Mika Urbaniak, córka Urszuli Dudziak i Michała Urbaniaka, która cudem przeżyła wypicie śmiertelnej dawki alkoholu.
Agnieszka, która poznała alkoholową otchłań i mówi wprost: ,,To już nie było picie. To było chlanie".
Elżbieta, która piła aż do odcięcia.
Karolina, która jako nastolatka marzyła o tym, żeby być dorosłą i w ogóle nie trzeźwieć.
Marta, nauczycielka, której picie odebrało kontrolę nad własnym życiem.
Dwanaście szczerych i intymnych rozmów o piekle, z którego można wyjść.
Najpierw był cykl wywiadów w internecie. A teraz książka. Pod imionami bohaterek kryją się kobiety, które zna każdy z nas. To często nasze koleżanki z pracy, sąsiadki czy znajome. Warto poznać ich historie, żeby zrozumieć ich emocje, pomóc im znaleźć motywację do walki i dać nadzieję, że nie są w tym same.
Marek Sekielski - producent i dziennikarz telewizyjny, związany z mediami od 20 lat. Rozpoczynał karierę przy programie Marcina Wrony ,,Pod napięciem" w TVN, współpracował z Telewizyjną Agencją Informacyjną, współtworzył poranne pasmo w TVN 24, program ,,Teraz my!" dla TVN, przez siedem lat był producentem ,,Faktów TVN", a następnie programu ,,Po prostu" w TVP 1. Ma na koncie współpracę producencką przy ,,Teorii spisku" dla Fokus TV oraz ,,Teraz ja!" dla Nowa TV. Nadzorował produkcję dokumentu ,,Tylko nie mów nikomu", za który dostał m.in. Orła i Telekamerę, oraz ,,Zabawy w chowanego". W 2021 roku wspólnie z Arturem Nowakiem wydał książkę ,,Ogarnij się, czyli jak wychodziliśmy z szamba", a w 2023 roku wraz z Małgorzatą Serafin ,,Jest OK. To dlaczego nie chcę żyć?". W 2024 roku ukazał się jego tom rozmów ,,Polska na odwyku",a w 2025 tom ,,Współuzależnione". Na YouTubie prowadzi podcast ,,Sekielski o nałogach".
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2025-11-06
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 208
Polka na odwyku to poruszająca, głęboko ludzka i niezwykle szczera książka, w której Marek Sekielski oddaje głos kobietom zmagającym się z uzależnieniem. Autor prowadzi dwanaście rozmów – intymnych, trudnych, często bolesnych – z bohaterkami, które nie tylko przeżyły własne piekło, lecz także odważyły się je nazwać, opisać i przepracować.
Fabuła książki nie jest typową narracją z początkiem i końcem – to zbiór historii, w których każda bohaterka opowiada o swoim życiu, upadkach i próbach podniesienia się. Poznajemy więc Mikę Urbaniak, która otarła się o śmierć po wypiciu śmiertelnej dawki alkoholu; Agnieszkę, która bez ogródek mówi, że jej życie dawno przestało być „piciem”, a stało się destrukcyjnym „chłaniem”; Elżbietę, która piła „aż do odcięcia”; Karolinę, marzącą jako nastolatka o dorosłości bez trzeźwości; oraz Martę – nauczycielkę, której uzależnienie odebrało kontrolę nad codziennością. Pod ich imionami kryją się w rzeczywistości kobiety, które mogłyby być każdą z nas – przyjaciółką, sąsiadką, koleżanką z pracy.
Bohaterki są autentyczne, nieupiększone, niebojące się mówić o swoim wstydzie, bólu, słabości, ale też o sile i odwadze. To właśnie szczerość i brak tabu sprawiają, że książka zostawia tak intensywne wrażenie – Sekielski słucha swoich rozmówczyń z uważnością, bez oceniania, pozwalając ich głosom wybrzmieć w pełni.
Tematyka książki dotyka nie tylko uzależnienia, ale też społecznych oczekiwań wobec kobiet, presji, samotności, przemocy, braku wsparcia i tego, jak łatwo zagubić się w świecie, który często wymaga siły, ale nie daje przestrzeni na słabość. To opowieść o wstydzie i lęku, ale także o nadziei, determinacji i odradzaniu się na nowo. Książka pokazuje, że piekło uzależnienia ma wiele twarzy, a każda z nich zasługuje na zrozumienie, empatię i drugą szansę.
Czytelnik podczas lektury doświadcza wielu emocji: współczucia, złości na system, poruszenia, smutku, ale też wzruszenia i podziwu. Trudno przejść obojętnie obok tej lektury – potrafi ścisnąć w gardle, zatrzymać na dłużej, zmusić do refleksji nad tym, jak mało wiemy o codziennych walkach innych ludzi.
Gatunek książki to literatura faktu – połączenie reportażu i zapisu rozmów. Polka na odwyku jest przeznaczona dla osób zainteresowanych tematyką uzależnień, psychologią, ludzką siłą i kruchością, ale także dla tych, którzy szukają lektur empatycznych, otwierających oczy i burzących stereotypy. To wartościowa książka również dla rodzin osób uzależnionych, terapeutów czy każdego, kto chce lepiej zrozumieć, jak wygląda droga do trzeźwości.
Polka na odwyku to książka ważna, potrzebna i przejmująca. Historie kobiet mogą boleć, ale jednocześnie niosą nadzieję – pokazują, że nawet z najgłębszego mroku można wyjść, jeśli tylko ktoś poda rękę i wysłucha bez osądu. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć – dla zrozumienia, dla refleksji, i dla wiary, że każdy kryzys może stać się początkiem czegoś nowego. Polecam.
" [...] Bez alkoholu żyje się dużo ciekawiej, niż nam się wydaje. [...]"
Biorąc do ręki najnowszą książkę Marka Sekielskiego pod tytułem "Polka na odwyku" spodziewałam się, trochę bardziej rozwiniętego tematu i głębszej -- bogatszej treści. Otrzymałam tutaj dwanaście krótkich historii dotyczących, kobiet, które wyszły z alkoholizmu i innych używek. Oczywiście alkoholikiem jest się do końca życia, dlatego na każdym kroku kobiety, które wyszły z tego nałogu, muszą być ostrożne.
Poznacie tutaj kobiety, które można powiedzieć, wyszły na prostą z prawdziwego piekła. Każda z nich daje innym walczącym z nałogiem, że i dla nich może jeszcze wzejść słońce. Czasami wystarczy tylko poprosić o pomoc.
Każda rozmowa autora z dwunastoma kobietami była dla mnie wzruszająca. Cieszę się, że znalazły swoje własne światełko w tunelu i przejrzały na oczy. Żałuję tylko tego, że każda rozmowa była za krótka, żeby dogłębnie przyjrzeć się tym panią i ich problemom. Ten reportaż dotyczy ważnych spraw. Szkoda, że ma zaledwie 201 stron. Mam nadzieję, że kolejny będzie odrobinę grubszy. Widać, że autor ma świetny potencjał i lubi mierzyć się z trudnymi tematami, często zamiatanymi pod dywan.
Nie rozumiem jednego, czemu kobieta -- alkoholiczka jest gorsza od męskiego alkoholika? Czemu jest spychana na margines społeczeństwa, a mężczyźnie jest to wybaczane?
Kobiety piją z różnych powodów. Bardzo szybko staczają się w ciemną otchłań. Ciężko jest im powrócić na właściwe tory. Tracą kontrolę nad własnym życiem. To jest smutne, przykre i tragiczne. Takich kobiet nie wolno zostawić samych. Trzeba im spróbować pomóc w dążeniu do wytrzeźwienia i porzucenia tego nałogu.
Mam nadzieję, że ten reportaż dotrze do większej ilości osób i każda z nich wyciągnie z tego odpowiednie wnioski.
Kobietą z problemem alkoholowym może być np. twoja mama, siostra, córka, przyjaciółka, sąsiadka czy szefowa. Nie każda kobieta pokazuje, że ma z tym problem. Dlatego ważne jest to, żeby uważnie słuchać tego, co inni do nas mówią. My niestety mamy z tym problem. Nie umiemy słuchać.
Jeżeli widzicie, że ktoś ma problem, nie bądźcie obojętni, tylko wyciągnijcie swoje pomocne dłonie.
Wyjście z nałogu alkoholowego nie jest wcale takie proste i przyjemne.
Dziękuję Mice, Agnieszce, Magdalenie, Elżbiecie, Karolinie, Marcie, Monice, Katarzynie, Marcie, Katarzynie, Edycie i Klaudii za to, że podzieliły się swoimi historiami i przestrzegły innych przed popadnięciem w ten przeklęty nałóg, który niejednego doprowadził do grobu. Dziękuję Markowi Sekielskiemu, że je wszystkie spisał i nam przedstawił.
Pamiętajcie -- alkohol to samo zło. Nie dajcie się wciągnąć w jego wir.
Dziesięć spotkań, dziesięć mocnych i ważnych historii. Rozmowy Marka Sekielskiego z kobietami współuzależnionymi: szczere, bez zahamowań, bez cenzury...
Wybitny aktor, Borys Szyc, który przestał pić i zaczął się leczyć. Lekarz, który w piciu dotknął dna. Kobieta, która w alkohol uciekała od samej siebie...
Przeczytane:2026-02-22, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Ta książka wpadła w moje ręce trochę przypadkiem, ale już od pierwszej strony wiedziałam, że to będzie intensywna podróż. Okładka jest surowa, ale przyciąga wzrok – idealnie zapowiada to, co znajdziemy w środku: bez lukru, bez ściemy, za to z ogromną dawką prawdy. „Polka na odwyku” to nie jest kolejny poradnik, który poucza, jak żyć. To historia, która po prostu jest.
Fabuła opowiada o walce z własnymi demonami, o sięganiu dna i próbie odbicia się od niego. Autor prowadzi nas przez świat uzależnienia, ale robi to w sposób, który nie epatuje tanim sensacjonalizmem. To studium upadku, ale też opowieść o nadziei – choć tej podanej w bardzo gorzkiej pigułce. Bez happy endu na zawołanie, bez łatwych rozwiązań.
Bohaterki to postacie, przy których momentami chce się krzyczeć, żeby wreszcie wzięły się w garść, a za chwilę ma się ochotę przytulić je i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Marek Siekielski stworzył portret kobiet tak autentyczny, że momentami zapominałam, że to książka – czułam się, jakbym podsłuchiwała czyjąś prywatną terapię. Emocje tu buzują: od złości, przez bezsilność, po małe zwycięstwa, które cieszą jak własne sukcesy.
Tempo akcji jest tutaj bardzo dobrze wyważone. Nie ma dłużyzn, nie ma też przesadnego pośpiechu. To taka książka, którą czyta się z zapartym tchem, ale nie dlatego, że dzieje się akcja sensacyjna, tylko dlatego, że psychologicznie jest tak gęsto, że ciężko się od niej oderwać. Styl autora jest prosty, momentami reporterski, ale przy tym niesamowicie plastyczny – widzimy te wszystkie miejsca, czujemy ten chaos w głowie bohaterki.
Komu polecam? Przede wszystkim osobom, które szukają w książkach prawdy, a nie lukrowanej rzeczywistości. Jeśli lubicie historie, które bolą, ale niosą ze sobą głębokie przesłanie – to jest coś dla Was. Spodoba się też fanom literatury obyczajowej z mocnym tłem psychologicznym i każdemu, kto sam mierzy się z demonami (niekoniecznie w postaci alkoholu) i potrzebuje historii, która daje siłę do walki.
Moja ocena? Z całego serca daję 9/10 ⭐ Punkt w dół tylko za momenty, w których było tak trudno, że musiałam odłożyć książkę na chwilę, żeby złapać oddech. Ale to chyba dobrze świadczy o tej historii, prawda?
BRUNETTE BOOKS