościach znika bez śladu. W sprawie Arturowi pomoże komisarz Dragan Petrušic i jego partnerka Jelena Babić. W międzyczasie poznajemy historię zaginionej Ilony, która po przylocie na wymarzone wakacje jedzie do willi, w której ma odpocząć od problemów miłosnych pozostawionych w kraju. Właścicielką posiadłości okazuje się miła starsza pani, która wraz ze swym tatą goszczą u siebie już pewną Czeszkę. Co z zaginięciami mają wspólnego staruszkowie? Kim tak naprawdę jest sędziwy dziadek i ile ma lat? Komu zagraża niebezpieczeństwo? Jak przebiegać będzie śledztwo? Jakie zakończenie ma ta historia? O tym w książce „Otok” autorstwa Michaliny Remisz.

 
Ból po stracie

 
Autorka doskonale ukazała to w jakim stanie się znajdujemy gdy na zawsze stracimy bliską nam osobę, ale także i zwierzę, które kochaliśmy. Marcel radził sobie z tym bólem zmieniając kobiety jak rękawiczki, co wcale nie przynosiło długotrwałej ulgi. Monika i Klara, co trochę płakały, bo wiele przedmiotów i sytuacji przywoływało na myśl ich przyjaciółkę. Dragan po śmierci swej wcześniejszej partnerki przez dłuższy czas wolał pracować za biurkiem, a Jelena po tragicznej zgonie jej ukochanego pas zarzucała sobie, że mogło być inaczej. Każdy zawsze znajdzie dla siebie sposób na żałobę, ale nie zawsze jest odpowiedni i czasem potrzeba nam zwykłego wsparcia i jak to Michalina Remisz przedstawiła, my w takiej sytuacji nie przestajemy kochać, uczucia nie umierają, tylko należy nauczyć się z tym dalej żyć.

 
Fenomenalne zakończenie

 
Tym razem również byłem zaskoczony kończąc tę pozycję, gdyż autorka tak jak poprzednio dokonała rzeczy niespodziewanej. Już myślałem, że ilość ofiar wśród głównych bohaterów się powiększy, a tu dokonała się rzecz wręcz przeciwna. Taki finał jest niespotykany w tym gatunku, a co za czym idzie Michalina Remisz udowodniła, że my czytelnicy możemy poczuć jeszcze nutę świeżości, że możemy być zdumieni daną historią. Mam nadzieję, że kolejne książki powstaną i będą równie fascynujące i zaskakujące, choć wiem, że poprzeczka jest dosyć wysoko ustawiona dzięki dziełom „Camgirl” oraz „Otok”.

 
Podsumowanie

 
Książkę czytało mi się z dużym zainteresowaniem dzięki ciekawej zagadce kryminalnej oraz chęci poznania dalszych przygód poznanych wcześniej bohaterów. W tym przypadku mamy kryminał, który pod koniec częściowo łączy się ze science fiction, ale to też jest kwestia indywidualna, bowiem jedni w pewne rzeczy wierzą, a inni nie. Pozycję należy czytać po zapoznaniu się z „Camgirl” do czego zdecydowanie zachęcam. Okładka nawiązuje do tytułu oraz treści i zdecydowanie przyciąga wzrok potencjalnego odbiorcy. Gorąco polecam książkę wszystkim fanom nietuzinkowych historii kryminalnych, a także tym, którzy borykają się ze stratą bliskich im ludzi i zwierząt.

 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorce Michalinie Remisz.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2025-08-21, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

*patronat medialny*

Druga książka Michaliny, druga równie mocna i równie wciągająca co jej debiut, a co bardzo fajne poniekąd kontynuuje opisaną wcześniej historię a jednocześnie można ją czytać bez jej znajomości, choć ja osobiście zalecam lekturę, bo naprawdę warto. Książka jest gatunkowym mixem, można tutaj dostrzec elementy kryminały, thrillera, sensacji, obyczajówki, paradokumentu czy fantastyki, a to wszytko w pięknej i cudownej chorwackiej scenerii.

Na chorwackiej wyspie dzieje się coś dziwnego, zaginęły trzy kobiety, a jedna z policjantek straciła życie. Śledczy nie mają żadnego punktu zaczepienia przez co śledztwo stoi w miejscu. Jednak do czasu. Na urlop wraz z przyjaciółmi wyrusza detektyw Kurkowski, który jest zainteresowany zaginięciami i postanawia na własną rękę się czegoś dowiedzieć, tym bardziej gdy na miejscu wkrótce znika jedna z jego towarzyszek. Detektyw rozpoczyna współpracę z miejscową policją, która za sprawą nowej i ambitnej policjantki natrafia na coś podejrzanego, a słowa cudem odnajdującej się Moniki choć brzmią nieprawdopodobnie stają się jednym z kluczy do rozwiązania zagmatwanej sprawy.

Debiut Michaliny pamiętam bardzo dobrze, między innymi dzięki niemu pokochałam debiuty, już wtedy byłam pozytywnie zaskoczona zarówno pomysłowością, jak i stylem jej pisania, który był zarówno lekki, zajmujący ale też i budujący napięcie. Ta książka udowadnia tylko jaka ta pani jest zdolna, a jej pomysłowość naprawdę przechodzi wszelkie normy i granice, bo to co tutaj się dzieje to dla mnie istny majstersztyk. Połączenie różnorakich gatunków literackich, wartka i dynamiczna akcja, wielowątkowość, fabuła dopracowana niemal pod każdym kątem, zaskakująca i wychodząca poza wszelkie schematy, a do tego panujące napięcie i to co mnie kupiło klimat, który stanowi połączenie tajemnicy z wakacyjnym folw, dla mnie bomba.

Autorka stworzyła tutaj świetną grę pozorów, do tego wmanewrowała w fabule wiele ciekawych wątków, ale też zgrabnie je połączyła, choć epilog wydał mi się nieco oderwany od rzeczywistości, ale za to nadaje tej powieści oryginalności i takiej nutki sci-fi. Nad tym zakończeniem nieco ubolewam, że nie zostało ono bardziej rozbudowane, ale już co nieco znając Michalinę można się spodziewać, że nie powiedziała ona tutaj ostatniego słowa. Książka jest przede wszystkim kryminałem z elementami thrillera, trzeba się tutaj porządnie zastanowić nad tym co się właściwie dzieje, bo rozwiązanie zagadki wcale nie jest takie proste, choć wydawać by się mogło, że wszytko jest podane na tacy, ta zabawa faktami, manipulacja wydarzeniami wyszła autorce po mistrzowsku. Autorka w tej powieści zagina dosłownie wszytko, miejsce, czas, ludzi, rzeczywistość, ale też i czytelnika, to powieść której nie da się jednoznacznie określić, to wielowymiarowa historia, przy której trzeba mieć otwarty umysł i być przygotowanym dołowanie na wszytko.

Tak chwalę i chwalę, ale jak to na mnie przystało, muszę się nawet w swoim patronacie czegoś przyczepić, w książce był mankament, którego niestety nie mogłam przeoczyć i który sprawił, że nie mogłam się cieszyć lektury. Nie wiem czy dostałam jakiś wadliwy egzemplarz, ale w tekście pojawiła się cała masa błędów, które psuły mi radość czytania. Brak spacji pomiędzy wyrazami, literówki, przedzielone słowa na środku strony, różne przerwy pomiędzy linijkami tekstu, czasami brak akapitów, bark wyjustowania tekstu, żeby był jasny i przejrzysty... korekta mojego egzemplarza dosłownie kulała, nawet wyglądała jakby jej wcale nie było.

Książka pod względem fabularnym jest fenomenalna, bardzo mi się podobała i po raz kolejny mogłam przeżyć mega ciekawą przygodę, tym razem na chorwackiej ziemi, choć nigdy tam nie byłam, to mogłam poczuć ten klimat. Lektura pomimo błędów napisana jest przyjemnym i lekkim stylem, to lektura w której myślę, każdy znajdzie coś dla siebie. Mam szczerą nadzieję, że tylko ja dostałam wadliwy egzemplarz z mankamentami w tekście, a wy będziecie mogli w pełni cieszyć się lekturą, którą naprawdę warto przeczytać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ktomzynska
ktomzynska
Przeczytane:2025-10-22, Ocena: 6, Przeczytałam,

,,OTOK" Michaliny Remisz to powieść, która złapała mnie w sidła od pierwszych stron i nie wypuściła aż do ostatniej kropki. Wyspa Čiovo - słońce, zapach ziół, kamienne murki i spokojne zatoczki - działa jak magnes: wciąga w letni klimat, daje poczucie bezpieczeństwa. A potem - zawodzenie ciszy. Trzy kobiety znikają, przyjaźń pęka, a rzeczywistość zaczyna się wyginać tam, gdzie zwykle spodziewamy się tylko piasku i morza.

 

Czytałam tę książkę z mieszanką zachwytu i lekkiego niepokoju. Autorka zręcznie miesza gatunki: kryminał z cozy crime, thriller z nutą fantastyki, a do tego obyczajowe smaczki, które sprawiają, że bohaterowie przestają być tylko figurkami na planszy - stają się ludźmi z krwi i kości. Detektyw Artur Kurkowski przyjeżdża na pozornie zwykły urlop z Klarą i Moniką - i to właśnie przez tę codzienność w zetknięciu z czymś absolutnie nienaturalnym historia zyskuje moc. Zniknięcia, ciało na plaży, miejscowi, którzy ,,wiedzą więcej, niż mówią" - to klasyczne tropy, ale Remisz potrafi je odświeżyć.

 

Najmocniejszym punktem ,,OTOKU" są opisy wyspy i atmosfery: pachnący ogródek, winorośle, powoje rozrastające się po murkach - czujesz to całym sobą. Autorka umie zbudować sielski klimat, by potem dawkować napięcie tak, że zaczynasz podejrzewać każdy cień. Dialogi są naturalne, momentami dowcipne; narracja płynie lekko, ale tempo akcjii nie spuszcza z tonu - zwroty przychodzą w porę, a skojarzenia autorki bywają zaskakująco pomysłowe.

 

Wątek willi na końcu wyspy i brama pośrodku niczego - to elementy, które zostają w głowie długo po odłożeniu książki. Remisz daje nam finał, który części czytelników może wydać się nieco ,,oderwany" od rzeczywistości - ja przyjęłam go z uznaniem, bo nadaje powieści charakteru i oryginalności, której często brakuje w typowych kryminałach. To śmiały ruch - trochę sci-fi, trochę metafizyki - który według mnie zadziałał.

 

Jeżeli mam się do czegoś przyczepić: momentami intryga gęstnieje tak bardzo, że trzeba uważnie śledzić powiązania między postaciami, ale to raczej komplement niż zarzut - lubię, kiedy autor zmusza mnie do myślenia. 

 

Ocena: 9/10 - bo ,,OTOK" to świetnie skrojona lektura na długie, jesienne wieczory. Michalina Remisz po raz kolejny udowadnia, że potrafi zaskoczyć i czarować jednocześnie. 

Link do opinii
Współpraca barterowa z autorką @michalinaremisz "Nie mogli przestać się na nią gapić. Była imponująca i obca - symbol tajemnicy, która oplatała tę wyspę jak gęsta mgła." Lato, słońce, chorwacka wyspa Čiovo i tajemnicze zaginięcia kilku kobiet. Policja nie potrafi znaleźć żadnego punktu zaczepienia. Jelena Babić dostaje przydział do wydziału dochodzeniowego policji w Splicie. W tym samym czasie na wyspę przyjeżdża detektyw Artur Kurkowski wraz z narzeczoną Klarą i przyjaciółką Moniką. Ich plan, by spokojnie odpocząć na wyspie, bierze w łeb, gdy Monika znika, a na plaży detektyw znajduje ciało kobiety... Muszę przyznać, że bardzo lubię połączenie kilku gatunków literackich. W tym wypadku mamy połączenie thrillera, kryminału i sensacji z nutą science-fiction. Coś intrygującego i niebanalnego. Ta historia wciągnęła mnie od pierwszej strony, a tajemnica spowijająca wyspę Čiovo otacza nas niczym welon. Autorka ma niesamowicie barwny i obrazowy styl pisania. Maluje przed nami cudowne obrazy chorwackiej wyspy i sprawia, że tęsknimy za latem. "Willa, choć staroświecka, była niesamowicie zadbana. Ogromne okna z zielonymi okiennicami, czerwone dachówki i kwitnące różowe bugenwille wspinające się na taras i boczne balkoniki tworzyły obrazek niczym z bajki " Bohaterowie powieści są interesujący i bardzo nam bliscy, z bagażem trudnych doświadczeń, które niejedną osobę potrafią doprowadzić do załamania. "Jest tysiąc powodów, dla których można przestać kochać, ale tym powodem nigdy nie jest śmierć." Wyobraźcie sobie tajemniczą willę, i bramę pośrodku niczego. Jakie sekrety skrywa chorwacka wyspa? Na początku powieści mamy sielankowy, wakacyjny klimat. Autorka roztacza przed nami uroki Chorwacji, w której zresztą sama mieszka. Akcja zaczyna się stopniowo rozkręcać, gdy dochodzi do zniknięcia Moniki i odnalezienia ciała kobiety na plaży. Dołączenie elementów wymykających się racjonalnemu myśleniu dodaje tej historii tajemniczości i grozy. A końcówka - łamiąca serce, a jednocześnie zaskakująca. Niesamowite było poszukiwanie odpowiedzi i podążanie wskazówkami razem z bohaterami powieści. Otok, to idealne połączenie kilku gatunków literackich, wymykające się utartym schematom. Autorka zabiera czytelnika w podróż, gdzie czas stanowi pojęcie względne. Jestem pod wrażeniem. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MichalinaRemisz
MichalinaRemisz
Przeczytane:2025-09-08, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Camgirl
Michalina Remisz0
Okładka ksiązki -  Camgirl

Mroczne sekrety i wstydliwe upodobania stanowią idealną pożywkę dla zbrodni W Złotym Mieście, gdzie mrok przeszłości przeplata się z cieniami teraźniejszości...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy