Po pięciu latach pobytu w więzieniu Kenna Rowan wraca tam, gdzie wszystko się zaczęło.
Chce zmierzyć się z przeszłością i odzyskać córkę. Niestety, okazuje się, że mostów, które spaliła, nie da się odbudować. Bez względu na to, jak ciężko pracuje, wciąż są ludzie, którzy wykluczają ją z życia jej dziecka.
Jedyną osobą, która nie skreśliła Kenny, jest Ledger Ward, właściciel lokalnego baru. Między nimi rodzi się nić porozumienia, a potem fascynacja. Jednak romans oznacza ryzyko - relacja z Ledgerem może zadecydować o przyszłości Kenny i jej córki.
Kenna będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce przeciwstawić się uczuciu i osiągnąć swój cel...
,,Reminders of Him" to odważna i głęboka opowieść o stracie i nadziei, żalu i przebaczeniu. Przekonajcie się, że miłość leczy nawet największe rany.
Trudne relacje, zakazane uczucie, próba odzyskania córki... Historia Kenny Rowan wywołuje wiele skrajnych emocji, porusza do głębi. Dla książek Hoover mam osobny pokój w moim sercu, a ta powieść zajmuje w nim specjalne miejsce.
Olga Pochylska, @laurynapoduszce
O ,,Reminders of Him" mówię pieszczotliwie ,,It Ends with Us 2.0". Obie historie tworzą swego rodzaju poradnik o tym, czy warto dać drugą szansę komuś, kto nas skrzywdził.
Michalina Delikatny, @Majsielina
Colleen Hoover po raz kolejny złamie wam serca! Ta powieść - o stracie i rozpaczy oraz desperackiej próbie odkupienia - będzie idealna, jeśli szukacie czegoś, co was rozzłości, wzruszy i rozbawi.
Natalia Oleś, @smutnati
Historia przepełniona emocjami. Czytając, odczuwałam je wszystkie, dzięki czemu nigdy jej nie zapomnę.
Zuzanna Garczyńska, @divergent.library
Wzruszająca powieść o stracie, przebaczeniu i nadziei na lepsze jutro. Hoover świadomie łamie czytelnikowi serce, by potem na powrót je zasklepić i zostawić na nim wieczne blizny.
Iga Kozłowska, @book_absorber
Colleen Hoover stworzyła wielowymiarową historię o smutku i odkupieniu win, o ludziach, którzy walczą tak samo zaciekle, jak mocno kochają. Fani autorki nie będą zawiedzeni.
,,Publishers Weekly"
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 352
Bestsellerowa trylogia Colleen Hoover Przepiękne i ciepłe opowieści o miłosnych perypetiach Layken Cohen i Willa Coopera. Oboje wcześnie stracili rodziców...
Idealna miłość. Nieidealni ludzie. Quinn i Graham przysięgali sobie miłość, wierząc, że wspólnie poradzą sobie z wszelkimi przeciwnościami losu. Ma to...
Przeczytane:2026-03-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 52 książki 2026, 26 książek 2026,
,,Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam" to kolejna historia stworzona przez Colleen Hoover, po którą miałam okazję sięgnąć. Z książkami autorki mam relację love-hate, więc nie sięgam po nie zbyt często, ale na tę konkretną zdecydowałam się dlatego, że chciałam zobaczyć film, ponieważ jego zwiastun bardzo mnie zainteresował. Czy ostatecznie lekturę tej publikacji mogę zaliczyć do udanych? Już spieszę z wyjaśnieniem.
Główną bohaterką historii jest Kenna Rowan, która po pięcioletnim pobycie w więzieniu wraca do życia na wolności i do miejsca, gdzie bezpowrotnie utraciła swojego ukochanego. Dziewczyna chce zmierzyć się nie tylko z przeszłością, która na zawsze odmieniła jej życie, ale również z rodzicami Scotty'ego, którzy wychowują jej córkę. Czy dziadkowie dziewczynki pozwolą Kennie nawiązać więź ze swoim dzieckiem?
Jedno jest pewne -- kobiecie będzie bardzo trudno porozumieć się z niedoszłymi teściami, ze względu na swój udział w wypadku ich syna. Jedynym sprzymierzeńcem w jej próbie odnalezienia się w nowej rzeczywistości wydaje się najlepszy przyjaciel Scotty'ego -- Ladger Ward. Czy uda mu się przekonać rodziców kumpla do tego, aby dali Kennie szansę na poznanie córki? Po odpowiedź na to pytanie odsyłam was do lektury.
Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą książką. Pomimo moich ogromnych obaw -- zarówno co do jej treści, jak i samego przedstawienia historii przez Colleen Hoover, której pióra nie darzę zbytnią sympatią, losy Kenny bardzo mnie poruszyły.
Tym razem byłam pod naprawdę ogromnym wrażeniem tego, jak autorka świetnie oddała emocje towarzyszące głównej bohaterce i osobom, które spotykała na swojej drodze. Nigdy nie miałam okazji stanąć twarzą w twarz z osobą z taką przeszłością, jak Kenna, jednak podczas lektury nie miałam ani chwili zwątpienia w to, że ta historia mogłaby wydarzyć się naprawdę. Największe wrażenie zrobiła na mnie postawa głównej bohaterki, która mimo straty i cierpienia z powodu utraty miłości swojego życia, potrafiła wziąć się w garść, by walczyć o dziecko, którego z powodu jej pobytu w więzieniu nawet nie miała okazji poznać.
Oczywiście, można byłoby się przyczepić, że w międzyczasie, zamiast poświęcić sto procent energii na walkę o córkę, wdała się również w romans z najlepszym przyjacielem swojego zmarłego chłopaka, ale myślę, że dzięki temu zabiegowi książka, jako całość nie była aż tak przytłaczająca.
Tak, jak wspominałam -- po tę publikację sięgnęłam głównie z uwagi na zbliżającą się premierę ekranizacji, ale muszę przyznać, że dzięki temu poznałam książkę Colleen Hoover, która dotychczas podobała mi się najbardziej. Myślę, że była to jedna z tych historii, które zostają w głowie na dłużej, więc jeżeli nie mieliście jeszcze okazji jej przeczytać, serdecznie was do tego zachęcam.