Ronja córka zbójnika

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: b.d
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788310114655
Liczba stron: 208

Ocena: 5.23 (13 głosów)
Inne wydania:

Piękna i wzruszająca opowieść o dzieciach dwóch zwalczających się hersztów zbójników, Ronji i Birku. Mieszkają oni w starym zamku, a dni spędzają w wielkim lesie, w którym żyją dzikie konie, a także okrutne Wietrzydła, Szaruchy i Mgłowce zagrażające ich życiu. Początkowa wrogość Ronji i Birka przemienia się w przyjaźń, a potem w miłość. Dzięki sile tego uczucia udaje im się doprowadzić do pojednania zatwardziałych zbójników. Ulubiona lektura dzieci w każdym wieku i dorosłych!

Kup książkę Ronja córka zbójnika

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Ronja córka zbójnika

Astrid Lindgren już zawsze będzie mi się kojarzyła z "Dziećmi z Bullerbyn", którą to książeczkę uwielbiam od dzieciństwa. Jak się okazuje jej książki kochają czytelnicy na całym świecie, tylko czy mają świadomość, jak wiele tytułów jeszcze nie znają? Historia o córce zbójnika powstała, gdy ja byłam niemowlęciem - jak podobała mi się moja równolatka w nowoczesnym wydaniu?


Pewnej nocy nad Lasem Mattisa przetaczała się straszliwa burza. To właśnie wtedy piorun rozłupał zbójecki zamek na Górze Mattisa na dwie części (co będzie miało duże znaczenie w dalszej części opowieści) a dwóm zbójeckim hersztom - w konkurujących ze sobą bandach - narodziły się dzieci: Ronja u Mattisa oraz Birk, syn Borki. Dzieciaki poznały się nad Diabelską Czeluścią a z czasem narodziła się między nimi sympatia. Muszą się z nią ukrywać, bo ich ojcowie nie byliby z tej przyjaźni zadowoleni.

Kiedy Ronja była mała uważała zamek za cały świat, musiała sporo poczekać, by poznać piękno lasu, przyrodę, ale i spotkać niebezpieczeństwa, przed którymi przestrzegał ją ojciec. Bardzo długo nie rozumiała na czym polega bycie rozbójnikiem i skąd biorą się wszystkie te rzeczy, które Mattis z kumplami przywozi do zamku.

Każdy dzień przynosi jej nowe przygody i z czasem dziewczynka dowiaduje się kim są Szaruchy, Mgłowce, Wietrzydła czy Pupiszonki (najzabawniejsze ze stworzeń). W wyniku konfliktu między hersztami, dzieciaki przeprowadzają się do lasu, gdzie muszą przetrwać wśród różnych niebezpieczeństw.

"Maluśki, ślicny Pupisonek! Sypła mu ziemi do ocków, cemu una tak lobi?"*
[słowa Pupiszonka]


Autorka świetnie uwypukliła pory roku, są bardzo mocno różnorodne i pokazują jak ludzie żyjący w trudnych warunkach muszą się do nich dostosować i przygotować. Pokazała też konflikty między dorosłymi oraz bohaterstwo i odwagę dzieci. Ich wzajemną pomoc, radzenie sobie w ekstremalnych sytuacjach, zbratanie się z przyrodą, zwierzętami a także rozdarcie wewnętrzne, kiedy musiały podjąć ważne decyzje. To dzieci szybciej rozumiały rzeczywistość, zasady panujące w świecie ich ojców i pomagały sobie w tajemnicy. Martwiły się nieporozumieniami między dorosłymi i po swojemu chciały łagodzić spory.

Niewielki format, duża czcionka, kolorowe ilustracje a przede wszystkim bogata, ciekawa treść obfitująca w przygody, wielokrotnie trzymająca w napięciu i przekazująca wiele wartości.


Podsumowując - "Ronja, córka zbójnika" to świetna pozycja dla dzieci kończących przedszkole i będących w początkowych klasach szkoły podstawowej. Jest to piękna i wciągająca opowieść o świecie rozbójników i niepogodzonych z tym dzieci. Pełna samotności, smutku, wściekłości, uczciwości, bezradności oraz oszust dla dobra sprawy historia, która spodoba się i młodszym i starszym. Jestem pewna, że nie spodziewacie się, co przygotowała Astrid Lindgren dla swoich małych bohaterów. Polecam!

* A. Lingren, "Ronja, córka zbójnika", Wyd. Nasza Księgarnia, Warszawa 2020, s. 88

Link do opinii

Jeśli wydawnictwo wydaje jakąś książkę po raz -nasty, to musi to oznaczać jedno. Książka jest bardzo dobra (ew. jest lekturą, ale z tego co wiem opisywana „Ronja…” nie jest). Napisałabym nawet, że bardzo, bardzo dobra.

„Ronja, córka zbójnika” to opowieść o dorastaniu, naturze, rodzinie i wieloletnich waśniach. Powstała w 1981 roku, ma więc zatem 40 lat. I nadal jest aktualna. To zasługa baśniowości świata Ronji i uniwersalności przesłania. Nie ma tu odniesień do współczesności czy aktualnych wydarzeń. Całość dzieje się w lasach, w których żyją dwie zwalczające się grupy zbójnickie, należące do Mattisa i Borki. Ronja jest córką Borki. Nie chcę tutaj opisywać fabuły, powiem tylko, że dochodzi do konfrontacji obu grup.

Jednak poza pięknie opisanym światem przyrody, wspaniałym morałem, pochwałą przyjaźni, miłości i życia w zgodzie z naturą, na uwagę zasługuje jeszcze coś. Magia. Niesamowicie podobają mi się wykreowane przez autorkę Mgłowce, Wietrzydła, Szaruchy i Pupiszonki. Te ostatnie najbardziej. Gdyby nie one, książka nie miałaby tego „czegoś”. Tej głębi i iskierki niemożliwego, które jednak może się pojawić i w naszych lasach, kto wie? Tym ciekawiej, że każda z nacji ma troszkę inny charakter, więc nie jest nudno.

Ciężko jest pisać oczywistości. Chyba każdy zna jakiś tytuł napisany przez Astrid Lindgren. Pippi? Dzieci z Bullerbyn? Madika? Jeśli kojarzycie jej powieści, to wiecie, że są niesamowite, ciepłe i kochane. To są ostoje dzieciństwa. Idealnego dzieciństwa, gdzie zawsze jest opoka w postaci rodziny i przyjaciół. To dlatego do książek Pani Astrid wraca się z uśmiechem na twarzy i tęsknotą. To dlatego nigdy nie wyjdą z mody (a jak wyjdą, to ja nie chcę takiej rzeczywistości).

Po prostu polecam.

I jeszcze coś, co dla mnie jest bardzo ważne przy książkach dla dzieci – ilustracje. Nowe wydanie tutaj bije na głowę poprzednie! Dlaczego? Bo ilustracje w tym wydaniu pochodzą z serialu, który wyprodukowała firma Ghibli. A Ghibli robi cudowne bajki (sprawdźcie sobie Totoro, Ponyo czy Spirited Away, w Krainie Bogów).

Link do opinii
Avatar użytkownika - LilAlia
LilAlia
Przeczytane:2014-06-03, Ocena: 5, Przeczytałam, czytam regularnie w 2014 roku, Mam,
Wspaniale było wrócić do tej książki po latach. Mama czytała mi ją, jak byłam małą dziewczynką. Nie pomyliłam się - nadal bardzo mi się podoba! Świetnie było wrócić do świata, po którym chodzą Pupiszonki, Szaruchy i inne stwory. Zawsze podziwiałam Ronję za odwagę - w niektórych sytuacjach nawet jako dorosła kobieta uciekałabym z wrzaskiem ;) Poza tym to naprawdę wspaniała historia, z której, być może wbrew pozorom, można wyciągnąć wiele pożytecznych wniosków.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ManicPixieDreamG
ManicPixieDreamG
Przeczytane:2014-04-18, Ocena: 3, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2014, Mam,
Nie zgadzam sie z Ronja ze w Lesie Mattisa jest wiecej tego, co niesamowite niz tego co pozyteczne. A wszystkie czasem niebezpieczne przygody z Szaruchami, Pupiszonkami, Mroczniakami, Mglowcami i Wietrzydlami ucza przede wszystkim braterstwa i przyjazni.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2020-01-22, Ocena: 4, Przeczytałem,

RONJA – KSIĄŻKA MANGOWO ILUSTROWANA

Na fali wznowień twórczości Astrid Lindgren, Nasza Księgarnia serwuje nam właśnie kolejne jej dzieło. „Ronja”, bo o nim mowa, w odróżnieniu od takich tytułów, jak „Przygody dzieci z ulicy Awanturników”, „Rasmus, Pontus i pies Toker” czy „Przygody detektywa Blomkvista”, może pochwalić się jednak stricte nowoczesną, a co więcej utrzymaną w mangowej (animeowanej, by być dokładnym) stylistyce szatą graficzną. Wygląda to świetnie i ma też swoje umotywowanie (ale o tym dalej), co ważniejsze jednak świetna jest całość i chociaż od jej premiery minęło już kilka dekad, wciąż pozostaje atrakcyjną lekturą dla odbiorców w różnym wieku.

Ronja, córka zbójnika, dziecko lasu, całe życie żyła w przekonaniu, że konkurencyjni zbóje Borka są źli. Pewnego dnia jednak poznaje jego syna Birka, z którym wkrótce połączy ją przyjaźń, a może także i coś więcej. Co jednak będzie, gdy ich ojcowie dowiedzą się o tym?

Całość mojej recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2020/01/ronja-corka-zbojnika-astrid-lindgren.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - vaapu
vaapu
Przeczytane:2019-10-29, Ocena: 5, Przeczytałam,

Urocza, urocza książka. Przygody Ronji i Birka ciekawe, ale moje serce skradły przede wszystkim Pupiszonki. "Cemu una tak lobi"? Cudne, pocieszne stworzenia. I w tym miejscu brawa dla tłumacza, który zrobił świetną robotę.

Link do opinii

Naprawdę wspaniała opowieść o Ronji i Birku, dzieciach dwóch zbójców. Dla mnie jest to chyba najlepsza książka Astrid Lindgren. Jest peła przygód, dobrych jak i złych, napisana z rozmachem i fascynująco wzruszająca. Mimo iż nie jestem już małym dzieckiem, to przeczytałam tę książkę z przyjemnością.

Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-06-28, Ocena: 6, Przeczytałam, z_Przeczytałam przed 2013,
Avatar użytkownika - TangoAndWaltz
TangoAndWaltz
Przeczytane:2014-12-13, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Braciszek i Karlsson z dachu wyd.2007
Astrid Lindgren0
Okładka ksiązki - Braciszek i Karlsson z dachu wyd.2007

Pierwszy tom z cyklu o Karlssonie z Dachu, który "jest niesłychanie mądrym i w miarę tęgim mężczyzną w najlepszych latach", jak sam mówi. Jest też najlepszym...

Kati w Paryżu
Astrid Lindgren0
Okładka ksiązki - Kati w Paryżu

Na początku lat pięćdziesiątych Astrid Lindgren napisała serię książek o energicznej, lekko postrzelonej, no i oczywiście pełnej radości życia Kati. "Kati...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Dom marionetek
Natasza Socha
Dom marionetek
Oszukany czas
Kinga Tatkowska
Oszukany czas
Szukając nadziei
Adrianna Klara Kłosińska
Szukając nadziei
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Pani z wieży
Magdalena Wala
Pani z wieży
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
Bez opamiętania
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy