Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2018-04-25
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-7686-674-1
Liczba stron: 320
Tytuł oryginału: Love Songs and Other Lies
Tłumaczenie: Małgorzata Żbikowska

Ocena: 5.25 (4 głosów)

Lato, droga i muzyka. I miłość, od której nie można uciec.


Cam przyjeżdża do małego miasteczka w Michigan po tragicznych zdarzeniach, które dotknęły jego rodzinę. Jego rodzice zginęli w pożarze, a on cudem uszedł z życiem. Siedząc przy łóżku babci przebywającej w domu opieki, słyszy dziewczynę, która śpiewa i gra na gitarze dla kogoś leżącego na łóżku obok. Chcąc poznać dziewczynę zgłasza się na casting do zespołu, w którym gra Virginia. Ich znajomość szybko przeradza się we wzajemną fascynację, choć nie do końca szczerą i pełną skrywanych tajemnic. Gdy w miasteczku pojawia się była dziewczyna Cama, Virginia zrywa z chłopakiem.

Dwa lata później spotykają się jednak ponownie podczas trasy koncertowej zespołu, którego Vee jest menagerką. Czy tym razem uda im się stworzyć relację, jakiej od siebie oczekują? Czy Cam zdobędzie się na odwagę i ujawni swoje bolesne tajemnice? Czy Virginia będzie w stanie ponownie zaufać chłopakowi?

Kup książkę Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa

Zobacz także

Polecana recenzja

Muzyka towarzyszy nam w najważniejszych momentach naszego życia, ale także podczas relaksu czy w trudnych, pełnych napięcia chwilach. Pamiętamy melodię, do której tańczyliśmy nasz pierwszy, weselny taniec, piosenkę, która wyciskała nam łzy z oczu czy utwór, który pozwalał nam wyładować negatywne emocje i odreagować. Ale jak to jest samemu tworzyć muzykę i pisać piosenki? Czy mimo miłosnego zawodu wciąż można wierzyć w przesłanie i treści jakie niosą odbiorcom utwory muzyczne? Na pytania te stara się odpowiedzieć Jessica Pennington w kierowanej do nastoletnich czytelników powieści Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa. Vee to nastolatka, która od najmłodszych lat związana jest z muzyką. Wraz z grupą swoich przyjaciół współtworzy i pomaga zarządzać amatorskim, szkolnym zespołem rockowym. Z biegiem lat dzieciaki wyrabiają się na muzycznej scenie, a w czasie, gdy rozpoczynają studia, otrzymują propozycję nie do odrzucenia. Zespół Your Future X zostaje zakwalifikowany do programu telewizyjnego. Muzycy, którzy biorą w nim udział, objeżdżają w autokarach całe Stany Zjednoczone, dając koncerty i tym samym zdobywając sympatię i wsparcie fanów. Zespół, który dotrwa do końca programu, zdobędzie kontrakt na nagranie płyty, a tym samym szansę na odniesienie wielkiego sukcesu. Gdy Vee dostaje propozycję od Logana – wokalisty zespołu i swojego najlepszego ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa

Miłosny musical. 
Jeśli kochacie połączenia młodzieńczej miłości, muzyki i pełnej sekretów przeszłości-to jest to! Wielkim plusem jest dziejący się w tle program telewizyjny, w którym biorą udział bohaterowie. Spokojnie, nie jest to telenowela, a dodatek bardzo uwydatniający i urozmaicający fabułę. 

Znajomość Cama i Virgini rozpoczyna się, gdy on przenosi się do Michigan, by odciąć się od przeszłości. Dołącza do zespołu muzycznego, którego zawsze wspomaga dziewczyna. Vee, mimo talentu, ma wielką traumę związaną z wystąpieniami publicznymi, więc stoi zawsze za kulisami dając wsparcie chłopakom. Dwa lata później biorą udział w programie telewizyjnym, równocześnie ruszając w trasę koncertową. Okazuję się, że znajomość tych dwójki w międzyczasie bardzo ucierpiała i mają duży dylemat, czy chcą kontynuować tę podróż.

Akcja została podzielona na "teraz" i "wcześniej" oraz perspektywy dwóch głównych bohaterów: Cama i Virgini. Mniej więcej co rozdział zmieniamy ramy czasowe. Powoli, drobnymi krokami odkrywamy ich przeszłość, pozwalając zrozumieć ich zachowania z teraźniejszości.

Trzy główne wątki, jak mówi tytuł: muzyka, miłość, kłamstwa. 
Zaczynamy od mojego ulubionego: muzyki. Te cudowne opisy. Autorka mnie urzekła. Tylko żałuję, ze głównie o niej opowiadała tylko Vee. Ale, dziewczyna, była wobec niej tak uczuciowa, traktowała ją jak delikatną rzecz, o którą musi ciągle dbać. Miała wielkie obawy z podzieleniem się nią z większym gronem. Lecz, gdy już zaczynała grać... Zamykała oczy i nie mogła przestać. Czuła, co chcę przekazać. Otwierała swoją duszę. Przelewała na papier wszystkie smutne chwile. 

Co doprowadza nas do drugiego punktu: miłość.
Ach, jak ona zawsze jest skomplikowana. Jak mamy wątpliwości, czy zasługujemy na tę drugą osobę. Polubiłam ten wątek, ale zauważyłam tu odrobinę schematów, które mnie drażniły. Mimo to wszystkie romantyczne sceny uwrażliwiały moje serce, które się rozpływało i radowało. Bohaterowie byli do siebie bardzo dopasowani. 

I na koniec kłamstwa, które jak wiadomo były tu najmniej potrzebne. Nie widzę głębszego sensu w tym wątku. Wyobrażam sobie jak wielki można mieć problem z opowiedzeniem o swojej przeszłości. A równocześnie czytam, któryś raz tekst "zrobił(a)bym dla niego/niej wszystko". Czyli, jak zawsze to samo:gotów jestem umrzeć dla ciebie, ale nie będę dla ciebie żył (Stephen Chbosky), a wręcz "nie powiem ci o czymś, co powinieneś/aś wiedzieć".. Rozumiem traumatyczne przeżycia, jak najbardziej. Trud rozmawiania o nich. Ale to nie wyszło. Autorka tylko szukała pretekstu, żeby rzucić im kłody pod nogi. I to tyle. Ot, co. Najgorsze w tym jest to, że to czytało się bardzo źle.

Polubiłam wszystkich bohaterów. Chociaż o niektórych było za mało mowy. Nie pamiętam nawet imion wszystkich chłopaków z zespołu. 
Cam był blisko stereotypowego ideału książkowego. Na szczęście autorka nie przekroczyła tej granicy, za co wielkie dzięki! Zawsze chciał uszczęśliwić Vee, a mimo to okazywał to w bardzo czułych gestach, a nie kupując jacht, wille, zachowując się tak idealnie, że na końcu świata nie znajdziesz takiego faceta. Chociaż chwilami wydawał się być za papierowy. Tylko jedna sytuacja z jego udziałem jakoś więcej wzbudziła we mnie uczuć, brakło mi coś. Mogła być to moja ulubiona postać, a mimo to chwilami było odrobinę spłycenia i nijakiego charakteru.

Za to Vee, jak wspominałam, uwielbiam za jej pasję. Stworzyła z siebie dwie postaci. Pewną siebie Dakotę i prawdziwą, woląca otaczać się przyjaciółmi Vee. Ta pierwsza, jak i druga musiała udowodnić na co je stać. Zrobiły to w światowej klasie. Obie ubóstwiam. 
Jak najbardziej realna bohaterka, ze słabościami, lękami i chwiejnymi uczuciami. Z drugiej strony potrafiła być zdecydowana i biegnąć po marzenia. Chętnie bym się z nią drugi raz spotkała.

Jeszcze jeden bohater utknął mi w pamięci i był to Logan. Przyjaciel Vee. Trochę mi brakowało więcej w tym wątku. W chwili, gdy jej związek z Camem się rozwijał, przyjaźń coraz bardziej słabła. Miało to dla mnie bardzo płaski wydźwięk. Mieli szczęśliwe chwile, a mimo to, zawsze stali gdzieś z tyłu za kolejką innych ludzi. Autorka nie zadbała o tego bohatera, w ogóle go nie polubiłam ze względu na to, że wyglądało jakby chciał podporządkować sobie przyjaciółkę i nie był dla mnie zbyt pozytywną postacią. Może, gdyby poświęcić mu więcej czasu. 
I na koniec zostawiam Grace i Nonni. Dwie staruszki, od których wszystko się zaczęło. Je nie da się nie polubić!

W kwestii fabuły. Jak pisałam: program telewizyjny. Urozmaicał to wszystko, wprowadzał wiele nowych rzeczy, zawiłości, rozwój akcji. Oryginalne i nadające charakteru. Brakowało mi jeszcze bardziej zagłębienia się w niego, jak podawanie wyników zespołu, radość z przechodzenia do następnego etapu. Bardziej skupialiśmy się na tym, jaki wpływ miało to na ich codzienność oraz uczucia. 

Brakuje mi tego, co działo się w ciągu dwóch lat. W końcu to jednak trochę czasu jest. A tu mijamy od jednego punktu do drugiego, tak po prostu. I nie widzę żadnej różnicy w zachowaniu bohaterów. Ciągle powtarzają o tym, że to była młodzieńcza miłość, wiele się zmieniło, a tak naprawdę to wciąż ten sam epizod. 

Podsumowując: książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Były momenty, które polubiłam i zapamiętam. Vee pozostanie jedną z moich ulubionych bohaterek. Autorka przedobrzyła z nadawaniem katastrofalnych wyobrażeń niektórym sytuacjom. Brakło większego rozbudowania postaci, które powinny również być istotnym elementem oraz Cam, niestety nie zadowolił mnie, rozczulające było to ile robił dla dziewczyny, ale zabrakło mi jego samego więcej, charakteru, powinien go pokazać, nie tylko starając się o nią. Z początku mieliśmy jego wątek surfowania. Myślałam, że będzie o tym coś więcej, jednak z czasem autorka kompletnie o tym zapomniała. Chciałabym poznać jego wrażenia z występowania na scenie, a tego tu nie było. Wielka szkoda. Jednak po za tym nie mam do czego się przyczepić, ponieważ fabuła jest dobrze poprowadzona i sprawia, że chcemy skończyć tę książkę szybko. Mimo wad, polecam!
Jest taka szara strefa w moim sercu, gdzieś na południe od miłości i na północ od nienawiści, i tam teraz jesteś. Myślę, że zawsze tam byłeś.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Estrella23
Estrella23
Przeczytane:2018-08-05, Przeczytałam,

Cam przeprowadza się do cichego i nudnego Riverton z trzech powodów: dla babci, która tutaj mieszka; dla jeziora, będącego namiastką oceanu i najważniejszy z powodów – nikt go tu nie zna. Podczas odwiedzin u babci w domu opieki, przypadkowo słyszy śpiew pewnej dziewczyny grającej dla pewnej mieszkanki domu opieki i dowiaduje się o castingu do lokalnego zespołu, którego dziewczyna jest częścią. Zaintrygowany nieznajomą postanawia się zgłosić na przesłuchanie. Tym samym poznaje Virginię, a ich znajomość szybko przeradza się w coś więcej. Jednak rodzącemu się uczuciu wyjdą naprzeciw skrywane sekrety i kłamstwa… Po dwóch latach Cam i Vee spotykaja się ponownie podczas trasy koncertowej Your Future X. Czy uda im się odbudować starą znajomość? Zamknięci w jednym autobusie na kilka tygodni nie mogą się już dłużej unikać. Nadszedł czas na konfrontację…

Teraz i wtedy

Historia została opowiedziana z perspektywy Cama i Vee. Czytelnik na przemian otrzymuje wydarzenia dziejące się w teraźniejszości oraz w przeszłości, poprzez które autorka przedstawia początki znajomości bohaterów oraz wydarzenia, które doprowadziły do relacji łączącej ich obecnie. Aby dowiedzieć się, co spowodowało, że relacja Cama i Vee jest napięta i przepełniona bólem, musimy cofnąć się w przeszłość, gdzie z zainteresowaniem obserwowałam rodzące się pomiędzy Vee i Camem uczucie a wraz z nim kłamstwa i tajemnice, by ponownie przenieść się w teraźniejszość i popatrzeć na dojrzalszych bohaterów i próby Cama starającego się odbudować łączącą go niegdyś z Vee więź.

Vee, Cam i kłamstwa

Czytelnik zostaje skonfrontowany z transformacją, jaka zaszła w Vee i Camie na przestrzeni lat, co bardzo mi się podobało. Vee poznajemy jako nieśmiałą i niepewną swojego talentu muzycznego dziewczynę. Muzyka jest jej marzeniem, ale boi się za nim podążać. Ogranicza się do pisania piosenek i śpiewania w ukryciu. Boi się podejmować decyzji, które wpłyną na jej życie a zarazem rozczarować nimi przyjaciół. Dopiero pojawienie się Cama sprawia, że dziewczyna zaczyna się zmieniać i nabiera pewności siebie. Postać Vee jest mi bliska, jednak jej stosunek uczuciowy do Cama momentami mnie irytował. Dziewczyna nie potrafiła otwarcie przyznać się do swojego uczucia, gdyż nie potrafiła nazwać tego co pomiędzy nimi jest.

Kreacja Cama podobała mi się w tej historii najbardziej. Na początku wiemy, że Cam ucieka przed przeszłością, jednak nie wiemy co się w niej wydarzyło. Tajemniczość i wiele niewiadomych sprawiły, że z ciekawością śledziłam jego losy, czekając na odpowiedzi. Autorka powoli, lecz bez zbędnego przedłużania ujawniała fragmenty z przeszłości Cama. Samotność, żal i ból sprawiają, że nie potrafi się przed nikim otworzyć, a swoją przeszłość maskuje kłamstwami. A kiedy wychodzą na jaw… jego życie zawala się po raz drugi, gdy traci Vee. Zaufanie trudno odbudować, jednak Cam to przykład chłopaka, który się nie poddaje i stara się naprawić błędy przeszłości.

To także muzyka

Piosenki o miłości i inne kłamstwa to pozycja, która skupia się także na muzyce i poniekąd pokazuje życie gwiazd od kuchni. Your Future X biorą udział w konkursie i muszą zaskarbić sobie rzeszę fanów, aby wygrać. Jak to osiągnąć? Czasem sama muzyka to za mało. Jak to bywa w show biznesie – istniejesz jeśli o tobie piszą. I tę drugą stronę medalu ukazuje w książce Jessica Pennington. Your Future X żyje w obiektywie kamery, a każdy ich ruch jest dokumentowany. Ich życie to jedynie napisany scenariusz, którego muszą się trzymać. Jeden zły ruch, jedno nieodpowiednie nagranie, które wycieknie do sieci może spowodować falę nienawiści, o czym przekonuje się na własnej skórze Vee. Właśnie za ten motyw polubiłam tę książkę, gdyż ukazuje to, czego nie powinni wiedzieć fani.

Podsumowanie

"Piosenki o miłości i inne kłamstwa" to romantyczna historia ukazująca relacje dwójki ludzi, którzy muszą po latach skonfrontować się ponownie ze swoimi uczuciami. Historia pokazuje to, jak kłamstwa i złe wybory, choć podejmowane z myślą o drugiej osobie, prowadzą do utraty zaufania a w ostateczności do rozstania. To także historia o dawaniu drugiej szansy, lecz czy każdy na nią zasługuje? Debiutancka powieść Jessicy Pennington "Piosenki o miłości i inne kłamstwa" zabierze cię w świat muzyki, piosenek przepełnionych uczuciem, złamanych serc i głęboko skrywanej prawdy. Podsumowując książka mi się podobała, to dobra pozycja na letnie wieczory szczególnie dla fanów tego gatunku, jednak był w niej jeden niedokończony wątek z przeszłości, który nie daje mi nadal spokoju.

http://www.mowmikate.pl/2018/08/jessica-pennington-piosenki-o-miosci-i.html

Link do opinii
Cytaty z książki

Byłeś brakującymi słowami w piosence, którą pisałam, nawet o tym nie wiedząc.


Więcej
Recenzje miesiąca
Frankenstein
Mary Shelley
Frankenstein
Medium z Long Island
Caputo Theresa
Medium z Long Island
Ania z Avonlea
Lucy Maud Montgomery
Ania z Avonlea
Mur
Rafał Witek
Mur
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy