PAN CYKADA

Wydawnictwo: Waneko
Data wydania: 2020-05-20
Kategoria: Komiksy
ISBN: 978-83-8096-783-0
Liczba stron: 0
Język oryginału: japoński

Tom 0 cyklu Jednotomówki Waneko

Ocena: 4.5 (2 głosów)

Antologia prac Ryuko Iwabuchi zatytułowana ,,Pan cykada” zawiera sześć wyjątkowych, wieloznacznych i poetyckich historii nagrodzonych przez Big Comic Spirits (Shogakukan) i Monthly Afternoon (Kodansha).
Manga bohaterki filmu dokumentalnego MANGAKA – a sketch of life in Tokyo.

Tagi:

Kup książkę PAN CYKADA

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - PAN CYKADA

„Pan Cykada” zainteresował mnie przede wszystkim dlatego, że na obwolucie nie ma kilku słów o czym ta pozycja jest. Następnie moją uwagę przykuła sama obwoluta z okienkiem na środku. Czego mogłam się spodziewać? Tego chyba nawet najstarsi górale nie wiedzieli. Z chęcią oddałam się stronicom tomiku. A jak oni czegoś nie wiedzą to rodzi się tajemnica, a wtedy do akcji wkraczam ja! Na pewno ta jednotomówka nie jest dla każdego Odbiorcy, bo mam wrażenie, że młodsi czytelnicy nie do końca mogliby jeszcze zrozumieć o co w niej się rozchodzi.

Mimo, że nie odkryłam tam nic nowego, zobaczyłam proste rzeczy przekazane w prosty, melancholijny wręcz sposób. Taki, który dociera do każdego, bez wyjątku. Chwilami miałam wrażenie, że to co przedstawiła Autorka było nawet takie poetyckie, delikatne, nie wymuszone. Przede wszystkim są to opowiastki o ludziach, o ich uczuciach, odruchach. Może nie są one rozpracowane też od deski do deski i w większości nie wszystko mamy podane pod nos, ale zostawiają nam wolną przestrzeń nad tym, byśmy mogli przemyśleć na spokojnie temat jaki pojawił się w danej historii.

Na pewno aspektem na plus jest również zamieszczona galeria prac Autorki i wywiad z nią – to taka bardziej ciekawostka, ale równocześnie smaczek, który zupełnie podbił mi serce. Czego można spodziewać się po owej pozycji? Spotkania z Aniołami. Ogrodnika. Z historią, w której ważne jest to, że każdy jest łowcą lub ofiarą. Całość nie oczywista tak bardzo, że rozmyślania same się nam nasuwają. Do tego piękna kreska, która nie jest przesadnie wykorzystana. Minimalistycznie proste grafiki, które zdecydowanie podbiły moje serce nie jeden raz.

Polecam każdemu kto czuje się na siłach wyrwać ze stereotypowego komiksu i zasmakować czegoś innego. Czegoś łatwego i trudnego równocześnie. Wiem, że to pewien rodzaj oksymoronu, ale nie umiem znaleźć innego wyjaśnienia dla tej pozycji, która jest tak świetnie nieoczywista. Jestem urzeczona takimi opowiastkami, chodź to nie pierwsze takie wydanie od Waneko. W tym miejscu mocne skojarzenia mam z „Opowieści o Białej Księżniczce”, które również utrzymane były w takim nostalgicznym, chociaż bardziej mrocznym klimacie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2020-06-16, Ocena: 4, Przeczytałem,

RELACJE BRZYDOTY Z PIĘKNEM

 

Kolejna jednotomówka od Waneko to rzecz nieco inna, od podobnych publikacji. Może to i kolejny zbiór krótkich form, a kilka ich udanych już mieliśmy, że wspomnę tylko świetną antologię „Time Killers”, niemniej tym razem mamy do czynienia z rzeczą poważniejszą, dojrzalszą, a przy okazji bardziej poetycką. Czy jest to manga dla każdego? Na pewno nie, ale jednocześnie warto ją poznać i przekonać się co ma do zaoferowania. Bo jest tego wcale nie mało.

 

Sześć opowieści o ludziach. Sześć opowieści o pięknie i brzydocie. Sześć opowieści o relacjach.

W tytułowej historii obserwujemy relację zafascynowanej cykadami pięknej kobiety, niedługo żony przystojnego mężczyzny i brzydkiego ogrodnika. W inspirowanych widokiem ciężarnej uczennicy podstawówki „Dzieciach pożegnań” autorka zabiera nas do androginicznego środowiska, gdzie tzw. Anioły mogą wybierać, jaką płeć chcą mieć, ukazując konsekwencje ich wyborów. Natomiast w „Błysku wiatru” analizuje intymność relacji klient-fryzjer i to, jak odbieramy fragmenty naszych ciał, takie jak włosy czy paznokcie, kiedy przestają być częścią nas samych.

Kolejna opowieść, „Przystojni chłopcy”, to ocierająca się o horror historia nieszczególnie urodziwych dziewcząt, które znajdują zwłoki chłopaka, w jakim się kochały. W „Wilku” natomiast, eksplorując mit o wilkołaku, zanurzamy się w dywagacje na temat jedzenia i bycia jedzonym. Zbiorek kończy zaś „Tatuaż”, fabuła skupiona na intymnej relacji tatuażysty i tatuowanego.

 

Jak widać po powyższym opisie, „Pan Cykada”, chociaż różnorodny pod względem treści i gatunków, na podstawowym poziomie został sprowadzony do prostych historii o relacjach ludzi. O dziwo autorka (za te krótkie historie swoją drogą nagrodzona przez magazyny ”Big Comic Spirits” oraz „Monthly Afternoon”) unika tu skupienia się na emocjach. Wszystkie opowiadania są dość sterylne, skoncentrowane na jednym epizodzie, na relacjach, nie zawsze oczywistych, nakreślonych w pewien zdystansowany sposób. Na początku nie byłem przekonany do całości. Owszem, Ryuko Iwabuchi poruszała intrygujące kwestie, ale robiła to powierzchownie, bez wgryzienia się w nie. To jakby jadł soczysty owoc, ale przebił tylko skórkę i nie zanurzył w jego wnętrzu. Wszystko zmieniło się wraz z trzecią opowieścią i chociaż nadal pozostałe stanowiły bardziej zarys, niż pełnoprawne twory, okazały się naprawdę intrygujące, wymykające się schematom i warte poznania.

 

Za to wszystkie okazały się znakomicie narysowane. Mieszanka stylistyk, gdzie kreska rodem z shoujo łączy się z mocniejszym i bardziej realistycznym podejściem do tematu, doskonale pasuje do treści. I naprawdę wpada w oko. Do tego dochodzi znakomite wydanie, z dodatkami w postaci galerii prac autorki i wywiadu z nią i sympatyczną obwolutą, której przód jest wycięty, by przez okienko widoczna była grafika z okładki. W skrócie: dobra, dobrze wydana jednotomówka. W sam raz na chwilę lektury, niegłupiej i potrafiącej zaintrygować czy urzec trafnością spostrzeżenia.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Spowiedź Goebbelsa
Christopher Macht
Spowiedź Goebbelsa
A miał być happy end
Katarzyna Kalicińska
A miał być happy end
Niskorosła
Joanna Bartoń
Niskorosła
Czerwona księżniczka
Sofka Zinovieff
Czerwona księżniczka
Sam i Watson patrzą sercem
Ghislaine Dulier
Sam i Watson patrzą sercem
Największy sekret
Rhonda Byrne
Największy sekret
Cóś
David Walliams
Cóś
Pokaż wszystkie recenzje