Prezent

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2017-08-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788380532663
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: The Gift
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Ewa Kleszcz

Ocena: 4.76 (17 głosów)
Inne wydania:

Callie ginie w wypadku samochodowym, a niewyjaśnione okoliczności jej śmierci dodatkowo pogłębiają rozpacz zdruzgotanych rodziców… Tymczasem jej serce zostaje przeszczepione Jennie, która dostaje od życia drugą szansę. Wdzięczna za ten nieoceniony podarunek, Jenna nawiązuje kontakt z rodzicami dawczyni, jednak wkrótce odkrywa, że idealna rodzina Callie skrywa wiele mrocznych sekretów. Co tak naprawdę stało się z jej młodszą siostrą, Sophie, która podobno przebywa za granicą? Co ukrywa Nathan, były narzeczony Callie? Jak naprawdę zginęła kobieta, dzięki której Jenna nadal oddycha? Bohaterka postanawia odkryć prawdę za wszelką cenę, stawiając na szali relacje z bliskimi, zdrowe zmysły, a nawet własne życie.

Kup książkę Prezent

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Prezent

Avatar użytkownika - Marzena135
Marzena135
Przeczytane:2019-03-06, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,

Książkę poleciła mi znajoma. Sięgłam po nią również ze względu na ciekawy i tajemniczy tytuł. Opis na tylniej okładce wydawał się interesujacy.

Głowną bohaterką jest Jenny, która otrzymała tytułowy ,,prezent". Tym samym mogła dalej życ. Jednak jej życie się zmieniło. Ze swoimi problemami dzieliła się ze swoim psychologiem, choć nie zawsze otrzymywała wsparcie i zrozumienie. Dążyła do tego by odkryć prawdę.Poznała nowych ludzi, nie tylko miłych i sympatycznych... Można znależć również wątek miłosny.

Książka bardzo wciąga. Zrobiła na mnie wrażenie. Akcja nie zawsze toczyła się jak przewidywałam. Bardzo uruchamia wyobraźnię.

Książka godna polecenia!

Link do opinii
Avatar użytkownika - LaylaA
LaylaA
Przeczytane:,
" Uważaj, o co prosisz, bo możesz to otrzymać "    Uważaj, o co prosisz, bo możesz to otrzymać… Nigdy nie pozwolę ci odejść… Callie ginie w wypadku samochodowym, a niewyjaśnione okoliczności jej śmierci dodatkowo pogłębiają rozpacz zdruzgotanych rodziców… Tymczasem jej serce zostaje przeszczepione Jennie, która dostaje od życia drugą szansę. Wdzięczna za ten nieoceniony podarunek, Jenna nawiązuje kontakt z rodzicami dawczyni, jednak wkrótce odkrywa, że idealna rodzina Callie skrywa wiele mrocznych sekretów. Co tak naprawdę stało się z jej młodszą siostrą, Sophie, która podobno przebywa za granicą? Co ukrywa Nathan, były narzeczony Callie? Jak naprawdę zginęła kobieta, dzięki której Jenna nadal oddycha? Bohaterka postanawia odkryć prawdę za wszelką cenę, stawiając na szali relacje z bliskimi, zdrowe zmysły, a nawet własne życie.   Dzisiaj recenzja książki, którą chciałam przeczytać od momentu, kiedy przeczytałam jej opis i zostałam bardzo zaciekawiona. O autorce słyszę pierwszy raz, ale z tego co sprawdziłam to na jej koncie widnieje już książka, która podbiła serca czytelników. Jednak dla mnie jest to pierwsza przygoda z tą autorką i na tą chwilę, mam nadzieję nie ostatnia.    Główną bohaterką jest Jenna, która otrzymała niesamowity dar od życia, drugie życie. Jak się okazuję dawczyni nie podarowała jej tylko serce, ale również wspomnienia. Jenne nękają koszmary, a zarazem czuję, że coś jest z nimi nie tak. Zaczyna je przeżywać tak jakby kiedyś jej się to przytrafiło, nie może sobie poradzić z uczuciem, jakby była obserwowana. A przecież serce to tylko narząd, prawda ? Jenna chcąc się dowiedzieć co tak naprawdę przytrafiło się jej dawczyni i jak wyglądało jej życie, postanawia zmienić się na chwilę w Sherlocka Holmesa. To co odkrywa na swojej drodze jest niesamowite, ale i wręcz straszne. Jak się okazuję teoria pamięci komórkowej jest w tym momencie jedynym punktem zaczepienia. Dziewczyna zaczyna odkrywać, że sny i wspomnienia są prawdziwe, ale nie należą do niej. Co zrobi z informacjami, które przekazało jej serce dawczyni ? "I to wtedy nabieram całkowitej pewności, że serce nie jest tylko narządem. Serce gromadzi sekrety i kłamstwa. Nadzieje i marzenia. To coś więcej niż mięsień. Wiem to na pewno. Serce pamięta." Przyznam się szczerze, że spodziewałam się większego napięcia i grozy w tej książce. Jednak samo zjawisko, które opisuje autorka jest niesamowite, wręcz niewyobrażalne. Autorka bardzo dobrze poradziła sobie z wątkiem straty i bólu, ponieważ Jennie udaję się poznać rodziców jej dawczyni i wydaję mi się, że Louise Jensen bardzo dobrze poradziła sobie z kreowaniem bohaterów, dzięki czemu mogliśmy się wczuć w sytuacje w jakiej się znajdują i przeżywać wszystko razem z nimi. Sama Jenna jest interesującą postacią, która zmienia się z dnia na dzień. Możemy zauważyć jej dziwne zachowania, przerażające sny i uczucia, których wcześniej nie doznawała. "Prezent" to książka, która porusza zarówno ważny temat i dość kontrowersyjny jakby nie patrzeć, ale również jest ciekawy thriller, który momentami sprawia, że mamy ciarki. Niestety nie jest to też książka, która jest wybitna. Powieść mnie chwilami nudziła, cała akcja chwilami była monotonna i nie dowiadywaliśmy się niczego nowego. Ale też trzeba przyznać, że autorka próbowała w subtelny sposób utrzymywać napięcie i stworzyć klimat tego zjawiska o którym czytamy.    Myślę, że "Prezent" to bardzo dobrze skonstruowana powieść początkującej pisarki i wydaję mi się, że zostaniemy jeszcze przez Louise Jensen nieraz zaskoczeni i to w pozytywny sposób. Już teraz możemy zauważyć, że już opanowała to przyciąganie czytelnika, kiedy atmosfera jest tak napięta, że musimy czytać dalej. W książce dużo się dzieję i tak jak napisałam, pojawiają się momenty, kiedy akcja stopuje i nie dzieję się nic co by przykuło nasza uwagę, aż do momentu, kiedy autorka wypala z czymś mocnym i wciągamy się w książkę jeszcze bardziej. Książkę bardzo pozytywnie odebrałam i serdecznie wam ją polecam. Mam nadzieję, że autorka będzie rozwijać swój kunszt pisarski, gdyż ma zadatki na prawdziwą pisarkę, która będzie znana ze sowich powieści. 
Link do opinii
Avatar użytkownika - Girl-from-Stars
Girl-from-Stars
Przeczytane:,

kochajacaksiazki.blogspot.com

W kwietniu bieżącego roku na polskim rynku wydawniczym ukazała się debiutancka powieść Louise Jensen pt. „Siostra”. Książka ta w dość krótkim czasie zyskała miano bestsellera i przez długi okres nie schodziła z podium najlepiej sprzedających się książek. Thriller psychologiczny „Siostra” wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, dlatego też, gdy po czterech miesiącach od ukazania się debiutanckiej powieści tej autorki, na rynku wydawniczym pojawiła się jej kolejna książka, nie wahałam się zbyt długo i z chęcią sięgnęłam po „Prezent”.

Uważaj, o co prosisz, bo możesz to otrzymać…
Nigdy nie pozwolę ci odejść…
Callie ginie w wypadku samochodowym, a niewyjaśnione okoliczności jej śmierci dodatkowo pogłębiają rozpacz zdruzgotanych rodziców… Tymczasem jej serce zostaje przeszczepione Jennie, która dostaje od życia drugą szansę. Wdzięczna za ten nieoceniony podarunek, Jenna nawiązuje kontakt z rodzicami dawczyni, jednak wkrótce odkrywa, że idealna rodzina Callie skrywa wiele mrocznych sekretów. Co tak naprawdę stało się z jej młodszą siostrą, Sophie, która podobno przebywa za granicą? Co ukrywa Nathan, były narzeczony Callie? Jak naprawdę zginęła kobieta, dzięki której Jenna nadal oddycha? Bohaterka postanawia odkryć prawdę za wszelką cenę, stawiając na szali relacje z bliskimi, zdrowe zmysły, a nawet własne życie.

Podobała mi się „Siostra”, jednak „Prezent” jak dla mnie jest jeszcze lepszy. W tym przypadku widać, że przysłowie „praktyka czyni mistrza” w pełni oddaje rozwój literacki Louise Jensen.

Największym atutem tej powieści jest zdecydowanie jej fabuła. Całość jest bardzo dobrze przemyślana i zrealizowana. Nie mamy nawet chwili czasu na głębszy oddech, bo autorka  z każdą kolejną stroną uchyla rąbka tajemnicy, by jeszcze bardziej podsycić naszą ciekawość.

Pamięć komórkowa to dla mnie nowy, nieznany temat. Mimo iż tematy czysto biologiczne mnie nie interesują, to jednak główny wątek w tej książce, którym jest właśnie pamięć komórkowa, niezwykle mnie zafascynował, przez co pochłonęłam tą książkę w bardzo krótkim czasie. Momentami sama już nie byłam pewna, czy opisywana chwila jest autentyczna i dzieje się naprawdę w życiu Jenny, czy tylko jest to wspomnienie wyryte w sercu Callie.

Finał tej historii był mocno zaskakujący. Kilka końcowych rozdziałów było niczym petarda, która eksplodowała na ostatnich stronach, prezentując zupełnie nieoczekiwane zakończenie. Pomimo tego, iż epilog nie do końca mi się spodobał, to jednak stanowił on element zaskoczenia, który oceniam pozytywnie.

„Prezent” jest świetnym thrillerem z ciekawym i niezwykle oryginalnym wątkiem. Spodoba się on zarówno żeńskiej jak i męskiej grupie czytelników. Pomimo swych czterystu stron, książka ta jest tak wciągająca, że spokojnie przeczytacie ją w ciągu jednego dnia – tak, jak to było w moim przypadku. Gorąco polecam!

Moja ocena: 9/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2017-09-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

"I to wtedy nabieram całkowitej pewności, że serce nie jest tylko narządem. Serce gromadzi sekrety i kłamstwa. Nadzieje i marzenia. To coś więcej niż mięsień. Wiem to na pewno. Serce pamięta."

Satysfakcjonująca przygoda czytelnicza, i chociaż generalnie przypuszczamy, w jakim kierunku rozwinie się akcja, to jednak nie przeszkadza nam to w intensywnym odbiorze mocnej intrygi, wzbogaconej o motywy kryminalne. Frapujący pomysł na fabułę, wykorzystanie odwołań do badań naukowych poświęconych pamięci komórek po przeszczepie narządów, znajdujących nierzadkie potwierdzenia, ale jednak wciąż pozostających w sferze dokładnych obserwacji i wielu niewiadomych.

Autorka wybornie opanowała sztukę przyciągania uwagi czytelnika, wciągania go w złożoną fabułę, podtrzymywania nastroju niepokoju i niepewności. Kilka razy dałam się sprytnie zwieść na manowce podczas snucia przypuszczeń i domysłów. Osoby, które wydawały mi się winne popełnienia przestępstw wychodziły obronną ręką wobec rzucanych przeze mnie podejrzeń. Fantastycznie, kiedy zainspirowani jesteśmy do wielobarwnych interpretacji, zaś ich odcienie zmieniają się wraz z kolejnymi rozdziałami. Zagłębianie się w dokładnie przemyślanych i ciekawie przedstawianych powieściach to duża przyjemność czytelnicza.

Trudno oderwać się od książki, mnóstwo się dzieje, nie zawsze są to mocno osadzone w realiach zdarzenia, czasem zbyt naciągane zbiegi okoliczności, jednak niezaprzeczalnie potrafi być porywająco i momentami zaskakująco. Jako najbardziej charakterystyczne cechy powieści wyłaniają się dynamiczność, nagłe zwroty akcji, nieustanne podsycanie atmosfery namacalnego strachu, prawdziwego zagrożenia, zwodniczej paranoi i silnej obsesji. Doskonale odbieramy odczucia głównej bohaterki, potrafimy postawić się na jej miejscu i w okolicznościach, w których przyszło jej funkcjonować. Zastanawiamy się, na ile prawdziwe mogą być źródła jej emocji.

Pół roku po przeszczepie trzydziestoletnia Jenna McCauley wciąż nie może poradzić sobie z ogromnym lękiem, aby jej organizm nie odrzucił nowego serca. I choć niejako zmienny los i dwudziestoczteroletnia Callie podarowali jej szansę na drugie życie, kobieta ma poczucie braku kontroli nad otaczającą ją rzeczywistością, duchową otoczką towarzyszącą temu wydarzeniu, jej pewność siebie znacznie zmniejszyła się, odczuwa wielką tremę, kiedy tylko myśli o relacjach społecznych. Współpraca z terapeutką nie przynosi spodziewanych rezultatów. Jennie wydaje się, że nikt nie potrafi w pełni jej zrozumieć i wesprzeć. Na nasilające się obawy i zdenerwowanie nakładają się niepokojące zawroty głowy, wizje i sny.

Jenna czuje, że jedynie kontakt z rodziną dawcy może pomóc jej w zrozumieniu tego, co się z nią dzieje, dowiedzieć się skąd te niedające spokoju obrazy, zakorzeniające się złe przeczucia, które niezależnie od woli wypełniają jej myśli. Podejmowane przez nią działania wystawią ją na spore niebezpieczeństwo, wnika w świat mrocznych tajemnic i traumatycznych przeżyć. Czy docieranie do prawdy mającej z założenia przynieść spokój i ukojenie okaże się warte wyrzeczeń, poświęceń i strat? Pozytywnie odebrałam zakończenie powieści, nie spodziewałam się takiej finalnej odsłony, zdecydowanie na plus dla kreatywności autorki.

bookendorfina.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - pokrecona
pokrecona
Przeczytane:2017-08-17, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, wyzwanie 2017r,

W kwietniu czytałam debiutancką książkę autorki i bardzo mi się podobała, dlatego z zainteresowaniem sięgnęłam po kolejną jej pozycję. Byłam bardzo ciekawa, czy ponownie porwie mnie w swój tajemniczy świat.

Tym razem autorka porusza ciekawy temat, mianowicie o przeszczepach organów oraz pamięci komórkowej — czyli transplantacji wspomnień.
Istnieje wiele udokumentowanych przypadków, mówiących o tym, że osoby z przeszczepionymi organami miewają osobliwe doznania, które często całkowicie zmieniają ich życie. Tak też właśnie stało się w przypadku naszej bohaterki Jenny.
Gdy okazało się, że Jenna dostanie nowe życie i nowe szanse na wszystko, świat dla niej i jej rodziny nareszcie staje się być wolny od trosk. Czy aby na pewno?
Jenna nie potrafi cieszyć się odzyskanym zdrowiem, ponieważ co jakiś czas ma przebłyski obcych wspomnień. Czuje strach i narastają w niej dziwne myśli.
Postanawia skontaktować się z rodzicami dawczyni, by dowiedzieć się czegoś więcej o Callie — w jaki sposób zginęła oraz dlaczego widzi same mroczne rzeczy z jej życia.
Co się okazuje? Na pozór idealna rodzina, a tak naprawdę to jedno wielkie kłębowisko tajemnic i zagadek.
Jenna nie poddaje się i zaczyna prowadzić dochodzenie na temat swojej dawczyni, czasami dużo ryzykując.
Czy dojdzie prawdy i rozwiąże tajemniczą śmierć Callie? Jakie jeszcze tajemnice wyjdą na jaw?
Muszę przyznać, że czytałam tę książkę z ogromną przyjemnością. Przeczytałam ją prawie jednym tchem, bo bardzo ciężko mi było oprzeć się niezwykłej fabule, kolejnym tajemnicom, a także zadziwiającym zwrotom akcji.
Osobiście jestem pod wielkim wrażeniem stylu, treści i przekazu, jaki daje autorka zwykłemu czytelnikowi.
Książka trzyma nas w niezwykłym napięciu od początku do samego końca, co bardzo mi odpowiadało. Muszę również wspomnieć o kreacji bohaterów. Są idealnie opisani i rewelacyjnie spełniają powierzone im role.

Zaintrygował mnie szalenie temat poruszany w tej książce. Nie słyszałam wcześniej o takich przypadkach, więc zaczęłam o nich czytać.
Wygląda na to, że przeżycia i doznania kodują się w komórkach organizmu, nie tylko w naszej pamięci.
Wszystko, co nam się przydarza w życiu, zachowujemy jako wspomnienia, a każde doświadczenie pozostawia w nas ślad po sobie.

„Prezent” to świetnie napisany thriller, który pozwala na to, by wyobraźnia tworzyła rewelacyjne sceny, niczym z sensacyjnego filmu.
http://przystanekszczescia.blogspot.com/2017/08/prezent-louise-jensen.html

Link do opinii

"Prezent" Louise Jensen, to świetnie napisany thriller, który wciąga już od pierwszych zdań. Tak, tak!!! Nie pomyliłam się pisząc, że od już od pierwszych zdań zostałam złapana w szpony tej książki i czytałam z zapartym tchem, aż do samego końca. Uwielbiam tak takie lektury, które tak mocno mnie wciągają. Pomysł na fabułę uważam za świetny i w pełni wykorzystany. Nie dość, że trzyma w napięciu, to również wywołuje zamęt w głowie, budzi zdezorientowanie, a nawet wprawia w osłupienie. Do samego końca nie wiedziałam czego się spodziewać i nawet nie wyobrażałam sobie takiego finału, jaki miał miejsce. Zostałam mega zaskoczona i wstrząśnięta, czułam totalny szok. Gdybym sama miała wymyślić zakończenie tego thrillera, w życiu bym nie wpadła na takie, jakie wykreowała autorka. Myślę, że czytelnicy, którzy lubią taki rodzaj literacki, będę zadowoleni z tego tytułu. Ja jestem i już planuję, jaką kolejną książkę, tej autorki, przeczytać jako następną.

biblioteczkamoni.blogspot.com

Link do opinii
Avatar użytkownika - angel92
angel92
Przeczytane:2021-06-08, Ocena: 5, Przeczytałam,

Podziwiam ludzi którzy dobrowolnie zgadzają się na pobranie narządów w razie jakiegokolwiek wypadku. Jak ogromny ciężar niesie osoba, która musi zdecydować lub podpisać zgodę za kogoś, kto może uratować inną osobę? Nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Jak to jest żyć z cząstką kogoś innego ,mieć świadomość, że kogoś nie ma inni opłakują stratę kiedy, a  Ty dostajesz nową szansę właśnie dzięki niej? Czy po przeszczepie człowiek się zmienia ? Polecam przeczytać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - beatrycze66
beatrycze66
Przeczytane:2019-05-02, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Inne książki autora
Surogatka
Louise Jensen0
Okładka ksiązki - Surogatka

Znasz to uczucie? Kiedy zależy ci na czymś tak bardzo, że prawie byłabyś gotowa za to zabić? Kat i jej mąż Nick próbowali wszystkiego, żeby zostać...

Siostra
Louise Jensen0
Okładka ksiązki - Siostra

"Grace, zrobiłam coś strasznego. Mam nadzieję, że mi wybaczysz." Grace nie potrafi się pogodzić ze śmiercią swojej najbliższej przyjaciółki Charlie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
Bez opamiętania
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy