Straszliwa zbrodnia prowadzi dwóch niezależnych detektywów w skute lodem francuskie Alpy. Niegościnny, pełen ostrych jak brzytwy skał krajobraz, stanie się dla nich miejscem, w którym zmierzą się z granicami ludzkiego zła. W górskiej szczelinie zostają odnalezione potwornie okaleczone zwłoki mężczyzny. Śledztwo ma poprowadzić wysłany z Paryża ex-komandos Pierre Niémans. Tymczasem w mieście w południowo-zachodniej Francji młody policjant Karim Abdouf próbuje dowiedzieć się, dlaczego ktoś zbezcześcił grób dziecka, przed laty zmarłego w wypadku samochodowym. Kiedy wysoko na lodowcu zostaje odnalezione drugie ciało, ścieżki dwóch funkcjonariuszy łączą się w poszukiwaniu zabójców oraz w drodze do rozwikłania mrocznej tajemnicy sprzed lat...
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2019-06-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: Les rivires pourpres
Nie jest to rzecz szczegolnie odkrywcza,ale napisana jest w ten sposob,ze pewnie zdecyduje sie siegnac po inne ksiazki tego autora.Sredniak,ale dosc ciekawy.
Fenomenalnie trzymająca w napięciu opowieść. Must have dla fanów kryminałów!
Na książkę natknęłam się w bibliotece a, że opis fabuły mnie zaciekawił od razu ją wypożyczyłam. Akcja trzyma w napięciu od początku do końca, nic nie jest do końca pewne a samo zakończenie było powalające. Zupełnie się nie spodziewałam takiego obrotu sprawy. Są też mocne sceny,które chwytają za gardło a to cenię w tym gatunku.
Na przemian śledzi się jak dwóch detektywów prowadzą swoje śledztwa, pod koniec książki te sprawy łączą się ze sobą. Twórczość autora bardzo przypadła mi do gustu i chętnie sięgnę po jego kolejne thrillery. Podczas lektury przepadłam w świecie bohaterów. Zdecydowanie polecam.
Młody historyk Louis Antioche na zlecenie szwajcarskiego ornitologa Maksa Bohma wyrusza śladem bocianów, migrujących jesienią do Afryki. Ostatniej...
,,Grangé staje się coraz bardziej mroczny. Porażający thriller". Le Parisien ,,Trzymający w napięciu thriller o świecie, w którym perwersja nie ma granic"...
Przeczytane:2016-03-21,