Postawić na szczęście

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2018-11-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381176491
Liczba stron: 352

Ocena: 5 (7 głosów)

Rok na schudnięcie, rok na złowienie faceta i rok na urodzenie dziecka, żeby wyrobić się do czterdziechy. Niezły plan.

Agata jest dziennikarką, która z powodu braku etatu w gazecie, zajmuje się blogowaniem. Pisze o mało atrakcyjnych pracach. Była więc już ,,babcią klozetową", operatorem karuzeli i petsitterką. Dziewczyna zakłada się ze swoją młodszą siostrą Polą, że w ciągu trzech lat schudnie, znajdzie męża i urodzi dziecko. Chce być jak Bridget Jones. Powoli zaczyna realizować swój plan. Jednak nie jest to takie proste. A sprawy dodatkowo komplikują się po spotkaniu byłego chłopaka Emila...

Kup książkę Postawić na szczęście

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Postawić na szczęście

Bridget Jones to bohaterka zapożyczona wprawdzie z zagranicy, ale zna ją chyba każdy - charakterystyczna puszystość, liczne zawirowania życiowe i posucha uczuciowa. Oczywiście do czasu, bo jak już sytuacja się zmieniła to mężczyzn do wyboru. Dlaczego o tym piszę? "Postawić na szczęście" Anny Sakowicz opowiada bowiem o polskiej Bridget zmagającej się z realnymi na polskiej ziemi przeciwnościami losu.

"Oszczędzanie było dobrą cechą, ale zdecydowanie nie należało przesadzać, bo można było się obudzić z imponującą kwotą na koncie, ale bez żadnych przyjemnych wspomnień z przeszłości." *

Agata Żółtaszek to - z braku wolnego etatu dziennikarskiego - blogerka i testerka niedocenianych zawodów, które próbuje odczarować. Była już babcią klozetową, wyprowadzała psy a nawet obsługiwała karuzelę, wciąż jednak jest sama i zbyt pulchna. Dlatego zakłada się z siostrą, że trzy lata, które zostały jej do czterdziestych urodzin poświęci na wykonanie planu: rok na schudnięcie, rok na znalezienie faceta i rok na urodzenie dziecka. Czy jej się to uda? Tego Wam nie zdradzę, ale gwarantuję wyśmienitą zabawę podczas obserwowania jej zmagań z kilogramami, randkami i problemami innej natury.

Równolegle z kibicowaniem Agacie poznajemy demony nawiedzające Polę, młodszą o siedem lat siostrę, która od piętnastu lat jeździ na wózku. Dziewczyna nie chce litości, prowadzi aktywny tryb życia, gra amatorsko w koszykówkę, jeździ na randki i jest wziętą graficzką. Jednak zdarzają się takie chwile, gdy nie radzi sobie z wydarzeniami czy reakcjami ludzi i próbuje jakoś odreagować. Niestety, nie jest to objadanie się słodyczami...

Kilkudniowy wspólny wypad sióstr do leśniczówki koło arboretum w Wirtach sprawia, że Pola ulega fascynacji legendą o chłopcu, którego tropem postanawia wyruszyć. Dokąd ją to zaprowadzi? Czy pozna prawdę o śmierci Puttricha? A może ta historia wniesie coś innego do jej życia?

"Czytelnicy dla każdego autora są... (...) Niczym skrzydła dla anioła (...)
Bez nich się nie poleci." **

Powieść Anny Sakowicz to mądra i niosąca wiele przesłań pozycja. Pokazuje zmagania internetowej twórczości z hejtem, kiedy to sfrustrowani ludzie ukryci za awatarami czy nickami obrażają innych; chorobliwą zazdrość, brak empatii w stosunku do osób niepełnosprawnych oraz dążenie po trupach do celu. A przecież jeśli nie da się do niego dotrzeć prostą drogą, wystarczy dookoła, objazdem. W sposób wyjątkowy autorka pokazała niezwykłą więź między siostrami, które mimo ogromnych różnic potrafią wspierać się w codziennych trudnościach.

"Durna jak stado latających imadeł." ***

Podsumowując - "Postawić na szczęście" to przepełniona humorem historia polskiej odpowiedniczki Bridget Jones o smakowaniu życia, dojrzałej miłości oraz jej poszukiwaniu; postrzeganiu niepełnosprawnych, spełnianiu marzeń, poszukiwaniu drugiej połówki jabłka czy też pomarańczy. Opowieść, która bawi, ale i wskazuje na co powinniśmy zwracać w życiu uwagę; która nosi w sobie zapach przeszłości i wyjaśnia nam, że kiedy myślimy, iż jesteśmy na krawędzi - "To nie krawędź. (...) To tylko krawężnik dzielący dwa światy. (...) Wystarczy, że go pokonasz." ****
Polecam!


* A. Sakowicz, "Postawić na szczęście", Edipresse Książki, Warszawa 2018, s. 51
** Tamże, s. 86
*** Tamże, s. 126 [mój ulubiony tekst Agaty]
**** Tamże, s. 307



Link do opinii

Lubię twórczość Pani Sakowicz, która nie boi się  poruszać tematów, które przez całe lata były tabu. Inwalida? To do niedawna człowiek wybrakowany, którego najlepiej trzymać w domu i nie narażać społeczeństwa na obcowanie z "czymś" takim. Niestety, często jeszcze dzisiaj słyszę uwagi, zwłaszcza starszych pań, że "te kaleki to wstydu nie mają, pchać się tak ze swą sromotą przed oczy ludzkie". Wspaniała książka, polecam

Link do opinii

"(…) ono samo nie spada na człowieka. Trzeba mu jeszcze pomóc, a to wymaga wysiłku, łatwiej chyba celebrować cierpienie, bo to usprawiedliwia tchórzostwo".


 
 
Jestem pod wielki wrażeniem tego, jak wydawałoby się w lekkiej powieści obyczajowej dla kobiet, można przemycić tyle ważnych i trudnych tematów, dotykających współczesnych kobiet. Okazuje się, że babska literatura wcale nie musi być banalna i pełna sztampy. No, może oprócz okładki, która do oryginalnych z pewnością nie należy.


 
Anna Sakowicz to absolwentka filologii polskiej, filozofii oraz edukacji filozoficznej na Uniwersytecie Szczecińskim, a także edytorstwa na Uniwersytecie im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Autorka swoje teksty publikowała w prasie pedagogicznej, debiutowała zaś zbiorem humoresek pt. "Żółta tabletka". Mieszka obecnie na Kociewiu, uwielbia wędrówki po meandrach literatury, kolekcjonuje stare książki.


 
Agata jest dziennikarką, która z powodu braku etatu w gazecie, pisze bloga o wykonywanych przez siebie mało popularnych pracach. Bohaterce już niewiele brakuje do czterdziestki, dlatego też zakłada się ze swoją młodszą siostrą Polą o to, że w ciągu trzech lat schudnie, zdobędzie męża i urodzi dziecko. Swój plan wdraża w życie, co wcale nie jest takie proste.


 
"Postawić na szczęście" to powieść obyczajowa skierowana w głównie mierze do kobiet, która pod płaszczem historii rodem z książki o losach Bridget Jones, przemyca kilka ważnych wątków ubranych w dość lekką formę. Nie jest to prosty wybieg, bowiem z pozoru wydaje się, że historia starej panny próbującej diametralnie zmienić swoje życie to opowieść wielokrotnie już przedstawiana w tego typu książkach. Ani Sakowicz udało się jednak dołożyć do niej takie elementy, które uczyniły ją ciekawą i zaskakującą.


 
Najbardziej poruszającą płaszczyzną tej powieści okazała się dla mnie kreacja Poli, siostry Agaty, która od wielu lat skazana jest na wózek inwalidzki. Przy okazji tej bohaterki, Anna Sakowicz dotknęła niemal tematu tabu, czyli seksu osób niepełnosprawnych. Pola pomimo tego, że nie może chodzić, jest bowiem atrakcyjną, młodą kobietą mającą swoje potrzeby, o czym wielu z nas zapomina. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że to temat dość wstydliwy, ale jednocześnie z wielkim potencjałem i dlatego cieszę się, że autorka zdecydowała się na to, aby taki wątek zamieścić w swojej książce.


 
Agata bloguje w dość nietypowej niszy, bowiem pisze o tym, jak wykonuje mało atrakcyjne zawody. Bohaterka jest raz "babcią klozetową", kiedy indziej petsitterką, czy też operatorem karuzeli. Przy okazji tego tematu, Anna Sakowicz dotknęła bardzo powszechnego zjawiska hejtu w internecie. Autorka jako doświadczona przecież blogerka, zna takie zachowania od przysłowiowej podszewki. Myślę, że to ważne, by temat ten znajdował swoje miejsce nawet w tego typu powieściach.


 
Po odłożeniu "Postawić na szczęście" naszła mnie ochota na odwiedzenie leśniczówki w Wirtach, w jakiej autorka osadziła część fabuły swojej książki. Jestem także bardzo ciekawa, jak potoczą się losy dwóch głównych bohaterek i czy plan Agaty ma szansę się ziścić. Przede mną więc "Dogonić miłość".

 

https://www.subiektywnieoksiazkach.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - KKS
KKS
Przeczytane:2019-03-19, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2019-03-05, Ocena: 5, Przeczytałam, 2019,

Wśród wszystkich tematów poruszanych w powieściach obyczajowych, najrzadziej pojawia się ten o niepełnosprawności. Pomimo, iż mamy XXI wiek i tak wiele się zmienia, ta kwestia wciąż pozostaje tabu, trochę z tyłu, na uboczu. Chociaż tak dużo budynków ma podjazdy niezbędne dla osoby poruszającej się na wózku, szerokie drzwi, by bez stresu mogła dostać się do środka, chodniki nie stanowią większych trudności... to wciąż zdarza nam się uciekać od tematu. Nie mamy często pojęcia jak zachować się w towarzystwie osoby z niepełnosprawnością. Jakich słów użyć by nie urazić, oferować pomoc czy też nie? Pytań jest mnóstwo. Często nie chcemy się w nie wgłębiać...


Anna Sakowicz wzięła na literacką tapetę właśnie taki temat. Stworzyła dwie siostry. Agatę i Polę. Młodsza, Pola, była w pełni sprawną dziewczyną do czasu wypadku, w którym śmierć poniósł jej chłopak. Ona zaś musiała nauczyć się żyć na nowo. Zaczęła poruszać się na wózku. To nie było proste, jednak poradziła sobie i teraz jest aktywna. Uprawia sport i pracuje jako graficzka. Wychodzi z domu. Nie pozwala, żeby nadopiekuńcza mama przejęła kontrolę nad jej życiem.


Agata to blogerka i dziennikarka. Ima się przeróżnych prac na chwilę. Później opisuje swoje spostrzeżenia na ich temat na blogu. Była już operatorem karuzeli, babcią klozetową i woźną w szkole...


Obie czekają na miłość. Jedną denerwują ciągłe pytania o przyszłego współmałżonka, druga zaś chciałaby takowe w ogóle słyszeć. Agata postanawia, że pozostałe cztery lata do czterdziestki spędzi na wzmożonym poszukiwaniu męża, zbijaniu wagi a jak już zrealizuje te dwa cele, pozostanie tylko jeden... wreszcie usłyszeć „Mamo”.


„Postawić na szczęście” to pierwszy tom serii „Plan Agaty”. Anna Sakowicz sięga po temat często poruszany na kartach powieści dla kobiet. Jednak nie można o tej książce powiedzieć, że jest „taka, jakich wiele”. Zawiera w sobie świeżość nie do podrobienia. Fabuła jest interesująca, zawiera zwroty akcji, które nie sposób przewidzieć. Bohaterki niezwykle wyraziste i optymistyczne pomimo kłopotów, jakie ich nie omijają. Było to moje pierwsze spotkanie z piórem Anny Sakowicz ale na pewno nie ostatnie. Z niecierpliwością oczekuję następnej części przygód sióstr: Agaty i Poli. Muszę zobaczyć jak rozwinie się sytuacja życiowa tej młodszej. Ona zdobyła moje największe uznanie między innymi dlatego, iż obie borykamy się z podobnymi problemami. Chciałabym mieć taką przyjaciółkę jak Pola. Podziwiam ją i na pewno zmotywowałaby mnie do jeszcze większej aktywności pomimo moich ograniczeń. 


Polecam!

Link do opinii
Inne książki autora
Plan Agaty (#2). Dogonić miłość
Anna Sakowicz0
Okładka ksiązki - Plan Agaty (#2). Dogonić miłość

Agata z małymi przeszkodami realizuje kolejne punkty planu. Chce przecież być jak Bridget Jones. Nie udało się jej schudnąć, nie znalazła jeszcze mężczyzny...

Szepty dzieciństwa
Anna Sakowicz0
Okładka ksiązki - Szepty dzieciństwa

"Szepty dzieciństwa" to pełna emocji historia zwykłej rodziny. Pod jednym dachem mieszkają: on, ona, dwójka dzieci i jej ojciec. Wszystko mogłoby...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Winne
Jarosław Czechowicz
Winne
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Polscy szpiedzy 2
Sławomir Koper
Polscy szpiedzy 2
Dzieci żółtej gwiazdy
Mario Escobar;
Dzieci żółtej gwiazdy
Pokaż wszystkie recenzje