Pan O

Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 2018-03-07
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-283-3012-2
Liczba stron: 320
Tytuł oryginału: Mister O
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Wojciech Białas
Ilustracje: brak

Ocena: 4.33 (3 głosów)

Dawno temu Nick Hammer był zupełnie innym facetem – wątłym, nieśmiałym, ale piekielnie zdolnym. Dzięki swojemu talentowi stworzył kreskówki o przygodach Pana Orgazma. Ten dzielny superbohater pomagał licznym kobietom w osiąganiu spełnienia, a po jakimś czasie pomógł również swojemu twórcy w osiągnięciu sławy, bogactwa i ogromnego powodzenia u płci pięknej. Kiedy go poznajemy, Nick ma doskonałe ciało, bystry umysł i bez zahamowań oddaje się swoim pasjom, z których najważniejszą jest poznawanie kobiecych ciał i doskonalenie umiejętności godnych samego Pana O.

Któregoś dnia siostra jego najlepszego przyjaciela prosi go o nietypową pomoc. Harper, śliczna iluzjonistka z burzą rudych loków, zupełnie nie radzi sobie z mężczyznami. Nick bardzo chce spełnić oczekiwania siostry swojego kumpla, jednak prędko zauważa, że myśl o Harper w ramionach innego faceta jest dość trudna do zniesienia. Postanawia sięgnąć po zakazany owoc...

Oto niebanalna i zabawna historia dwojga młodych ludzi. Przeczytaj o tym, jak wśród pragnień i tęsknot rodzą się uczucia. Soczysty erotyzm doprawiony szczyptą humoru czyni tę książkę jeszcze barwniejszą i bardziej wciągającą. Nie oderwiesz się od niej już po kilku stronach!
Nich Hammer — mężczyzna do Twoich usług!

Kup książkę Pan O

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Pan O

Avatar użytkownika - redgirl_books
redgirl_books
Przeczytane:,

Nick Hammer jako nastolatek był nieśmiały i nie miał pojęcia o płci pięknej. Dlatego zaczął rysować przygody Pana Orgazma, które wrzucane do sieci szybko zyskały popularność i trafiły do telewizyjnego show. 
Nick Hammer to Pan O, bo jego szczególnym talentem jest zapewnienie kobiecie rozkoszy. Kto by mu się oparł? Przystojny, umięśniony i bogaty, a do tego obdarzony bystrym umysłem. Jednak jego głowę coraz częściej zajmuje siostra jego przyjaciela - Harper. Piękna i rudowłosa iluzjonistka, która prosi go lekcje ze zdobywania mężczyzn. Mężczyzna się zgadza mając nadzieję, że jeśli pobędzie trochę w je towarzystwie to wyleczy się z pożądania do nie. Jednak niezobowiązujące lekcje to początek tego, co los im naszykował. 

Harper jest spokojną i nieśmiałą dziewczyną, ale w towarzystwie przyjaciół jest bezpośrednia i sarkastyczna. Nick z kolei ma tak duże ego jak Spencer więc szykujcie na to. Chociaż przyznam, że mniej mnie to drażniło niż u Spencera. Myślę jednak, że to kwestia tego, iż wiedziałam czego się mogę spodziewać. Bardzo podobała mi się ta przyjacielska relacja pomiędzy bohaterami i ta chemia, od której wręcz trzaskało iskrami.
Książka jest napisana z perspektywy Nicka, co trochę było mi nie na rękę. Chciałam wiedzieć, co siedzi w głowie Harper, a tu nie miałam takiej możliwości. Trudno mi ją było rozgryźć. Tak jak dla Hammera - tak i dla mnie stanowiła zagadkę.

"Pan O" to tak samo jak "Pan wyposażony" powieść do bólu przewidywalna. To typowy, sprośny erotyk dla osób, które nie mają wysokich wymagań, a lubią sięgać po lekkie i niewymagające myślenia książki. Jest przyjemna, lekka w czytaniu i szybko się ją czyta. Chociaż nie ukrywam, że zabrakło mi w niej uroku, który na swój sposób posiadała pierwsza część. Mało tu było również emocji, ale za to była odrobina humoru.
Jeśli tak jak ja podchodzisz do tego typu literatury na luzie - to śmiało po nią sięgnij. Ale jeśli masz większe wymagania, oczekujesz wybuchów, wiele emocjonujących momentów i chwil napięcia - to ta książka nie będzie dla Ciebie. 

Link do opinii

Dawno temu Nick Hammer był zupełnie innym facetem – wątłym, nieśmiałym, ale piekielnie zdolnym. Dzięki swojemu talentowi stworzył kreskówki o przygodach Pana Orgazma. Ten dzielny superbohater pomagał licznym kobietom w osiąganiu spełnienia, a po jakimś czasie pomógł również swojemu twórcy w osiągnięciu sławy, bogactwa i ogromnego powodzenia u płci pięknej. Kiedy go poznajemy, Nick ma doskonałe ciało, bystry umysł i bez zahamowań oddaje się swoim pasjom, z których najważniejszą jest poznawanie kobiecych ciał i doskonalenie umiejętności godnych samego Pana O.

Któregoś dnia siostra jego najlepszego przyjaciela prosi go o nietypową pomoc. Harper, śliczna iluzjonistka z burzą rudych loków, zupełnie nie radzi sobie z mężczyznami. Nick bardzo chce spełnić oczekiwania siostry swojego kumpla, jednak prędko zauważa, że myśl o Harper w ramionach innego faceta jest dość trudna do zniesienia. Postanawia sięgnąć po zakazany owoc...

Link do opinii

miła komedia romantyczna o twórcy komiksow zwanym panem Orgazmem.W fabule wykorzystano motyw "zakazanego" romansu z siostrą najlepszego przyjaciela...

Link do opinii

Jestem zarówno adeptem, jak i mistrzem sztuki dawania orgazmów. (s. 9)

Nick Hammer to przystojniak z klatą, kaloryferem, dziarami na ramionach i z czarnymi okularami na nosie. Wie, co robić i jak się zachowywać, by przyciągać kobiety, a poza tym najbardziej na świecie uwielbia doprowadzać je do takiego orgazmu, żeby zobaczyły gwiazdy, a ich umysł rozpadł się na tysiąc kawałków. Nick po prostu ma obsesję na punkcie kobiecej rozkoszy. Nic dziwnego, że nazywany jest Panem O, Panem Orgazmem. To on powołał do życia Pana Orgazma – superbohatera komiksu Przygody Pana Orgazma, dawcę rozkoszy w pelerynie, który pomaga licznym kobietom w osiągnięciu spełnienia. Produkuje własne telewizyjne show – robi parodystyczną kreskówkę o uwodzicielskim, niewyżytym superbohaterze. Ale, ale… kluczową sprawą jest puenta. Ma ona ukazywać Pana Orgazma jako superbohatera pomagającego ludziom. Czytaj: kobietom. Ba!

Zostaniesz moim korepetytorem, żeby nauczyć mnie, co robić na randce? (s. 55)

Harper Holiday, młodsza siostra jego najlepszego przyjaciela Spencera (Pan Wyposażony), prosi go o pomoc, gdyż tylko do niego ma zaufanie. Prosi, by nauczył ją, jak zdobywać mężczyznę. Kobieta w męskim towarzystwie staje się niezdarą i traci głowę. Mało tego, nie zdaje sobie sprawy, że panowie na nią… lecą!  Pan O zgadza się pomóc opanować Harper sztukę randkowania, choć wie, że będzie to trudne zadanie, bowiem ta 26-letnia kobieta od dawna mu się podoba. W dodatku edukacja ma być przeprowadzona w tajemnicy przed Spencerem, bo inaczej źle to się skończy dla Nicka. Z czasem mężczyzna staje się jej prywatnym lekarzem od spraw uczuciowych, który wypisuje miłosne recepty… szczególnie w postaci SMS-ów, bo te żywo krążą między Harper i Nickiem, przez co ci oboje żyją w stanie permanentnego podniecenia. Gdzie jest kres odporności? Gdzie jest granica wytrzymałości? Kiedy pojawia się zazdrość o kobietę i chęć sięgnięcia po zakazany owoc? Kiedy nauka zamienia się we flirt? Czy to na pewno nauka, czy gra, czy może samo życie?

Księżniczka: Nie mogę się wypowiadać o swoich upodobaniach… dopóki nie znajdę kogoś, kto mi się naprawdę spodoba. (s. 117)

Pan O wciela się w rolę nauczyciela, zaś rudowłosa Harper w posłuszną, choć niegrzeczną uczennicę. Między nimi iskrzy, z każdym SMS-em coraz bardziej. Uzależniają się od siebie i komórek. Rola, którą odgrywa Pan O, miesza się z realizmem wydarzeń. Gierki słowno-erotyczne nakręcają bohaterów oraz czytelnika, który mimochodem zostaje wciągnięty w akcję i staje się niewidocznym, biernym uczniem. Po jakimś czasie program edukacji się rozszerza. W połowie powieści robi się jeszcze bardziej gorąco, a temperatura między bohaterami wciąż rośnie, proporcjonalnie do napięcia seksualnego.

Erotyka w powieści jest ważna, ale nie najważniejsza, to środek do celu – pytanie tylko, jakiego celu. Opisy scen erotycznych są bezpruderyjne i sugestywne, soczyste i szczegółowe. Autorka umiejętnie posługuje się słowem, stopniuje napięcie, namiętność, pożądanie, i to nie tylko między bohaterami. Uczucia i emocje bohaterów przez trzy tygodnie buzują, ale i przechodzą metamorfozę. Jedne odsuwają się na drugi plan, by ustąpić pola innym. Nadchodzi moment, gdy los mówi: „Sprawdzam!”. Każdy się domyśli, jakie jest zakończenie romansu, lecz nie wie, co autorka przygotowała swoim bohaterom na drodze ku szczęśliwemu zakończeniu, jakie kłody rzuciła im pod nogi.

Księżniczka: Teleportacja byłaby w tym momencie jak znalazł. (s. 273)

Akcja przesycona jest napięciem erotycznym i SMS-ami. To Nick jest narratorem i opowiada o wszystkim ze swojej perspektywy. Czytelnik poznaje go jako (nie)zwykłego człowieka, jako pracownika telewizji i rysownika oraz jako nauczyciela randkowania, za to mniej wie o Harper. Brakowało mi pokazania pracy bohaterki jako iluzjonistki na przyjęciach – Anny Niezwykłej Czarodziejki oraz jej prac domowych – pierwszych randek z Jasonem. W tej powieści Lauren Blakely moim zdaniem fabuła jest nieznacznie słabsza, za to erotyka… ciekawsza. Całość napisana przystępnie i przyprawioną szczyptą humoru.

I nie chcę złamać jej serca. Chcę ją kochać. (s. 296)

Romans Pan O to swobodna kontynuacja poprzedniej powieści Lauren Blakely Pan Wyposażony. Ukazuje pragnienia i tęsknoty ukryte w każdym z nas, narodziny uczuć, relacje damsko-męskie, sztukę erotyczną, jest także mini poradnikiem randkowania i uwodzenia.

Link do opinii
Inne książki autora
Pan wyposażony
Lauren Blakely0
Okładka ksiązki - Pan wyposażony

Spencer Holiday jest przystojnym, zielonookim dżentelmenem o doskonałym ciele. Ma dwadzieścia osiem lat, jest zadeklarowanym singlem i właścicielem...

Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Zabójstwo na cztery ręce
Karolina Morawiecka;
Zabójstwo na cztery ręce
Pokaż wszystkie recenzje