OPOWIEŚĆ O TYM, ŻE PUCHATE SERCE NIEDŹWIADKA MOŻE PORUSZYĆ NAWET NAJBARDZIEJ ZATWARDZIAŁEGO GBURA
Ma naburmuszoną minę, zrzędzi pod nosem i często zdarza mu się wystrychnąć Paddingtona na dudka. To pan Curry, sąsiad państwa Brownów, u których mieszka niedźwiadek. Gdy pewnego dnia zaprosił misia na turniej golfowy, z pewnością miał w tym jakiś interes.
Sprawy zaczęły się jednak komplikować w chwili, gdy na polu golfowym pan Curry pośliznął się na... kanapce z marmoladą. Jak udobruchać wściekłego sąsiada i wygrać w zawodach? Tylko miś o wielkim sercu to potrafi!
Paddington to niezwykły przyjaciel twojego dziecka. Mały niedźwiadek o wielkim sercu. Wielbiciel marmolady, dobrych manier i przygód! Opowieści o nim to klasyka brytyjskiej literatury dziecięcej w najlepszym wydaniu. Seria przetłumaczona na ponad 30 języków, która już od przeszło 60 lat rozgrzewa serca maluchów i pokazuje, że gafy zdarzają się nawet najlepszym. I misiom, i dzieciom.
Dla wszystkich, którzy mają misia w sercu.
A szczególnie dla dzieci w wieku 4+.
W serii ukazały się:
,,Miś zwany Paddington"
,,Jeszcze o Paddingtonie"
,,Paddington daje sobie radę"
,,Paddington za granicą"
,,Nowe przygody Paddingtona"
,,Paddington się krząta"
,,Paddington przy pracy"
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2022-07-06
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 160
Przed Paddingtonem ogromne wyzwanie, został poproszony, aby zostać mistrzem ceremonii. No cóż, łatwo nie będzie, tym bardziej biorąc pod uwagę ciągłe wpadanie misia w kłopoty. Czy i tym razem coś nabroi? Jak wywiąże się z obowiązków mistrza ceremonii? Jakie przygody jeszcze przeżyje?
Za nami kolejne przygody misia Paddingtona. Uważamy, że jest uroczy i przyjemnością sięgamy po kolejne jego przygody.
Książka była ciekawa i wciągająca, a jednocześnie pełna humoru. Czytało się ją szybko, doskonale się przy tym bawiąc.
Ilustracje w książce są czarno-białe, ciekawe i pomysłowe. Moim zdaniem uatrakcyjniają książkę.
Okładka twarda i solidna. Dzięki niej książka posłuży długi czas.
Moim zdaniem książka pt.: „Paddington wyrusza do miasta” będzie doskonałym prezentem dla wszystkich fanów tego misia. My polecamy.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Zapraszam was na nowy, 8 już tom, przygód uroczego misia Paddingtona, który niezwykłym zrządzeniem losu znalazł swój dom w Londynie u sympatycznej rodziny Brownów.
Pomimo upływu czasu i coraz lepszej adaptacji w nowym miejscu Paddington pozostał sobą nie tracąc nic ze swojego specyficznego sposobu bycia. Nadal jest nieporadnym niedźwiadkiem, wyjątkowo przywiązanym do starego, czerwonego kapelusza, uwielbiającym marmoladę ze skórką pomarańczową i przyciągającym kłopoty niczym magnes.
Paddington nie szuka kłopotów, to kłopoty znajdują Paddingtona.
Ten sympatyczny miś ze wszystkich tarapatów potrafi wyjść obronną łapą, a jego wielkie serce, empatia godna pozazdroszczenia i chęć niesienia bezinteresownej pomocy, sprawiają, że wszystkie jego przewinienia traktuje się z lekkim przymrużeniem oka.
Jedno trzeba przyznać, nasz bohater nie boi się ciężkiej pracy oraz wyzwań, a z każdej kolejnej przygody wychodzi bogatszy o nowe doświadczenia.
Tym razem zostaje zaproszony na ślub do jednego ze swoich przyjaciół. Jako, że jest niezwykle dystyngowanym i kulturalnym niedźwiedziem o manierach niczym członek rodziny królewskiej zosaje mistrzem ceremonii. Jednak czy to na pewno dobry pomysł by powierzać tak ważną rolę nieokrzesanemu misiowi?
W książce standardowo znajdziemy siedem zabawnych historii pełnych absurdalnych sytuacji i specyficznego, angielskiego klimatu. Jeśli lubicie klasykę literatury dziecięcej serdecznie polecam.
To już ósmy tom przygód tego niesfornego niedźwiadka.
Jak i przy wcześniejszych tomach tak i teraz bawiłam się świetnie. Tym razem wszystkie przygody wydarzyły się poza domem. Między innymi na polu golfowym czy w szpitalu. Jak to Paddington wpada w tarapaty, ale zawsze wychodzi z tego obronną łapką.
No ja się uśmiałam przy czytaniu tej książki. A teraz po porodzie sprawdziła się ona idealnie, bo czyta się ją naprawdę szybko. Na razie jeszcze nie do końca ogarniam rzeczywistość wiec taka lekka i zabawna lektura to zbawienie.
Gdy Antoś zobaczył, że przyszły kolejne części Paddingtona to piszczał z radości, ale wspólne czytanie niestety jeszcze nie wychodzi. Jest za mało cierpliwy na takie długie lektury. Dlatego ta seria będzie cierpliwe czekać aż młody jeszcze podrośnie i będziemy czytać. Oj ja będę czekała z utęsknieniem na powrót do tej lektury.
No polecam Wam tę książkę, ale to chyba nie zmieni się przy żadnej części Paddingtona. Uwielbiam tego misia więc z radością czytam o kolejnych jego przygodach.
Miś z walizką pełną przygód! Paddington ogromnie się cieszy, gdy jego przyjaciel pan Gruber zaprasza go na wspólne zwiedzanie Londynu. Zwłaszcza gdy...
Pan Gruber zaprosił Paddingtona na festyn nad brzegiem rzeki, pełen kolorowych łódek i fantastycznych zabaw. Niedźwiadek bardzo chce wygrać przejażdżkę...